Promocja zewnętrzna Łodzi. Każdy może pomóc!

19.01.06, 11:27
Wczoraj byłem uczestnikiem (bardziej gościem, lub widzem) I Warsztatu
Łódzkiego. Pan Włodzimierz Adamiak z Fundacji ulicy Piotrkowskiej, poruszył
kilka spraw, ale najbardziej (na potrzeby tego pomysłu) utkwiło mi kilka kwestii.

Jedna to taka, że nie zgadzam się, że na tym forum większość to malkontenci.
Druga to ta, że Łódź nie ma spisanej własnej historii.
Trzecia kwestia to brak promocji Łodzi w mediach.
Czwartą rzeczą to potrzeba promowania Łodzi także przez jej mieszkańców.

Czemu akurat te cztery punkty? Ano bo jest coś takiego, co może każdy z
internautów (takich z jakąś wiedzą o mieście, no i z chęciami aby coś zmienić)
zacząć spisywać i gromadzić na temat Łodzi. Sprawa jest prosta i nazywa się:
WIKIPEDIA
Pewnie nie każdy wie co to jest, albo jak wie to się boi coś pisać, albo nie
wie jak się zalogować... wydaje mi się, że żaden powód nie jest uzasadnieniem!
Ja też miałem dużo wątpliwości i niepewności, ale się przełamałem.
Słuchajcie, skoro profesjonalni historycy nie byli w stanie spisać dziejów
naszego miasta, to zróbmy to za nich! Spisujmy wszystko i fotografujmy
wszystko co jest warte zapisania, zachowania i przedstawienia Łodzianom i
innym ludziom! Chwalmy się Łodzią, pokazujmy jaka jest, jaka była, że jest piękna!

Nie masz pomysłu na nowy artykuł? Zobacz co jest i poprawiaj! Proponuję swoją
przygodę zacząć od pewnego hasła, które ma wiele czerwonych (nienapisanych)
podhaseł: Łódź
    • avatary WIKIPEDIA -to dobry pomysł 19.01.06, 11:37
      mozliwy do realizacji juz od teraz bez debat i zewnętrznych funduszy. Prosze
      tylko autorów o odrobine pokory i rzetelność w opisywanych hasłach. Dobry
      standard, którego nie trzeba by za chwile zmieniać czy poprawiać.
      • brite Re: WIKIPEDIA -to dobry pomysł 19.01.06, 13:43
        Może ktoś wreszcie zauważy, że kamienicy na rogu Pietryny i Tuwima (w centrum
        fotki z panoramą) należy się lifting...
    • marrgos uwaga do terminologii 19.01.06, 12:26
      Hmm.. uwaga do terminologii: przy okazji też promocja wewnętrzna. Bo mieszkańcy
      nie wiedzą że przyszło im życ w pięknym mieście.
      A pomysł dobry.. też coś napiszę.
      • krzykowal Re: uwaga do terminologii 19.01.06, 13:35
        > nie wiedzą że przyszło im życ w pięknym mieście.
        > A pomysł dobry.. też coś napiszę.

        Jeśli będzie taka chęć to bardzo chętnie bym udostępnił na ten cel część portalu
        Łodzi na Fali. Myślałem pierwotnie o jakiejś części ciekawej o Łodzi. Jestem
        otwarty na dyskusję w jakiej formie by to miało być.

        BTW - jest sobie jeszcze do dyspozycji domena miastolodz.net. Coś można na niej
        kiedyś stworzyć jeśli będą chętni.
        • marrgos Re: uwaga do terminologii 19.01.06, 15:56
          strony mają to do siebie, że dobrze kiedy ktoś wie, że istnieją.
          wikipedia ma tę właściwość nie ujmując nic nikomu.
          zresztą pożyjemy zobaczymy... poza tym zawsze można podlinkować :)
          ja sobie np. kupiłam taką ładną domenę www.mojemiasto.org.pl i tak myślę co by
          tu z nią zrobić ;)
          • krzykowal Re: uwaga do terminologii 19.01.06, 17:24
            > ja sobie np. kupiłam taką ładną domenę www.mojemiasto.org.pl i tak myślę co by
            > tu z nią zrobić ;)

            No widzisz - to doskonale mnie rozumiesz :))))))) Mi się już tych domen trochę
            nazbierało ;)
    • xk głos malkontenta 19.01.06, 12:42
      > Druga to ta, że Łódź nie ma spisanej własnej historii.
      > Słuchajcie, skoro profesjonalni historycy nie byli w stanie spisać dziejów
      > naszego miasta, to zróbmy to za nich! Spisujmy wszystko i fotografujmy
      > wszystko co jest warte zapisania, zachowania i przedstawienia Łodzianom i
      > innym ludziom! Chwalmy się Łodzią, pokazujmy jaka jest, jaka była, że jest
      pięk
      > na!

      Drogi Hubarze,

      1) Czy nie znane jest Ci dzieło:

      Łódź. Dzieje miasta, t. 1 do roku 1918, red. R. Rosin, PWN, Łódź-Warszawa 1978?

      2) Czy wiesz może dlaczego kolejnych tomów nie wydano?
      3) Czy czytałeś prace o historii Łodzi sporządzone przez profesjonalnych
      historyków?
      4) Czy wiesz, że profesjonalni historycy próbują jednak spisywać dzieje miasta?

      Owszem, zgadzam się z całą resztą twojej wypowiedzi. Proszę jednak nie myl
      badań nad przeszłością z popularyzowaniem dziejów Łodzi. To drugie niech lepiej
      robią zapaleńcy, np. tak jak tu: www.sknh.uni.lodz.pl/

      pozdrawiam




      • avatary dzieje miasta do ...1918 _ żenua!!! 19.01.06, 13:13
        "próbują" ? i ostatnich 100 lat historii miasta lezy wciąz odłogiem ?
        Cóż za modelowa impotencja !!!

        życzę kolejnych 100 lat niezmącenie dobrego samopoczucia całemu niemogliwemu
        ciału...ale wszystko wskazuje na to, że miasto poradzi sobie bez niego.
      • hubar Re: głos malkontenta 19.01.06, 14:58
        Szanowny Xk

        Ad1
        No ta, który mamy rok?

        Ad2
        Oświeć mnie, bo nie dane mi było poznać odpowiedź na tę zagadkę

        Ad3
        Nie wszystkie i pewnie nie tylko te, nie to co Ty.

        Ad4
        Nie kwestionuję prób, mówię o widocznych efektach.

        Zgadzasz się ze mną, to miłe. Ale z czym się zgadzasz kwestionując całą niemal
        moją wypowiedź?
        Wikipedia jest dla zapaleńców, pasjonatów, amatorów i profesionalisót,
        wszystkich tych którzy mogą i chcą podzielić się nieodpłatnie swoją wiedza o Łodzi.

        No więc może podzielisz się swoją wiedzą i pouzupełniasz nieco informacji o Łodzi?
        • xk Re: głos malkontenta 19.01.06, 18:37
          Szanowny Hubarze,
          Ad1)

          No ta, a znasz jakieś zastrzeżenia merytoryczne do tej pracy?

          Ad2)

          Kolejne tomy historii Łodzi ukazałyby się, gdyby nie to, że zmienił się system
          społeczno-polityczny. I bardzo dobrze,że się nie ukazały, bo napisane
          w komunizmie byłyby bredniami.

          Ad 4)

          Efekty są spore. Na przykład doczekały się niemal kompleksowego omówienia
          dzieje Żydów w Łodzi, dzieje rodów fabrykanckich, dzieje polityczne Łodzi II RP
          itd. To oczywiście wierzchołek góry lodowej, ale nie możesz mówić, że efekty są
          mierne.
          Pamiętaj, że popularnonaukowe brązowe książeczki TOnZ świetnie propagują dzieje
          miasta.

          > Zgadzasz się ze mną, to miłe. Ale z czym się zgadzasz kwestionując całą niemal
          > moją wypowiedź?

          Ależ zgadzam się ze wszystkim. Cały problem tkwi tylko w pomieszaniu skal.
          Oczywiście, że należy pisać o Łodzi w Wikipedii, ale co mają do
          tego "profesjonalni historycy"? Czemu sądzisz, że dla nich dzieje Łodzi w ogóle
          muszą być interesujące? Wierz mi, że tak wielu regionalistów, jak na WFH UŁ w
          innych ośrodkach akademickich nie uświadczysz.

          > No więc może podzielisz się swoją wiedzą i pouzupełniasz nieco informacji o
          Łod
          > zi?

          Po sesji, na razie zajęty jestem ;-)

          pozdrawiam



          • jasam Re: głos malkontenta 21.01.06, 08:29
            xk napisał:

            > Ad2)
            >
            > Kolejne tomy historii Łodzi ukazałyby się, gdyby nie to, że zmienił się
            > system społeczno-polityczny. I bardzo dobrze,że się nie ukazały, bo napisane
            > w komunizmie byłyby bredniami.

            Sam zapisałem się na kolejne tomy - i nie doczekałem. I chyba nie zmiany
            ustrojowe wtedy zatrzymały prace nad opisem wydarzeń 1918-1939 (jak był
            planowany tom II). Bo niewielką część opisu miasta trzeba łączyć z oceną
            polityczną wydarzeń. Gdyby zgromadzono materiał wydano by tę książkę.
            A tak szkoda, bo zpowiadało sie w miarę kompleksowe opracowanie.

            pozdr.
      • Gość: Lidka A gdzie wersja ang., niemiecka, czy francuska ?! IP: *.cybernet.ch 19.01.06, 15:58
        Drogi Malkontencie.

        Strona SKNH.

        Wszystko pieknie i ladnie.

        A gdzie wersja angielska, niemiecka, czy francuska ?!

        Bo moze przeoczylam ?!...

        Pomijajac juz raczej problematyczny layout, brak koncepcji i struktury.

        P. S.
        Wikipedia to interdyscyplinarny, multikulturowy projekt Swiatowy !
        • xk Re: A gdzie wersja ang., niemiecka, czy francuska 19.01.06, 18:39
          Droga Lidko,

          A czy ja powiedziałem, że strona SKNH to alternatywa wobec Wikipedii?

          Ja tylko chciałem pokazać, że są jednak tacy, którzy o historii Łodzi coś piszą.

          Nie bądź tak nerwowa. To szkodzi urodzie;-)

          pozdrawiam
          • Gość: Lidka Re: A gdzie wersja ang., niemiecka, czy francuska IP: *.cybernet.ch 19.01.06, 18:58
            Student historii - to jeszcze nie historyk.

            P. S.
            Wasza strona internetowa - wasz problem.

      • jasam Re: głos 21.01.06, 08:42
        xk napisał:

        > 3) Czy czytałeś prace o historii Łodzi sporządzone przez profesjonalnych
        > historyków?

        Niestety tych wydawnictw jest za mało, a jak sa to zazwyczaj skażone trudnym do
        czytania "profesjonalizmem". I bardzo śmieszą mnie różne autorytety,
        uczestniczący na promocjach książek popularyzujących historię Łodzi, gdzie pod
        nosem krytykuja poziom faktów historycznych. Że "oni to dopiero znają prawdę".
        To niech wydadzą w formie zjadliwej do czytania i poczekają na wynagrodzenie
        gdy sprzedadzą się książki - a nie biadolą, że nie ma chętnych na zapłacenie im
        za ich wiedzę, że nikt nie chce sponsorować wydania ich wielkopomnych dzieł.
        Zapłacono im, wypłacając pensję w czasie gdy te badania robili.
        Więc skoro tak kochają Łódź i tak im zależy na profesjonaliźmie publikacji to
        niech opracują książkę za darmo (kasa na drukarza znajdzie się), a rynek
        zweryfikuje czy dostaną za nią wynagrodzenie.
        Ale znawcy historii wolą jawic się jako niedoceniani profesjonaliści, którzy
        nie zniżają się do wydawnictw popularnych. I to jest smutne.
        A my wszyscy tracimy, czytając czasem różne powielane błędy w faktach
        historycznych.

        pozdr.
    • et_pl Re: Promocja zewnętrzna Łodzi. Każdy może pomóc! 19.01.06, 20:37
      Pomysł genialny w swojej prostocie, ale...
      No właśnie, promowanie naszego miasta (bo rozumiem, że o to w główniej mierze
      też chodzi) musi mieć odpowiednią oprawę. Powinna powstać profesjonalna i
      atrakcyjna wizualnie strona o Łodzi tworzona przez pasjonatów. "Jaskółki" już
      są i należy je dalej rozwijać.
      Nie jestem informatykiem, a swoją wiedzę o Łodzi (przyznaję ze wstydem) dopiero
      zaczynam uzupełniać, ale mogę spróbować poszperać trochę i znaleźć źródła
      finansowania takiej strony oraz działań z nią związanych (czyli np. promocja w
      innych miastach, czasopismach itd.) W końcu nie ma rzeczy niemożliwych :)
      Co wy na to?
      • avatary każdy gest we własciwym kierunku 19.01.06, 21:11
        przybliża nasze miasto do tego jakim chcielibyśmy aby było. Skoro mozesz i
        chcesz to zrobić to świetnie. Zważ jednak na już jak sam piszesz istniejące
        Jaskółki, szkoda prądu na dublowanie działań już wykonywanych.
      • marrgos Re: Promocja zewnętrzna Łodzi. Każdy może pomóc! 19.01.06, 21:19
        co to są jaskółki?
        • marrgos Re: Promocja zewnętrzna Łodzi. Każdy może pomóc! 19.01.06, 21:30
          Przepraszam, nie doczytałam wątku i trochę użyłam skrótu myślowego. Jakie
          strony macie na myśli? Mimo wszystko wydaje mi się że każda inicjatywa może
          mieć własną stronę. To niczemu nie przeszkadza..
          • et_pl Re: Promocja zewnętrzna Łodzi. Każdy może pomóc! 20.01.06, 09:04
            Problem w tym, że jak stron jest za dużo, to też nie jest za dobrze - w mysl
            powiedzenie, że gdzie kucharek sześć...
            Owszem, uważam, że każdy kto chce powinien taką strone posiadać, ale Łodzi
            potrzeba jest jedna konkretna strona (poza paroma innymi rzeczami :) - strona,
            która będzie w stanie zainteresować przeciętnego internautę na tyle, że będzie
            chciał zobaczyc miasto, o którym przez całe życie słyszał zupełnie coś innego.
            • hubar Strona www, czy bez www? 20.01.06, 17:33
              Póki co, to polecam uwadze coś takiego:
              lodz.pl i dla porównania www.lodz.pl
              • krzykowal Re: Strona www, czy bez www? 20.01.06, 17:45
                A ja i tak za cholerę nie rozumiem dlaczego domyślnie nie podstawia się to...
                www.cityoflodz.pl/
                • hubar Re: Strona www, czy bez www? 20.01.06, 23:53
                  Za cholerę to nie można dojść, czemu ludzie robiący to samo, tak często chcą aby
                  było wiadomo że to właśnie oni to uczynili i do głowy im nie może dojść że można
                  robić coś razem, w wspólnym celu bez oczerniania się nawzajem.

                  *Ale mi zdanie wyszło, że japierdziu
                  • brite Re: Strona www, czy bez www? 20.01.06, 23:55
                    łojezu, ile tego! Zdecydowanie najfajniej widzi mi się www.cityoflodz.pl
                  • marrgos Re: Strona www, czy bez www? 21.01.06, 02:44
                    No tak, ale w innych miastach też tak jest.. I może to pocieszające, ale za
                    granicą tak samo. Już kilka razy szukając informacji o miastach do których
                    miałam wyjechać spotykałam się z kilkoma stronami. I, szczerze mówiąc, wcale mi
                    to nie przeszkadzało :)
    • Gość: Ja Re: Promocja zewnętrzna Łodzi. Każdy może pomóc! IP: *.lodz.dialog.net.pl 20.01.06, 23:24
      Pomysł fajny, ale również apeluję do tego, by nie mieszać skal i pojęć.
      Promocja - proszę bardzo. Ale twierdzenie, ze w ten sposób stworzy się pełen
      opis historii Łodzi, to już jest głęboka naiwność, albo spora buta. Życząc
      zatem powodzenia w spisywaniu informacji o Łodzi i jej promowaniu w ten sposób
      apeluję o odrobinę pokory wobec ogromu materiału dotyczącego historii tego
      miasta.

      No i nie zgodzę się również, że Łódź nie ma spisanej swojej historii. Owszem
      nie ma jednego kompleksowego dzieła, które by ją pokazywało, istenieje
      natomiast tak wielka liczba publikacji, że trudno znaleźć dziedzinę, czy okres
      historyczny, czy jednostkę urbanistyczną, czy jeszcze inny "fragment" wybrany z
      punktu widzenia dowolnej kategorii, który nie zopstałby przedstawiony i opisany.
    • jasam trzy ziarenka piasku 21.01.06, 08:23
      Lub trzy krople zimnego prysznica
      Jak widać z opisywanej powyżej rzeczywistości większośc osób, którze
      rzeczywiście pracuja w internecie ma własne pomysły na prezentację Łodzi. Tak
      samo bedzie przy tworzeniu jednego wspólnego "dobrowolnego" dzieła.
      I robienie takiego portalu "zbiorczego", najbardziej aktualnego - wychodzi
      zazwyczaj, gdy się zapłaci człowiekowi, który beznamiętnie omiata internet,
      zbiera podsyłane infa i redaguje aktualności. On ma wykonać określoną pracę a
      nie realizować swoje własne idee promowania miasta.
      Oczywiście tworzą się portale częściowo komercyjne, gdzie wielu różnych
      entuzjastów mając dochody z reklam - pilnują aktualności w "swoich"
      dziedzinach.

      Więc jeśli będzie powstawało nowe wspólne dzieło - trzeba na samym początku
      określić strategię poszczególnych "działów" i wynegocjować kto za realizację
      tej strategii odpowiada i pozostali mu się nie mieszają. I należy miec
      nadzieję, że przy tym, co niektórzy będą chcieli nadal współpracować, mimo że
      nie będzie to realizacja ich pomysłów.
      Brałem udział w kiełkowaniu 2-3 portali łódzkich i albo w fazie ustalania
      zakresu albo w czasie zbierania pierwszych informacji wyłaziły niespełnione
      ambicje tych co zgłosili się do współdziałania. Każdy chciał realizować własne
      idee z niewielka tolerancją na uwagi innych.

      Ale życzę dobrych doświadczeń tym razem i trzymam kciuki. Stąd te uwagi aby
      uniknąć potencjalnych raf.
      pozdr.

    • Gość: Piotr_ CHEFMOZ IP: *.lodz.msk.pl 21.01.06, 22:39
      Ja od niedawna próbuję promować bardziej przyziemne zalety Łodzi i regionu - przyłączyłem się do redagowania internetowego katalogu ChefMoz opisującego lokale gastronomiczne. Jeśli ktoś z Was ma chwilę wolnego czasu i chciałby pomóc to niech wejdzie na stronę chefmoz.org/Poland/LD/ i wpisze znane sobie restauracje których nie ma na liście albo napisze opinię o jakimś lokalu. Potrzebne są też osoby które mogłyby poświęcić trochę więcej czasu i chciałyby zostać redaktorami, w tej chwili samemu redaguje kategorię Łódź (przydałby się ktoś do pomocy) i Pabianice, reszta miejscowości w naszym regionie niestety jeszcze "leży odłogiem" :/

      pozdrawiam
      Piotr
    • hubar Informacje o przemyśle w Łodzi 07.02.06, 01:25
      Dodałem nową kategorię w wizytówce Łodzi. Jest to "Przemysł"
      pl.wikipedia.org/wiki/%C5%81%C3%B3d%C5%BA#Przemys.C5.82
      Bardzo proszę o pomoc w rozbudowaniu tego rodziału.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja