tzavates
23.01.06, 09:38
Ło panie, wstałech rano, patrzym na termometra, a tam minus trzydzieści, o
godz. 8 rano. Jak to zawsze u nas na Feliksowie elektryczności zabrakło w
takiej chwili. Boże, chroń Feliksów przed kataklizmami, przed spadkami
temperatur, burzami i wiatrami, opadami śniegu, bo pomrzemy odcięci od świata...