geograf
05.12.02, 21:01
Oto artykuł z nowego wydania Dzień Dobry.
Dziwi mnie to, że zapytano o opinie jedynie jednego radnego PRZECIW inwestycji. Natomiast pan z MPK wpierw twierdzi, ze marzenie o szybkiej jeździe to mżonki, a później twierdzi, ze szybkość odjazdu z przystanku i PRĘDKOŚĆ pojazdu pokaże prawdziwe atuty nowego tramwaju....no cóż...
przeczytajcie sami...
temat cały czas ciepły...
---------------------------------------------------------------
Do Łodzi nie trafią kolejne wagony Cityrunnera- zapowiedziały władze miasta. Pod znakiem zapytania stanął także plan rozwoju montowni tych nowoczesnych tramwajów, które ,miały być dostarczane na rynki Polski i Europy Wschodniej.-Kto je teraz kupi, skoro Łódź ich nie chciała- mówią pracownicy MPK.
Cityrunner, czyli ?miejski biegacz?, miał być tramwajem na miarę XXI wieku. Jego debiut w Łodzi nie należał jednak do udanych. Reklamowany jako szybki środek transportu, który miał wozić pasażerów między dwiema dzielnicami: Retkinią i Widzewem, na razie się nie sprawdził.
Nie dość, że nie jeździ szybciej niż starsze tramwaje, to jeszcze w trakcie pokonywania zakrętów wypada z szyn. MPK już czterokrotnie wysyłało dźwig, aby postawił ?tramwaj XXI wieku? na torach- mówi Wojciech Michalski radny, który w radzie miejskiej ubiegłej kadencji najgłośniej krytykował zakup Cityrunnera.
Wiceprezydent miasta, Karol Chądzyński, już zadeklarował, że władze Łodzi nie widzą sensu zakupu kolejnych Cityrunnerów. --
Jego słowa potwierdza Kajus Augustyniak, rzecznik prezydenta Jerzego Kropiwnickiego. ?Z punktu widzenia władz Łodzi dalsze zakupy nie mają sensu.-
-Cityrunner był notowany w Łodzi w kooperacji z wieloma polskimi firmami dostarczającymi do jednostki części.-Mieliśmy nadzieję, że sukces ?miejskiego biegacza? doprowadzi do rozkręcenia montowni na większą skalę-mówi nam proszący o anonimowość pracownik wyższego szczebla MPK.
Teraz, gdy władze Łodzi nie chcą Cityrunnerów, szanse na realizację tych planów są nikłe.- Cityrunnery mają być obecnie testowane w kilku miastach Polski. Jeden jeździ już w Krakowie. Liczyliśmy, że władze miasta będą zabiegać o uruchomienie u nas ich produkcji, tym bardziej, że tramwaje te mają szanse podbić rynki wschodnie. Łódź mogłaby się stać ich producentem, zarobić pieniądze i zapewnić nowe miejsca pracy-powiedział nam anonimowo jeden z pracowników MPK. Jego zdaniem łódzcy pracownicy szybciej i przy mniejszych kosztach składają Cityrunnera niż zagraniczni fachowcy. Rozruch nowoczesnego zakładu w Łodzi stwarzał możliwość zatrudnienia nowych pracodawców.
Kajus Augustyniak twierdzi, że nic nie stoi na przeszkodzie, aby w Łodzi montownia istniała dalej.-Miasto nie ma zamiaru ingerować w jej istnienie. Będziemy bardzo zadowoleni jeżeli MPK dostanie zamówienie na montaż ?miejskich biegaczy? - mówi. Czy jednak łatwo będzie sprzedać tramwaj, któremu władze Łodzi wystawiły niepochlebną opinię? Zdaniem pracowników MPK potencjalni kupcy zastanowią się, nim wybiorą ten tramwaj, nie mówiąc już o montażu w Łodzi.
Zakup Cityrunnera był błędem-twierdzi radny Wojciech Michalski- nadmiernie zadłużone miasto kupuje 15 nietestowanych nigdzie Cityrunnerów za blisko 100 mln zł.
Fachowcy w MPK inaczej widzą sprawę.-Wokół Cityrunnera narosło zbyt wiele mitów, z którymi musimy się borykać. Nie będzie on nigdy jeździł z szaloną prędkością po Łodzi, bo zabraniają tego przepisy prawa o ruchu drogowym. Jego podstawową zaletą jest krótki czas postoju na przystankach, bowiem niski stopień w wagonach ułatwia szybkie wysiadanie i wsiadanie, co w połączeniu z prędkością tramwaju pozwala na skrócenie czasu przejazdu- tłumaczy inż. Janusz Andrzejewski, kierownik Zakładu Remontu Taboru MPK. Przyznaję, że największą wadą tramwaju jest brak klimatyzacji w wagonach. MPK przygotowało już jednak ofertę na zamontowanie odpowiednich urządzeń.-Dopiero modernizacja tras, zsynchronizowanie sygnalizacji świetlnej na trasie Retkinia - Widzew i nowe rozkłady jazdy pokażą możliwości tej nowoczesnej jednostki. MPK zakończyło dopiero pierwszy etap inwestycji w nowoczesny system komunikacji w Łodzi. Był nim zakup Cityrunnera. Kolejne chcemy realizować- mówi inż. Janusz Andrzejewski.