Dodaj do ulubionych

Świeżo spod igły...

IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 06.12.02, 21:14
Ostatnimi czasy zaobserwowałem po remoncie: 1713+23 (?) i 3908+09 po
modernizacji. Co ciekawe 1713 nie utracił "oczek" (gniazd na kable) bo ich
nie miał. Swoją drogą jak pierwszy raz zobaczyłem ten wagon to bardzo dużo
czasu mi zajęło zorientowanie się, czym on się tak w zasadzie różni od innych.
Oczywiście pytanie: czy jeszcze coś ciekawego wyjechało z ZRT (oprócz Citków,
oczywiście)
Obserwuj wątek
    • Gość: Ł.S. Re: Świeżo spod igły... IP: *.toya.net.pl 07.12.02, 13:21
      Gość portalu: Ja napisał(a):

      > Ostatnimi czasy zaobserwowałem po remoncie: 1713+23 (?) i 3908+09 po
      > modernizacji. Co ciekawe 1713 nie utracił "oczek" (gniazd na kable) bo ich
      > nie miał.

      Co ciekawe nie masz racji! :)
      Przed remontem wagony były połączone w konfiguracji 1723+13:

      www.cyf-kr.edu.pl/lodzkietramwaje/legzach3.htm

      1713 gniazda miał.

      > Swoją drogą jak pierwszy raz zobaczyłem ten wagon to bardzo dużo
      > czasu mi zajęło zorientowanie się, czym on się tak w zasadzie różni od innych.
      > Oczywiście pytanie: czy jeszcze coś ciekawego wyjechało z ZRT (oprócz Citków,
      > oczywiście)

      Pojedyncze gniazdo zakryte klapą ma już kilkanaście wagonów:

      3335+3336
      1600+1601
      1554+1577
      1713+1723
      3908+3909

      Pozdrawiam,
      Ł.S.
      • Gość: Ja Re: Świeżo spod igły... IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 07.12.02, 15:32
        Gość portalu: Ł.S. napisał(a):


        > Co ciekawe nie masz racji! :)
        > Przed remontem wagony były połączone w konfiguracji 1723+13:
        Aaaa! Niech go ktoś zabierze! Żartuję oczywiście.
        >
        > 1713 gniazda miał.
        >
        > > Swoją drogą jak pierwszy raz zobaczyłem ten wagon to bardzo dużo
        > > czasu mi zajęło zorientowanie się, czym on się tak w zasadzie różni od inn
        > ych.
        > > Oczywiście pytanie: czy jeszcze coś ciekawego wyjechało z ZRT (oprócz Citk
        > ów,
        > > oczywiście)
        >
        > Pojedyncze gniazdo zakryte klapą ma już kilkanaście wagonów:
        Tak, ale po pierwsze: to było dawno (kiedy jeszcze nie było tych z rurą od
        odkurzacza), po drugie akurat ten wagon chyba nie miał ich wcale. blacha i
        reflektory. Zdarzają się takie, które mają gniazda między światłami, zakryte
        (1399, być może 1398 też i chyba kilka innych, ale nie pamiętam) albo
        zaślepione okrągłą blachą na śrubki (chyba któryś z 239coś)
        > 3335+3336
        > 1600+1601
        > 1554+1577
        > 1713+1723
        > 3908+3909
        No to mamy dziesięć a nie kilkanaście:)))
        > Pozdrawiam,
        Oczywiście, też.
        • Gość: Ł.S. Re: Świeżo spod igły... IP: *.toya.net.pl 07.12.02, 15:52
          Gość portalu: Ja napisał(a):

          > Gość portalu: Ł.S. napisał(a):
          >
          >
          > > Co ciekawe nie masz racji! :)
          > > Przed remontem wagony były połączone w konfiguracji 1723+13:
          > Aaaa! Niech go ktoś zabierze! Żartuję oczywiście.

          :))
          > >
          > > 1713 gniazda miał.
          > >
          > > Pojedyncze gniazdo zakryte klapą ma już kilkanaście wagonów:
          > Tak, ale po pierwsze: to było dawno (kiedy jeszcze nie było tych z rurą od
          > odkurzacza), po drugie akurat ten wagon chyba nie miał ich wcale. blacha i
          > reflektory.

          1723 nie miał, ale to "pamiątka" po zderzeniu w latach 90-tych. Podczas naprawy
          nie odtworzyli mu gniazd. Podobna sytuacja jest w wagonie nr 1565. Z tyłu
          gniazd nie ma 1443.

          > Zdarzają się takie, które mają gniazda między światłami, zakryte
          > (1399, być może 1398 też i chyba kilka innych, ale nie pamiętam)

          Bez wchodzenia w zbędne szczegóły na mieście spotkasz już tylko jeden taki
          skład - 1398+99 i to niedługo, bo lada moment idzie na żyletki.

          albo
          > zaślepione okrągłą blachą na śrubki (chyba któryś z 239coś)

          239coś - nie, a:
          2302, 2315, 2280 (dawno go nie widziałem), a z tyłu 1010.

          > > 3335+3336
          > > 1600+1601
          > > 1554+1577
          > > 1713+1723
          > > 3908+3909
          > No to mamy dziesięć a nie kilkanaście:)))

          Zgadza się, moja pomyłka. :)

          Pozdrawiam,
          Ł.S.
          • Gość: Ja Re: Świeżo spod igły... IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 07.12.02, 16:01
            Gość portalu: Ł.S. napisał:

            > 239coś - nie, a:
            > 2302, 2315, 2280 (dawno go nie widziałem
            2280+81 - reklama Polifarbu? Jeśli to ten, to środę i czwartek jeździł na 14
            > Zgadza się, moja pomyłka. :)
            Ha! Nareszcie!!!:)
            > Pozdrawiam,
            Również, również.
            • michal.ch Re: Świeżo spod igły... 07.12.02, 16:08
              Gość portalu: Ja napisał(a):

              > Ha! Nareszcie!!!:)

              Ja tu widzę, że polujesz na pomyłki specjalisty. Uważaj, żeby się nie zemścił i
              nie zarzucił Cię takimi numerami, że dostaniesz oczopląsu. :)))
            • Gość: Ł.S. Re: Świeżo spod igły... IP: *.toya.net.pl 07.12.02, 16:20
              Gość portalu: Ja napisał(a):

              > Gość portalu: Ł.S. napisał:
              >
              > > 239coś - nie, a:
              > > 2302, 2315, 2280 (dawno go nie widziałem
              > 2280+81 - reklama Polifarbu? Jeśli to ten, to środę i czwartek jeździł na 14

              Tak, gwoli ścisłości widziałem go, ale nie od przodu. Wiosną tego roku 2280+81
              najechał na 1705+1707. W wyniku kolizji stracił gniazda i dostał te okrągłe
              zaślepki. Ponieważ dawno nie widziałem go z przodu nie wiem, czy ma jeszcze te
              zaślepki.

              > > Zgadza się, moja pomyłka. :)
              > Ha! Nareszcie!!!:)

              Bez sensu, przecież to nie pierwsza i nie ostatnia moja pomyłka. Jestem tylko
              człowiekiem. :)
              A z tego "kilkanaście" to w sumie mógłbym sie wybronić, bo są już na wychodnym
              kolejne składy w ZRT z gniazdami chowanymi pod klapką. No, ale nich będzie,
              wymieniłem wtedy 10 wagonów. :))

              Pozdrowienia,
              Ł.S.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka