Gość: kaczuszka
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
30.03.06, 21:33
Sprawdzałam matury z języka polskiego w ubiegłym roku.To było straszne,
zajęte trzy weekendy maja, ciągły nadzór ze strony koordynatorów, stres i
skoszarowanie jak w wojsku.A wszystko za marne grosze,które wpłynęły na moje
konto dopiero w sierpniu. W tym roku powiedziałam dziękuję, tyle zarobię w
prywatnym liceum na ustnej maturze w jedną niedzielę.