Dodaj do ulubionych

oznakowani

05.04.06, 15:44
media.wp.pl/kat,15151,wid,8256290,wiadomosc.html?rfbawp=1144244371.405
trzeba będzie się zatrzymać, wysiąść, przejść i posprawdzać znaki i dalej
jechać. A ja może dam pomysł racjonalizatorski: może by tam dać taką jedną
zajebistą tablicę i na niej umieścic obok siebie wszystkie te znaki? albo
wydać przewodnik?
Obserwuj wątek
    • Gość: emem Re: oznakowani IP: *.tvsat364.lodz.pl 05.04.06, 15:54
      ...autor, autor...!!!
    • radioaktywny Re: oznakowani 05.04.06, 15:56
      Powinny jeszcze latac z lublinka samoloty z przyczepionymi do ogona taśmami z
      komunikatami dla kierowcow, a na jezdni przywalic co 50 metrow spowalniacze hehehe.
      • cassani a ja jeszcze nieoficjalnie 05.04.06, 15:58
        się domyślam, że za niedługi czas pojawi się jeszcze jeden znak: "uwaga
        koleiny".
    • paskalll Re: oznakowani 05.04.06, 16:44
      przeczytałem opinie internautów na ten temat, internet trafił pod strzechy
      niestety.
    • paskalll Re: oznakowani 05.04.06, 16:55
      wszędzie teoria spisku :D, żal mi naprawdę niktórych , a niektórych nie
    • Gość: lavinka z nielogu Bomba. IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 05.04.06, 17:43
      Teraz samochody będą wchodzić w kolizje ze znakami nie z drzewami ;-)
      Przynajmniej ze statystycznego punktu widzenia ;-)))

      lav
    • Gość: kierowca Re: oznakowani IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.04.06, 08:23
      Ktos kto posiada prawo jazdy i potrafi jeżdzić oraz zna znaki drogowe nie
      bedzie miał z tym kłopotu!
      Nawet do głowy mi nie przyszło żeby kiedykolwiek zastanawiac sie nad znakiem -
      wystarczy za go widze i wiem o co chodzi.
      Ale ciekawe podejscie kolegi - zawsze m,asz takie kłopoty?
      Czy to po prostu chec napisania czegokolwiek?
      • cassani to była taka mikstura 06.04.06, 08:45
        ja ze wszystkim mam dużo kłopotów a i nie ukrywam że mnie palce po południu
        świerzbiały. Poza tym dziekuję za docenienie ale niestety nie jestem autorem
        artykułu.
    • mag.gie Re: oznakowani 06.04.06, 10:02
      "Sami drogowcy przyznają, że takie nasycenie znakami to ewenement, a ulica
      przypomina miasteczko ruchu drogowego"
      W takim razie Hiszpania to państwo ruchu drogowego.
      I nikomu to nie przeszkadza.
      W końcu kierowcy muszą byc spostrzegawczy, więc w czym problem?
      • Gość: beholder Re: oznakowani IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.06, 10:08
        Problem w tym, ze jak masz co 10 metrow znak a czasem dwa-trzy to po 200
        metrach zaczynasz je traktowac jako jeszcze jeden element krajobrazu.
      • cassani Re: oznakowani 06.04.06, 10:15
        Hiszpania - cała? Miałem okazję bywać i nie zauwazyłem wiekszych różnic w
        oznakowaniu.
        • mag.gie Re: oznakowani 06.04.06, 10:33
          cassani napisał:

          > Hiszpania - cała? Miałem okazję bywać i nie zauwazyłem wiekszych różnic w
          > oznakowaniu.

          konkretnie Katalonia.
          W przypadku robót drogowych nasilenie informacji znakowych jest dużo większe
          niż zwykle. No i przy zjazdach z autostrady :)
          • cassani Re: oznakowani 06.04.06, 10:45
            zjazdy z autostrady powinni sobie wziąść do serca nasi budowniczowie. nie można
            się czepiać oautostrady poznańskiej , ale np. na wyremontowanym odcinku A4
            Wrocław - Legnica znaki zjazdu często są pojedyńcze (nie dublowane jak to
            zwykle na autostradach) i do tego stoja dokładnie w miejscu zjazdu (nie np.
            zjazd za 300m). kicha.
            a poza tym ach Katalonia :))
        • paskalll Re: oznakowani 06.04.06, 10:38
          Jest i to ogromna, pozwól, że przedstawie to na przykładzie znaku nakazu lub
          zakazu (koło). Polskie prawo przewiduje 5 wielkości znaku okrągłego 400, 600,
          800, 900 i 1000 mm. Znaki 400mm grupa mini - montuje się w miejscach, gdzie
          umieszczenie prepisowego znaku jest niemożliwe ze względu na np. wąską uliczkę
          (satrówki miast itp) , 600mm grupa małe - drowi wewnętrzne, zakładowe,
          osiedlowe itp. 800 mmm średnie - np ulice naszego miasta. 900 drogi szybkiego
          ruchu i 1000 autostrady, do tego dochodzą jeszcze klasy odblaskowości folii,
          ale już nie będe przynudzał. A w Hiszpanii - 3 grupy tylko i tam gdzie u nas są
          800 setki unich 600 setki. :) różnic jest więcej ale chciałbym was uśpić nudnym
          wykładem.
          • cassani Re: oznakowani 06.04.06, 10:47
            ojejku - aż tak się nie przygotowałem!
            :)
          • mag.gie Re: oznakowani 06.04.06, 10:48
            nie jestem szczęśliwa posiadaczką prawa jazdy, wieć może jestem w błędzie, ale
            jadąc przepisową 40 - tką kierowca nie powinien mieć problemów z analizą
            znaków. Moim zdaniem.
            W Hiszpani natęzenie znaków jest duzo większe niz w Polsce (nie biorę pod uwagę
            wielkości znaków) takze na drogach szybkiego ruchu i kierowcy nie mają
            problemów z ich analizą. Mówię także o kierowcach- turystach :)
            No chyba, ze ja miałam szczęscie jeżdząc własnie z takim :)
            • Gość: cassani Re: oznakowani IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.06, 10:51
              za to ja zapraszam do Japonii. Szczególnie polecam opisy zjazdów do
              miejscowości. o ile na autostradach znaki sa dwujęzyczne jap-ang, to na
              lokalnym rondzie jest już bardzo wesoło :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka