Dodaj do ulubionych

Wakat po Orzechowskim

10.04.06, 23:40
Ciekawe kim obsadza na te kilka miesięcy wolny fotel Wiceprezydenta.
Orzechowski - nie przeszkadzał Tomaszewskiemu rządzić miastem, czyli
potrzebny kolejny figurant - ale dajacy określone poparcie dla Kropiwnickiego
w LPRze.
Ciekawe - kogo wystawią ?

pozdr.
Obserwuj wątek
    • niki-ta Za "Dziennikiem Łódzkim" 11.04.06, 09:38
      Pietkiewicz po Orzechowskim?

      Prezydent Jerzy Kropiwnicki spotkał się wczoraj z posłami Ligi Polskich Rodzin:
      Danielem Pawłowcem i Mirosławem Orzechowskim - do ubiegłego tygodnia
      wiceprezydentem Łodzi. Rozmawiali, kto może zastąpić Orzechowskiego.

      Kajus Augustyniak, rzecznik prezydenta, potwierdził, że doszło do spotkania.
      Zdradził jedynie, że Jerzy Kropiwnicki interesował się, iloma głosami w
      łódzkiej Radzie Miejskiej będzie dysponował potencjalny następca Mirosława
      Orzechowskiego.

      - Przedstawiliśmy naszego kandydata. Nasza propozycja spotkała się z
      przychylnością prezydenta Kropiwnickiego - powiedział nam poseł Pawłowiec. Nie
      chciał zdradzić, kogo rekomendował.

      Jak się dowiedzieliśmy, kandydatury Adama Stefana Lepy (miejskiego radnego LPR)
      i Arkadiusza Miksy (szefa powiatowych władz partii) nie wchodzą już w grę.
      Aktualny kandydat Ligi na wiceprezydenta Łodzi jest absolwentem zarządzania i
      marketingu. Startował w jesiennych wyborach do Sejmu z łódzkiej listy LPR. Jak
      się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, chodzi o Jakuba Pietkiewicza.

      Następca Mirosława Orzechowskiego będzie odpowiadał za sprawy kultury i
      edukacji.
      • Gość: kupiec Re: Za "Dziennikiem Łódzkim" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.06, 11:20
        > Kajus Augustyniak, rzecznik prezydenta, potwierdził, że doszło do spotkania.
        > Zdradził jedynie, że Jerzy Kropiwnicki interesował się, iloma głosami w
        > łódzkiej Radzie Miejskiej będzie dysponował potencjalny następca Mirosława
        > Orzechowskiego.

        Te nawyki politycznego kupczenia.
        Nie ważne czy nadaje się na wiceprezydenta (to przecież nikomu niepotrzebne) -
        ważne ile głosów w wianie.
        • citoyen Re: Kuba, 13.04.06, 00:36
          Nie!!!
          • michael00 Re: Kuba, 13.04.06, 07:11
            Ja tam nie popieram amerykańskiej polityki wobec Kuby. Z resztą, co Ci ten naród
            tak przeszkadza? Zrobili Tobie coś Kubańczycy?
          • Gość: Nie Kuba za Radio Łódź IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.06, 15:29
            LPR wyznaczyła kandydata na łódzkiego wiceprezydenta
            środa, 12 kwietnia 2006
            Jakub Pietkiewcz jest kandydatem krajowych władz Ligi Polskich Rodzin na
            wiceprezydenta Łodzi. Pietkiewicz ma Mirosława Orzechowskiego, który trafił do
            Sejmu za poseł Ewę Sowińską wybraną na Rzecznika Praw Dziecka.
            Pietkiewicz jest działaczem lokalnych struktur Ligi, w przeszłości był
            związany z Młodzieżą Wszechpolską. W ostatnich wyborach parlamentarnych bez
            powodzenia kandydował do Sejmu. Kandydatura Jakuba Pietkiewicza została
            przedstawiona radnym Ligi - teraz musi ją zaakceptować prezydent Jerzy
            Kropiwnicki.
            Jak się nieoficjalnie dowiedziało Radio Łódź - oprócz ustaleń dotyczących
            wiceprezydenta władze krajowe LPR zaproponowały także poparcie Jerzego
            Kropiwnickiego w jesiennych wyborach samorządowych. Oznaczałoby to, że Liga nie
            zamierza wystawiać własnego kandydata.
            • michael00 Ja tam nie wierzę mediom 13.04.06, 17:23
              > w przeszłości był
              >
              > związany z Młodzieżą Wszechpolską.

              A w jakiej przeszłości i co to znaczy "związany"? Był członkiem MW? Od jak
              dawna? Hm....
              • Gość: Świeży terminologia szachowa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.06, 20:57
                > > związany z Młodzieżą Wszechpolską.
                >
                > A w jakiej przeszłości i co to znaczy "związany"?

                Związanie - w szachach oznacza sytuację, w której bierka nie może wykonać ruchu,
                ponieważ zasłania cenniejszą bierkę przed atakiem bierki przeciwnika.
                Związana bierka poza tym, że ma ograniczoną możliwość działania, często staje
                się obiektem ataku innych bierek przeciwnika. Uwolnić się od związania można na
                trzy sposoby, poprzez:
                · zabicie figury wiążącej,
                · odejście zasłoniętej bierki,
                · dodatkowe przesłonięcie linii ataku.
                Początkujący szachiści często zbyt mocno ufają w siłę związania, a nie zawsze
                bywa ono skuteczne.
      • jasam Polityczne poparcie jako jedyny wyznacznik 13.04.06, 23:31
        Nikt nie rozmawia o fachowcu - a wszędzie w dyskusjach mowa jedynie o
        przedstawicielu parti z odpowienia liczbą głosów przed absolutorium.

        A Kropiwnicki chwali sie jak to umie dobierac fachowych zastępców. Ogłasz to
        jako swój wielki walor. Jakaś kpina.

        pozdr.
        • Gość: cytata Re: Polityczne poparcie jako jedyny wyznacznik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.06, 07:24
          "ZChN i konfitury
          Wioletta Gnacikowska 13-10-2005 , ostatnia aktualizacja 13-10-2005 18:54

          ANALIZA. Kto wygrał wybory?

          Nie Prawo i Sprawiedliwość, nie Platforma Obywatelska, lecz Zjednoczenie
          Chrześcijańsko-Narodowe wygrało wybory parlamentarne.

          W nowym rządzie to właśnie ludzie ZChN-u zajmą miejsca w ministerstwach i trafi
          im się kilka foteli wojewodów. Co na to wskazuje? - Choćby wskazanie byłego
          ZChN-owca, Marcinkiewicza na premiera, czy Cezarego Mecha, też z ZChN-u, na
          prawdopodobnego minister finansów.

          Mówi się, że po skończonej kadencji rząd zasili sam prezes - ZChN Jerzy
          Kropiwnicki. To nie wszystko: ministrem lub wiceministrem ochrony środowiska ma
          być działacz ZChN, także z tego ugrupowania będzie wywodzić się jeden z szefów
          MON. Niewykluczone, że wojewodą łódzkim będzie osoba również namaszczona przez
          ZChN. Jak to możliwe, że niemalże zapomniana, nieaktywna partia, która nie
          miała nawet swoich list w tych wyborach do parlamentu, spija teraz śmietankę?

          ZChN jest jedną z najstarszych prawicowych partii III RP. Rok temu partia
          przeżywała drugą młodość. O wspólne listy z ZChN w tych wyborach zabiegały
          wtedy i PiS, i PSL i nawet PO. Zjednoczenie jak niezdecydowana panna:
          przebierało, wybierało i zostało ...samo. Ale na kilkanaście dni przed wyborami
          Kropiwnicki zdecydował się poprzeć PiS i Kaczyńskiego jako kandydata na
          prezydenta. Na ekranach telewizyjnych oglądaliśmy prezydenta Łodzi
          zachwalającego kandydaturę prezydenta Warszawy na prezydenta Polski. I odtąd
          zaczęło się dzielenie stołków. - Jesteśmy w komfortowej sytuacji. Wyciągnęliśmy
          do PiS-u rękę w potrzebie, w dodatku skutecznie - mówi jeden z działaczy ZChN.

          ZChN jest nierozerwalnie związane z Chrześcijańskim Ruchem Samorządowym. Ruch
          założył Kropiwnicki i jest szefem rady naczelnej. Celem ChRS jest sukces
          zjednoczonych formacji prawicowych w wyborach samorządowych 2006 r. Słowem:
          prawica ma mieć wszystkich burmistrzów, prezydentów, wójtów i jak najwięcej
          radnych. I do wyborów za rok na listach ChRS pójdzie właśnie PiS. "

          • Gość: unionyx Re: Polityczne poparcie jako jedyny wyznacznik IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 19.04.06, 07:57
            ciekawe tylko czy ci rozliczajacy sie z przeszloscia PiSowcy wiedza jakie
            smrody podrzuca im Kropiwnicki czyli ZChN. Ludzi po politycznych szkolach PZPR-
            agentow WSI i jeszcze troche motlochu. szkoda mi Kaczorow. nie zasluzyli na
            takie traktowanie.
        • Gość: Witek Re: Polityczne poparcie jako jedyny wyznacznik IP: *.toya.net.pl 14.04.06, 13:19
          Pan prezydent jak zwykle ciuła głosy przed sesja Rady głosujacej absolutorium. I
          jak zwykle jest przekonany o swojej doskonałości.Szkoda tylko ze mieszkańcy
          musza to znosić.
        • Gość: no nie wiem Re: Polityczne poparcie jako jedyny wyznacznik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.06, 21:38
          > Nikt nie rozmawia o fachowcu - a wszędzie w dyskusjach mowa jedynie o
          > przedstawicielu parti z odpowienia liczbą głosów przed absolutorium.

          Absolutorium bez konsekwencji

          Nawet jeśli cała Rada Miejska zagłosuje przeciw udzieleniu absolutorium, dla
          Jerzego Kropiwnickiego nie będzie to miało zupełnie żadnych skutków. Poza takim,
          że prezydentowi może być przykro. /za GW/
      • Gość: LPR się boi gazu I co panie Kuba??? IP: *.net-partner.pl 13.05.06, 20:44
        Z Expressu
        Maria Maciaszczyk wiceprezydentem Łodzi


        Maria Maciaszczyk (na zdjęciu), dotychczasowa prezes gminnej spółki
        Międzynarodowe Targi Łódzkie, została wczoraj wiceprezydentem Łodzi. Decyzję o
        wyborze swego zastępcy prezydent Jerzy Kropiwnicki niespodziewanie ogłosił
        wczoraj po południu.

        Maria Maciaszczyk zajmie fotel opuszczony przez Mirosława Orzechowskiego z LPR,
        który zrezygnował z funkcji wiceprezydenta, by objąć mandat poselski. Nowa
        wiceprezydent jest magistrem sportu, skończyła też cztery kierunki studiów
        podyplomowych. W magistracie będzie nadzorowała wydział edukacji i wydział sportu.
    • lodzka_twarz PiS obsadzi wakat nie LPR? 24.04.06, 10:50
      Kulturalny wakat


      za Gazetą Wyborczą

      Mijają kolejne tygodnie, a w mieście wciąż nie ma nowego wiceprezydenta od
      kultury. Kiedy go poznamy? - Też chciałbym to wiedzieć - mówił na konferencji
      prasowej prezydent Jerzy Kropiwnicki. - Rozmawiam z przywódcami partii
      politycznych.
      Próbuję nawiązać kontakt z szefostwem w Warszawie (chodzi o przedstawicieli
      Prawa i Sprawiedliwości - wyj. kk),
      • Gość: za Dziennik Łódzki Jednak Pis nie LPR IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.04.06, 13:59
        Czy PiS poprze Kropiwnickiego?
        dziś Prawo i Sprawiedliwość podejmie w maju decyzję, czy w wyborach do
        samorządu poprze obecnego prezydenta Łodzi Jerzego Kropiwnickiego, czy wystawi
        swojego kandydata.

        - Szanse obydwu rozwiązań szacuję na 50 procent - mówił wczoraj poseł Piotr
        Krzywicki, szef łódzkiej organizacji PiS.

        Krzywicki poinformował również, że w 10 największych miastach Polski o
        kandydaturze na prezydenta zadecydują władze krajowe partii. Obecnie w Łódzkiem
        trwa tworzenie list kandydatów do rad gmin, miast, sejmiku województwa oraz na
        stanowiska wójtów, burmistrzów i prezydentów.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka