Dodaj do ulubionych

na moich oczach dziś rano

19.04.06, 09:21
samochód jadący z dużą prędkością potrącił przebiegająego prze jezdnię.
Fatalny widok... a chciałem zrobić sobie w pracy kawkę pączka...apetyt mi odszedł.
Obserwuj wątek
    • yavorius E 19.04.06, 09:23
      Spójrz na to z tej strony, nie byłeś ani sprawcą, ani ofiarą tego zdarzenia.
      Maszeruj na kawkę i pączka :-)
      • excentrix ale wiesz jak to jest... 19.04.06, 09:28
        wróbelek rozplaszczy Ci się przypadkiem na szybie samochodu, albo zdepniesz
        koleżance chomika, który nie wiedzieć czemu biega samopas po mieszkaniu..takie
        dziwne wrażenie. A człowiek to jakiświększy kalber i tej krwi proporcjonalnie
        więcej. Fuj !
    • Gość: Moryc Re: na moich oczach dziś rano IP: *.toya.net.pl 19.04.06, 09:30
      On go na Twoich oczach potrącił?
      I jak te Twoje oczy?
      • excentrix Re: na moich oczach dziś rano 19.04.06, 09:35
        ja się tu publicznie obnażam, traumą swoją dzielę, liczę na słowo otuchy, "nie
        martw się stary, koleś z tego wyjdzie, śieszył się , nie rozejżał" a wy mnie
        jeszcze łapiecie za słówka...
        • Gość: winc Re: na moich oczach dziś rano IP: *.toya.net.pl 19.04.06, 09:37
          Stary, nie martw się, jeśli Pogotowie przzyjechało, to na 100% z tego wyjdzie.
          A gdzie to było i w jakim wieku był ten gościu?
          • excentrix Re: na moich oczach dziś rano 19.04.06, 09:41
            właśnie boję się że przyjechało pogotowie. Mam nadzieję gapie mu pomogli i
            ukryli gdzieś przed ambulansem. Kolo ok 40 ale boje się że mocno mógłmieć
            organizm nadwątlony alkoholem,
            • zamek Re: na moich oczach dziś rano 19.04.06, 10:06
              A jak się mają V. A. Mozart i Peter Tchaikovsky? I dlaczego jeszcze "się mają"?
              • excentrix Re: na moich oczach dziś rano 19.04.06, 10:08
                zamek napisał:

                > A jak się mają V. A. Mozart i Peter Tchaikovsky? I dlaczego jeszcze "się mają"?

                zasmucę Cię... nie żyją
                • zamek Re: na moich oczach dziś rano 19.04.06, 10:10
                  Ale wciąż straszą w Twojej wizytówce. Może starczy już tej popisówy za pomocą
                  własnej beznadziejnej ignorancji?
                  • excentrix Re: na moich oczach dziś rano 19.04.06, 10:18
                    a jak to zrobię, będziesz ciut szczęśliwszy ? i dasz już spokój ?
                    • zamek Re: na moich oczach dziś rano 19.04.06, 10:55
                      Jak zrobisz, dam spokój. Ale póki nie zrobisz, nie oczekuj spokoju.
                      • excentrix Re: na moich oczach dziś rano 19.04.06, 11:19
                        ileż to roboty, chłopie. Spolegliwość to moje drugie imię /spolegliwość w/g
                        Kotarbińskiego/
                        • zamek O, jak ładnie :) /nt 19.04.06, 15:39

    • Gość: michał_k Re: na moich oczach dziś rano IP: *.toya.net.pl 19.04.06, 10:22
      Ktoś być może walczy o zycie a Wy piszecie głupoty o pączkach. Gratuluje
      dobrego smaku.
      • excentrix Re: na moich oczach dziś rano 19.04.06, 10:24
        dobrego smaku...te pączki z cukierni w której kupuję co rano są naprawdę wyśmienite
      • yavorius Oj Michał 19.04.06, 10:25
        Codziennie ludzie walczą o życie...
      • cassani przepraszamy 19.04.06, 10:59
        Cię Michale.
      • uerbe Re: na moich oczach dziś rano 19.04.06, 22:59
        Gość portalu: michał_k napisał(a):

        > Ktoś być może walczy o zycie a Wy piszecie głupoty o pączkach. Gratuluje
        > dobrego smaku.

        Przeczytaj wątek od początku - mowa o kandydacie do nagrody Darwina. Chcesz pączka?
    • Gość: cedryczek ;-) przeżył ? IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 19.04.06, 15:25
    • Gość: błee Re: na moich oczach dziś rano IP: *.lodz.dialog.net.pl 19.04.06, 23:14
      Potrącił go czy go wręcz rozwalił? Na pewno używasz adekwatnych określeń?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka