Dodaj do ulubionych

Co warto zobaczyć w Łodzi?

IP: *.chello.pl 21.04.06, 18:02
jak w temacie...
wybieram się jutro do Łodzi po raz pierwszy i chciałabym trochę zobaczyć,
oczywiście obowiązkowo Piotrkowka, ale jakie jeszcze inne ciekawe miejsca
polecacie?
Obserwuj wątek
    • hubar Re: Co warto zobaczyć w Łodzi? 21.04.06, 18:09
      A zareklamuję stronę www.Lodz.abc.pl gdzie jest dużo odnośników co warto
      zobaczyć :-)
      • Gość: Sally Re: Co warto zobaczyć w Łodzi? IP: *.chello.pl 21.04.06, 18:12
        niestety ale ta strona nie działa :(
        • keridwen Re: Co warto zobaczyć w Łodzi? 21.04.06, 18:14
          dziala pod firefoxem, jeno wolno sie otwiera.
        • hubar Re: Co warto zobaczyć w Łodzi? 21.04.06, 18:21
          Nie działa? A to Ci ciekawe. To może spróbuj www.lodz.abc.pl
          • Gość: arti/LODZ Re: Co warto zobaczyć w Łodzi? IP: *.toya.net.pl 21.04.06, 18:29
            www.cityoflodz.pl
            lodz.pttk.pl
            www.uml.lodz.pl
            lodz.pl
            www.lotnisko.lodz.pl
            www.lodz.pl
            www.manufaktura.lodz.pl
            • Gość: arti/LODZ i jeszcze IP: *.toya.net.pl 21.04.06, 18:31
              www.ziemialodzka.pl
    • Gość: arti/LODZ Re: Co warto zobaczyć w Łodzi? IP: *.toya.net.pl 21.04.06, 21:06
      A skąd jesteś?? Pamiętaj, jak będziesz na Pietrynie , to koniecznie potrzyj za
      nos Juliana Tuwima - podobnież przynosi szczęście,,,
    • Gość: cedryczek piotrkowska ? a co tam do oglądania ? IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 21.04.06, 21:43
      No błągam was. ja rozumiem ze jak nie ma co sie lubi to sie lubi co się ma.
      piotrkowska to aktualnie fasady budynków i to wsjo. mozna poogladać owszem nie
      powiem jest to ciekawe, ale chyba nie odczuwacie frajdy z przechadzania się
      miedzy sklepami ... poza tym odradzam juz w ogole wchodzenie w podworka.
      przejscie się miedzy ladnymi kamienicami to jak dla mnie zadna atrakcja.
      proponowalbym zwiedzic cmentarz żydowski, moze muzeum kinematografii i miasta
      łodzi. no i oczywisice muzeum sztuki ( w domysle nowoczesnej choc przyznam ze
      jak na muzeumze sztuką nowczesną unoszący się tam kurz raczej nie nastraja do
      mysli ze to rzeczywiscie coś młodszego niż ludwik 14 ;-) ogolnie to nie ma co
      ogladac. trzeba byc sporym pasjonatem zeby sie czyms zaciekawic, lodzka secesją,
      ktorej jest pelno i mozna o tym nawet programy tv zrobic, tyle ze jak sie chce
      samemu zwiedzac to troche glupio wdrapywac sie na 3 pietro kamienicy mieskzalnej
      by obejrzec witraż, albo sztukaterię ;-P porozrzucazne to jest i lipa. :-) a
      muzea swiecą pustkami. w muzeum miasta lodzi masz 5 sal na krzyż i to jest
      sukces, bo z pozostalej czesci palacu jakis młot zrobił urząd miasta. palac
      scheilblera to też raptem kilka odrestaurowanych sal, ktorych glowną atrakcją
      jest boazeria. ponoc maja najwiekszy na swiecie zbior plakatow filmowych ale ja
      tam widzialem raptem kilka. co tu jeszcze ... no zoo to banał, palmiarnie mozna
      zwiedzic przez 10 minut. (pamietam jak zaprosiłem tam swoją girl i zaplanowałem
      ze wizyta w palmiarni potrwa godzinę - heheh po 15 minutach nie bylo co oglądać
      a mnie sie plan randki zawalil ) mozna tez polazic po ruinach starych fabryk -
      to mogloby byc ciekawe. po prostu u nas nie ma co ogladac i trzeba sie z tym
      pogodzić :-) mozna tylko chlac niewybrednie piwsko na pietrynie, ale jezeli ktos
      chcialby polechtac się czymś ambitniejszym to polecam kraków :-)
      • hubar Re: piotrkowska ? a co tam do oglądania ? 21.04.06, 21:47
        A co, Wawel chciałbyś tu zwiedzać? Wały Chrobrego oglądać, albo zobaczyć
        zabytkowy port?
        Łódź trzeba umieć zwiedzać, bo nie just ona dla każdego :-)
        • Gość: cedryczek oświeć mnie. IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 21.04.06, 21:50
          desperat moze sie ekscytowac nawet zajezdnią tramwajową, ale powiedz mi gdzie
          mozna cos ciekawego obejrzec, cos czego nie ma innym miescie... pliz, bo zyje w
          niewiedzy od xx lat ;-)
          • hubar Re: oświeć mnie. 21.04.06, 22:03
            Mało co jest powtarzalne. Więc jeśli nie chcesz, albo Twoje oczekiwania
            względem "zobaczenia" są zdecydowanie inne od możliwości Łodzi, to ja nie mam
            się co wysilać.
            Jak napisałem, atrakcje Łodzi nie są dla leniwych.
            • Gość: cedryczek fakt - jestem leniwy ;-) IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 21.04.06, 22:07
              No ale podaj choc 3 przykłady. Ciewkai mnie to. Mozna pojezdzic rowerem po
              lodzkich wzniesieniach - ale to jak wszedzie, mozna polatac po lodzkich
              cmentarzach i to fajne tylko ze ograniczanie atrakcji do cmentarzy wydaje sie
              upiorne. mozna polazic po malowniczych uliczkach tylko pokaz mi gdzie one sa bo
              wiekszosc procz pietryny wyglada jak wschodnia ... wylazenie poza centrum nie ma
              sensu, bo co jest ciekawe na widzewie ? albo retce ? teofilowie ?
              • wl_ski Re: fakt - jestem leniwy ;-) 21.04.06, 23:42
                Miasto zazwyczaj zwiedza się przez pryzmat jego historii. Więc pomyśl o
                historii Łodzi, rozejrzyj się dookoła, a wiele rzeczy, które mijasz od xx lat
                zobaczysz w innym świetle.
                Fakt, nie ma w Łodzi najwyższego na świecie budynku, najdłuższego mostu itd.
                Ale tak naprawdę to zwykłe drzewo staje się ciekawym obiektem jeśli opowiesz o
                nim ciekawą historię
                • Gość: cedryczek fajnie, ale czy mogle prosić o przykład ? IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 22.04.06, 15:09
                  • wl_ski Re: fajnie, ale czy mogle prosić o przykład ? 23.04.06, 01:51
                    Przykład... Hmmmm... Taki ogólny - przejdź sie po prostu po ulicach Łodzi, po
                    śródmieściu. Oderwij wzrok od nierównych i brudnych chodników. Popatrz na
                    elewacje kamienic (tak powyżej parteru). Niektóre są odnowione i łatwo się nimi
                    zachwycić, inne są w kiepskim stanie ale przyjrzyj się im i wyobraź sobie jak
                    musiały wyglądać za czasów swojej świetności.
                    Co do historii... Pałac Poznańskiego (bleeee, oklepane, itd.) ogląda sie
                    całkiem inaczej kiedy się po nim chodzi i szuka nie wiadomo czego, a jeszcze
                    inaczej kiedy się zna historie jego dawnego właściciela i anegdoty związane z
                    Poznańskim jak i pałacem.
                    Swoja droga na to pytanie ("co jest ciekawego w Łodzi do zobaczenia") kilka lat
                    temu na liście pl.regionalne.lodz ktoś zasunął taką listę, że mi szczęka
                    opadła. Jeśli znajdę to przytoczę
                  • jaga_a Re: fajnie, ale czy mogle prosić o przykład ? 24.04.06, 17:22
                    co ma Łódź, a czego nie ma żadne inne miasto w Polsce? już spieszę z
                    podpowiedzią: w Łodzi jest jedyny w Polsce pomnik Gutenberga... a co do łódzkiej
                    secesji - tak naprawdę secesji w Łodzi jest niewiele, to, co widzisz na
                    Piotrkowskiej, to przeważnie eklektyzm, który w takim skupieniu nie występuje
                    nigdzie indziej, nigdzie indziej nie budowano takich rezydencji tuż przy
                    fabrykach (zwykle są daleko od siebie, a w Łodzi przeważnie tworzą zespół
                    fabryczno-rezydencki)
                    tylko w Łodzi numery domów liczy się od prawej do lewej, wszędzie indziej
                    (chyba, że coś przeoczyłam) nieparzyste są po lewej, jeśli się stoi przodem do
                    rosnących numerów, a w Łodzi - po prawej :)
                    i jest jeszcze całe mnóstwo rzeczy, o których przeciętny Łodzianin nie ma
                    pojęcia, choć mija je codziennie... kto wie, gdzie jest Pomnik Drzewa? Pomnik
                    Kamienicy? Pomnik Dekalogu? to tak na początek :D
                    • wl_ski Re: fajnie, ale czy mogle prosić o przykład ? 25.04.06, 00:32
                      > tylko w Łodzi numery domów liczy się od prawej do lewej, wszędzie indziej
                      > (chyba, że coś przeoczyłam) nieparzyste są po lewej, jeśli się stoi przodem do
                      > rosnących numerów, a w Łodzi - po prawej :)
                      Tutaj to troszkę nie tak. W przypadku numeracji domów centralnym punktem w
                      mieście jest Plac Wolności. Tutaj krzyżują się "numeracyjne osie miasta".
                      Częścią osi PN-PD są ulice Nowomiejska i Piotrkowska. Ponieważ Nowomiejska jest
                      na północ od Placu Wolności jej numeracja zwiększa się w kierunku północnym
                      (zarówno numery parzyste i nieparzyste). Analogicznie Piotrkowska - jest na
                      południe od Placu Wolności - jej numery zwiększają się w kierunku południwym.
                      To samo z ulicami równoległymi do osi Wsch.-Zach. (np. ulice Legionów i
                      Pomorska - jako części osi W-Z). Legionów - na zachód od Placu Wolności -
                      numery zwiększają się ze wschodu na zachód. Pomorska analogicznie.
                      Moza sobie pooglądać na www.mapa.lodz.pl
                      • jaga_a Re: fajnie, ale czy mogle prosić o przykład ? 25.04.06, 08:55
                        i na mapie sprawdzałam i stojąc na tych ulicach: przód w kierunku rosnących
                        numerów, to po prawej masz nieparzyste, a po lewej parzyste... sama bym pewnie
                        na to nie zwróciła uwagi, ale przeczytałam w jednym z przewodników wydanych
                        przez Towarzystwo Przyjaciół Łodzi i postanowiłam to sprawdzić :)
                        • wl_ski Re: fajnie, ale czy mogle prosić o przykład ? 25.04.06, 10:49
                          ok, juz załapałem o co Ci chodziło, w poprzenim pości trochę niejasno
                          napisałaś :)
          • Gość: Babcia Re: oświeć mnie. IP: *.toya.net.pl 25.04.06, 00:55
            Gość portalu: cedryczek napisał(a):

            > desperat moze sie ekscytowac nawet zajezdnią tramwajową, ale powiedz mi gdzie
            > mozna cos ciekawego obejrzec, cos czego nie ma innym miescie... pliz, bo zyje
            w
            > niewiedzy od xx lat ;-)

            W żadnym innym mieście nie ma takiej ulicy jak Piotrkowska.
            Nie ma też rykszarzy.
            Nie ma Cityrunnerów.(nawet Warszawa)
            Nie ma tak wspaaniałej Manufaktury.
            Nigdzie nie ma takiego Placu jak Plac Reymonta.
            Żadne miasto nie ma takiego Ogrodu Botanicznego.
            Ani ZOO.
            Żadne miasto nie ma takich kolorowych fontann jak na Placu Dąbrowskiego.
            Ani takiego hejnału jak Łódź.
            Nie wspominając o Prezydencie.

      • szprota oj Cedryczku 22.04.06, 15:32
        z takim podejściem to siedź ty w Kebabhauzie i wcinaj kanapki na gorąco, a nie
        radź turystom, gdzie warto pójść i dlaczego nigdzie.
        a po mojemu: Łódź to jest taka paskudna, wredna jędza. już myślisz, że
        nienawidzisz zmory, a tu potrafi cię zaskoczyć, a to jakąś przyjemną
        herbaciarnią poza Pietryną, a to orgią kwiecia w parku julianowskim. i na odwrót
        - co już nabierasz przekonania, że to miasto jak żadne, z charakterem i
        wdziękiem, to masz przykrą niespodziankę w postaci niezbyt malowniczej ruiny na
        Zachodniej czy poezji zasikanych bałuckich podwórek.
        a odpowiadając na zawarte przez autora pytanie (by po prośbie Cedryczka
        wyartykułowanej wszak na niejednym wątku nie zmieniać tematu i potraktować tenże
        poważnie - czy państwo słyszą to "łup!" w stół?) - to przychylając się do porad
        przedpiszców dołożę jeszcze dwa miejsca rekreacji: Cytrynę (tak, wiem, zimno,
        ale chyba nie dziś?), gdzie obejrzy się cokolwiek alternatywnego do repertuaru
        Silverscreen przy herbacie, a gdyby herbaty było mało, to jest jeszcze Zielone
        Wzgórze na Legionów (kawoszom polecam tam latte macchiato z syropem migdałowym).
        • Gość: cedryczek kotuś ... IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 22.04.06, 15:42
          nick szprotka kojarzy mi sie wyjątkowo ponętnie, ale chciałem powiedziec tylko
          tyle, bo widze ze niezrozumienie moich postow jest powszechne i zastanawia mnie
          gdzie popełniam błąd w komunikacji, ale mniejsza o to.

          Wyobraź sobie, że mieszkasz w wawie - i masz wolny weekend, chcialabys odwiedzic
          jakies miasto. Błądzisz po mapie i zatrzymujesz się palcem na łodzi. Następnie
          siadasz do netu i wchodzisz na forum.gazeta.pl zeby na łódz zalozyc wątek : 'co
          warto w lodzi obejrzec'.
          chcialabys obejrzec cos ciekawego a autochtoni (czyli lodzianie) piszą ze warto
          iść do pubu, warto obejrzec park, warto isc do cytryny, silverscreena (to
          sieciowe kino jakich od cholery w polsce), ze warto polazic po pietrynie popić
          piwo i isc na dyskoteke. SUUUPER. Nie wiem jak warszawiakom ale gdyby mnie ktos
          tak zachwalal swoje miasto to po prosytu zaoszczedzilbym te kilka stow i zostal
          w lodzi.
          Jezeli mialbym natomiast pojechac do lodzi zeby zwiedzic kawalek palacu
          poznanskiego i obejrzec boazerie palacu scheiblera to darujcie. Nie ma niczego
          złego w prawdzie. a prawda jest taka ze w lodzi nie ma nic co mogloby
          przyciagnac turystów. NIC I KROPKA. Mozna z przyjezdnymi isc żłopać piwsko na
          potęge ale poza tym nie ma zadnego magnesu i pogódz się z tym szprotkowata girl :-)
          • szprota skarbuś 22.04.06, 16:00
            łomatko, pan przestanie z tymi czułościami, bo się będę tłomaczyć potem musiała
            z molestowań forumowych.
            odniosę się tylko do ostatniego zdania, bo resztę komentuję nieco niżej.
            "Mozna z przyjezdnymi isc żłopać piwsko na potęge ale poza tym nie ma zadnego
            magnesu i pogódz się z tym szprotkowata girl :-)"
            Cedryczkowaty boyu, nie zamierzam. Ani żłopać piwska, ani z przyjezdnymi, ani
            godzić się z tym, że jest to jedyna forma rekreacji możliwa tymże do
            zaproponowania. tak mi się wydaje, że to trochę od owych przyjezdnych zależy,
            jak spędzą czas przeznaczony na wizytę w Łodzi i co wybiorą, chociaż Magnesu na
            Zachodniej raczej nikomu bym nie proponowała.
            • Gość: cedryczek Re: skarbuś IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 22.04.06, 16:06
              heh pokazalas kto tu rządzai ... pani administrator. no to jezeli piwsko to nie
              wszystko to co moze przyciagnac do lodzi ludzi? do paryza przyjezdzaja zeby
              obejrzec luwr, czy wieze I`fly. nikt tam nie jedzie zeby obejrzec film w
              tamtejszym silverscreenie ;-) nikt tez nie odwiedza Pułtuska - bo pewnie jest
              rownie fascynujacym miastem co uć
              • szprota to się nazywa 22.04.06, 16:17
                rzut zza winkla offtopikiem. dla wzmocnienia wypowiedzi. w następnym odcinku
                misio Cedryczek wymówi Szprocie martyrologię szprotek w puszce. tym razem w roli
                głównej czerwony ptaszek, którym moja wypowiedź oznaczona nie jest, zatem można
                śmiało przypuszczać, że nie wypowiada tu się żaden admin, tylko taki sam
                użytkownik. przelogowałabym się, ale i bez tego mi net chodzi stanowczo zbyt
                wolno jak na żwawość owej dyskusji.
                a pytanie, co może przyciągnąć turystów do Łodzi pozostawię tym razem bez
                odpowiedzi. mówiłam w innym poście o tym. zatytułowanym "oj Cedryczku". a
                wystarczy mi powtarzania w kółko tego samego w pracy, tutaj, proszę wybaczyć,
                ale będę rozmówców traktowała jak inteligentnych ludzi, którym powtarzać nie trzeba.
          • Gość: lotoffun Re: kotuś ... IP: *.toya.net.pl 22.04.06, 16:50
            Jaki ten cedryczek jest upierdliwy
    • kochanalodz Re: Co warto zobaczyć w Łodzi? 22.04.06, 00:04
      Polecam łódzkie pałace. Musisz zobaczyć pałac Izraela Poznańskiego, który jest
      przepiękny no i przy budowanej Manufakturze. Pałac Herbsta, Scheiblerów i wiele
      innych to naprawde perły architektoniczne. Oczywiście na Piotrkowskiej nie ma
      tylko sklepów, jest również całe mnóstwo pubów, restauracji i dyskotek. Myślę,
      ze nie przyjżdżasz na zakupy do Łodzi tylko żeby odpocząć i miło spędzić czas.
      Park na zdrowiu jest bardzo duży i warty odwiedzenia możesz odwiedzić także
      centrum sportowo-wypoczynkowe Nowa Gdynia. Życzę udanego wyjazdu. pozdr.
      www.nowa-gdynia.pl
      www.manufaktura.lodz.pl
      www.cityoflodz.pl
      • potrek Re: Co warto zobaczyć w Łodzi? 22.04.06, 00:42
        Miasto Łódź ma największy cmentarz żydów w europie. Mało ludzi z Łodzi to
        miejsce odwiedza i ma to coś co nie jedną duszę urzeknie . Cmentarz jest w
        dzielnicy Bałuty niedaleko ulicy Brackiej. Wchodzi się też jakby od zapiecka.
        Jak popytasz niedaleko ul: Brackiej dobrzy ludzie ci wskażą jak tam trafić :).
        Jak chciałbyś zobaczyć nie to samo co w większości Polskich miast to warto tam
        zajrzeć :)
        • Gość: cedryczek jedyny konkretny gość. IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 22.04.06, 15:15
          Co do cmentarza zgadzam się. Robi niesamowite wrażenie. Ale procz cmentarza to w
          lodzi nie ma nic ciekawego ;-) no chyba ze przybyszom np z nowego jorku
          zaproponujemy zwiedzanie galerii lodzkiej albo silverscreenu ;-)
          • Gość: no name Re: jedyny konkretny gość. IP: *.4web.pl 25.04.06, 19:44
            No własnie o to chodzi, ze jak zabierzesz sie z Brackiej i pojedziesz na
            Ogrodową to amsz tzry cmentarze i zaraz niedaleko najstarszy kościól w mieście.

            Przyznam szczerze, ze nie przepadam za Łodzią,nawet specjalnei jej nei lubię i
            nie okłamuję sie na ten temat, ale ty to normalnie coś z głową masz i w
            Krakowei też by ci się nei podobało. Zamaist ciągać dziewczynę w tę i we w tę
            po ogrodzie botanicznym, tzreba było wyjść z tego ogrodu, przejsć kawałek
            dalej, dojść do Przędzalnianej i iść do Willi Herbsta, z ogrodem i powozownią -
            gwarantuję , ze trzy godziny spędziłbyś tam spokojnie:P
      • Gość: cedrytczek brafo ! IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 22.04.06, 15:13
        pałac izraela poznanskiego jest wart obejrzenia! Zgadzam się tylko ze dluzej
        bedziesz szukał miejsca parkingowego dla swojego samochodu, niz zajmie ci
        zwiedzenie tej perełki architektonicznej ;-) jezeli jakiegos parku nie widzałeś
        to na pewno park na zdrowiu jest wart obejrzenia, a co do nowej gdyni i pabow i
        dyskotek to pozwole sobie pominąć ten smieszny punkt. dla turystow z malych
        wiosek proponuje tez wycieczke na przepiekny dworzec lodz-kaliska albo
        lodz-fabryczna gdzie na wlasne oczy mozna zobaczyc jezdzacy pociag. Dla
        mieszkancow np leczycy niewątpliwą atrakcją bedzie mozliwosc przejechania się po
        miescie tramwajem w tym ultranowoczesnym niewiadomocorunner. ;-) powodzenia.
        wszystko mozna dobrze sprzedac wystarczy tylko wygadany przewodnik ;-)
        • keridwen hm. 22.04.06, 15:16
          to sie wyprowadz.

          wiesz, jak cie czytam, to odechciewa mi sie pisac magisterki.... widzac
          perspektywe polinteligentow, ktorzy dla zasady beda podwazac wszystko, co tam
          napisze zbiera mi sie na wymioty.

          kulturowa historia lodzi jest naprawde ciekawa.
          jesli tego nie widzisz, a co gorsza, nasmiewasz sie z tego, to swiadczy tylko
          zle o tobie.
          • Gość: cedryczek Re: hm. IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 22.04.06, 15:27
            kobieto, czy tam chłopcze bo nigdy nie wiem. mam powazne wątpliwosci co do
            twojej pracy magisterskiej. jezeli bedziesz z taka sama uwagą i zrozumieniem
            odnoscić się do materiałów źrodlowych co do postow na ktore odpowiadasz to mam
            wszelkie powody by wątpić w sukces.
            nie pisalem ze lodz nie jest miastem o bogatej historii. jest. ale dla
            przecietnego turysty ktorzy przyjedzie z duzego miasta tu nie ma co oglądać i
            pogodz sie z tym dziewczyno/chlopaku. jezeli w lodzi byloby co ogladac dla
            typowego turysty to czemu na moje pytania nikt (procz cmentarza) nie
            odpowiedzial. zadnych konkretnych przykladow tylko sporo pie..nia o bogatej
            historii ...
            • szprota Re: hm. 22.04.06, 15:35
              a co typowy turysta chce obejrzeć?
              poważnie pytam. żadnych nie znam, sama jestem nietypowa, a studiów w tym
              kierunku też nie kończyłam.
              • Gość: cedryczek Re: hm. IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 22.04.06, 15:44
                muzea, zabytki, cuda natury, techniki etc. w lodzi nic takiego nie ma i nie
                wspominaj mi o muzeum miasta lodzi czy tez muzeum etnograficznym ze słomianymi
                lowickimi babami ;-) pliiiz
                • szprota nie zamierzam 22.04.06, 15:52
                  nie pamiętam, kiedy ostatni raz byłam w którymś z tych muzeów.
                  Widzisz, Cedryczku, i sam sobie zdaje się odpowiedziałeś na pytanie, jaki
                  podstawowy błąd w komunikacji popełniasz - mianowicie, co rozumiemy pod pojęciem
                  "warto zobaczyć".
                  dla mnie jest w miarę oczywiste, że odwiedzając nieznane mi miasto nie będę się
                  nastawiać na "muzea, zabytki, cuda natury, techniki" i może jeszcze żeby było
                  niepowtarzalnie i jak nigdzie indziej, tylko będę się cieszyła _samodzielnym_
                  (no, omal - tu uśmiech w stronę Mistrza) odkryciem baru mlecznego w Poznaniu czy
                  naleśnikarni w Lublinie. a Łódź stwarza po mojemu sporo możliwości do takich
                  samodzielnych poszukiwań i nie mówię tu tylko o gastronomii.
                  • Gość: cedryczek Re: nie zamierzam IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 22.04.06, 15:59
                    no znaczy sie roznimy sie ;-) a roznice się przyciagaja. ja bym raczej pojechal
                    gdzies cos zwiedzic, zobaczyc, a nie poszukac dobrego pubu... no sam nie wiem w
                    kazdym razie nie jest dla mnie motywujace do dalekich wycieczek to bym poszedl
                    do kina jakich wiele w moim miescie albo zebym posiedzial przy piwku. to tak
                    jakby pojechac do zakopca po to zeby poseidziec w pubie. To moge robic z podonym
                    powodzeniem w lodzi, ale w lodzi nie ma pieknych gór ...
                    • szprota o, kwiatuszek jest wybiórczy 22.04.06, 16:06
                      ja wszak napisałam, że nie tylko gastronomię mam na myśli, a tyś się jednak do
                      niej ograniczył, co więcej, zawężając ją do pojęcia pubu.
                      niu niu.
                      • Gość: cedryczek Re: o, kwiatuszek jest wybiórczy IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 22.04.06, 16:11
                        oj tam zaraz. ale wymien cos ciekawego w lodzi bo wszyscy tylko polemizują a
                        konkretnych przykladow brak. 1) cmentasrz na brackiej 2) cytryna 3) palac
                        poznanskiego 4)silverscreen - dla jakich jeszcze miejsc warto lodz odwiedzić ?
                        • szprota nie lubię się powtarzać 22.04.06, 16:23
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=40627941&a=40666075
                          więcej nie wymyślę.
                          • Gość: cedryczek to kiepsko ;-P IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 23.04.06, 20:11
                            jak na tak duze miasto ;-P gorzej niż w łęczycy ;-P
                            • szprota Re: to kiepsko ;-P 24.04.06, 21:33
                              podejrzewam, że to miasto nie jest odpowiedzialne za to, że nie chce mi się
                              wymyślać na siłę atrakcji, skoro większość wymienili przedpiszcy ;p
                    • wl_ski Re: nie zamierzam 23.04.06, 02:05
                      I widzisz, kolego, nie chodzi wcale o zabyti, muzea i cuda techniki tylko o
                      klimat miejsca, które się odwiedza. Myślę, że pytanie "co warto zobaczyć"
                      należało by zadać w sposób: "gdzie się znaleźć, żeby najlepiej poczuć klimat".
                      I nie chodzi tu o puby w sensie chlania piwa, jeśli już to o przysiądnięcie w
                      celu złapania oddechu i rozejrzenia się choćby po ciekawym wnętrzu. Ale nie
                      puby są tymi miejscami klimatycznymi, chociaż każdy pewnie wskaże co innego.
                      Dla mnie jak juz pisałem wyżej np. wycieczka po ulicach z zadartą głowa w celu
                      odbycia wycieczki o 100 lat wstecz.
                      Swoją drogą, jak sam zauważyłeś jeśli chodzi o Zakopane to muzea, zabytki i
                      cuda techniki to nie są rzeczy dla których ludzie tam jeżdżą - piekne góry,
                      które stwarzają klimat miejsca
            • keridwen Re: hm. 22.04.06, 15:37
              wiesz co? szkoda mi czasu na bezplodne polemiki z toba.

              nabadz laskawie ksiazeczke wojalskiego pt. '575 lat miasta lodzi', zajrzyj na
              strone oznaczona numerem 65. znajduje sie tam rozdzial 'i w lodzi sa zabytki'.
              pozniej moze zaczniemy jakas dalsza dyskusje.
              • Gość: CEDRYCZEK Re: hm. IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 22.04.06, 15:48
                kobieto, co z tego ze są jak nie mozna ich obejrzec. narysować ci swój wywód ?
                Co chcesz obejrzec do jasnej cholery ? palac poznanskiego ? ktora jego czesć?
                wydział komunikacji miasta lodzi ? a moze urzad skarnowy lodz-bałuty ? a moze
                chcesz obejrzec sobie zabytkowe chale fabryk scheiblera ? moze te po bylym
                uniontexie ? a moze chcesz zwiedzic sobie imperium poznanskiego? - miedzy
                butikami i sklepami z hipermarketem wlacznie ? a moze tak polazmy po pietrynie
                ? masa stylowych klamienic mozna podziwiac secesje - owszem tylko trzebaby
                polazic po biurach roznych firm i domach osob prywatnych. ZASTANOW SIE.
                Najbardziej nie lubie ludzi z klapami na oczach.
                • keridwen Re: hm. 22.04.06, 15:50
                  Gość portalu: CEDRYCZEK napisał(a):


                  [ciach]


                  > ZASTANOW SIE.
                  > Najbardziej nie lubie ludzi z klapami na oczach.

                  zgadzam sie w calej rozciaglosci.

                  <jeb>, eot.
                  • Gość: cedryczek Re: hm. IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 22.04.06, 15:59
                    oj zawiodlem sie pozytywnie. juz myslalem ze strumien zółci się na mnie wyleje a
                    tu nic. :-* moja malutka zrobila sie powsciągliwa
                  • szprota [ot] 22.04.06, 16:04
                    ciekawy to zabieg, uderzanie w czułe słówka, gdy się nie ma argumentów, a chce
                    się dopiec adwersarzowi.
                    przyznam, że o tyle skuteczny, że cholernie drażniący (ale jestem po udanej
                    wizycie u fryzjera i nie zamierzam tracić dobrego humoru ;p)
                    • keridwen Re: [ot] 22.04.06, 16:07
                      o widzisz, a ja jade zaraz odebrac zdjecia kotowow malych i wlasnie sie
                      zastanawiam, czy nie wstapic do fryzjera celem skrocenia i tak juz krotkich
                      wlosow...
                      • Gość: cedryczek Re: [ot] IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 22.04.06, 16:09
                        hm. nie szpec sie. dziefczynki są fajne jak maja dlugie włosy, chyba ze jheste
                        dzi aj dzejn
                      • szprota Re: [ot] 22.04.06, 16:20
                        u mnie na Trenknera jest niedrogi.
                        z tym, że ja skróciłam niewiele, wyprostowałam raczej.
                        PS proponuję zrzutę na śliniaczek dla Cedryczka ;p
                        • keridwen Re: [ot] 22.04.06, 16:22
                          ja mam sliniaczki. jelpowskie (: chetnie uzycze (;

                          "Trzeba dać napis, żeby wpuszczać tylko w krawatach. Klient w krawacie jest
                          mniej awanturujący się" [Miś]
                          • szprota Re: [ot] 22.04.06, 16:25
                            przypomniało mi się, że i ja mam. dostałam wszak na zeszłe urodziny w ramach
                            wyprawy dla noworoda.
                    • Gość: cedryczek Re: [ot] IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 22.04.06, 16:07
                      fajne nie ? ;-) takie jadowite ;-) mry mry ;-)
                      jak teraz wygladasz ? pokaz fotke ;-)
                • Gość: lotoffun Re: hm. IP: *.toya.net.pl 22.04.06, 16:53
                  Cedryczku!! Jesteś porażająco beznadziejny w tym co piszesz!! Po
                  pierwsze:delegaturę UMŁ Bałuty dobudowano do pałacu, a poza tym jeśli ci tak w
                  Łodzi źle to co ty jeszcze tutaj robisz, wyjedź gdzieś na wieś może, nikt cię
                  tu nie będzie żałował!! Rozumiesz!!?? PAPAPAPAPA!!!!
                  • kochanalodz Re: hm. 22.04.06, 17:03
                    Popieram w 100%. Brawo!!!
                    • zasina sprecyzowanie 22.04.06, 17:41
                      Może w Łodzi nie mamy najdłuższego mostu na świecie, ale mamy:
                      - największy park w granicach miasta w Europie - las łagiewnicki,
                      - największy pałac fabrykancki w Europie - pałac Izraela Poznańskiego przy Ogrodowej,
                      - najstarze muzeum sztuki współczenej - ul. Więckowskiego,
                      - najdłuższy trakt handlowo-rozrywkowy w Europie - ul. Piotrkowska,
                      - niespotykane na skalę światową kompleksy rezydencjonalno-fabryczne - w tym Księż Młyn,
                      - od 17 maja będziemy mieli największą galerię handlową w naszej części Europy - galerię w Manufakturze.

                      Jeżeli chcesz się dowiedzieć więcej zapraszam tutaj, na moją stronę: www.zimawlodzi.4.pl . Przedstawia ono miasto zimą, ale opisy są uniwersalne, więc moga Cię zainteresować.

                      Cendryczek uważa, że do Łodzi nie ma po co przyjeżdżac. Mówi, ze nasze zabytki nikogo nie zainteresują. Ale gdy jedziemy do Krakowa czy Wrocławia, na pewno zachaczymy o stare rynki. Potem mówimy, że tam byliśmy - chwalimy się tym. Ale jest tam to samo, co na naszej Pietrynie - sklepy, restauracje, puby. Każde miasto ma rynek, a tak długą ulicę nie! i to własnie jest kolejny powód by do Łodzi pojechać, to m. in. ona wyróżnia nasze miasto na tle innych europejskich!

                      Chciałbym też sprecyzować pare wypowiedzi. Łódź, wbrew powszechnej opinii, wcale nie jest kolebką secesji w Polsce. To mit. Porządnych przykładow secesji w mieście jest raptem kilka. Wynika to po prostu z niewiedzy ludzi. Miasto posiada bardzo wiele zabytków z przedrostkiem "neo". A wszyscy mylą je z secesją :) - ale to wychodzi miastu niekiedy na dobre ;)
    • bubot Re: Co warto zobaczyć w Łodzi? 23.04.06, 10:09
      długo się zastanawiałem, bo przychylam się ku opinii cedryczka raczej, ale
      olśniło mnie.
      Muzeum Tradycji Niepodległościowych na Radogoszczu, tzn przy ulicy zgierskiej
      (tramwaje 11, 4, 43 w stronę na północ/zgierza)
      to byłe więzienie hitlerowskie, więcej informacji
      www.muzeumtradycji.pl/muzeum_tnr/index.php?str=2
      p.s. az sam sie dziwie ze to napisałem, dobrze sie tak raz pozytywnie zaskoczyc
      • mamadoo Re: Co warto zobaczyć w Łodzi? 23.04.06, 14:06
        Dwie proopzycje,tak na szybko wymyślone...
        - fotoplastikon w muzeum kinematografii (znajoma Niemka i Kanadyjka były olśnione)
        - www.muzeumsztuki.lodz.pl/sala_neoplastyczna.htm
        • Gość: cedryczek Bitte! IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 24.04.06, 21:31
          No ale fotoplastikon to jest 10 minut ogladania - jak jest kolejka ...
        • kotbert A propos Muzeum Kinematografii 25.04.06, 07:57
          Jest tam teraz wystawa poświęcona Krzysztofowi Kieślowskiemu. W niedzielę byliśmy tam z wielkim fanem Kieślowskiego, który przez około godzinę zwiedzał samą piwnicę i na resztę nie starczyło mu czasu :) Nas-niefanów zwabił raczej fotoplastykon i ten fajny but w ogrodzie :)
          Poza tym dla naszego zagranicznego kinofana dużym przeżyciem było obejrzenie Szkoły Filmowej, podobał mu się także Księży Młyn i Pałac Herbsta. Na obejrzenie czegoś więcej zabrakło niestety czasu z różnych przyczyn :>
      • Gość: cedruniu :-) tak fakt IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 24.04.06, 21:30
        to ciekawy punkt, ale wciaz wydaje mi sie ze to za malo zeby kogos sciagnac tu ...
    • Gość: przewodnik Re: Co warto zobaczyć w Łodzi? IP: *.toya.net.pl 24.04.06, 17:51
      Jest w Łodzi jedyny w Europie pomnik usytuowanyw ... kanalizacji ale żeby go
      pooglądac to trzeba zadzwonic do mnie i poprosic ładnie o mape kanalizacyjną
      • Gość: cedryczątko to mogloby być dobre IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 24.04.06, 21:31
        ;-P
      • Gość: literka_m przewodniku, powiedz prosze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.06, 10:22
        > Jest w Łodzi jedyny w Europie pomnik usytuowanyw ... kanalizacji ale żeby go
        > pooglądac to trzeba zadzwonic do mnie i poprosic ładnie o mape kanalizacyjną


        czy mowisz o podziemnym pomniku tworcy Lodzkich kanalizacji ? slyszalem kiedys,
        ze jest taki gdzies na skrzyzowaniu ogromnych ciagow kanalizacyjnych, gdzies
        niedaleko zielonej/zachodniej. prawda to ? mozna to zobaczec ? prosze Cie o
        odpowiedz
        • Gość: kanalizacja Re: przewodniku, powiedz prosze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.04.06, 11:20
          To jest w okolicach dworca kaliskiego aleja Unii wejsc legalnie sie tam nie da
          ale to tylko dostarcza dodatkowych atrakcji. kanalizacja jest burzowa wiecnie
          ma obawy ze zostanie sie zabrudzonym przez rzeke gówna no moze poza psimi
          kupami, którw są szędzie.
          Wycieczka na jakieś 2-3 godziny i to zlatarkami!!! super sprawa
    • marian.koniuszko Mnie ! 24.04.06, 21:49
    • Gość: Nowochódzki Re: Co warto zobaczyć w Łodzi? IP: *.lze.lodz.pl 25.04.06, 09:13
      Arturówek i okolice. Ale zaraz pewnie napiszą że to tylko las jakich wiele:)
      • jaga_a Re: Co warto zobaczyć w Łodzi? 25.04.06, 09:52
        zanim ktoś się odezwie, że to tylko las:
        pl.wikipedia.org/wiki/Las_%C5%81agiewnicki_w_%C5%81odzi
        dla tych, którym się nie chce czytać w skrócie: Arturówek to część Lasu
        Łagiewnickiego, który jest największym lasem miejskim w Europie, a jego fragment
        jest wydzielonym rezerwatem przyrody... oczywiście na terenie Lasu
        Łagiewnickiego jest również kilka ciekawych zabytków
        • Gość: literka_m cedryczek ma (niestety) racje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.06, 10:39
          fajnie, ze wreszcie ktos to zauwazyl, ze oprocz knajp z piwskiem niewiele mamy
          atrakcji. zawsze mnie to dziwilo, gdy szanowni dyskutancji pisali o planach
          sciagniecia tysiecy turystow... hehehe smiechu warte.

          reasumujac, jedynym miejscem do pokazania a raczej zabrania przybysza to
          ogrodki w bramach na piotrkowskiej. jest kilka uroczych miejsc, ale tylko przez
          kilka miesiecy w roku. chocby ogrodek w bramie przy piotrkowskiej 77. gosciom z
          niemiec bardzo sie podobalo. a reszta ? muzea ? trzeba trafic na niezlego
          fascynate, zeby zainteresowaly go muzea. miejsca jak SilverS galeria czy
          manufaktura... no wybaczcie ale dla mnie centra handlowe to zadna atrakcja.
          Palac poznanskiego ? dobra, mozna wieczorem przejechac obok i pokazac, bo
          ladnie oswietlony i nie widac calego syfu na ulicach (ale dziury w ulicy czuc).
          Park...no fajnie. Ale widzialem pare parkow w paru wiekszych europejskich
          miastach i nie mamy czym sie chwalic - oczywiscie, mozna dodac, ze mamy
          najwiekszy kompleks parkowy w europie, tylko...kogo to obchodzi (lepiej po nim
          za duzo nie chodzic, bo smieci od cholery).
          W sobote goscilem kogos kto byl pierwszy raz w Lodzi. Mielismy 40 min, czcialem
          cos pokazac. Przeszlismy sie Piotrkowska, wieczorem podswietlone kamienice
          robia wrazenie. Potem przejechalismy kawalek riksza. Nieogolony rikszarz w
          dresowych spodniach :). Gdy stanal na czerwonym, wymienil z innym rikszarzem
          uwage w stylu "wiesiek to ma farta, juz 3 raz jedzie do klubu gogo. ten kur..
          to ma farta" :D no coz, Lodz jest miastem robotniczym. powstalo dla robotnikow
          wiec glownie sa tu stare fabryki i palace bylych wlascicieli. Jesli kogos to
          interesuje, moze ogladac. Dla PRZECIETNEGO przybysza nie jest to ZADNA atrakcja.

          • wl_ski Re: cedryczek ma (niestety) racje 25.04.06, 11:00
            > fajnie, ze wreszcie ktos to zauwazyl, ze oprocz knajp z piwskiem niewiele
            mamy
            > atrakcji

            Zależy kto jakich atrakcji szuka...

            > [...] no coz, Lodz jest miastem robotniczym. powstalo dla robotnikow
            > wiec glownie sa tu stare fabryki i palace bylych wlascicieli. Jesli kogos to
            > interesuje, moze ogladac. Dla PRZECIETNEGO przybysza nie jest to ZADNA
            atrakcja

            można i tak: "No cóż, Kraków jest miastem królewskim, przez dłuuugi czas było
            stolicą kraju. Jest tu zamek królewski, kościoły i stare kamienice. Jeśli kogoś
            to interesuje, może oglądać. Dla PRZECIĘTNEGO przybysza nie jest to ŻADNA
            atrakcja, szczególnie dla takiego, który widział kilka starych stlic krajów,
            zwiedzał stare zamki - nie mamy się czym chwalić"... Można? - Można, jak się
            chce...
            Zależy co akurat __TEGO__ PRZECIĘTNEGO przybysza interesuje. Chodzić po
            muzeach?? "trzeba trafic na niezlego fascynate, zeby zainteresowaly go muzea",
            a przecież ten Wawel to jedno wielkie muzeum...
            Dajcie spokój, jak się nie potrafi "sprzedać" swoich atutów, które się ma to
            pozostaje tylko marazm i narzekanie, że nic się nie ma...

            Miłego dnia życzę
            • literka_m Re: cedryczek ma (niestety) racje 25.04.06, 11:11
              > można i tak: "No cóż, Kraków jest miastem królewskim, przez dłuuugi czas było
              > stolicą kraju. Jest tu zamek królewski, kościoły i stare kamienice.

              :D niezla polemika. to ja Ci powiem co przecietnego turyste interesuje i jak to
              sprawdzic. zapytaj syna/corke (jesli masz) albo kumpli/kolezanki co wola
              zwiedzac: Paryz i Luwr czy dzielnice robotnicze na Marsyli, Tower Bridge i
              BigBen czy stare fabryki w portowych miastach Irlandii.
              zapytaj, czy wola pojechac i zobaczec zamek sprzed kilkuset lat, czy tez
              budynki mieszkalne dla robotnikow z ubieglego stulecia.

              albo jeszcze lepiej, wejdz na gorum gdanska i zapytaj, czy kto woli spedzic
              weekend w krakowie i na Wawelu a kto w Lodzi zwiedzajac muzeum sztuki.
              :D
              • jaga_a Re: cedryczek ma (niestety) racje 25.04.06, 11:36
                ale powiedzmy sobie szczerze: ile ten przeciętny turysta zapamięta z wycieczki
                do Luwru? o czym będzie opowiadał? czego się dowie? gwarantuję, że PRZECIĘTNY
                turysta niewiele - będzie powtarzał kilka obiegowych określeń, rzuci "było
                super", "było fajnie" i na tym koniec... ale będzie się chwalił "byłem w
                Luwrze", bo to tak ładnie i kulturalnie brzmi... znajomi pozazdroszczą... a jak
                to brzmi "zwiedzałem Księży Młyn w Łodzi"?
                kiedyś zrobiłam eksperyment: wybrałam się na zwiedzania Księżego Młyna, zdjęcia,
                mapa, te sprawy - pół dnia zajętego, a potem opowiedziałam o swojej wycieczce
                znajomym, pokazałam zdjęcia... specjalnie nie używałam nazwisk, nazw własnych...
                i co? i nic - nie rozpoznali! a w jakim szoku byli, jak się okazało, że to
                wszystko mają pod nosem :) tak właśnie znamy swoje miasto :P
              • wl_ski Re: cedryczek ma (niestety) racje 25.04.06, 13:36
                I tu wracamy do problemu promowania miasta i jego atutów. Muzeum sztuki nie
                jest tutaj głównym atutem, bo różne muzea są wszędzie, a nasze nie posiada
                zbiorów sławnych na cały świat. Ale myślę, że z fabrykanckiej i fabrycznej
                zabudowy Łodzi przy odpowiedniej promocji można zrobić całkiem przyzwoitą
                atrakcję rozpoznawalną "w świecie", która przyciągnie turystów
              • hubar cedryczek ma racje, swoją 25.04.06, 13:39
                Litereczko...
                Weź nie porównuj dwóch systemów myślenia ;-)
                Nie da się porównać Łodzi do Krakowa, bo to śmieszne porównanie jak i osoba je
                proponująca.
                Łódź ma swoje walory, które coraz cześciej są doceniane. Skoro ich nie widzisz
                to Twój problem, ale po co zniechęcasz innych, zwłaszcza takich, którzy chcą coś
                zobaczyć?!?
                • Gość: cedruniu Re: cedryczek ma racje, swoją IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 26.04.06, 20:34
                  Chciałbym, żebyć postarał się egzemplifikować swoje wypowiedzi. ;-) Narazie
                  siejesz propagande jak p. Gosiewski. ;-) Same ogólniki ;-)
          • Gość: Nowochódzki Re: cedryczek ma (niestety) racje IP: *.lze.lodz.pl 25.04.06, 14:48
            A co jest atrakcją skoro nic nią nie jest?
    • hubar Do malkontentów 25.04.06, 11:49
      Pytanie było "co warto zobaczyć?".
      Skoro nie widzicie tu nic ciekawego TO PO JASNĄ CHOLERĘ SIĘ ODZYWACIE?
      Za taką krecią robotę to dziekuję!
      • szprota Re: Do malkontentów 25.04.06, 18:06
        HuBciu, tak to też nie można.
        odzywają się, bo mają własne zdanie, a może liczą na to, że ktoś w końcu napisze
        "a wiecie, że w Łodzi...", a oni "nie, a to jest super!" (zamiast samemu
        poszukać, bo szkrucabania, nie wierzę, że nawet dla takich Cedryczątek
        dyskotekowych czy innych Literek nic się nie znajdzie), a może nie. ale niech je
        sobie wyrażają :)
        PS znajoma była ostatnio w Poznaniu. Zaliczyła trykające się koziołki,
        zarusztowaną Farę i kilka innych places of interest, ale najwięcej mówiła o
        niedrogim i sympatycznym barze mlecznym (i przejeździe autostradą za 22zł :/)
        • Gość: cedryniu Re: Do malkontentów IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 26.04.06, 20:38
          Oooo tak bary mleczne w poznaniu są okej, eg ten koło pałacu cesarskiego. :-P
      • Gość: cedruniu lalala IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 26.04.06, 20:37
        Co warto obejrzeć w łodzi ? Prawie nic. Jezeli jesteś innego zdania, obal tą
        teze. Narazie piszesz o kreciej robocie i ze trzeba dostrzegac piękno etc ale
        zero przykładów, chyba ze przykładem jest żłopalnia piwska albo hipermarket.
    • Gość: Aleksej Re: Co warto zobaczyć w Łodzi? IP: *.lodz.dialog.net.pl 25.04.06, 19:30
      No coz troszke sie spoznilem, ale moze innym sie przyda. Oprocz Piotrkowskiej,
      muzeow i innych takich tam, polecam pare ciekawych miejsc w Lodzi:

      Po pierwsze, przejsc sie Al. Kosciuszki z podziwiac architekture.
      Po drugie pojechac tramwajem linii 12 na Stoki i pochodzic po okolicy, naprawde
      niedoceniane przez lodzian miejsce.
      Po trzecie Ksiezy Mlyn, czegos takiego nie ma nigdzie na swiecie.
      Po czwarte park Julianowski, Zdrowie i Lagiewniki, dla milosnikow zieleni i
      spacerkow.
      Ogolnie to cale srodmiescie jest ciekawe, na kazdej ulicy znajdzie sie ciekawe
      budynki, tylko niestety duza czesc z nich jest zaniedbana.
      I na koniec taka mala perelka, niedoceniana przez Lodzian, chociaz ostatnio
      niesmiale odzywa, od Placu Wolnosci idziesz sobie na polnoc i przechodzisz park
      sledzia i docierasz do uroczego Starego Rynku.

      Ogolnie w Lodzi dla kazdego znajdzie sie cos ciekawego, wystarczy poszukac.
      Najlepiej wiedziec czego sie oczekuje i wtedy latwiej cos konkretnego
      zaproponowac. Dla milosnikow KM jest w Lodzi tyle ze az trudno to wszystko
      zliczyc :)

      Aleksej
      • Gość: cedryczątko-bip-bi Re: Co warto zobaczyć w Łodzi? IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 26.04.06, 20:43
        mhm, kościuszki jest biedna ... a przecież to była promenada ... :-) swoją drogą
        ciekawe jak wyglądałą ówczesna zachodnia, gdy jeszcze nie powycinali przdoów
        budynków pod jeden z pasów jezdni ... w sumie przyszlo mi do glowy ze fajnie by
        bylo gdyby położyli szyny na pietrynie, jeżdziłyby stylizowane tramwaje, tylko
        ze połączyłbym tą linię z normalnymi rotami a tramwaj jezdziły powiedzmy od
        górniaka przez manufakturę po bałucki ... :-P (tylko stylizowany by jezdzil po
        pietrynie)

        ps. dziś byłem w wodociągach i jakoś szybciej mi serce zabiło jak zobaczyłem
        zalane asfaltem skręty torów prowadzace na narutowicza ... chlip chlip
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka