Gość: gość IP: *.wshe.lodz.pl 21.01.03, 08:52 jakie uwłaczanie godności?????? - jak był trzeźwy to jego obowiazkiem było poddac się takiemu badaniu. Teraz kazdy pijaczyna moze powołac sie na własną godność. Nawet taki co zabije. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Europejczyk Re: Pytanie o chirurga IP: *.supermedia.pl / 212.180.136.* 21.01.03, 09:43 Słuzbo Zdrowia, podziwiam Wasze dobre samopoczucie. Lekceważcie dalej pacjentów i podatników, brońcie w imię chorej solidarności kolejnych nieudaczników i bandytów, których jest w waszych szeregach coraz wiecej, a potem żądajcie więcej pieniędzy. Jak wam nie wstyd. Poptrzcie do jakiego stopnia jesteście już zepsuci. Jak zespół z Korczaka wyobraża sobie dalszą pracę? BANDYTO, ZŁODZIEJU, MORDERCO - PLANUJESZ POPEŁNIĆ PRZESTĘPSWO - WSTĄP DO SŁUŻBY ZDROWIA, WYBRONIĄ SKUTECZNIEJ OD NAJLEPSZEGO ADWOKATA. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: muppet Re: Pytanie o chirurga IP: *.lodz-wschod1.sdi.tpnet.pl 21.01.03, 11:35 Pijacy, nieudacznicy, mordercy, bandyci i.t.p. Czy widzicie jaką służbę zdrowia sobie stworzyliście? T o jest społeczna służba zdrowia, stworzona przez wybrańców tego narodu. Lepiej leczyć się prywatnie. Kasa Chorych zaoszczędzi. O TO CHODZIŁO!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek Re: Joanna Kozłowska, szefowa Meliny w "Korczaku". IP: *.toya.net.pl 21.01.03, 16:09 bez komentarza Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AAA Re: Joanna Kozłowska, szefowa Meliny w 'Korczaku' IP: *.toya.net.pl 21.01.03, 16:22 Masz rację - komentarz do postępowania związkowców jest poniżający dla komentującego. W jakiej rzeczywistości Ci ludzie funkcjonują???? A nawiasem - przecież Pana Doktora nie zwalniano za picie alkoholu tylko za opuszczenie miejsca pracy - tym bardziej, że był to dyżur lekarski. A Pan Doktor wyszedł sobie posiedzieć do samochodu i zostawił pacjentów!!!! To jakaś paranoja. Niech Rzecznik Odpowiedzialności Zawodowej OIL w Łodzi nie zachowuje się tak, jakby rozstrzygał o odpowiedzialności karnej i kierował się zasadami prawa procesowego ( karnego ). Ma rozstrzygnąć o odpowiedzialności zawodowej i etycznej Pana Doktora, który nieważne czy pił czy nie ale zostawił na dyżurze pacjentów, którym był potrzebny - trzeźwy. Co zrobią związki, jeżeli Pan Doktor zostanie pozbawiony przez Sąd Lekarski prawa wykonywania zawodu lekarza np. na rok ? I to jest rozwiązanie tego problemu. Wymaga tylko odwagi i zdecydowania OIL. Odpowiedz Link Zgłoś