Gość: porzadna
IP: *.zstp.lodz.pl / *.zstp.lodz.pl
05.07.06, 09:48
W autobusach / tramwajach:
- jeździmy na gape,
- nie zdejmujemy z pleców wypchanych po brzegi plecaków,
- nie mamy szacunku dla osób starszych i kobiet w ciąży – nie ustępujemy im
miejsca,
- nie dbamy o higienę osobistą (CZUĆ TO tym wyraźniej latem),
- bezmyślnie zajmujemy miejsca stojace, nie myslac o współpasażerach podróży,
Bardzo zastanawia mnie też fakt nie zwracania uwagi przez kontrolerów i
kierowców osobom bezdomnym i pijanym, jak i zwykłym chuliganom demolującym
wnętrza pojazdów.
Kierowcy często nie reagują na bójki i zaczepki chuliganów, które mają
miejsce na terenie pojazdów.
W sklepach / marketach:
- podjadamy wystawiony do sprzedaży towar,
- na terenie marketu przewijamy dzieci w nie zakupione (ukradzione z paczki)
pieluchy, często pozostawiając nieczyste pieluchy na terenie,
- zużywamy kosmetyki perfumując się nimi i kremując do woli, po czym
zostawiamy w naruszonym stanie na półce lub poza nią, oczywiście niezakupione,
- nie odstawiamy nie kupionych produktów na właściwą półkę,
- próbujemy reklamować towar przez nas uszkodzony,
- próbujemy wymieniać bieliznę osobistą lub przymierzać ją w
przymierzalniach, co z oczywistych względów jest zabronione.
- brudzimy wózki i koszyki,
- pozostawiamy po sobie brud i bałagan.
Wybieranie się na zakupy całą rodziną tylko po to, aby pochodzić i pooglądać,
jest bezzasadne i niepotrzebnie powoduje tłok.