evonka
26.07.06, 20:56
no i co? i pewnie znowu ktoś sobie robi pseudo-zarty, a ja nie mogłam
dokończyć zakupów, bo się włączył alarm.. ja to nic, ale przyjechało kilka
wozów strażackich, kilkanaście wozów policji, pirotechnicy, karetki, które w
tym czasie nie mogły nieść pomocy chorym.... skad się bierze taki pomysł w
głowie, żeby zadzwonić i powiedzieć: w sklepie jest bomba. ??? ... nie wiem
do końca czy to fałszywy alarm oczywiście... ale pewnie tak się okaże....