Dodaj do ulubionych

Zielona fala

IP: *.toya.net.pl 04.11.01, 17:40
Jak projektanci wyobrażają sobie przejechanie ciągu ulic Sienkiewicza i
Wschodniej, jeśli po drodze jest skrzyżowanie z ulicą Narutowicza? W godzinach
szczytu skręcenie w lewo z Sienkiewicza w Narutowicza graniczy z cudem, a
dalsza jazda w kierunku Wschodniej też do łatwych nie należy!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: kuba Re: Zielona fala IP: *.interkam.pl 04.11.01, 21:38
      Jedynym chyba trafnym rozwiązaniem było by ostanio robiające karierę w całej Polsce - rondo
      kompaktowe.
      • zamek Re: Zielona fala 04.11.01, 21:52
        Gość portalu: kuba napisał(a):

        > Jedynym chyba trafnym rozwiązaniem było by ostanio robiające karierę w całej Po
        > lsce - rondo kompaktowe.
        A w którym miejscu, misiu? Należałoby w tym celu rozwalić przynajmniej 2 narożne
        kamienice przy Wschodniej i parking przed TV. Dużo lepszym rozwiązaniem byłyby
        odpowiednio zaprogramowane światła (w porównaniu np. z Rondem Waryńskiego - łatwe
        do zrobienia).
        Może już dość wyśmienitych postów na dziś (vide b. nieładna pyskówka z mac.em) i
        czas spać?
        • Gość: kuba Re: Zielona fala IP: *.interkam.pl 04.11.01, 22:00
          Po pierwsze po co wchodzisz w czyjeś sprawy i grasz rolę adwokata diabła, nikt cię o to nie prosił.
          Po drugie rondo kompaktowe można zeobić w każdym miejscu. A światła nawet zsychronizowane
          spowodują toalny korek i co ?
          • zamek Re: Zielona fala 04.11.01, 22:17
            Gość portalu: kuba napisał(a):

            > Po pierwsze po co wchodzisz w czyjeś sprawy i grasz rolę adwokata diabła, nikt
            > cię o to nie prosił.
            Tylko wyrażam moją opinię. Ciebie też nikt nie prosił o posądzenie mac.a o
            spryciarstwo.
            > Po drugie rondo kompaktowe można zeobić w każdym miejscu.
            Mam nadzieję, że nie masz nic wspólnego z urbanistyką; jeśli jednak tak - biada
            tym, dla których będziesz planował :( Proszę bardzo - przyjdź na skrzyżowanie
            Piotrkowskiej z Radwańską i zrób rondo. Powodzenia.
            >A światła nawet zsychronizowane
            > spowodują toalny korek i co ?
            Cóż, skoro tak twierdzisz, fachmanie...
            • Gość: kuba Re: Zielona fala IP: *.interkam.pl 04.11.01, 22:49
              Co się tyczy pierwszej sprawy tp tak jak gdzieś inndziej pisałem sprawę uważam za zamkniętą.
              A w sprawie świateł to chciałbym poinformować, że w naszym mieście pod koniec lat 60 ubiegłego
              wieku działała tzw "zielona fal" na ulicy Żeromskiego . Na skrzyżowaniach na tablicach świetlnych
              widać było minimalną prędkość z jaką należało się poruszać aby przejechać płynnie następne
              skrzyżowanie. Ale pojazdów wtedy było zdecydowanie mniej. Obecnie światła są przekleństwem i
              warunkach ekstremalnych nie poprawiają a pogarszają.
              • zamek Re: Zielona fala 04.11.01, 23:05
                Gość portalu: kuba napisał(a):

                >Obecnie światła są pr
                > zekleństwem i
                > warunkach ekstremalnych nie poprawiają a pogarszają.
                No cóż, nie tak dawno temu miałem okazję przetestować, jak wygląda miejski ruch
                uliczny w godzinach szczytu bez sygnalizacji świetlnej - jeśli będzie ci się
                chciało szukać, opisałem to w pierwszym poście wątku "Łódzkie ulice - coraz
                gorzej!". To wystarczy za komentarz do twoich błyskotliwych przemyśleń.
                Ponawiam pytanie - czy przy takiej świeżości umysłu, jaką prezentujesz, nie czas
                do łóżka?
                • Gość: kuba Re: Zielona fala IP: *.interkam.pl 04.11.01, 23:46
                  I rozjechaliśmy się całkowicie. Moje warunki ekstremalne to nie brak świateł a ilość jadących
                  pojazdów po jezdni. Musisz stwierdzić, że w Łodzi nie jest obecznie źle i można jako tako jeździć przez
                  światła. Ale mniejmy nadzieję, że w niedalekiej przyszłości przezwyciężymy kryzys i liczba
                  samochodów kupowanych wyrażnie wzrośnie ibędzie porównywalna jak w GB - średnio 3 pojazdy w
                  rodzinie. I wtedy gdy będziesz jechał w szczycie, zapalą się zielone światła ale nie pojedziesz /korek
                  przez kilka zmian faz.A tak jest już np w Warszawie a u nas będzie.I tym optymistycznym
                  zakończeniem wycofuję się z placu boju.
                  pozdrowienia,dzięki za dyskusję dotyczącą naszego ukochanego miasta.
                  • mac. Re: Zielona fala 05.11.01, 10:40
                    Skoro wycofałeś się już z rozmowy to szkoda, ale...

                    Gość portalu: kuba napisał(a):

                    > Musisz stwierdzić, że w Łodzi nie jest obecznie źle i można jako tako jeździć
                    > przez światła.
                    Jako tako to można wszystko robić. Fakty są takie, że jeździ się ciężko i zielona
                    fala mogłaby pomóc.

                    > Ale mniejmy nadzieję, że w niedalekiej przyszłości przezwyciężymy kryzys i
                    > liczba samochodów kupowanych wyrażnie wzrośnie
                    Tu nie byłbym taki pewien. Liczba ta spada i nic nie wskazuje na to, aby miała w
                    najbliższym czasie zacząć wzrastać. Ale bądźmy dobrej myśli.

                    > i będzie porównywalna jak w GB - > średnio 3 pojazdy w rodzinie.
                    No to tu mnie rozbroiłeś. Można mówić o lekkim wzroście liczby kupowanych
                    samochodów, ale żeby aż tak?!?!? To chyba przyjdzie nam na to jeszcze długo
                    zaczekać. BTW - w GB naprawdę wychodzą średnio 3 samochody na rodzinę??

                    > I wtedy gdy będziesz jechał w szczycie, zapalą się zielone światła ale nie
                    > pojedziesz /korek przez kilka zmian faz.A tak jest już np w Warszawie
                    To faktycznie będzie fatalnie

                    > a u nas będzie.
                    Tak, ale kiedy?? Na razie nam to chyba nie grozi.

                    pozdrawiam
            • mac. Re: Zielona fala 05.11.01, 10:30
              Rany, ale się narobiło :))))
              Dzięki zamek, że się wstawiłeś za kolegą. Masz u mnie pifco i makrelę ;))))
              (niestety tylko wirtualnie).
              A co do tematu wątku... Zielona fala jest jak najbardziej potrzebna i prace nad
              jej wprowadzeniem powinny być rozpoczęte jak najszybciej. Pewnie nie da się jej
              zastosować wszędzie, ale teraz takich ulic jest stanowczo za mało.

              pozdrawiam
    • Gość: Ixtlilto Re: Zielona fala IP: *.tvsat364.lodz.pl 05.11.01, 17:09
      hmmm... jestem w stanie wyobrazic sobie zielona fale w centrum, ale jeszcze
      latwiej jest zobaczyc oczami wyobrazni tych "zdyscyplinowanych" kierowcow
      jadacych 45 km/h. ;)
      Jednym slowem uwazam, ze zielona fala tylko spelni swoja role gdy KIEROWCY
      podporzadkuja sie predkosci zmieniania swiatel, a PANOWIE OD SWIATEL- dobiora
      tak czas trwania zielonego, zeby kierowcy nie stali w miejscu.
      Przypomina mi sie tez pseudo zielona fala na pilsudskiego... z tego co pamietam
      trzeba bylo tam jechac 150 lub 53... (cos kolo tego, glowy nie daje) zaby
      jechac na fali :/

      pozdroofka Ixtlilto
    • Gość: Mirek Re: Zielona fala IP: *.makolab.pl 06.11.01, 22:08
      "Zielona fala"? Jestem za, a nawet... bardzo za! Tylko żeby działała, bo na
      Strykowskiej przy kościele kompletny kociokwik (ok. 16.00 15-20 minut trwa
      wjazd od strony Uniwersyteckiej, znacznie dłużej gdy świateł nie było), zbyt
      krótkie cykle. Na skrzyżowaniu z W.Polsk. też to adaptacyjne sterowanie jest
      mało inteligentne. Ale kogo to obchodzi - od przecięcia wstęgi z fanfarami
      minęło już wiele miesięcy. Zresztą myślę że 99% przejeżdzających przez te
      skrzyżowania nawet nie zdaje sobie sprawy, że sterowanie źle funkcjonuje.
      Już sobie wyobrażam jak to będzie (nie)działało w skali całego miasta. Jeśli w
      ogóle ruszy.
      Co do historii - w latach 70. synchronizacja (z wyświetlaczami optymalnej
      szybkości) działała na Północnej. Komuniści wprowadzili, żeby klasa robotnicza
      szybciej dojeżdżała do socjalistycznych fabryk produkujących rakiety zabijające
      bohaterskich mudżahedinów afgańskich.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka