Dodaj do ulubionych

Co dolega G.Królikiewiczowi?

05.03.03, 19:26
Jeszcze "ciepła" notatka z Gazety Wyborczej
www1.gazeta.pl/kultura/1,34169,1358083.html


Odpowiedź Grzegorza Królikiewicza na list otwarty Tadeusza Nyczka

05-03-2003, ostatnia aktualizacja 05-03-2003 18:26

W Łodzi trwa konflikt w sprawie powołania dyrektorów naczelnego i
artystycznego Teatru Nowego przez prezydenta miasta Jerzego Kropiwnickiego.
Przeciwko nominacji Grzegorza Królikiewicza na dyrektora artystycznego
opowiedział się zespół teatru i liczni przedstawiciele polskich środowisk
artystycznych. We wtorek opublikowaliśmy list otwarty krytyka Tadeusza Nyczka
do Grzegorza Królikiewicza. "Wiesz równie dobrze jak ja, że nic z Waszego
wspólnego teatru dalej nie będzie" - napisał Nyczek.

Odpowiedź na list otwarty

eseisty, krytyka literackiego, teatralnego i sztuki

Tadeusza Nyczka



nalistałbym nycz do pistka

nanyczkałbym pist do listka



napisałbym list do nyczka

ale po co



Grzegorz Królikiewicz

komputerowiec

farmaceuta
Obserwuj wątek
    • andzela_blond Re: Co dolega G.Królikiewiczowi? 05.03.03, 20:00
      Nooooo, teraz widze slusznosc decyzzji Pana Prezydenta,którego pozwole sobie
      zacytowac, bo tyle razy to powtarza -jako jedyny argument- , że się nauczyłam
      na pamięć:
      "PROFESOR GRZEGORZ KRÓLIKIEICZ JEST NAJLEPSZYM KANDYDATEM NA DYREKTORA TEATRU
      NOWEGO"

      A strojem słuzbowym ma zapewne być kaftanik?

      • Gość: Lennon Re: Co dolega G.Królikiewiczowi? IP: *.toya.net.pl 06.03.03, 00:21
        Widzisz dla niektorych wazne jest tylko pisanie, a w zasadzie sklecanie liter
        nie majac pojecia o czym chce sie pisac. Jak ktos zaczyna ich parodiowac to
        uwaza sie go za wariata.
      • pardwa Jeden kaftan dla dwóch ? 06.03.03, 11:28
        andzela_blond napisała:

        > Nooooo, teraz widze slusznosc decyzzji Pana Prezydenta,którego pozwole sobie
        > zacytowac, bo tyle razy to powtarza -jako jedyny argument- , że się nauczyłam
        > na pamięć:
        > "PROFESOR GRZEGORZ KRÓLIKIEICZ JEST NAJLEPSZYM KANDYDATEM NA DYREKTORA TEATRU
        > NOWEGO"
        >
        > A strojem słuzbowym ma zapewne być kaftanik?


        A ten kaftanik powinni chyba nosic obaj-Krolikiewicz i jego pryncypał!!!
      • Gość: Gosia Re: Co dolega G.Królikiewiczowi? IP: *.toya.net.pl 06.03.03, 21:46
        Może to zbyt daleko posunięta pewność siebie i poczucie wyjątkowości, pozwala
        p. Królikiewiczowi kpić sobie z innych i lekceważyć opinie. Wielkim artystą
        wszak jest.
        To chyba przypadłość nieuleczalna!!!
        Dobre samopoczucie zachowuje w każdej sytuacji.
        Co tam honor, kiedy ma się taką misję do spełnienia.
    • kropka Re: Was ist das? 05.03.03, 20:58
      To jakieś ... za przeproszeniem, jaja? Czyje?
      • zamek Re: Was ist das? 06.03.03, 00:51
        kropka napisała:

        > To jakieś ... za przeproszeniem, jaja? Czyje?
        Nie Królikiewicza. On nie ma.
    • fleurette Re: Co dolega G.Królikiewiczowi? 05.03.03, 21:02
      tys piknie... powinien robić kariere poety bawiącego się słowem jak
      Białoszewski. Może choć z tego by coś wyszło...
      • zamek Re: Co dolega G.Królikiewiczowi? 06.03.03, 00:51
        fleurette napisała:

        > tys piknie... powinien robić kariere poety bawiącego
        się słowem jak
        > Białoszewski. Może choć z tego by coś wyszło...
        Obawiam się, że co najwyżej "szaranagajama".
    • Gość: Paweł Re: Co dolega G.Królikiewiczowi? IP: *.senet.pl 06.03.03, 14:58
      Przecież to aż NA WYLOT widoczne. Chroba wnętrza głowy.
      Miejcie odrobinę litości dla chorego cłowieka ....
    • bartuch Re: Co dolega G.Królikiewiczowi? 06.03.03, 15:58
      na kaftan już za późno. Chyba, że sanitariusz Lennon go założy:-)))
      • Gość: Lennon Re: Co dolega G.Królikiewiczowi? IP: *.toya.net.pl 06.03.03, 16:11
        nalistałbym bartuch do pistka

        nabartuchałbym pist do listka



        napisałbym list do bartucha
        ale po co
        • bartuch Re: Co dolega G.Królikiewiczowi? 06.03.03, 16:12
          Gość portalu: Lennon napisał(a):

          > nalistałbym bartuch do pistka
          >
          > nabartuchałbym pist do listka
          >
          >
          >
          > napisałbym list do bartucha
          > ale po co

          Jestem pod wrażeniem. Od razu widać, że to ta sam krew....Talent widoczny od
          razu. Gratuluję i szczerze podziwiam....
    • ob.serwator Oddział zamknięty... 06.03.03, 18:25
      Oddział zamknięty to jedyne miejsce gdzie powiniem się znaleźć pan
      Królikiewicz! Pan Nyczko miał rację - teatr to robi, ale z ludzi...
      • pardwa Honor wg Królikiewicza 06.03.03, 19:09
        Pare lat temu proroczy Aleksander Bardini, wielki rezyser , aktor, filozof
        teatru powiedzial , że wielkim problemem jest to, ze
        w dzisiejszych czasach tak wielu nie wie , co znaczy
        slowo "HONOR". A niektorzy z nich to nawet to chocby nawet
        chcieli sie dowiedziec-to i tak im sie nie uda- bo w slownikach
        i encyklopediach szukają pod "CH"...
        To chyba dotyczy pana Krolikiewicza...
    • Gość: Ata Re: Co dolega G.Królikiewiczowi? IP: *.toya.net.pl 06.03.03, 22:03
      Może to poczucie wyjątkowości i wiara w ogrom talentu pozwala nad poziomy
      wzlatywać i z góry spoglądać na maluczkich. Przypadek raczej nieuleczalny!!!

      Co tam honor i jakieś opinie kiedy jest się ulubieńcem MUZ ; władzy
      również,oczywiście.
    • legalista "Jaki pan- taki kram" 07.03.03, 18:21
      Jak widać -od stowarzyszenia GRUNWALD , ktorego Królikiewicz był wiernym
      orędownikiem- do poważnej choroby, jakiej objawy obserwujemy- droga niedaleka...
      Powiem więcej -to naturalna kontynuacja.
      Przynależenie do Grunwaldu -juz wtedy bylo poważnym objawem.
      Ale "taki pan, jaki kram".
      Taki poziom G. Królikiewicza, jak i jego mocodawcy...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka