Dodaj do ulubionych

MarDom - prosze o opinię

22.11.06, 15:36
Czy ktoś z Was, Drodzy Forumowicze, korzystał z usług biura nieruchomości
MarDom, które mieści się na ul. Sienkiewicza? Znajomy słyszał, że jego
znajomi nie byli zadowoleni ze świadczonych przez nich usług. Czy ktoś mógłby
podać swoją opinię?
Obserwuj wątek
    • moim_zdaniem Re: MarDom - prosze o opinię 22.11.06, 16:32
      Osobiście korzystałam z obslugi tego biura, nie z własnego wyboru, sprzedający
      mi mieszkanie wybierał biuro.
      Nie korzystałam z innych biur, więc nie mam porównania... Generalnie transakcja
      przeszła bez zgrzytów. Jedyne "ale" które mam to fakt, ze pani Beata, która nas
      obsługiwała miała na głowie milion innych spraw, non stop dzwonił jej telefon,
      o wszystkim zapominała, a dodzwonić się do niej graniczyło z cudem. Cały czas
      musiałam jej pilnować, naciskać, żeby wszystko przebiegało sprawnie. Broni ją
      to, że ma dużą wiedzę na temat rynku nieruchomości i jest bardzo sympatyczna :-)
      Generalnie, możesz spokojnie korzystać. Polecam
    • zamek Re: MarDom - prosze o opinię 23.11.06, 01:09
      Maczku, jak długo da się działać BEZ pośrednictwa biur nieruchomości, tak długo
      staraj się z niego nie korzystać. Moja kuzynka zabrnęła w spore koszta i duże
      opóźnienia przez niesolidnego gościa z takowego biura (choć chyba nie z tego).
      Całusy zasyłam :)
      PS. Ja lada moment już na swoim :)
      • mak_bis Re: MarDom - prosze o opinię 24.11.06, 15:26
        A jak nazywało się biuro, z którego korzystała kuzynka? Ja niestety już od
        jakiegoś czasu związana jestem z jednym biurem w Łodzi. Sprawa się okropnie
        ślimaczy, momo iż mieszkanie jest wybrane. Jeśli okaże się, że nie zostanie
        sfinalizowana, to na pewno podam Wam jego nazwę!
        • zamek Re: MarDom - prosze o opinię 25.11.06, 15:01
          Dowiem się i dam Ci znać :)
    • aaa202 Ja stamtąd uciekałam w te pędy 24.11.06, 15:35
      No co mogę poradzić na to, że odczuwam strach przez chorobami skóry? Gość,
      który tam mituje (takie słowo wymyśliłam) ma dłonie w sączących ropę plackach.
      Dałam dyla otwierając sobie drzwi łokciem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka