Dodaj do ulubionych

Raport o sytuacji kobiet na rynku pracy

07.12.06, 17:33
Facet-przedszkolanka nazywa się PRZEDSZKOLANIN.
A swoją drogą czemu nie? Dzieci nauczą się, że obie płcie to normalni ludzie.
Co do prac wymagających siły - uważam, że powinno się tu patrzeć tylko na
predyspozycje. Dlaczego jakaś szczeglnie mocna kobieta, która miałaby ochotę
być robotnicą na budowie albo górniczką, ma nie mieć do tego prawa?
Feminizm to tylko i aż domaganie się dla ludzi prawa do wyboru swojej drogi
niezależnie od płci.
Obserwuj wątek
    • mszywala Raport o sytuacji kobiet na rynku pracy 07.12.06, 18:06
      Całkiem nie wiem o co chodzi. Przecierz każdy układa sobie życie jak chce. Mam
      kobietę za szefową i jest świetną menedżerką. Mam żonę, która urodziła mi troje
      dzieci, skończyła w międzyczasie studia i zarabia dziś więcej ode mnie. A w
      domu to ona robi większość rzeczy bo lubi mieć posprzątane nawet gdy jej nie ma
      w domu i nie przyjmuje gości. Pomagam jej ale nie robię nawet 1/10 tego co ona
      bo jestem leniwym facetem, ale szanujemy się nawzajem i naszym celem jest
      przeżyć nasze życie jaknajprzyjemniej i bezkonfliktowo. Pozdrawiam
      • Gość: babka Re: Raport o sytuacji kobiet na rynku pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.06, 18:39
        można by powiedzieć, że odwala kawał dobrej roboty.. za ciebie również;
        niestety to nadal jest patriarchat
      • Gość: Delfina Re: Raport o sytuacji kobiet na rynku pracy IP: *.zaodrze.punkt.pl 07.12.06, 19:12
        Mszywala, chyba tylko ty żyjesz przyjemnie i bezkonfliktowo, bo Twoja kobieta
        haruje za dwoje. Ciekawe, jak długo tak jeszcze pociągnie. Pewnie nie może żyć w
        syfie więc sprząta, choć jest zmęczona. Skoro zarabiasz mniej to weź się chłopie
        za sprzątanie i gotowanie, doceń swoją kobietę a nie eksploatuj z uśmiechem na
        twarzy
        • losos_norweski Spojrzmy szerzej 04.01.07, 10:32
          Kobiety mniej zarabiaja bo nie maja kwalifikacji. Znaczaca wiekszosc ma studia humanistyczne: marketing, filologia, etnografia, socjologia, psychologia. Badzmy obiektywni, to nie sa studia przygotowujace do pracy. Jesli juz dostana prace to zwykle gdzies w biurze, bez zwiazku ze studiami. Pracodawca musi douczac co pociaga za soba niska pensje. Kobiety bez wyksztalcenia w ogole maja przechlapane, bo ani do biurowej, ani do fizycznej. Mezczyzni maja lepiej. Ci bez wyksztalcenia pracuja fizycznie np, na budowie, gdzie nawet jakos placa. Ci z wyksztalceinem zwykle maja skonczone jakies studia techniczne, a wiec konkretne przygotowujace do pracy, i maja prace w zawodzie. Ja skonczylem polibude niedawno, pierwsza praca, i zarabiam nieco ponad te 3000 netto w informatyce (nie do konca moj kierunek ksztalcenia ale pochodna). Fakt, 5 lat poszlo sie ... ale teraz sobie odbije, bo z tej kwoty mozna wyzyc i cos odlozyc. Nie wyobrazam sobie przepychac papierow pomiedzy biurkami za 1000 brutto. Kobiety chca wyrowania szans? To niech dadza szanse i zaczna ksztalcic sie na inzynierow na powaznych uczelniach a nie Wyzszych Szkolach Lansu i Bounce'u.
          • Gość: DM Re: Spojrzmy szerzej IP: *.centertel.pl 05.01.07, 09:39
            Nie takie wszystko to oczywiste jak piszesz.
            Skonczylam AGH w Krakowie (nie marketing i zarzadzanie :). Pracowalam prawie 4
            lata za tez prawie 3 tys netto. Stanowiska administracyjno-finansowe (nie
            sekretarka, asystentka) a teraz mam 2,5 letnie dziecko i zero szans na prace
            (firma mnie wymanewrowala w 1 miesiacu ciazy i poszlam na kurowniowke, bo
            zobili przekret mega). Szukalam pracy ponad rok i albo byly wysokie wymagania
            za 500-1200zl, albo wcale ofert dla mnie, bo nie jestem 100% dyspozycyjna
            wedlug pracodawcy, choc zatrudnialam nianie. Dodam, ze znam dobrze j.ang. a
            komputer i internet to standard w moim zyciu.
            Tak wiec co jest nie tak????
            Pozdrawiam
            DM
          • Gość: Lena Re: Spojrzmy szerzej - i obiektywnie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.01.07, 12:33
            Znam kobiety inżynierki które wykonując tę samą pracę zarabiają mniej niż
            mężczyźni,i inżynierki które są od razu kierowane do prac biurowych.
            Znam też psyhologów, socjologów i psychiatrów mężczyzn którzy zarabiają
            znacznie więcej niż ich koleżanki po fachu. Nie kracz więc bo jeszcze nie znasz
            życia. Prawda jest ciągle jedna: kobiety mają w życiu przechlapane. Chyba że są
            zdecydowanymi singielkami.
      • meg303 Re: Raport o sytuacji kobiet na rynku pracy 08.12.06, 11:48
        Ty chcesz swoje życie przezyć przyjemnie i bezkonfliktowo.Masz w domu służącą i
        sponsora w jednym.
      • Gość: Ada Re: Raport o sytuacji kobiet na rynku pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.01.07, 12:25
        A co by było gdyby ona zrobiła się leniwa i wygodnicka? Bo ludzie się zmieniają.
    • pixelpainter [...] 07.12.06, 18:17
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • Gość: michal Re: Facet przedszkolanka to pedofil! www.gs-arts. IP: *.au.pwr.wroc.pl 07.12.06, 18:41
        Myślę że kobiety na stanowiskach wymagających siły intelektu poradzą sobie z
        pracą równie dobrze jak mężczyźni. Problem w tym że kobieta w okresie pracy
        rozwija rodzine (rozwija! w końcu rodzą się dzieci, nie ?) i są dłuższe okresy
        kiedy w pracy jej nie ma a płacić trzeba. Powrót do pracy to też potrzeba na
        nowo zaznajamiania się z bierzącymi sprawami. Postawcie się w tej sytuacji w
        roli pracodawcy. On tu nie jest winien, tą sprawe powinno rozwiązać państwo.
        Poza tym myślę że nie ma co popadać w skrajność, kobiety górnicy, budowlańcy
        czy inne takie to już przesada. Są zawody które powinni wykonywać tylko
        mężczyźni, i są takie tylko dla kobiet. Tak myślę ja, to nie jest jakaś ogólna
        prawda, więc sprzeczać się ze mną nie ma co.
        • Gość: Delfina Re: Facet przedszkolanka to pedofil! www.gs-arts. IP: *.zaodrze.punkt.pl 07.12.06, 19:15
          A dlaczego mają być zawody tylko dla mężczyzn i tylko dla kobiet? Myślałam, że
          apartheid się skończył? Jestem za tym, żeby rozpatrywać predyspozycje fizyczne
          osoby do wykonywania pracy np. budowlańca a nie tylko patrzeć pod kątem płci.
          • Gość: michal Re: Facet przedszkolanka to pedofil! www.gs-arts. IP: *.au.pwr.wroc.pl 07.12.06, 19:19
            A nie jest to co piszesz troche na siłe ? Bardzo zadziorne są Twoje wypowiedźi.
            Kocham zmysłowe i ekhm... delikatne kobiety- stąd moja wypowiedź,
            znaczy "dlatego tylko dla mężczyzn i tylko dla kobiet". Swoją drogą jeżeli
            bardzo chcesz i udowodnisz że masz siłe to jako pomocnik budowlańca spokojnie
            się załapiesz ;)
            • Gość: Delfina Re: Facet przedszkolanka to pedofil! www.gs-arts. IP: *.zaodrze.punkt.pl 07.12.06, 19:27
              Nie chodzi o mnie bo na budowie raczej nie dałabym rady, ale znam silne kobiety,
              które chętnie podejmą każdą pracę raczej niż siedzieć na bezrobotnym. Nie
              chciałabym, aby były dyskryminowane przez to, że ktoś ma konserwatywne poglądy -
              podobnie, jak nie chciałabym by dyskryminowano mężczyzn jako
              "przedszkolanków"-jeśli mają predyspozycje, to czemu nie? Nie zakładam, że muszą
              być pedofilami.
          • viking2 Re: Facet przedszkolanka to pedofil! www.gs-arts. 08.12.06, 02:37
            Gość portalu: Delfina napisał(a):

            > A dlaczego mają być zawody tylko dla mężczyzn i tylko dla kobiet? Myślałam, że
            > apartheid się skończył? Jestem za tym, żeby rozpatrywać predyspozycje fizyczne
            > osoby do wykonywania pracy np. budowlańca a nie tylko patrzeć pod kątem płci.

            Z cala pewnoscia sa na swiecie kobiety zdolne wyniesc nieprzytomnego mezczyzne
            wazacego 90 kg z plonacego budynku - tylko ile ich jest, procentowo, albo w
            liczbach bezwzglednych? Takze z cala pewnoscia nie tak znow wiele - dlaczego
            wiec straze pozarne politycznie poprawnych krajow obarczone sa "minimalnymi
            wskaznikami" zatrudnienia ("ma byc tyle a tyle kobiet na tylu a tylu mezczyzn")?
            Jesli kryterium maja byc predyspozycje fizyczne, to ja osobiscie nie mam nic
            przeciwko temu, by zatrudnic jako strazaka ("strazaczke"?) kobiete, ktora
            przeniesie 90-kilogramowego manekina na odleglosc 60 metrow w ciagu 40 sekund.
            Tyle, ze - ciekawa rzecz - kiedy urzadza sie egzaminy sprawnosciowe dla
            kandydatow do strazy pozarnej, to kobietom przysluguje specjalne obnizenie
            ciezaru do przeniesienia. A potem co, kazdy przed pozarem bedzie sie goraczkowo
            odchudzal, bo "dzisiaj kobitki jezdza"?
            Wezmy tez na ten przyklad pracownikow kanalizacji: wiadomo, ze wiele kobiet w
            okresie ciazy cierpi na zwiekszona wrazliwosc zmyslu powonienia i niewielki
            powiewek czegos "mniej przyjemnego" przyprawia je o mdlosci. Normalnie, natura
            tak to stworzyla, nie ich (kobiet w ciazy) wina. W porzadku, ale czy naprawde
            sadzimy, ze kobieta w, powiedzmy, trzecim czy czwartym miesiacu nie marzy o
            niczym innym jak o zejsciu do kanalu wypelnionego g....nami?
        • Gość: bzdura Re: Facet przedszkolanka to pedofil! www.gs-arts. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.06, 11:43
          Bzdura faceci są we wszystkim lepsi i tyle - wystarczy obiektywnie spojrzeć się
          na swiat i zycie
        • Gość: pracodawca Re: Facet przedszkolanka to pedofil! www.gs-arts. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.06, 11:58
          Nie zgadzam si e (z doswiadczenia pracodawcy) - popatrz kto na rankingi
          najlepszych na świecie menadzerów, przedsiębiorców, naukowców, prawników,
          rezyserów ect. Poczytaj też trichę psychologii, neurologii, seksuologii,
          antropologii i genetyki a otrzymasz odpowiedz dlaczego w tych rankingach
          dominuja faceci
          • mapia Re: Facet przedszkolanka to pedofil! www.gs-arts. 14.12.06, 12:48
            Zamiast podać przykłady najpierw należy zastanowić się, jaki start w życie mają
            kobiety a jaki mężczyźni, jakie obowiązują stereotypy odn. kariery naukowej
            kobiet i mężczyzn, ról w społeczeństwie itp. a nie wychodzić ze śmiałą tezą, ze
            wszyscy sławni ludzie nauki to mężczyźni. Owszem, jest ich przeważająca ilośc,
            ale może właśnie dzięki kobietom mają mozliwośc dokonywać przełomowych odkryć,
            realizować się w tym co lubią. Taki głos to przejaw męskiego szowinizmu i dowód
            na to, że akurat "ten pracodawca" nie jest pozytywnie nastawiony do kobiet,
            które chcą robić karierę, że już na starcie określił ich starania się jako mało
            realne i zdane na porażkę. Oby mniej takich pracodawców!
    • Gość: smutna kobieta Raport o sytuacji kobiet na rynku pracy IP: 62.233.181.* 07.12.06, 18:52
      Odpowiedzią na te kłopoty to: kobieca (NIE) solidarność
      • Gość: wściekła Re: Raport o sytuacji kobiet na rynku pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.12.06, 12:16
        Racja. Moją bezpośrednią przełożoną jest kobieta, która fakt przyznania koledze
        dwa razy wyższej premii od mojej za taką sama pracę, skomentowała jednym
        zdaniem: "To mężczyzna i trzeba go jakoś zatrzymać w firmie" Szkoda gadać, ręce
        opadają...
    • Gość: iGrek Wnioski? IP: 80.50.180.* 07.12.06, 18:56
      Kobiety są bardziej zdeterminowane, wykształcone (ale kierunkowo, w wąskiej, wybranej specjalizacji) i
      mają mniejsze wymagania finansowe (z konieczności), więc pracodawcy je preferują (pomimo dużej
      rotacji). Do tego jeszcze często silny doping otoczenia w walce o awans społeczny w "wielkim mieście".
      W efekcie mamy taką sytuację, że coraz trudniej znieść permanentną histerię znerwicowanych
      smutnych, zaciętych, kwaśnych panien o baaardzo wąskich horyzontach. Arogancją (dla kurażu),
      nadrabiając niekompetencje budują wizerunek polskiej biznesłuman. W swojch oczach są przebojowe
      (modne słowo: asertywne), silne niczym lamparcice, a w oczach większości facetów, biedne,
      chamowate, nieatrakcyjne emocjonalnie, zakompleksione, wulgarne bidulki.

      A teraz pazurki w ruch. Rozszarpcie mnie
      _
      z wioski
      • Gość: michal Re: Wnioski? IP: *.au.pwr.wroc.pl 07.12.06, 19:14
        A o co ja Cię tam szarpać mam ;) Nie podoba mi się tylko to, że Twoja wypowiedź
        brzmi to jakbyś tylko Ty znał/a jedyną prawde. "kobiety są" "kobiety
        mają" "meźczyźni uważają", strasznie dużo nie popartych niczym stwierdzeń, więc
        jak tu w ripoście odnieść się do czegokolwiek ? Kolosalną róźnice zrobiłoby
        gdybyś napisał/a że to Twój punkt widzenia. Wtedy nikt nie będzie Ci nic
        udowadniał (przynajmniej nie powinien), bo tylko dzielisz się swoimi
        spostrzezeniami. A tak wyszła z tego prowokacja.
        • Gość: iGrek Świat poszedł, kobieta przebiegła IP: 80.50.180.* 07.12.06, 19:38
          Taaa, to oczywiście mój punkt widzenia ale swoje już widziałem.
          Niekoniecznie jako męski szowinista.

          Y (rodzaj męski)
          _
          "Pani jest w pełni mężczyzną za to!..."
          Co, pani z tym psem
          • Gość: kobiecy szowinista Re: Świat poszedł, kobieta ... IP: *.acn.waw.pl 07.12.06, 20:41
            Poniekąd kobiety same są sobie winne. Kto je wychowywał? Kobiety - matki, babcie. Wkład ojców był (i nadal ciągle w wielu rodzinach jest) niewielki. I uczyły ich bycia dobrymi dziewczynkami, co to miłe, grzeczne, empatyczne. Bo same takie były - nawet gdy facet zdradzał na prawo i lewo, żonę zostawił z małym dzieckiem - i tak wybaczały i jeszcze wyręczały na każdym kroku.

            A potem takie dziewczynki muszą wkroczyć na rynek pracy. I "dają dupy". Albo dosłownie jak Aneta K., którą nie nauczono szacunku do siebie samej i poczucia własnej wartości, albo przenośnie - te wszystkie kobiety, które nie cenią swoich zdolności i zgadzają się na 2000 brutto, gdy facet na dzieńdobry żąda dwukrotność w/w stawki. I jeszcze ją dostaje.

            Na szczęście młode kobiety z większych ośrodków są coraz bardziej przebojowe. I to nie owe babochłopy, herody z piekła rodem. Ale dziewczyny po studiach, z językami obcymi, doświadczeniem zdobywanym już na studiach.
            Pracuję na stanowisku kierowniczym. W dużym koncernie z kapitałem zagranicznym. I przeraża mnie buta większości facetów, którzy pozerstwem i bałwochwalstwem próbują nadrobić braki i niekompetencję. Panie są lepsze w relacjach interpersonalnych, lepiej wyczuwają klientów, świetnie radzą sobie w negocjacjach.
            Mimo więc tak kiepskich wyników ankiety - jestem dobrej myśli

            Wszystkiego dobrego dziewczyny!

            • wtes2 Chcę tu zobaczyć odpowiedź kobiety na takie np. 07.12.06, 21:34
              pytanie: " Dlaczego wybierasz tak nisko płatny zawód jak pielęgniarka lub
              nauczycielka wychowania początkowego, po jaką cholerę ?"
              • meg303 Re: Chcę tu zobaczyć odpowiedź kobiety na takie n 11.12.06, 15:52
                Zawód pielęgniarki przestaje powoli być nisko opłacany.Znam takie,które
                zarabiają ok 2.500 pln netto+ zyski co kwartał.Poniewaz pielęgniarek będzie
                coraz mniej jest to pozytywna tendencja.
            • Gość: m Re: Świat poszedł, kobieta ... IP: *.f.strato-dslnet.de 14.12.06, 14:50
              Gość portalu: kobiecy szowinista napisał(a):

              > Poniekąd kobiety same są sobie winne. Kto je wychowywał? Kobiety - matki, babc
              > ie. Wkład ojców był (i nadal ciągle w wielu rodzinach jest) niewielki. I uczyły
              > ich bycia dobrymi dziewczynkami, co to miłe, grzeczne, empatyczne. Bo same tak
              > ie były - nawet gdy facet zdradzał na prawo i lewo, żonę zostawił z małym dziec
              > kiem - i tak wybaczały i jeszcze wyręczały na każdym kroku.
              >




              Niestety masz rację. Ale zwróc tez uwagę dlaczego tak się działo. Bo mężczyźnie takich kobiet chcieli i nie było waże czego ona chciała. Kiedyś faceci tak sobie świat urządzili. Jeśli nie była posłuszna to po pysku i koniec sprawy. Jak mąż uderzył lub nawet zabił żonę to nie czekała go żadna kara, bo pewnie sobie zasłużyła. Kobiety mają jako takie prawa dopiero od ok 100 lat, faceci od zawsze. Więc musi minać trochę czasu zanim sie w pełni rozwiniemy. A jeszcze i dzis mozna usłyszeć poglady niektórych mężczyznych, kobiety do garów. Niestety część mężczyzn nie potrafi sobie poradzić w nowej sytuacji. Są przyzwyczajeni, ze kobieta zrobi za nich wszystko. I nadal sie słyszy: chciały feminizmu to niech harują. Chciały pracować to niech pracują,ale nadal mają zajmować sie domem i usuwać kłody spod nóg małzonka. Musi minąć trochę czasu zanim zmieni sie myslenie. Wątpię zeby dzieisjsze kobiety wychowywały synów w taki sposób jak jeszcze 50 lat temu. Więc kolejne pokolenie męzczyzn będą bardziej uswiadomione.
    • Gość: Pff... Re: Raport o sytuacji kobiet na rynku pracy IP: *.icpnet.pl 07.12.06, 20:30
      Po pierwsze nie przedszkolanka, bo przedszkolanka, to dziewczynka, która chodzi
      do przedszkola.
    • Gość: xaliemorph Raport o sytuacji kobiet na rynku pracy IP: *.icpnet.pl 07.12.06, 21:14
      > Kobiety bez dzieci są bardziej elastyczne. Są gotowe podjąć pracę nawet na
      > niezbyt korzystnych warunkach (np. niskie zarobki).

      To może należy zacząć od siebie? Zawsze będzie taka a nie inna sytuacja gdy siebie nie ceni na rynku pracy. A z urlopami wychowawczymi i podobnymi sprawami, to różnie wygląda. Ten kto ciekawy niech się podpyta kobiety szefowej co sądzi o pracownicach które poszły na urlop z powodu ciąży. Gdy na początku posiadają kadrę złożoną z dużej liczby kobiet, po paru latach zaczynają psioczyć na pracownice że teraz właśnie musiały zajść w ciążę. Trzeba patrzeć na sytuację z dwóch stron a nie jednostronnie.
      • Gość: awesome Re: Raport o sytuacji kobiet na rynku pracy IP: *.elartnet.pl 08.12.06, 01:18
        Ale Ciebie to chyba ktoś urodził, z kapusty się w końcu nie wziąłeś (wzięłaś)?
        Więc może nie patrz na przyszłe matki przez pryzmat korporacji, której (o mój
        boże, jaka tragedia) spada nieco wydajność czy zyski. I możesz mi mówić, że się
        nie znam na ekonomii i takie tam, ale fakt jest faktem, że ktoś te dzieci musi
        rodzić a skoro już padło na kobiety to może zamiast utrudniać im życie wykazać
        trochę zrozumienia?
        pzdr
        • Gość: xaliemoroph Re: Raport o sytuacji kobiet na rynku pracy IP: *.icpnet.pl 08.12.06, 01:49
          Ależ doskonale rozumiem. Oczywiście jeśli twój komentarz się tyczy drugiej części mojej wypowiedzi. Przecież nigdzie nie napisałem że mam coś przeciwko. Ba, gorzej, napisałem że często kobiety które są szefami firm, które same mimo że rodziły kiedy zaczynją reprezentować owe korporacje, same narzekają na kobiety biorące urlopy macierzyńskie, czyli mówiąc wprost rodzące dzieci. Mówiąc już najjaśniej jak mogę, to nie jest tylko domeną mężczyzn takowe narzekanie na słabą wydajność kobiet w pracy z racji zdolności rozrodczych, jak to bardzo często kobiety uogólniają. To jest domeną po prostu większości szefów niezależnie od płci. Oczywiście mowa o długim stażu pracy na danym stanowisku a nie przykład szefowej pełnej optymizmu i dobroci, bo nią jest od niecałego roku.
    • coconight Raport o sytuacji kobiet na rynku pracy 07.12.06, 23:41
      Swięta prawda. Artykuł jest o niedyskryminowaniu, a autor sam podkreśla, że
      kobieta górnikiem być nie może, że to oczywiste. Przecież są na świecie
      kobiety, które mają do tego warunki fizyczne. To kultura przypisała nam takie a
      nie inne cechy, że kobieta jest słabiutka i uczuciowa, a facet twardy i płakać
      nie może. Należy wyzbyć się tych kulturowych aspektów mi spojrzeć prawdzie w
      oczy. Prócz cech fizycznych (np.piersi u kobiet)i tego, że facet raczej nie
      urodzi dziecka,nie ma między nami różnic, które miałyby powodować rozróżnienie
      w pracy.
    • renebenay Biernosc..... 08.12.06, 00:18
      Napewno kobiety nie sa rowno traktowane na rynku pracy i to napewno sie nie
      zmieni tak szybko bo same zainteresowane chyba tego nie chca.Jezeli naprawde
      kobiety by chcialy cos zmienic to by tez inaczej i glosowaly w wyborach do
      sejmu,wiecej odwagi i szacunku dla siebie anizeli stalej biernosci.
      • Gość: oum Re: Biernosc..... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.12.06, 00:35
        To nie będzie łatwe. Miną lata, zanim niewiasty zewrą szyki, zanim coś uczynią.
        Bierność wysysamy z mlekiem naszych biernych matek.
        Bierność wciąż jest naszym atutem nie wadą.
        Kobieta bierna jest 'kobieca', kobieta aktywna to 'babochłop' bądź 'kobieton'.
    • Gość: vraiment Raport o sytuacji kobiet na rynku pracy IP: *.elsat.net.pl 08.12.06, 02:10
      poczytajcie sobie o Lisie Meitner i o tym jak pozbawiono ją prawa do Nobla
      • Gość: haha Re: Raport o sytuacji kobiet na rynku pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.06, 11:14
        Raz na rok i ślepej kurze ziarno sie trafi
    • Gość: praszczur Czy nadal nasze kochania uważają.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.06, 02:52
      ..reprezentację Portugalii za najprzystojniejszą pod słońcem.
      • Gość: gosc Los Angeles Re: Czy nadal nasze kochania uważają.. IP: *.socal.res.rr.com 08.12.06, 06:57
        oczywiscie te podzialy sa w Polsce, poniewaz generalnie mezczyzni wzieli sie za
        tzw kapitalizm chociaz maja bardzo marne pojecie o wolnym rynku i wspolczesnym
        kapitalizmie, prosze spojrzec na 16 lat dorobku mezczyzn w polsce , gdyby nie
        wproszenie sie do uni Polska bylaby totalnym gnojowiskiem (przepraszam
        zawyrazenie, te jescze 2 mln polakow by obciazylo tych facetow przy rzadie,
        jedyna Suchocka ale za krotko. z mojego podworka wyglada to tak, w wiekszosci
        korporacji amerykanskich na stanowiskach kierowniczych w finansach sa kobiety ,
        na wysokich CFO jest wiekszosc facetow ,ale wlasnie te panie kierowniczki robia
        te doskonala robote w biznesie USA, nie faceci, w ochronie zdrowia juz prawie
        polowa pielegniarzy, wlasnie mezczyzni i sa naprawde dobrzy, nauczycieli tez
        jest praie 40%, czyli tutaj to wyglada inaczej, moja zona jest szefem w domu,
        ja pod pantoflem i to lubie bo mam prace gdzie mam sporo roboty i
        odpowiedzialnosci, nie potrzeba mi jej w domu a ona to lubi, poza tym swietnie
        prowadzi swoja firme
        • Gość: Ada Re: Czy nadal nasze kochania uważają.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.01.07, 13:17
          Wszystko O.K. tylko ten niezborny język..
    • Gość: bzdura Raport o sytuacji kobiet na rynku pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.06, 11:41
      Podział obowiązków na 'męskie i kobiece' to nie stereotyp. Nikt nie wmówi mi że
      kobieta będzie lepszym gónikiem czy zołnierzem itd. Barier natury
      psychologicznej, genetycznej, antropologicznej, fizjologiczej i sexuologicznej
      przeskoczyć się nie da i tyle.
    • Gość: pracodawca Raport o sytuacji kobiet na rynku pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.06, 11:51
      Z moich doświadczeń jak i moich kolegów wynika że kobiety są wprawdzie dokładne
      ale trzeba im mówić co i jka mają zrobić tam gdzie trzeba pogłówkować - posyła
      się facetów, a na stanowiskach kierowniczych trzeba główkować i to niemalo, cvo
      do meskich zawodów to kobiety same ich podejmować nie chcą - zresztą faceci w
      nich sprawdzają się lepiej. Zresztą o czym tu mówić wystarczy spojrzeć na
      życie - obiektywnie(najlepszych menadzerów, informatyków, przedsiębiorców ,
      naukowców itd)
      • Gość: pracodawczyni Re: Raport o sytuacji kobiet na rynku pracy IP: *.let.rug.nl 14.12.06, 10:31
        A z mich doswiadczen wynika ze mezczyzni mysla penisem.

        I co, boli takie uogolnienie?
        Stereotyp, prawda?
        Ale to taki sam styl myslenia, jaki Ty prezentujesz.
        Nastepnym razem zastanow sie trzy razy zanim cos napiszesz.
        • Gość: pracodawca Re: Raport o sytuacji kobiet na rynku pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.06, 11:13
          Nie nie boli z moich doswiadczeń i po samym sobie stwierdzam to samo
          • Gość: dika Re: Raport o sytuacji kobiet na rynku pracy IP: 195.127.59.* 14.12.06, 16:24
            Procodawco z budki z warzywami - bzdury gadasz, że aż boli.
    • Gość: michał Raport o sytuacji kobiet na rynku pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.06, 11:52
      Tzw tradycyjny podział ról to nie czynniki kulturowe a wynik lepszego
      sprawdzania się płci w tych zawodach
    • Gość: pawel Raport o sytuacji kobiet na rynku pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.06, 12:19
      Już Freud pisał że kobiety zazdroszcza mężczyznom, wspólczesna psychologia
      zniosła jedynie termin zazdrość i zasąpiła 'chęcią bycia jak mężczyzna' co
      charakteryzuje się zakładaniem maski meżczyzny i próbami dorównania facetom -
      no ale chcieć nie oznacz móc. Tekst jet dowodem na zazdrość kobiet mężczyznom.
      Lepiej drogie panie zamiast narzekać weżcie się do roboty i tyle
      • Gość: m Re: Raport o sytuacji kobiet na rynku pracy IP: *.f.strato-dslnet.de 14.12.06, 14:57
        A nie znasz takiego zdania: Kobieta, która próbuje dorównać mężczyźnie jest bez ambicji?
    • Gość: bzdety Raport o sytuacji kobiet na rynku pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.06, 12:46
      Kobiety są bezużyteczne - nie zakładają przedsiębiorstw nie tworzą miejsc
      pracy, nie pchają świearta do przodu, jedynie co się nauczyły to narzekać jak
      im żle, stawiać postulty i żądać ich spełnienia
      • Gość: m Re: Raport o sytuacji kobiet na rynku pracy IP: *.f.strato-dslnet.de 14.12.06, 15:00
        To przyjrzyj sie jak wygląda droga kobiety, która chce założyć firmę a jak mężczyzny. Kiedyś koleżanka chciała wziąć kredyt. Nie dostała, bo nie była zamężna. Facet jasno powiedział, ze bez mężczyzny nie będzie w stanie go spłacić. Koebiety są dyskryminowane na każdym kroku. I to że nie osiągają takich wyników nie jest spowodowane tym, że sie mniej starają. Po prostu faceci rzucają im kłody pod nogi.
        • Gość: paweł Re: Raport o sytuacji kobiet na rynku pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.06, 12:20
          Bzdury opowiadasz.
    • Gość: pio Raport o sytuacji kobiet na rynku pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.06, 11:16
      Dlaczego jedynie co kobiety lepiej robią od mężczyzn to narzekanie. W tym
      kobiety są mistrzyniami świata - tak wogóle to chyba tylko to potrafią robić.
    • tersta Kobiety same są winne temu, że są źle traktowane w 14.12.06, 11:22
      domu i w pracy. Matki żle wychowują zarówno synów - na panów i córki - na
      niewolnice tych panów. Czas z tym wreszcie skończyc, ale to kobiety same MUSZA
      CHCIEC!
      • Gość: monia Re: Kobiety same są winne temu, że są źle traktow IP: *.greenlan.pl 03.01.07, 19:59
        otóz to !
    • Gość: ewewellll Re: Raport o sytuacji kobiet na rynku pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.12.06, 11:29
      jestem kierowniczka dzialu, jedna z trzech kierowniczek dzialow. mam meza,
      dziecko, niedawno dostalam podwyzke i zarabiam lepiej od mojego meza, choc to i
      tak nie jakies niebotyczne kwoty. moim szefem jest mezczyzna. jest gejem i
      swietnie nam sie wspolpracuje, choc uwazam, ze lepiej nadawalby sie do pracy w
      centali firmy i analizie wynikow finansowych - bo ma zmysl analityczny. za to
      jesli chodzi o stosunki miedzyludzkie roznie bywa - i tutaj my musimy dzialac.
      i co, to czemus dowodzi?
    • Gość: gostek a ja uwazam IP: *.icpnet.pl 15.12.06, 04:50
      a te kobiety co sa kierownkikami to nazywaja siebie kobietami niezaleznymi i
      pomiataja kazdym facetem uwazajac ze sa bardziej inteligentne od tych co np
      troszcza sie o dom i rodzine
    • Gość: Gość Baby... IP: *.hsd1.il.comcast.net 15.12.06, 06:07
      ...do garów!!! A nie do stanowisk o wysokiej odpowiedzialności. Mam już dosyć
      tych urlopów macierzynskich, uciekania od odpowiedzialności poprzez zalewanie
      sie łzami, lub zdobywania sobie poparcia przy pomocy kokieterii....
      • Gość: bla bla Re: Baby... IP: *.chello.pl 15.12.06, 09:25
        do garów!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!czasem do sypialni!!!!!!!!
    • Gość: kobieta Re: Raport o sytuacji kobiet na rynku pracy IP: *.nat.student.pw.edu.pl 15.12.06, 09:38
      popieram i cenie sobie osoby,ktore potrafia pokierowac swoim zyciem i byc z
      niego zadowoleni. czy jako "przedszkolanin"-przedszkolanka czy jako gornik -
      "gorniczanka".
      bo najlatwiej jest mowic,ze ktos sie nie nadaje i nic nie robic
      narzekac i lamentowac
      to Polak potrafi
    • Gość: piotrek Raport o sytuacji kobiet na rynku pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.06, 12:33
      To wszystko nie jest takie proste jak by chciała lewacka wyborcza. faceci
      lepiej sprawdzają się w 'sytuacjach awaryjnych' (sama wyborcza o tym pisała).
      Nie chodzi tylko o siłę mięśni, ale przedewszyskim o odmienność samorealizacji
      psychologicznej męśkiej skierowanej na konkurencję, angażującej swoje ego, co w
      życiu sprowadza sie do tego że faceci są bardziej skłonni do podejmowania
      ryzyka i aktywniejsi od kobiet(dlatego zakładają firmy, tworzą miejsca pracy ,
      osiagaja lepsze rezutaty jako naukowcy itp itd) . Kobiety natomiast
      samorealizują sie poprzez zagwarantowanie sobie poczucia bezpieczeństwa i
      angażują swoje emocje, co w życiu codziennym sprowadza się do stosowania w
      życiu rozwiązań już sprawdzonych (przez mężczyzn), dzięki czemu unikają ryzka
      (dlatego w wiekszości szukają pracy a nie ją dają, chca wejść do partii
      założonych przez mężczyzn natomiast same tych partii nie twoprzą itp itd).
      Kobiety gorzej sprawdzają się w sytuacjach awaryjnych np. Pentagon
      przeprowadził na swoich wojskach(mieszanych pod względem płci) symulacje ataku
      obcych wojsk - wówczas to kobiety chowały się za mężczyzn i oczekiwały od nich
      ochrony - dlatego nawet usa nie stawiają kobiet na pierwszej linni frontu.
      Gazeta sama pisała o lepszym sprawdzaniu się mężczyzn w sytuacjach awaryjych
      przy okazji opisu pracy stewarda. Tak więc wskazany jest też rozsądek. A fakt
      że kobiety zazdroszczą facetom i chcą być jak chłopaki nie oznacza że są, bo to
      tylko chęci a chcieć nie oznacza móc - wystarczy spojrzeć na jakąkolwiek
      dziedzinę życia.
    • Gość: dreed Raport o sytuacji kobiet na rynku pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.06, 12:33
      Taaaak chęć bycia jak mężczyzna już freud o tym pisał
    • Gość: vlad Raport o sytuacji kobiet na rynku pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.06, 12:35
      Przecież dziecko wie że faceci robią wszystko lepiej od kobiet (samorealizacja
      poprzez konkurencję i ego) - wystarczy spojrzeć gdziekolwiek(sport, nauka,
      biznes, polityka itd), kobiety nadają się do garów i wyra.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka