Dodaj do ulubionych

.:: Ostatnie wyczyny GW i Dziennika ::.

11.12.06, 12:34
Szczezre powiem: czytam GW od dawna. To co wyrabia ta gazeta od kiedy PiS
doszedł do władzy jest tak żenujące... Bzdurne artykuły, bezpodstawne
oskarżenia, debilne apele na pierwszych stronach. Ani GW ani Dziennik nie
powinny być szmatławymi gazetami typu Fakt, Super Expres. Jak można na
pierwszych stronach zamieszczać bezpodstawne oskarżenia. Jak można jako
świadka podawać kobiete, która nie wie kto jest ojcem jej dziecka... Kim ona
jest?? Chyba wiemy ;).
GW powoli upada tak nisko, że nie znajdzie siły na powstanie z tego dna. Nie
jestem zwolennikiem ani PiS-u ani tym bardziej PO. Trudno PiS jest u władzy
ale czy to oznacza, że należy robić wszystko aby maksymalnie go oczernić?? a
może powinniśmy kraj budować razem??


I nie podejrzewałem siebie o to ale poparłem wczoraj Leppera. Tak uważam, że
należy zmienić prawo prasowe. Dziennikarze szanowanych gazet nie mogą
bezpodstawnie rzucać oskarżeń, opisywać rzeczy, których nie było. a autorzy
artykułów z GW i Dziennika jeszcze się oburzają, że to atak na wolność
słowa... A jaka to wolność jak kilku oszołomów tworzy własne fantastyczne
rzeczy, znajduje nieistniejących świadków i rzuca oszczerstwa i oskarżenia na
wszystkich.


Mam wielką nadzieję, że GW będzie musiała zapłacić wielkie odszkodowanie.
Oby. W moich oczach straciła bardzo bardzo wiele. Co więcej upadła niżej niż
Fakt. Bo od szmatławca człowiek nie wymaga zbyt wiele...
Obserwuj wątek
    • longeta Re: .:: Ostatnie wyczyny GW i Dziennika ::. 11.12.06, 12:37
      (aplauz)
      :-)))
      • al_ Re: .:: Ostatnie wyczyny GW i Dziennika ::. 11.12.06, 12:40
        ale na stojąco?? Tfu co ja mówię... Na stojąco zaraz się GW skojarzy z tym, że
        pewna część mojego ciała gotowa jest do działania i pewnie mam już dziecko ;P.
        Potem znajdą jakąś Brumchildę N. i okaże się, że z nią. I tak o to wyląduję na
        pierwszej stronie tylko przez to, że zapytałem sie czy aplauz na stojąco ;P.
        • yavorius Re: .:: Ostatnie wyczyny GW i Dziennika ::. 11.12.06, 12:42
          Wiesz, to że w Samoobronie najpewniej molestowano kobiety, to ok, że GW to
          ujawniła. Natomiast to, że głównym świadkiem w tej sprawie jest [...] -
          autocenzura - Krawczyk, to już inna sprawa...
          • al_ Re: .:: Ostatnie wyczyny GW i Dziennika ::. 11.12.06, 12:45
            widzisz, ale najpewniej. O sprawach typu najpewniej, zwłaszcza takich powinien
            pisać Fakt i Superexpres a nie GW...
            • cassani Re: .:: Ostatnie wyczyny GW i Dziennika ::. 11.12.06, 12:48
              to GW czy Dziennik nie moga pisać o molestowaniu? a czemu to?
              • al_ Re: .:: Ostatnie wyczyny GW i Dziennika ::. 11.12.06, 12:59
                Mogą. Ale są to sznowane gazety, które winny prezentować fakty a nie
                wyimaginowane i fantastyczne wymysły dziennikarzy, którym skończyła się kasa i
                nie maja pomysłu na materiał więc wydają fantastyke...
                • cassani Re: .:: Ostatnie wyczyny GW i Dziennika ::. 11.12.06, 13:03
                  nie wiem. poczekajmy. na razie sprawa prowadzona w prokuraturze po doniesieniu
                  GW nie dotyczyła kwestii ojcostwa tylko molestowania - a tu wi wyglada że wciąż
                  wiemy tyle ile tydzień temu - zaś prokuratura przesłuchuje świadków. Jesli
                  potwierdzą się zarzuty to to czy ojcem tego biednego dziecka jest Łyżwa czy
                  kardynał Ratzinger - to nieważne.
          • longeta Re: .:: Ostatnie wyczyny GW i Dziennika ::. 11.12.06, 12:46
            yavorius napisał:

            > Wiesz, to że w Samoobronie najpewniej molestowano kobiety

            To jeszcze nie jest takie pewne,jak sama kłamliwa Anetka
            także, nie rób z siebie idioty,tylko dlatego ze to GW napisała
            • yavorius Re: .:: Ostatnie wyczyny GW i Dziennika ::. 11.12.06, 12:49
              Idiotę z siebie to akurat z powodzeniem na tym forum to Ty robisz...
              • longeta Re: .:: Ostatnie wyczyny GW i Dziennika ::. 11.12.06, 12:51
                yavorius napisał:

                > Idiotę z siebie to akurat z powodzeniem na tym forum to Ty robisz...

                Czyżby?,na razie to jak się czujesz kiedy GW cię wybzykała
                z sex aferą,dojrzałeś już do prawdy?
                • yavorius Re: .:: Ostatnie wyczyny GW i Dziennika ::. 11.12.06, 12:55
                  Tak, Longeta, czuję się wybzykany w tyłek, usta, uszy, nos, a nawet w małżowinę
                  odbytniczą...
                  • cassani PIM! PIM! PIM 11.12.06, 12:56
                    FORUMOWICZU....
                  • longeta Re: .:: Ostatnie wyczyny GW i Dziennika ::. 11.12.06, 14:18
                    yavorius napisał:

                    > Tak, Longeta, czuję się wybzykany w tyłek, usta, uszy, nos, a nawet w małżowinę
                    >
                    > odbytniczą...

                    Wow,,,ale Wy się tam w tej wawie fajnie bawicie;-)
                • iluminacja256 Re: .:: Ostatnie wyczyny GW i Dziennika ::. 11.12.06, 12:55
                  A powiedz mi w jaki to sposób "wybzykała"? Co było niezgodne z prawdą? To, ze
                  Aneta K. Twierdziła, ze to dziecko Łyzwińskiego, a materiał DNA dowiódł , ze to
                  nei on jest ojcem? Co w tym nieprawdziwego - przecież GW od samego poczatku
                  relacjonowała to, co mówiła Aneta K , wraz z tym, z eodbedzie się badanie DNA.
                  igdzie nei napisano - MY z łaski Pańskiej Gazeta Wyborcza już przed badaniem
                  DNA w 100% wiemy, ze to dziecko Łyżwińskiego.

                  Takze wyluzuj, bo smieszny jesteś ...
                  • al_ Re: .:: Ostatnie wyczyny GW i Dziennika ::. 11.12.06, 12:57
                    Sam fakt, że GW powołuje się na kogoś takiego jak Aneta K. jest żenujące...
                    • iluminacja256 Re: .:: Ostatnie wyczyny GW i Dziennika ::. 11.12.06, 12:59
                      Nie widzę w tym nic zenującego - cóz tak zenujacego jest w tej pani, ze nei
                      mozna sie na nią powoływać?
                    • cassani Re: .:: Ostatnie wyczyny GW i Dziennika ::. 11.12.06, 13:15
                      al_ napisał:

                      > Sam fakt, że GW powołuje się na kogoś takiego jak Aneta K. jest żenujące...


                      a czemu tego nie napisałes tydzień temu - od razu po artykule. Rozumiem że
                      skoro żenujące to cały czas. A wiesz dlaczego - bo są odkrywane nowe fakty i
                      sytuacja jest zmienna. Zauważ że tydzień temu w artykule GW nie było ani słowa
                      o ojcostwie Łyżwińskiego - pomimo że ta lala poinformowała o tym dziennikarzy -
                      a potem z własnej inicjatywy poinformowała o rzekomyum ojcostwie. Tak więc -
                      byłbym jeszcze ostrożny - żeby za tydzień znów od początku nie formułować
                      opinii w sprawie od początku.
                      • al_ Re: .:: Ostatnie wyczyny GW i Dziennika ::. 11.12.06, 13:21
                        Bo wena naszła mnie dzisiaj :). Jeszcze dwie wizyty na parkingu pod marketem i
                        najdzie mnie znowu wena o napisaniu, że pod marketami są skrzyżowania
                        równorzędne na którym ten Z PRAWEJ ma pierwszeństwo :D
                  • longeta Re: .:: Ostatnie wyczyny GW i Dziennika ::. 11.12.06, 14:10
                    iluminacja256 napisał: > A powiedz mi w jaki to sposób "wybzykała"? Co było
                    niezgodne z prawdą?

                    Okazuje się że wszystko:-)
                    Smieszni są tylko ci ,co w to uwierzyli:-)
                    • iluminacja256 Re: .:: Ostatnie wyczyny GW i Dziennika ::. 11.12.06, 14:50
                      Czyli w co uwierzyli? W to, z e będą pzreprowadzone badania DNA, które pozwolą
                      ustalić lub zaprzeczyć ojcostwu? W co tu mozna uwierzyć i sie zawieść? Badania
                      przeprowadzono, ojcostwo wykluczone - więc w co ci smieszni uwierzyli, no
                      słucham?
                      • longeta Re: .:: Ostatnie wyczyny GW i Dziennika ::. 11.12.06, 14:59
                        iluminacja256 napisał:

                        > Czyli w co uwierzyli? W to, z e będą pzreprowadzone badania DNA, które pozwolą
                        > ustalić lub zaprzeczyć ojcostwu? W co tu mozna uwierzyć i sie zawieść? Badania
                        > przeprowadzono, ojcostwo wykluczone - więc w co ci smieszni uwierzyli, no
                        > słucham?

                        Szkoda że już zapomiałaś jak wyglądały czołówki ;polskich;gazet jeszcze pare dni
                        temu i te komentarze w mediach na ulicy itd. o pewnym posle z samoobrony.

                        Teraz próbujesz mi wmówić że nikt nie dał się nabrać pani Anecie i GW:-)))

                        A najlepsze że to typowy przypadek Moralności pani Dulskiej,też powielasz nie
                        sprawdzone chamskie plotki o kolegach i koleżankach?

                        To jest sedno sprawy:-)
                        • zdanka1 Re: .:: Ostatnie wyczyny GW i Dziennika ::. 11.12.06, 15:32
                          A moze byś tak przeczytał tę "Moralnośc Pani Dulskiej " jeszcze raz, co? Bo tam
                          chodziło o to, ze co innego dzieje się wewnątrz domu, a co innego pokazuje sie
                          na zewnątrz, a nie - ze ktoś powiela plotki o czymś niesprawdzonym, mającym
                          miejsce wewnatrz domu. Zresztą powielać mozna co najwyzej ulotki , plotki to
                          się rozpowszechnia ...tak na marginesie...Sedna sprawy dalej brak...
                          • longeta Re: .:: Ostatnie wyczyny GW i Dziennika ::. 11.12.06, 15:39
                            zdanka1 napisała:

                            > A moze byś tak przeczytał tę "Moralnośc Pani Dulskiej " jeszcze raz, co? Bo tam
                            >
                            > chodziło o to, ze co innego dzieje się wewnątrz domu, a co innego pokazuje sie
                            > na zewnątrz, a nie - ze ktoś powiela plotki o czymś niesprawdzonym, mającym
                            > miejsce wewnatrz domu. Zresztą powielać mozna co najwyzej ulotki , plotki to
                            > się rozpowszechnia ...tak na marginesie...Sedna sprawy dalej brak...

                            Właśnie,niech GW,przestanie grać fałszywie i strugać wielkich mężów moralności
                            ta korporacja też nie jest wolna od bagna:-)))
                          • nett1980 Re: .:: Ostatnie wyczyny GW i Dziennika ::. 11.12.06, 18:47
                            "• Była działaczka młodzieżówki w Samoobronie była świadkiem współżycia
                            Łyżwińskiego z Anetą Krawczyk w hotelu poselskim. Ją również poseł zachęcał do
                            współżycia za etat. Odmówiła, pracy nie dostała i zerwała swoje kontakty z
                            partią. "
                            W imie tego by mlodych dziewczat nie deprawowal byle obles przy wladzy , niech
                            dziennikarze robia co do nich nalezy..
                      • cassani daj spokój, to tylko longeta 11.12.06, 15:27
                        mistrz ciętej riposty "a nie mówiłem" kiedy już wszyscy znają stan faktyczny.
                        • longeta Re: daj spokój, to tylko longeta 11.12.06, 15:36
                          cassani napisał:

                          > mistrz ciętej riposty "a nie mówiłem" kiedy już wszyscy znają stan faktyczny.

                          Za chwile napiszesz,że p.Aneta to moja siostra
                          To smutne, że nawet do błędu nie potrafisz się przyznac:-(

                          Ci co sledzą to forum na bieżąco,znają moje zdanie od początku ;afery;
                          na temat tej prowokacji,ale brnij,brnij dalej
                          zawsze miło poczytać co w takiej chorej główce(jak twoja)się zalęgnie:-)))
                          • cassani Re: daj spokój, to tylko longeta 11.12.06, 15:42
                            longeta napisał:
                            co w takiej chorej główce(jak twoja)się zalęgnie:-)))

                            całe szczęście że zaczynasz w nawiasach dodawać legendę do swoich coraz
                            bardziej skomplikowanych wpisów. słuchasz życzliwych rad - to dobrze.
                            • longeta Re: daj spokój, to tylko longeta 11.12.06, 15:46
                              cassani napisał: > całe szczęście że zaczynasz w nawiasach dodawać legendę do
                              swoich coraz
                              > bardziej skomplikowanych wpisów. słuchasz życzliwych rad - to dobrze.

                              Uwielbiam Twoje ;niedzwiedzie przysługi; :-)
                              • cassani a nie myślałeś żeby iść za ciosem 11.12.06, 15:47
                                i spróbować kliknąć w "odpowiedz" zamiast "odpowiedz cytując"?
                                • longeta Re: a nie myślałeś żeby iść za ciosem 11.12.06, 15:54
                                  Teraz to się czepiasz,jak zwykle zresztą;-)

                                  Cytuje byś nie miał wątpliwosci ze to do Ciebie,widze ze proste sprawy sprawiaja
                                  ci kłopot;-)
                                  • cassani Re: a nie myślałeś żeby iść za ciosem 11.12.06, 15:54
                                    aha
                          • nett1980 Re: daj spokój, to tylko longeta 11.12.06, 18:51
                            Prowokacja, prowokacja , szamobobora ci placi za wydawanie opini na forum?? Sa
                            dowody i swiadkowie molestowania . Niestety, nie wydawaj wyroku przed koncem
                            sledztwa, pal licho ,ze zdesperowana matka rozlozyla nogi ,wiele tego nie
                            zrobilo ,ale pewnie obrzydzenie czuja do dzis na widok jednego z drugim
                            oblesiem w tv.
                    • vazz Re: .:: Ostatnie wyczyny GW i Dziennika ::. 11.12.06, 15:23
                      Nastepnym razem powiedz to przed,a nie po.
            • cassani nie panikuj 11.12.06, 12:55
              nikt Ci berła nie odbierze.
    • radioaktywny Ostatnie wyczyny polityków 11.12.06, 12:42
      A nie prościej byłoby gdyby politycy nie dawali podstaw do szyderstwa i
      drobiazgowego opisywania ich życiorysów na łamach prasy ?
      • al_ Re: Ostatnie wyczyny polityków 11.12.06, 12:47
        Do opisywania owszem, tylko zgodnie z prawdą... Sam kiedyś udzieliłem krótkiego
        wywiadu. Następnego dnia przeczytałem go w gazecie. Anie jedno słowo nie było
        moje, co więcej było tak przekręcone, że straciło sens :D
    • cassani wiesz - to wspomniana 4-rta wladza 11.12.06, 12:46
      papla się w gó..e pozostawionym przez pierwszą władzę - a ostatni koalicjanci
      to mistrzostwo świata w szczaniu pod wiatr.

      Dziś przeczytałem takie ładne stwierdzenie:
      jeszcze tydzień temu myśleliśmy że upadliśmy na kompletne dno - a tym czasem od
      dołu zapukał Łyżwiński.
      • longeta Re: wiesz - to wspomniana 4-rta wladza 11.12.06, 12:47
        A to szczochy GW,na ciebie lecą
        a Ty je łykasz,bo myślisz że to dobre:-)))
        • cassani Re: wiesz - to wspomniana 4-rta wladza 11.12.06, 12:48
          jesteś strasznie nieskomplikowanym człowiekiem.
    • big_news Media świetnie by zrobiły, gdyby... 11.12.06, 14:52
      ...zajęły się molestowaniem nie tylko w buraczanej Samoobronie, ale także (a
      właściwie to przede wszystkim!) w świecie biznesu, w środowisku kultury lub tym
      co się dzieje w ich własnym światku. Tajemnicą poliszynela są informacje o tym,
      jak załatwia się posady we wszelkich firmach, placówkach kulturalnych, w
      telewizji, radiu i gazetach. Ja rozumiem, że istnieje umowa korporacyjna, że nie
      pluje się do własnego gniazda, że na wykorzystywanie kobiet, rozwiązły sposób
      bycia itp, że na to co się dzieje wśród "swoich" przymyka się oko. Szlag mnie
      trafia, jak w piórka etycznego cenzora życia publicznego, ubiera się redaktor L.
      z Polsatu. Obrzydzenie mnie bierze, kiedy wysłuchuję tego samego gościa, przy
      wtórze trzech innych, wcale nie lepszych, w radiu TOK FM. Na wymioty mi się
      zbiera, jak Stasiński z GW nie przebierając w słowach mówi o konieczności
      stosowania wysokich standartów, ten sam Stasiński, który jest zastępcą
      naczelnego w gazecie, która opublikowała wywiad z Anetą K. A w którym to
      wywiadzie puszczono tylko to co chciano, a nie całość wyznań Anety. Doskonale
      wiedzieli, że ona oskarża Łyżwińskiego o ojcostwo własnego dziecka, ale nie
      puścili tego do druku. Publika dowiedziała się o konfabulacjach Anety, dopiero z
      programu podnieconych niezdrowo Morozowskiego i Sekielskiego. Taka jest prawda o
      tych naszych "poważnych" mediach. Tylko lekko trawestując Marszałka Józefa
      Piłsudskiego można powiedzieć: kury im szcz.. prowadzać, a nie dziennikarstwo
      uprawiać. A już o próbach obalani koalicji, że już o całym rządzie nie wspomnę,
      to niech ci mięccy panowie na zawsze zapomną.
      • miejskie_narty Jest na to prosta rada.. 11.12.06, 15:03
        Najszybciej doprowadzisz do upadku tych prywatnych mediów jeśli nie będziesz korzystał z usług, które oferują. Przełącz radio na inną częstotliwość, zmień kanał w TV, o forum już pewnie nie jeden raz słyszałeś. Będziesz szczęśliwszy.
        Mnie na przykład szlag trafia, jak słucham bajek o rewolucji moralnej opowiadanych przez premiera, ale staram się nie brać tego serio. Rozumiem, że on musi kłamać, żeby doprowadzić do upragnionego systemu dwupartyjengo. To jest przecież ważniejsze niż prawda. Od mówienia prawdy są dziennikarze, szczególnie GW, prawda?

        O próbie obalenia koalicji to cytujesz Leppera czy Bielana?
        • big_news Re: Jest na to prosta rada.. 11.12.06, 15:25
          Kolejny od wywalania ludzi z forum. Słowem (za "klasykiem"): stłucz pan
          termometr, nie będziesz pan miał gorączki.
          I cóż za finezyjne odwrócenie kota ogonem! Nie brać serio tego, co gadają
          politycy, a to co wysmażą pismacy oczywiście brać ze śmiertelną powagą?!
          Typowe, rzekłbym - gazeciane...
          No i muszę Cię zawieść. Nie powołuje się na żadnego z tych dwóch panów. Taka
          głupotka urodziła się w mojej głowie samodzielnie.
          • cassani Re: Jest na to prosta rada.. 11.12.06, 15:28
            big_news napisał:

            > No i muszę Cię zawieść. Nie powołuje się na żadnego z tych dwóch panów. Taka
            > głupotka urodziła się w mojej głowie samodzielnie.

            No i ja na ten przykład w tym punkcie koledze wierzę bez dwóch zdań! :)
          • miejskie_narty Re: Jest na to prosta rada.. 11.12.06, 15:45
            Ja Cię nigdzie nie chcę wyrzucać! Broń Boże! Pisz tu jak najwięcej, w ten sposób poprawiasz moje "gazeciane" samopoczucie.
            Jeśli chodzi o branie polityków na serio, to ja biorę - myślałem, że Ty nie bierzesz: w końcu wiadomo, że ludziom (już nie chcę cytować Kurskiego) nie wszystko można powiedzieć, bo nie są wystarczająco kumaci, żeby zrozumieć (sam twierdziłeś, że uważasz, że Kaczyńscy dążą do systemu dwupartyjengo, a przecież nie słychać, żeby to był główny postulat ich programu). Oczywiście mądrzy życzliwi kibice PiSu muszą zdawać sobie z tego sprawę :-)

            Natomiast w tekście: "Poseł SO winny wykorzystywania seksualnego swojej asystentki. Twierdzi Aneta K." oba zdania są ważne, niezależnie od tego, które jest wytłuszczone w tytule. Ja o tym pamiętam, kiedy czytam prasę, (nie tylko GW), ale jakoś zadziwiająco wiele osób zapomina, zwłaszcza jeśli tego rodzaju praktyki pojawiają się w GW.

            > No i muszę Cię zawieść. Nie powołuje się na żadnego z tych dwóch panów. Taka
            > głupotka urodziła się w mojej głowie samodzielnie.

            Czy to Cię nie martwi? Bo skoro dochodzisz do takich samych wniosków, co Lepper, to może wyznajecie podobne wartości? ;-)
      • cassani a ja najbardziej lubię słuchać panów z PSL 11.12.06, 15:19
        jak sa oburzeni sytuacją. A szczególnie po tym jak na początku lat 90 na
        imprezie wyrzucili prostytutkę przez okno hotelu sejmowego jak im się juz
        zużyła. Dziś więc mają wielkie prawo zająć pozycje eksperckie:)
        A co do dziennikarzy - Bigi - to Ty się niezdrowo podniecasz. Oni tylko
        pracują.
        • longeta pisanie tekstów na zamówienie,to znana praktyka 11.12.06, 15:21

          • cassani szczęśliwie Tobie to nie grozi./nt 11.12.06, 15:23

        • cassani a Bigi! a ja mam pytanie! a ładnie to tak? 11.12.06, 15:48
          no? ładnie? ładnie to tak mi nie odpowiadać? i co teraz?
          • big_news Re: a Bigi! a ja mam pytanie! a ładnie to tak? 11.12.06, 16:57
            Nie miałem czasu odpowiedzieć od razu. Zresztą dzisiaj mam zwariowany dzień i
            przy kompie jestem z doskoku. Dosłownie:)
            • longeta Cholera,a Ja tylko sprzątam i okna myje:-( 11.12.06, 17:00

        • big_news Re: a ja najbardziej lubię słuchać panów z PSL 11.12.06, 16:41
          Zaraz tam podniecam się...
          Co najwyżej zżymam się na nich dlatego, że nie pracują głową, tylko... no sam
          wiesz. A co do PSL-u, to już mniejsza o ich orgie na począku lat
          dziewięćdziesiątych. Obecnie przecież prezesunio_świętoszek Pawlak też żyje z
          panienką, a baba z dzieciakami szukają go po sądach, bo nie płaci alimentów.
          Tacy to hipokryci wytykają innych, najczęściej w celu odwrócenia uwagi od siebie.
      • gray a mnie się zbiera na wymioty 11.12.06, 17:21

        kiedy kaczyńscy mówią "sprawiedliwość". innemi słowy: nie chcesz - nie czytaj,
        nie oglądaj, nie słuchaj. ja mam kurdupli głęboko w dupie już od bardzo dawna i
        dobrze mi się z tym żyje a ty nie masz się co osobiście bulwersować, przecież
        twoi wspaniali reprezentanci są u steru i na pewno zaraz coś zrobią z
        niegodziwością, która rani twoje serduszko. oczywiście jeśli znajdą czas
        pomiędzy bzykaniem sekretarek a wizytami w radio maryja.
        • lavinka Re: a mnie się zbiera na wymioty 11.12.06, 17:42
          Jakby Platforma nie robiła fochów po wyborach, to może Kaczyńscy nie musieliby
          robić koalicji z Lepperem i Giertychem... ;-P

          lav
          • gray Re: a mnie się zbiera na wymioty 11.12.06, 18:30

            no tak - fochy z powodu robienia problemów w kwestii obsadzenia stanowisk, które
            potem bezproblemowo objęli ludzie od leppera i giertycha, są faktycznie
            nieuzasadnione :)
            • lavinka Re: a mnie się zbiera na wymioty 11.12.06, 18:50
              Akurat bo uwierzę,ze Platforma nie chciała wejść do koalicji bo PiS nie chciał
              jej dać stanowisk min.rolnictwa i oświaty.... śmieszny jesteś, albo masz krótką
              pamięć. PO chciała objąć kluczowe, gospodarcze ministerstwa,których nawet prawo
              zabrania premierowi obsadzić inaczej niż z własnej Partii. Ty chyba nie wiesz,
              co piszesz...

              lav
              • gray Re: a mnie się zbiera na wymioty 12.12.06, 08:43

                cóż - każdy ma swoją prawdę.

                nie wdaje się w dyskusję bo jeden big_news w zupełności mi wystarczy.
    • trzezwo_myslacy po prostu bomba 11.12.06, 19:06
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=53734271&a=53734271

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka