Gość: mucha
IP: *.lodz.dialog.net.pl
04.04.03, 21:55
Pan Kajus Augustyniak lepiej by zrobił, gdyby się nie odzywał.
Szczerze mówiąc uświadomił mi, że kandydatem do Księgi Guinessa
chce raczej zostać pan Kropiwnicki. Popatrzcie, z jaką
konsekwencją robi podchody, żeby jego ludzie objęli rządy w
Teatrze Nowym!