geograf
07.04.03, 19:44
Pamiętam jak dawno temu gaździna, u której przebywałem
zrobiła kawę Inka...po raz pierwszy wypiłem...i to w
jakiej ilości:-) Bardzo, ale to bardzo mi smakowało:-)
Dzisiaj zakupiłem pudełko Inki. Co prawda już nie taka
jak kiedyś...Kiedyś w papierowym pudełku (jak
cukier,czy mąka)-teraz w papierowym kartoniku, jeszcze
nie wiem co w środku (swego czasu widywałem Inkę w
torebkach-fuj!),ale najpewniej będzie
smacznie...aromatycznie...i przyjemnie...
ZDROWIE!