Dodaj do ulubionych

Atak na Teatr Nowy

IP: *.toya.net.pl 18.04.03, 20:40
Gratulacje dla Komendanta Seligi, jego biła komuna on bije dla
Radia Maryja.
Obserwuj wątek
    • Gość: Łodziak Atak na Teatr Nowy IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 18.04.03, 20:44
      Zadziwiający jest upór prezydenta Kropiwnickiego i jego
      konsekwencja w sprawie Teatru Nowego . Odnosze wrazenie ze juz
      nie chodzi o nominacje na dyrektora osoby X, czy osoby Y.
      Jedynym celem wydaje sie być MAJĄTEK teatru. Nie ważne są
      opinie dochodzące do Łodzi z całego kraju. A rozumowanie w
      stylu: " Mam prawo do dokonania decyzji, więc niech nikt mi nie
      doradza" trącą poprzednim systemem, gdzie nikt nie liczył sie z
      głosami społeczeństwa. Wybór p. Kropiwnickiego
      • Gość: adam Re: Atak na Teatr Nowy IP: *.proxy.aol.com 19.04.03, 11:35
        to juz chyba ostatni etosowy swir wybrany w demokratycznych
        wyborach.
        • Gość: Impresariat Re: Atak na Teatr Nowy IP: *.Astral.Lodz.PL 20.04.03, 12:21
          Znam tego swira. Pracowalam z nim. To fajny swir. I ma dobra koncepcje. Ja od
          dawna juz ja realizuje. Prowadze teatr prywatny. Bez dotacji. I mam sie
          dobrze. O co ci ludzie walcza. O wieksze podatki dla mnie. O brak wolnego
          rynku. Nacjonalizacje juz przezylam i pamietam dobrze. Stracilam duzo zdrowia.
          Teraz mam sie dobrze i nie chce powrotu tego co bylo.

          Teatr prywatny
    • Gość: Państwowiec Re: Brawo MICHALUK ! IP: *.MAN.atcom.net.pl 18.04.03, 21:02
      Łodzi wreszcie zaczynaja obowiązywac rządy prawa!
      Po latach komunistycznej demoralizacji wreszcie moze nastana
      czasy szacunku dka państwa i prawa!
      • Gość: med_max Re: Brawo MICHALUK ! IP: *.lodz.dialog.net.pl 18.04.03, 21:56
        Gość portalu: Państwowiec napisał(a):

        > Łodzi wreszcie zaczynaja obowiązywac rządy prawa!
        > Po latach komunistycznej demoralizacji wreszcie moze nastana
        > czasy szacunku dka państwa i prawa!

        Te Państwowiec! Może nie oznajmiaj światu żeś państwowiec, bo
        ze światowcem to nic wspólnego nie masz. Jesteś pan raczej
        zaświatowiec.Już ja na polityczne przedstawienia do Nowego
        chodził nie będę. jakoś teraz trudno mi sobie to wyobrazić.
        Aktorzy pewnie z politycznego nadania pewnie teraz będą grać. Na
        mendolinie...Państwo prawa.Wolne żarty. jak masz znajomości,
        ędziesz miał prawo. Znajdziesz je łatwo w słowniku pod literą P
        jak państwowiec
        • Gość: rrybex Re: Brawo MICHALUK ! IP: *.mm.com.pl 19.04.03, 13:57
          Kiedy wreszcie banda głupców, arogantów i ignorantów mieniąca się w tym kraju
          politykami wbije sobie w puste łby ( o zrozumieniu nie można nawet pomarzyć) że
          oni są tu po to żeby służyć ludziom i krajowi a nie rozgrywać swoje prywatne
          polityczne gierki. Skądinąd wiem, że nominacja pana k na dyrektora była
          potrzebna, żeby powstało kolejne nikomu niepotrzebne i niczego nie wnoszące
          natomiast wynoszące mnustwo kasy, widowisko z okazji 3 maja. to już lepiej za
          tę kasę kupić narodowi koncert ich troje to pryjdzie parę osób
          • Gość: Impresariat Re: Brawo MICHALUK ! IP: *.Astral.Lodz.PL 21.04.03, 15:12
            Gość portalu: rrybex napisał(a):

            > Kiedy wreszcie banda głupców, arogantów i ignorantów mieniąca
            się w tym kraju
            > politykami wbije sobie w puste łby ( o zrozumieniu nie można
            nawet pomarzyć) że
            >
            > oni są tu po to żeby służyć ludziom i krajowi a nie rozgrywać
            swoje prywatne
            > polityczne gierki. Skądinąd wiem, że nominacja pana k na
            dyrektora była
            > potrzebna, żeby powstało kolejne nikomu niepotrzebne i
            niczego nie wnoszące
            > natomiast wynoszące mnustwo kasy, widowisko z okazji 3 maja.
            to już lepiej za
            > tę kasę kupić narodowi koncert ich troje to pryjdzie parę osób
            Dlaczego tylko na "Ich Troje". Inni artysci, tez chca jesc, tez
            calkiem niezle spiewaja.
      • Gość: inter Re: Brawo MICHALUK ! IP: *.toya.net.pl 18.04.03, 22:03
        A teraz teatr ukradnie łodzianom Rydzyjko, bardzo
        państwowotwórcze
      • Gość: Zby PAŃSTWOWIEC PAJAC IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.03, 08:54
        Gość portalu: Państwowiec napisał(a):

        > Łodzi wreszcie zaczynaja obowiązywac rządy prawa!
        > Po latach komunistycznej demoralizacji wreszcie moze nastana
        > czasy szacunku dka państwa i prawa!

        JAKIEGO KURWA PAŃSTWA JAKIEGO PRAWA - SAMI ZŁODZIEJE!!!!
        JESTEŚ FRAJEREM !!!!!!!!
        • Gość: Impresariat Re: PAŃSTWOWIEC PAJAC IP: *.Astral.Lodz.PL 21.04.03, 15:15
          Gość portalu: Zby napisał(a):

          > Gość portalu: Państwowiec napisał(a):
          >
          > > Łodzi wreszcie zaczynaja obowiązywac rządy prawa!
          > > Po latach komunistycznej demoralizacji wreszcie moze
          nastana
          > > czasy szacunku dka państwa i prawa!
          >
          > JAKIEGO KURWA PAŃSTWA JAKIEGO PRAWA - SAMI ZŁODZIEJE!!!!
          > JESTEŚ FRAJEREM !!!!!!!!


          Sluszna uwaga kolego!!! Swego rodzaju bezpanstwowcy.
      • Gość: Impresariat Re: Brawo MICHALUK ! IP: *.Astral.Lodz.PL 21.04.03, 15:07
        Istota ustroju dotychczasowego bylo podporzadkowanie obywatela
        instytucji panstwa. Prawo rowniez temu sluzylo. Demokracja to
        rzady ludu. Tutaj instytucje publiczne sa podporzadkowane
        obywatelom i ich potrzebom. A teraz mamy przeciez demokracje?
    • Gość: KIZ Re: Atak na Teatr Nowy IP: *.g1.pl 18.04.03, 21:08
      no cóż, Pan Michaluk jest słabym adwokatem (to opinia dużej
      części palestry) więc trzeba sobie radzic inaczej (a w tym jest
      chyba niezły) .Ponieważ władza nie jest wieczna ,o czym się już
      przekonał, więc czas zaczać "rozprowadzanie" ( termin kolarski)
      siebie i kolegów. A Pan Prezydent Kropa jest chyba tylko
      narzędziem
      • Gość: linka Re:a protestujący nic nie mają w Polsce do powiedzenia IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 18.04.03, 23:52
        jeszcze nie słyszałałam, tacy protestujący coś przeforsowali...
        niestety wladza kompletnie nie słucha ludu... WSTRĘTNE...
        jesli tak zagorzale i jednomyślnie protestują to chyba mają
        powód..
        • Gość: Impresariat Re:a protestujący nic nie mają w Polsce do powied IP: *.Astral.Lodz.PL 20.04.03, 12:27
          Nieprawda. Protestowali w 1980 roku i jednak mamy zmiane ustroju. To wszystko
          nie dzieje sie tak szybko jakbys chciala, ale sie jednak dzieje. Ale niewien
          czy ponowna nacjonalizacja doprowadzi nas do czegos dobrego. Bo kto nam bedzie
          dawal pieniadze. Ja jednak wole wolny rynek. I nadmiar instytucji publicznych,
          bynajmniej go nie tworzy. Dlatego mamy w Polsce takie bezrobocie. Jak nie
          znasz tematu, nie wypowiadaj sie.
          Teatr prywatny od 1991 roku, bez zadnych dotacji
    • Gość: szadek Nareszcie!!! IP: *.toya.net.pl 18.04.03, 21:10
      Nie rozumiem, dlaczego do dnia dzisiejszego nie zostały
      wyciągnięte służbowe konsekwencje wobec protestujących aktorów.
      Poprzewracało im sie w głowach, może nie wiedzą jak ludzie
      ciężko pracują ze znacznie gorszymi szefami i za znacznie niższe
      stawki. Poza tym protestują m.in. za moje pieniądze - może
      najwyższy czas sprywatyzować tę instytucję ...
      • Gość: med_max Re: Nareszcie!!! IP: *.lodz.dialog.net.pl 18.04.03, 21:51
        ...no kolego szanowny, toś się nie popisał. Słuchasz trochę
        głosów cywilizowanego świata? Gogolewski pieknie mówił,
        intelektualiści pięknie mówili.Martwe znasz prawdy, nieznane dla
        ludu. Ponad prawem ludzkim jest jeszcze coś...Klasa polityczna
        szmaci się do końca.Osty pośród róż.
      • Gość: buziaczekAktorom, którym się Re: Nareszcie!!! IP: *.mm.pl 20.04.03, 13:43
        Zupełnie popieram. Ludzie, którzy nie potrafią się podporządkować
        swojemu zwierzchnikowi, to ludzie chorzy. Uważam, że Prezydent
        powinien, to ,co zrobił teraz, uczynić dużo wcześniej. Aktorzy,
        którym zarządzenie Prezydenta nie podoba się mogą założyć swój
        własny teatr i wybrać swojego ukochanego dyrektorka. Panowie
        aktorzy nikt nie nakazuje Wam pozostać w Łodzi, wolna droga, ale
        porządek musi być.
        • Gość: Impresariat Re: Nareszcie!!! IP: *.Astral.Lodz.PL 21.04.03, 14:56
          Masz racje. My tak wlasnie zrobilismy. Kilkanascie lat temu. I
          nareszcie zyjemy jak ludzie. Nigdy nam tak dobrze nie bylo. Co
          i im polecam.
      • Gość: Impresariat Re: Nareszcie!!! IP: *.Astral.Lodz.PL 21.04.03, 15:00
        Slusznie, ze trzeba. My kilkanascie lat jestesmy sprywatyzowani
        i zyjemy, wbrew powszechnym pogladom, ze z teatru nie da sie
        wyzyc. To nieprawda. My to juz wiemy. Oni moga to sparawdzic. I
        wreszcie docenic swoj zawod, ktory jest rownie potrzebny
        ludziom, jak kazdy inny.
    • Gość: jachim Aktorzy czy pieniacze? IP: *.pai.net.pl 18.04.03, 21:11
      Chyba jednak to drugie... Czy gdziekolwiek indziej w
      jakiejkolwiek instytucji lub firmie pracownicy czyli w tym
      wypadku aktorzy wybierają sobie sami szefa ??? Jeśli już mają
      takie zapędy nic nie stoi na przeszkodzie aby założyli teatr za
      włane pieniądze.... A pani senator?? Jak zwykle - waleczna,
      bezkompromisowa i obłudna w tym aż do bólu.
      • Gość: Piłka Re: Aktorzy czy pieniacze.Ani to ani to .To sa ludzie IP: *.lubaczow.sdi.tpnet.pl 18.04.03, 22:36
        Gość portalu: jachim napisał(a):

        > Chyba jednak to drugie... Czy gdziekolwiek indziej w
        > jakiejkolwiek instytucji lub firmie pracownicy czyli w tym
        > wypadku aktorzy wybierają sobie sami szefa ??? Jeśli już mają
        > takie zapędy nic nie stoi na przeszkodzie aby założyli teatr za
        > włane pieniądze.... A pani senator?? Jak zwykle - waleczna,
        > bezkompromisowa i obłudna w tym aż do bólu.

        Zapytam odwrotnie czy wlasciciel jakiejkolwiek grupy
        bedac przy zdrowych zmyslach narzuci grupie niechcianego
        lidera i bedzie liczyl ze ten interes wypali?
        Dodam jeszcze ze teatr to nie fabryka traktorow.
    • Gość: cybulski Re: Atak na Teatr Nowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.03, 21:42
      no i dobrze zrobił Kropiwnicki. Rozpędzić tą zdemoralizowaną
      bandę starych bab i zflaczałych starców.
      • Gość: med_max Re: Atak na Teatr Nowy IP: *.lodz.dialog.net.pl 18.04.03, 21:58
        Gość portalu: cybulski napisał(a):

        > no i dobrze zrobił Kropiwnicki. Rozpędzić tą zdemoralizowaną
        > bandę starych bab i zflaczałych starców.
        A Ty Cybulski już nie żyjesz więc głosu nie masz
      • Gość: Impresariat Re: Atak na Teatr Nowy IP: *.Astral.Lodz.PL 20.04.03, 12:29
        Masz racje. Ja ich zatrudnie. Sa lepsi od tych mlodych. Szanuja prace.
        Impresariat
    • Gość: Yacek Re: Atak na Teatr Nowy IP: *.cvx37-bradley.dialup.earthlink.net 18.04.03, 21:52
      Czytajac wypowiedzi "czytelnikow" na ten temat widac, iz
      syndrom komuny jeszcze dlugo bedzie zywy przynajmniej w Lodzi.
      Tylko zamordyzm daje wladzy milosc obywateli. Ci co sie tu
      wypowiadali dali temu dowod,ze tylko ordynarna, prymitywna
      wladza warta jest szacunku.
      • Gość: Leon Re: Atak na Teatr Nowy IP: *.toya.net.pl 18.04.03, 22:06
        No i macie czego chcieliście - Sz.Aktorzy.Nie stój nie czekaj-to Wy tak
        walczyliście o to, żeby tacy Kropiwniccy i Orzechowscy dzisiaj Wami pomiatali !
        Ale nie mowie :dobrze Wam.Inny "rozdzial"to mecenas Michaluk. Ludzie - adwokat,
        który w taki sposob zarabia na życie !!!!!!?????Toć to jakis nieudacznik i chce
        do tego być dyrektorem?Panie kropiwnicki, nasz Prezydencie "kochany" pozostaje
        Panu jedynie honorowe wyjście z tej sytuacji(w teatrze)- a
        mianowicie:rozpisanie konkursu na stanowiska dyrektorow:naczelnego i
        artystycznego.Za podpowiedż - wystarczy "Bóg zaplać "
        • Gość: abc Re: Atak na Teatr Nowy IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 18.04.03, 22:24
          Naocznie widać,że dla stanowiska można zrobic wszystko!
          Michaluka nie chca, to Michaluk wejdzie siłą...
    • Gość: Państwowiec Re: Rządy prawa IP: *.MAN.atcom.net.pl 18.04.03, 22:35
      Ciesze się, iz rządy prawa zagościly także w Łodzi. Wkrotce ujrzy je Polska!
    • zamek Re: Atak na Teatr Nowy 18.04.03, 22:46
      Ojcze Święty, gdy będziesz przyjmował honorowe
      obywatelstwo Łodzi z rąk Kropiwnickiego, pomnij, że ten
      człowiek traktuje ludzi sztuki w sposób godny gestapo i ZOMO.
      • Gość: emgusto Re: Atak na Teatr Nowy IP: 195.205.148.* 18.04.03, 23:57
        ja bym był jednak ostrożny z tym porównaniem do gestapo... przeważnie Twoje
        posty są spokojne i wyważone... więc nie psuj sobie dobrej opinii na jaką
        zdążyłeś do tej pory zasłużyć...
        pzdr
        Zbyszek
    • Gość: normalny warcholstwo IP: *.zgora.dialog.net.pl 18.04.03, 22:58
      Pracuję w państwowej instytucji. Wiem coś o tym. Mam spore pole do obserwacji (uczelnia). Marnotrawstwo i bezsens aż do bólu. Kosmiczne "porządki". Idealnym szefem jest taki, który nic nie robi i niczego nie wymaga, prawda? Nie ma takiego, który by wszystkim dogodził.
      Mój kolega ma firmę, w której zatrudnia ok. 100 osób. Jak mu któregoś pięknego dnia chcieli związki zawodowe założyć, to w trzy dni tak się sprytnie koło tego zakręcił, że wichrzycieli przegonił gdzie pieprz rośnie, a niedobitki przyszły na kolanach prosić, żeby nie zwalniał. Zrobił to przy tym zgodnie z prawem, bo niedoszli związkowcy nie dopilnowali procedury. Jakoś tak się dziwnie ułożyło, że w zarządzie związku chcieli się znaleźć kombinatorzy i "lewusy". Gdyby ich nie przegonił, mogliby mu położyć firmę na łopatki. Znam parę miejsc, gdzie do związków należy parę osób normalnej załogi (którzy nie mają wymaganych uprawnień do uprawiania zawodu i inaczej wylecieliby już dawno) i sprzątaczki.
      Cała ta teatralna biurokracja nie jest warta funta kłaków. Nie chcę, żeby teatry utrzymywane z moich podatków. To pozostałość po komunizmie. Byle aktorzyna ma pełną gębę frazesów związkowych i ogólnoludzkiego mesjanizmu. Pewne minimum infrastruktury teatralnej może być utrzymywane z budżetu, ale w takim biednym kraju, jak Polska, zespoły teatralne powinny działać na zasadzie agencji. Chcą grać z innym reżyserem? Proszę bardzo. Niech sobie stworzą własną agencję teatralną, dobiorą reżysera i grają co chcą, gdzie chcą i ile chcą. Wolność, mości panowie i panie. Wolność DO tworzenia, zamiast wolności do sięgania do kieszeni podatnika.
      Znam orkiestrę z Londynu. Ich cała administracja to jeden człowiek prowadzący korespondencję i odbierający telefony. Słownie: sztuk jeden. Nie wiem, czy on nawet siedzi codziennie w tym samym miejscu. Wątpię. Jest tylko skrzynką kontaktową. Przyjeżdżali na Vratislavia Cantans. Burza oklasków. Wspaniałe, bis... itd. Nie mają biur, budynków ani całego tego biurokratycznego barachła. Zespołem kieruje oczywiście dyrygent. Nikt nikogo nie zmusza, by z nimi grał.
      Aktorzy: nie chcę, abyście cierpieli za miliony. Utwórzcie własny zespół, własną agencję i zacznijcie normalnie żyć. Mnie wasz mesjanizm i cierpienie nie jest do niczego potrzebne. Zacznijcie normalnie żyć.

      • Gość: Kumak Re: warcholstwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.03, 23:13
        Gość portalu: normalny napisał(a):

        > Pracuję w państwowej instytucji. Wiem coś o tym. Mam spore
        pole do obserwacji (
        > uczelnia). Marnotrawstwo i bezsens aż do bólu.
        Kosmiczne "porządki". Idealnym s
        > zefem jest taki, który nic nie robi i niczego nie wymaga,
        prawda? Nie ma takieg
        > o, który by wszystkim dogodził.
        > Mój kolega ma firmę, w której zatrudnia ok. 100 osób. Jak mu
        któregoś pięknego
        > dnia chcieli związki zawodowe założyć, to w trzy dni tak się
        sprytnie koło tego
        > zakręcił, że wichrzycieli przegonił gdzie pieprz rośnie, a
        niedobitki przyszły
        > na kolanach prosić, żeby nie zwalniał. Zrobił to przy tym
        zgodnie z prawem, bo
        > niedoszli związkowcy nie dopilnowali procedury. Jakoś tak się
        dziwnie ułożyło,
        > że w zarządzie związku chcieli się znaleźć kombinatorzy
        i "lewusy". Gdyby ich
        > nie przegonił, mogliby mu położyć firmę na łopatki. Znam parę
        miejsc, gdzie do
        > związków należy parę osób normalnej załogi (którzy nie mają
        wymaganych uprawnie
        > ń do uprawiania zawodu i inaczej wylecieliby już dawno) i
        sprzątaczki.
        > Cała ta teatralna biurokracja nie jest warta funta kłaków. Nie
        chcę, żeby teatr
        > y utrzymywane z moich podatków. To pozostałość po komunizmie.
        Byle aktorzyna ma
        > pełną gębę frazesów związkowych i ogólnoludzkiego mesjanizmu.
        Pewne minimum in
        > frastruktury teatralnej może być utrzymywane z budżetu, ale w
        takim biednym kra
        > ju, jak Polska, zespoły teatralne powinny działać na zasadzie
        agencji. Chcą gra
        > ć z innym reżyserem? Proszę bardzo. Niech sobie stworzą własną
        agencję teatraln
        > ą, dobiorą reżysera i grają co chcą, gdzie chcą i ile chcą.
        Wolność, mości pano
        > wie i panie. Wolność DO tworzenia, zamiast wolności do
        sięgania do kieszeni pod
        > atnika.
        > Znam orkiestrę z Londynu. Ich cała administracja to jeden
        człowiek prowadzący k
        > orespondencję i odbierający telefony. Słownie: sztuk jeden.
        Nie wiem, czy on na
        > wet siedzi codziennie w tym samym miejscu. Wątpię. Jest tylko
        skrzynką kontakto
        > wą. Przyjeżdżali na Vratislavia Cantans. Burza oklasków.
        Wspaniałe, bis... itd.
        > Nie mają biur, budynków ani całego tego biurokratycznego
        barachła. Zespołem ki
        > eruje oczywiście dyrygent. Nikt nikogo nie zmusza, by z nimi
        grał.
        > Aktorzy: nie chcę, abyście cierpieli za miliony. Utwórzcie
        własny zespół, własn
        > ą agencję i zacznijcie normalnie żyć. Mnie wasz mesjanizm i
        cierpienie nie jest
        > do niczego potrzebne. Zacznijcie normalnie żyć. ...... Facet
        ty wszystko wiesz i wszystkich znasz tos pewnie taki
        Kropiwnicki .... A znasz i wiesz ze demokracja to wlasnie wola
        wiekszosci A aktor to zawsze czlowiek wolny ,obywatel
        swiata ,A sztuka wtedy jest piekna i prawdziwa kiedy jest
        wolna . I nie mylic artystow z malpami w cyrku bo im treser
        nie potrzebny!!!!!
        >
        • Gość: med_max stracony teatr IP: *.lodz.dialog.net.pl 18.04.03, 23:40
          Ciekawe co teraz wystawi Pan Michaluk. Na pewno "Dziady 7" albo może "Hamleta"
          Bić albo nie bić. Oto jest pytanie. Czy dla umysłu godniej jest znosić strzały
          i razy skandaliczne losu, czy też wystąpić czynnie i zniszczyć je poprzez opór.
          Hamlet z Kaczorkiem Donaldem w roli głównej. Piekne umysły hłe hłe...
          • Gość: Impresariat Re: stracony teatr IP: *.Astral.Lodz.PL 20.04.03, 12:33
            Zyc albo nie zyc. Czasami trzeba bic. By ratowac zycie ludziom.
            Teatr prywatny. Dzieki nowej wladzy czasami mamy w Lodzi granie. Tak,
            niekoniecznie by bylo. Byli aktorzy Teatru Nowego i innych teatrow, grajacy
            juz bez dotacji kilkanascie lat i majacy sie dobrze, co i innym polecamy.

            Teatr prywatny
      • Gość: gosc Re: warcholstwo IP: *.bielsk.sdi.tpnet.pl 19.04.03, 12:47
        Teoretycznie ma Pan rację. Aktorzy powinni odejsc jezeli cos im
        sie nie podobało. Kulturalny człowiek po prostu wychodzi jezeli
        ma do czynienia z chamem. Tylko ze taka postawa moze prowadzic
        do selekcji negatywnej. Wtedy na "scenie" zostaną same chamy.
      • Gość: były Re: warcholstwo IP: 217.153.35.* 22.04.03, 19:02
        Tak pięknie mr normalny nie jest. Aktorzy to taki ludek, który umie to, co
        umie, a to co umie sprawdza się (bądź nie) na scenie. Póki jestes młody OK, ale
        jak już masz 40-stkę to (pomijając zawiedzione ambicje) niewiele sie już
        nauczysz, a jeśli nawet, to marne masz szanse na skuteczne przebranżowienie, bo
        nikt "starców" nie zatrudnia. Oni walczą (choć niechętnie o tym mówią) o chleb
        dla siebie i uczacych sie swoich dzieci. Oczywiście jest tam kilku łachudrów,
        co to sie zawsze pańskiego cycka uczepią, ale większość, zapewniam Cię, to
        ludzie uczciwi, a nawet zdolni. Wiem co mówię - mam wszechstronne teatralne
        wykształcenie (kiedyś pracowałem nawet w TN), ale szczęśliwie los mnie kopnął
        odpowiednio wcześniej (choc i tak za późno) i kilka razy już zmieniałem zawód,
        szkoda wyliczać. Ale kiedy rozmawiam z moimi kolegami choćby z TN, to widzę jak
        wiele już nas dzieli, i rozumiem ich determinację. Ich protest był głupi,
        nierozsądny, wrzaskliwy - po prostu strachem podszyty.
        A na koniec. Proponuje przyjrzec się jak sceny dotowane funkcjonują gdzie
        indziej - najlepiej w Niemczech. A w zasadzie jak rozbudowany i zbudowany jest
        system dotacji (głównie celowych). Bo nie sztuka jest założyc teatr i grać dla
        szkół (chociaż troche jest), ale sztuka jest utrzymac teatr REPERTUAROWY czyli
        taki, który GWARANTUJE pewien repertuar i jego poziom. Na to jesteśmy jeszcze
        za biedni (portfelem i sercem).
        pzdr
    • Gość: Janek W czym problem ?. IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 18.04.03, 23:16
      Kropiwnicki został wybrany na prezydenta Łodzi i jest
      pracodawcą Teatru. Królikiewicz to świetny reżyser filmowy i
      teatralny. Jeśli ktoś ma pretensje do jego metod to niech się
      zastanowi co mówi: A jaki był Kantor ? A jacy sa najlepsi
      reżyserzy na świeci ? A co może reżyserzy sa dzidziusiami ?
      Dziwię sie, że prezydent Łodzi tak długo pozwala na obrażanie
      godnośći prezydenta, swoich wyborców i łamanie prawa. Jeśli się
      to aktorom nie podoba to niech zmienią prezydenta a nie atakują
      reżysera Królikiewicza ? Jeśli tego nie są w stanie zrobić to
      niech nie brykają.
      • Gość: med_max Janek, RUDY czeka IP: *.lodz.dialog.net.pl 18.04.03, 23:34
        Znawca reżyserów światowtych się odezwał a zwłaszcza Kantora.No jacy są
        reżyserzy na świecie? Jakieś nazwisko kogoś z Kałachem plizzzzz.
        Przeciez umawialem sie ,ze zostawiamy propagandową sieczkę minionej
        epoki,zindoktrynowany robocie!Te brednie dyskwalifikuja cie,jako dyskutanta.
        Marusia czeka...

        • Gość: Janek Prawda - znawcą nie jestem, ale IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 19.04.03, 00:37
          oglądałem w TVP1 program w którym aktorzy narzekali na zbyt ekstrawaganckie
          metody pracy Królikiewicza - pokazano fragment przedstawienia Fausta. Niedługo
          potem w TVP2 inni aktorzy chwalili ekstrawaganckie metody pracy Kantora -
          pokazano również fragment jego przedstawienia. Dla mnie były to jednakowo
          ekstrawaganckie przedstawienia. Dlaczego więc jedni narzekali a drudzy
          chwalili ?
    • Gość: Janek Na dyrektora klnij ale po cichu IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 18.04.03, 23:22
    • Gość: Janek Gdyby artyści tego Teatru byli tacy dobrzy to IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 18.04.03, 23:42
      znależliby sobie pracę u innego dyrektora i w innym teatrze,
      gdzie czuliby sie bardziej wolni. Pewnie to starzy i stare
      sklerotyczki - nie tylko nie mają już sił na szukanie sobie
      pracy, ale nie mają wogóle sił do pracy. Boją się, że ich
      mistrz Królikiwicz wyleje na zbity pysk i zatrudni młodych,
      energicznych i zdolnych aktorów. Ramole czas odejść ! Na stare,
      grube, tłuste i głupie baby w Teatrze nie da sie już patrzeć -
      co mnie obchodzi żeście przed laty były byłymi kochankami
      byłych decydentów.
      • Gość: med_max Upartłem się ale trzeba beton zrównoważyć IP: *.lodz.dialog.net.pl 18.04.03, 23:50
        Fraszka tematyczna:
        "Został aktorem idąc akt torem"
    • Gość: timajo Re: Atak na Teatr Nowy IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 19.04.03, 00:03
      George Bush-Kropiewnicki!

      Kropiewnicki jak kowboy Bush poczuł siłe, dobrze, że nie
      zbombardował Teatru. Chyba komuś pusciły nerwy a chyba nie
      powinny!
    • Gość: bulk w teatrze jak to w teatrze IP: *.visp.energis.pl 19.04.03, 00:38
      Komentarze też do amalczewski@wp.pl

      Sztuka w jednym akcie (by bulk).

      Bohaterowie sztuki:

      Załoga statku pirackiego:
      Kapitan statku pirackiego – El Mueller,
      Pierwszy oficjer - Don Czażard,
      Stjuardessa pokładowa - Ryfka Jakuboff,
      Pomocnik kucharza - Leo-ncio Ryfkin,
      Playboy okrętowy - Robal Kwiatek,
      Kacmaster - Lejcman Nikoś (8MB RAM),
      Burdelmama w burdelu w Buenos Aires Juanita Urbanitta,

      Załoga kanonierki węgierskiej, pilnującej spokoju i porządku na
      oceanie spokojnym:
      Kapitan – Rolo Tomasso Nałęczka,
      Bosman Rokita,
      Majtek Ziobro,
      Balast kanonierki - ordynat Kalisz,

      Rozbitkowie na bezludnej wyspie:
      Robinson Michnik,
      Piętaszek Mieeeetek Niemczycki.

      Miejsce akcji: statek piracki u wybrzeży małej, bezludnej
      wysepki na oceanie w okolicach Brazylii.

      Akt I
      Scena I
      Scena 1. Lipiec 1702 roku.

      El Mueller: „Panowie, nie wiem jak wy, ale ja nic nie pamiętam!
      Tak sobie tu pływamy po tych mazurskich jeziorach, albo by się
      na jakie syreny miejscowe wyskoczyło, albo przekąsił by człowiek
      co nieco. Co nam zapodasz dzisiaj na kolacje, dobry chłopie Leo-
      ncio?”
      Leo-ncio Ryfkin: „W odpowiedzi na pytanie, odmawiam udzielenia
      odpowiedzi!”
      EM: „A niech mnie szrapnel świśtnie! Och ty wygadany gnojku,
      zaraz cię przeciągnę pod kilem, albo każę chłopakom, żeby to
      zrobili! Gadaj tu jak u spowiedzi!”
      LR: „Kapitanie raptusem jesteś jak Bohun, no cóż, Trza gadać,
      będę gadał! Nie będziem dziś nic jeść, bo już mnie irytuje to
      stanie przy garach. Napijem się dobrej wódeczki, z Polska. A
      potem coś wam opowie interesting.”
      Wszyscy piją, szczególnie dużo pije Kacmaster. Zapewne nie
      będzie nic pamiętał.
      Don Czażard (ryczy z oburzeniem w głosie): „Z Polska?!”
      LR: „Spoko, spoko, moja babiczka pohazi s Hrzanowa. No więc
      historia zaczyna w pewne następujący warunki...”
      Kacmaster - Lejcman Nikoś (8MB RAM): „No właśnie!, rzygam już
      tym syfiastym rumem, (beeeeknął wyraziście aż mu wąs
      zafalował), nic po nim nie pamiętam!”
      DC: „Kacmastrze niedobrze się dzieje jak się tak często
      odzywasz! Znasz taką zagadkę? Jak się myje wąsy?”
      KLN (8MB RAM): „Znałem kiedyś, ale teraz już jej nie pamiętam.
      Zgodnie z moją najlepszą wiedzą twierdzę jedynie, że to była
      fajna zagadka:-)”
      EM: „Starczy! Leo-ncio zaczął mówić, pozwólmy mu skończyć! Ryfko
      choć tu do mnie, siadaj mi na kolanach i zabaw mnie swoimi
      pląsami. Doprowadzimy do koncentracji. Leo gadaj w końcu!”
      LR: „Sprawa wygląda następujący. Był kiedyś mistyczny skarb.
      Zakopali go na wysepke. Miałem plana na te wysepke ale dałem go
      Kacmastrowi. Wiem, że skarb jest warty 17,5 milijona dukatasów.
      Dodam jednak, że w odpowiedzi na pytanie, odmawiam udzielenia
      odpowiedzi’.
      KLN (8MB RAM): „Ta. Huju muju dzikie węże. Nie pamiętam nic
      takiego! Czażard jaka jest odpowiedź na tą zagadkę?”
      DC: „Tak samo jak cipę, tylko nie trzeba kucać!”
      Rechot się wyrwał niesamowity z piersi załogi statku pirackiego.
      Szczególnie mocno rechotała kształtna pierś Stjuardessy
      pokładowej - Ryfki Jakuboff, przytrzymywał ją jednak mocno
      kapitan w celu poprawnego przeprowadzenia procesu koncentracji.
      W ustawie zapiszemy – szeptał Ryfce kapitan do ucha - że każda
      kobieta może mieć maksymalnie 30% sexapilu. Ty masz Ryfko 300% i
      tu widzę psa pogrzebanego. Skoczymy na te wysepke i zgarniemy
      skarb!
      Wysyłają więc playboya okrętowego Robala do wszystkowiedzącej
      burdelmamy w burdelu w Buenos Aires Juanity Urbanitty. Robal
      zostaje tam zerżnięty w burdelu i do końca życia pozostają mu z
      tego powodu czerwone uszy. Wraca jednak z informacjami.

      Scena 2.
      Rozmowa Playboya okrętowego - Robala Kwiatka z Leo-ncio Ryfkinem
      w kabzie okrętowej zostaje nagrana przez Robinsona Michnika.
      LR: „Coś się dowiedziałeś Robalu ty mój?
      RK: „Tak. Wiem już, że nie warto być playboyem okrętowym. Zadają
      tam takie pytania, że aż uszy czerwienieją. Mam jednak namiary
      na tę wyspę.”
      LR: „Dobrze, mój drogi. Teraz pojedziemy całą grupą sprawującą
      władzę na te wysepka i tam zrobimy porządki.”

      Scena 3.
      Styczeń 1703 roku.
      Taśma z nagraną rozmową zostaje przekazana załodze kanonierki
      węgierskiej, pilnującej spokoju na oceanie spokojnym.
      Kapitan – Rolo Tomasso Nałęczka: „Zarządzam przerwę 20 minut”.
      Bosman Rokita: „ W ten sposób to my się nic nie dowiemy”
      Majtek Ziobro: „Złapmy ich i przesłuchajmy”
      Balast kanonierki - ordynat Kalisz: „Nie mam więcej pytań’
      Kapitan – Rolo Tomasso Nałęczka: „ Ja też nie mam już więcej
      pytań. Załogo – wydaję rozkaz – proszę iść spać. Przed snem
      zadam jednak szanownej, wysokiej załodze kanonierki zagadkę: „co
      to jest w 1/3 mężczyzna, w 1/3 kobieta i w 1/3 diabeł?”. Nikt
      nie zna odpowiedzi.”

      Scena 4.
      Kwiecień 1703 roku.
      Na bezludnej wyspie lądują rozbitkowie Robinson Michnik,
      Piętaszek Niemczycki, którzy wybrali się małym prywatnym jachtem
      na karnawał do Ryjo.
      Przypływają piraci. Wszyscy bohaterowie spotykają się na plaży.
      El Mueller: „ Zawsze twierdziłem, że ten nasz kucharek to pomiot
      szatański, obląkany.”
      Don Czażard: „Ja to tam gówno pamiętam po tamtej imprezie.
      Pamiętam jedynie trzy rzeczy: pierwszy pocałunek z moją żoną, z
      moim najlepszym przyjacielem playboyem Robalem oraz, że Robala
      strasznie zeszmacili w Buenos Aires. A mówiłem mu „ nie jedź to
      tego kurewskiego miasta rozpusty i karnawału, tam rządzi ta qrwa
      w czerwonej sukience Urbanitta, zostań tu lepiej z nami na
      rybach, na mazurach, na nartach wodnych pośmigamy, porozmawiamy
      o interesach.”
      Stjuardessa pokładowa - Ryfka Jakuboff: :”No to gdzie jest ten
      skarb?”
      EM: „Ty jesteś tym skarbem”
      Kacmaster - Lejcman Nikoś (8MB RAM): „Nic nie pamiętam, qrwa od
      jutra nie piję. A tak apropo to można by się coś napić na tej
      plaży, tak mnie suszy!”
      Burdelmama w burdelu w Buenos Aires Juanita Urbanitta - jednym
      głosem z Robinsonem Michnikiem: „Napij się z nami krulika
      biedaka, trochę go tu jeszcze ostatnio zostało po naszej
      ostatniej imprezie. Krulik jest spoko, wyskokowy, ma około 50%
      mocy. Napijesz się dobry człowieku o fizjonomii, o psychice
      ciecia jednakowoż i zapomnisz.”
      Wtem trzasło, błysło wprost z nieba... Na plaży pojawia się Pan
      Frodo, na palcu ma pierścień, ma tez przy sobie snur! Pan Frodo
      mówi: „Zniszczę ten pierścień”.
      Załoga statku pirackiego wrzeszczy: „Nie niszcz!”.
      Na to Pan Frodo: „Kanonierka węgierska zatonęła. Po skarbie na
      wyspie ni huja, śladu nie pozostało. Będziecie piracka bando
      czyhać na mój pierścień. Zniszczę go!”
      Kapitan – Rolo Tomasso Nałęczka: „To ja przynajmniej powiem jaka
      jest odpowiedź na moją zagadkę. Jan Maria Rokita.”
      Frodo niszczy pierścień! (Huk, grzmot, na niebie pojawia się
      opalona ładnie twarz przewodniczącego Leppera. Przewodniczący
      Lepper grzmi: „Miałeś chamie w Klewkach płóg, ostał ci się ino
      snur!!!”
      Piętaszek Mieeeetek Niemczycki: „Meeeeeeeeeeeeeee”
      KONIEC
    • Gość: polishAM Re: Atak na Teatr Nowy IP: *.tnt34.ewr3.temp.da.uu.net 19.04.03, 00:48
      Atak w interesie Polski naszej ukochanej ojczyzny. W agentow, ktorzy nie sa byc
      moze zdolnymi aktorami, ale znajacymi doskonale droge do izraelskiego konsulatu
      gdzie zdaja swoje regularne raporty. Gratulacje dla prezydenta Kropiwnickiego.
      Tak trzeba postepowiac z aberracja naszej kultury.
      • Gość: teddy S. BOJKOT TEATRU NOWEGO IP: *.czatcaffe.pl 19.04.03, 21:45
        Niech sobie Królikiewicz rezyseruje dla pustych krzeseł
    • sla Re: Atak na Teatr Nowy 19.04.03, 01:16
      .... jest tylu zdolnych, młodych aktorów w Łodzi...
      Nie chcecie pracować w Nowym ? To ustąpcie miejsca ....
      A Wy (w większości) jesteście pod wpływem komunistycznej
      propagandy - publicznej TV -zastanówcie się.
    • ob.serwator Skur....stwo !!!! ... i tyle!!!! 19.04.03, 01:27
      Przepraszam. ponosi mnie !!! Ale to co sie wydarzylo to przeciez nie prima
      aprilis!!!! To nie zart!!! To sie na prawde wydarzylo!!!
      Wciaz nie moge jednak uwierzyc, ze czlowiek tak 'swiatobliwy' jak Kropiwnicki
      dopuszca sie takich czynow. W swoim zapatrzeniu w siebie i oslim wrecz uporze
      tkwi i pograza sie coraz bardziej. Mam szczera nadzieje, ze dzisiejsza akcja
      pana Kropiwnickiego w Teatrze Nowym jest ostatnim gwozdziem do JEGO TRUMNY!
      Uprasza sie o nie skladanie kondolencji.

      To co sie zdarzylo skwituje krotko:
      Skur....stwo !!!! ... i tyle!!!!

      (...)
      zamek napisal:
      Ojcze Święty, gdy będziesz przyjmował honorowe
      obywatelstwo Łodzi z rąk Kropiwnickiego, pomnij, że ten
      człowiek traktuje ludzi sztuki w sposób godny gestapo i ZOMO.
      (...)

      I niech to bedzie mottem....
    • Gość: Qba Oby to byl poczatek porzadkowania tego pochrzanionego IP: *.sympatico.ca 19.04.03, 01:27
      kraju
    • Gość: aktorka Re: Atak na Teatr Nowy IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 19.04.03, 01:41
      Na miłość boską, ludzie, oni nie chca na reżysera autentycznego świrusa i mają
      rację! To nie ma żadnego związku z polityką! Nie dajcie się omamić gadaniem o
      jego nowatorstwie i awangardzie, to wariat, wiem, co mówię!
      • ob.serwator Swirus jaki jest kazdy widzi... 19.04.03, 02:03
        Gość portalu: aktorka napisał(a):

        > Na miłość boską, ludzie, oni nie chca na reżysera autentycznego świrusa i
        mają
        > rację! To nie ma żadnego związku z polityką! Nie dajcie się omamić gadaniem o
        > jego nowatorstwie i awangardzie, to wariat, wiem, co mówię!


        Swirus jaki jest kazdy widzi... (czytaj: Krolikiewicz jaki jest...)
        Bylo juz na tym forum pare watkow poruszajacych jego dzialalnosc w
        Stowarzyszeniu Krzewienia Kultury Polskiej(?) Renesans
        www.renesans.art.pl/kadra.htm
        i Stowarzyszeniu Społeczno-Kulturalnym KLUB MYŚLI(?) SPOŁECZNEJ im. Andrzeja
        Frycza Modrzewskiego
        free.ngo.pl/klub_frycza/zarzad.htm
      • Gość: konował Re: Atak na Teatr Nowy IP: 217.153.35.* 22.04.03, 19:08
        Gość portalu: aktorka napisał(a):

        > Na miłość boską, ludzie, oni nie chca na reżysera autentycznego świrusa i
        mają
        > rację! To nie ma żadnego związku z polityką! Nie dajcie się omamić gadaniem o
        > jego nowatorstwie i awangardzie, to wariat, wiem, co mówię!

        Zdaje się, że regularnie szpitalik (Kochanówek?) a tu pare milionów budżetu,
        stale pod reka -no,no
    • Gość: Obserwator Antoni Re: Atak na Teatr Nowy IP: p1:* / 172.17.0.* 19.04.03, 01:51
      Od: "Waldemar Bohdanowicz" <WaldemarBohdanowicz@wp.pl>
      Do: <listy@lodz.agora.pl>
      Temat: ATAK NA TEATR NOWY
      Data: 19 kwietnia 2003 00:59

      Był czas, kiedy młody duchem zespół starego Teatru Nowego nie
      mógł pogodzić się z koniecznością zamknięcia sceny, a groziła
      katastrofa budowlana. Ale byli także ludzie - przedstawiciele
      lokalnej władzy, którzy w rzetelnej dyskusji w teatrze przede
      wszystkim podzielili troskę zespołu o ciągłość chlubnej
      tradycji Nowego. Rozmowy nie były łatwe, ale wzajemnie sobie
      zaufano. Po kilku latach, juz inni przedstawiciele władz
      lokalnych kontynuowali budowę i otwierali nowy teatr.
      Jest czas, w którym stary duchem zespół nowego Teatru Nowego
      nie chce pogodzić się z koniecznością ciężkiej pracy dla
      przywrócenia chlubnej opinii artystycznej. To właśnie obawa
      przed rzetelną pracą artystyczną podszeptała zmasowany atak na
      Grzegorza Królikiewicza. Wiadomo, że ma on niełatwy charakter,
      ale jest nieprzeciętnym twórcą. Argumenty wyciągane przeciw
      niemu to atrapy armat dobrych do zadymiania i huku. Nic
      dziwnego, ze w tym czadzie i hałasie zagubili sie także miejscy
      notable. Najdziwniejsze jest to, że akcja oprzytomnienia
      teatralnych kierowników zbiegła się z zakazem wyszynku alkoholu
      w teatralnym bufecie. Jak bardzo przydał sie Wielki Post! Choć
      interwencją siłową naruszono sacrum Wielkiego Piątku. Obserwuję
      to wszystko z oddali z wielkim bólem. Zastanawiam się, kto
      pierwszy uderzy się w pierś i przeprosi drugą stronę. Potem
      trzeba mądrze rozmawiać. Macie państwo szansę uczynić to
      jeszcze dzisiaj, w Wielką Sobotę. Pozdrawiam Łódź. Zatroskany
      o dobrą, kompleksową opinię o naszym mieście -
      Obserwator Antoni
    • Gość: martineZ Re: Atak na Teatr Nowy IP: *.toya.net.pl 19.04.03, 02:01
      Odstawmy temat Michaluka na bok. Ręka nigdy nie jest mądrzejsza
      od głowy - wręcz przeciwnie. Skupmy się na pierwszoplanowym
      aktorze - oscar dla "szarej eminencji kropiwnickiego". Gdyby lud
      się za bardzo burzył to zawsze można powiedzieć, że ręka "poszła
      na własną rękę" Jestem pełen uznania dla woli dialogu,
      umiejętności negocjacyjnych i metod działania "prezydenta".
      Kiedyś walczył z tym czym dzisiaj walczy.
      Jeśli porównać całą sytuację do przedstawienia cyrkowego to rola
      klauna została obsadzona przesmacznie.Lepszy smaczek jest w tym,
      że klaun obsadził się sam, a najsmutniejszy w tym, że to
      niektórzy z nas go wybrali na reżysera.
    • Gość: chris Re: Czyszczenie stajni IP: *.proxy.aol.com 19.04.03, 02:18
      Rozowo-czerwonym lbom nie w smak rzady prawicowe.Dlatego caly
      ten chalas.Brawo prezydent miasta Lodzi.
      • border Re: Czyszczenie stajni 19.04.03, 19:46
        > Rozowo-czerwonym lbom nie w smak rzady prawicowe.Dlatego caly
        > ten chalas.Brawo prezydent miasta Lodzi.


        A co ty wiesz o kolorach Lodzi , poza tym , oczywiscie, ze w niej panuje halas
        przez "ch"?
        Siedz sobie na tylku - jak dotad - daleko i nie wypowiadaj sie w kwestiach, o
        ktorych nie masz zadnego pojecia.
        Aktorom idzie o sztuke , ktorej nie wyobrazaja sobie tworzyc pod rzadami
        nawiedzonego psychopaty, a dwu psychopatom idzie o wladze i pompowanie forsy-
        do swoich i Ojczulka Rydzyka kieszeni.
        W przeciwienstwie do Ciebie- ja wiem o kim i o czym mowie.
    • ob.serwator Gdzie jest prezydent? 19.04.03, 02:25
      Czy wiecie jakiego adresu/psuedonimu uzywa pan prezydent Kropiwnicki (lub jego
      ludzie) na forum?
      • Gość: karoolka nastapiło profanum w czasie sacrum IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 19.04.03, 02:51
        W takim mieście prawicowym nastapiło profanum w czasie sacrum Triduum
        paschalnego...
        I nie jest w tej chwili dziwne ze PAN PR.ezy.DENT zakłada nową partię
        polityczną...
        Czyż nie jest to tak ze w starej partii nie mA JUZ CZEGO SZUKAC...
        jednego można mu pogratulować niezmąconego spokoju ducha , poczucia humoru,
        ( takie sa podobniez oznaki schizofrenii, czyli niezmienna spokoj, dobry
        nastroj niezależnie od tego co dzije sie wokół, niedostrzeganie problemów i
        zagrożen, prowadzi w końcu do wyeliminowania jednostki chorej)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka