Dodaj do ulubionych

Policja zataiła śledztwa w sprawie strażnika

27.03.07, 16:02
Ktoś tu dał d... Zawodowo.
Obserwuj wątek
    • Gość: asfd Utajnila czy zataila? IP: *.dsl.zen.co.uk 27.03.07, 16:06
      jestesm jakis zakret chyba.
      • Gość: elvis Kaczmarek do dymisji. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.07, 16:41
        Nie przesadzam. W normalnym kraju minister złożyłby dymisję. U nas będzie
        kolejna propagandowa akademia prasowa, na której dla zmylenia "ciemnego ludu"
        Ziobro do spółki z Kaczmarkiem pochwalą sie jakimś ostatnim sukcesem.
        • aplus Re: Kaczmarek do dymisji. - raczej nie 27.03.07, 17:06
          gdyby straznika zwolniono czy tylko zawieszono to na drugi dzien TVN az by
          huczal ze Ziobro znowu wydaje wyroki na podejrzanych. Morozowski z Sekielskim
          moga podsluchiwac a Gudzowaty nie. Straszne ale wychodzi ze lepiej czekac na
          tragedie w kraju w ktorym ciagle rzadzi de facto UBekistan

          Gość portalu: elvis napisał(a):

          > Nie przesadzam. W normalnym kraju minister złożyłby dymisję. U nas będzie
          > kolejna propagandowa akademia prasowa, na której dla zmylenia "ciemnego ludu"
          > Ziobro do spółki z Kaczmarkiem pochwalą sie jakimś ostatnim sukcesem.
          • r306 Pierniczysz.... 27.03.07, 17:09
            Gdyby straznik do czasu wyjasnienia swoich "wybrykow" byl zawieszony w
            czynnosciach sluzbowych, to zaden TVN ani nawet lokalne radio w Sieradzu byl o
            tym nie wspomnialo. Bo to sa kompetencje dyrektora wiezienia w Sieradzu, a nie
            Ziory czy Kaczmarka.
            • srpnov Żyć szybko, umierać młodo... 27.03.07, 17:25
              Rozwód, 3 wyroki, 3 zabójstwa - jak na 28 lat facet ma już bogate doświadczenia...
              • r306 Bogatsze.... znacznie bogatsze.... n/t 27.03.07, 17:30
          • Gość: olo1 D...dała ale Wybiórcza IP: *.c9.msk.pl 27.03.07, 17:13
            "Policja zataiła śledztwa w sprawie strażnika" - ten tytuł to przykład
            kolejnego nadużycia Wybiórczej - brawo "bezstronni" dziennikarze.
          • Gość: Bajdy z Kaczolandu Re: Kaczmarek i inni - to i tak ludzie bez honoru! IP: *.natpool8.outside.ucf.edu 27.03.07, 17:42
            Bajasz "aplus" - po prostu - bajasz...
            Widac, ze w tym kraju (Polska) polityka
            niektorym uderzyla do mozgu jak wino
            musujace i... wciaz chodza oszolomieni!
          • Gość: Tusiek Re: Kaczmarek do dymisji. - raczej nie IP: 195.90.102.* 27.03.07, 18:05
            W Holandii kilka lat temu uciekł z więzienia pedofil. Złapano go szybko dosyć,
            ale do dymisji podał się szef więzienia, minister odpowiedzialny za więzienia i
            premier. Parlament nie przyjął dymisji, ale widać poczucie odpowiedzialności.
        • Gość: żaba Re: Kaczmarek do dymisji. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.07, 17:25
          a co ta sprawa ma wspólnego z Kaczmarkiem i Ziobro? Chyba tylko tyle ,żeby
          prowokować nagonkę na obecny Polski Rząd i żeby przy byle okazji dowalić IV RP.
          A zastanowiłeś się za jakiej ekipy był ten strażnik przyjmowany i jakie wtedy
          procedury przyjęć obowiązywały ? I która ekipa rządząca je uchwaliła ? Ale nic
          to nie pomoże- taśmy Gudzowatego już do końca was pochowały. Nic tylko już grób
          SLD,PO i SDrP
          • Gość: Bajdy z Kaczolandu Re: Kaczmarek do dymisji... IP: *.natpool8.outside.ucf.edu 27.03.07, 17:45
            Tak - dla przypomnienia - "zabo"! Zadna IV RP nie istnieje i, byc moze,
            nigdy nie bedzie istniec...
    • Gość: TYMECZEK Policja zataiła śledztwa w sprawie strażnika IP: *.olesno.info.pl 27.03.07, 16:07
      Raczej, raczej! I ktoś powinien za to beknąć..
    • premier_hiacynt_wielki Szkoda ze prof.Ziobro z prof.Kaczmarkiem milcza... 27.03.07, 16:13
      podobnie milcza w sprawie "sukcesu" dot.heroiny. MInistrem jest sie takze jak
      sie zle dzieje...rozumiem ze nie mozna wymachiwac wtedy ksiazeczka, grzmiec na
      opozycje ale jednak...
    • r306 GW odrobila lekcje??? No prosze.... 27.03.07, 16:15
      Pogrzebcie glebiej.
    • Gość: + Re: Policja zataiła śledztwa w sprawie strażnika IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.03.07, 16:17
      Ten, kto go dopuscił do pracy z bronią. Policja jest w porządku, przecież nie ma
      obowiązku (a nawet chyba nie wolno) informować zakładu pracy o postępowaniu w
      czyjejś sprawie. Czy w ogóle oni wiedzieli gdzie on pracuje? Chyba by im to nie
      było potrzebne do sprawy. Chciałbyś na przykład, żeby po byle zatrzymaniu
      policja informowała Twoją pracę, że byłeś zresztowany?
      • r306 W przypadku sluzb mundurowych policja ma obowiazek 27.03.07, 16:58
        powiadamiania o toczacym sie postepowaniu przelozonych z danej sluzby - czy to
        wojsko czy sluzba wiezienna.

        > Czy w ogóle oni wiedzieli gdzie on pracuje?
        Oczywiscie. To nalezy do rutynowych zajec gdy sie delikwenta spisuje podczas
        zajscia. Poza tym - zapewniam - ten pan byl policji znany osobiscie.

        > Chciałbyś na przykład, żeby po byle zatrzymaniu
        > policja informowała Twoją pracę, że byłeś zresztowany?
        Jesli jest to zwykly zaklad pracy - nie. Jesli sluzba mundurowa - obowiazkowo.
        • Gość: kaczy Jesteś tak obiektywny jak wybiórcza. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.07, 17:03
          Obowiązek powiadomienia jest w tedy, jeżeli zostaną PRZEDSTAWIONE ZARZUTY, a
          więc postępowanie nie toczy się w sprawie tylko przeciwko konkretnej osobie.

          Zero obiektywizmu, tylko aby przywalic Policji i obecnej władzy. Znajac zycie
          jakby Policja powiadomila wczesniej, to wtedy wybiórcza uderzałaby w drugą
          stronę tzn. jak to łamie sie tajemnicę służbową. Żenada
          • r306 Bzduzysz.... 27.03.07, 17:13
            Nigdzie nie napisalem slowa o Ziobrze i Kaczmarku w tym watku.

            Nie musza byc postawione zarzuty. W niektorych sprawach, nawet gdy nie ma
            zarzutow karnych tocza sie oddzielne postepowania wyjasniajace wewnatrz
            struktur sluzb mundurowych i czesto koncza sie one postepowaniem dyscyplinarnym.
            Niektore postepowania bowiem nie musza byc karalne, ale lamia wewnetrzny kodeks
            tych sluzb.

            > Znajac zycie
            > jakby Policja powiadomila wczesniej, to wtedy wybiórcza uderzałaby w drugą
            > stronę tzn. jak to łamie sie tajemnicę służbową. Żenada
            GW by nawet o tym pojecia nie miala. Zenujaca jest tylko Twoja pyskowka.
        • Gość: martin Re: W przypadku sluzb mundurowych policja ma obow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.07, 17:36
          ... a skąd ty masz taką wiedzę r306 ? Pierwsze słyszę, żeby istniał taki
          obowiązek i żeby f-sze byli jacyś trędowaci, traktowani inaczej niż pozostali
          obywatele. A jak się f-sza zawiesi, to potem nie jest tak prosto po uznaniu
          jego niewinności przywrócić go do normalnej pracy. Gdyby na podstawie wszelkich
          pomówień zaraz zawieszano strażnika, stażaka czy policjanta, to aktualnie do
          pracy byłaby ich połowa stanu etatowego. Zawsze bowiem znajdzie się jakaś
          menda, która uzna, że w ramach zemsty należy powiadomić przełożonego albo
          prokuraturę o nadużyciach f-sza. We wszystkim trzeba znaleźć złoty środek !
          • r306 Problem polaga na tym, ze to nie byly doniesienia 27.03.07, 17:43
            cywilne majace dyskredytowac oficera - ale inrwencja policji - ze spisaniem i
            wszczeciem dochodzenia, gdzie glownym podejrzanym byl czlonek sluzb mundurowych.
            W przypadku wszczescia takich postepowan organy scigania musza informowac
            przelozonych... Np. w przypadku zolnierzy sluzby zasadniczej, chociazby w celu
            ustalenia, czy zolnierz byl w tym czasie na przepustce. W innych przypadkach,
            czy byl w tym czasie na sluzbie itd.. itd...
      • Gość: znająca_temat ma obowiązek!!! IP: 80.51.253.* 27.03.07, 17:04
        Ma obowiazek zawiadomić pracodawcę, jeżeli ktoś jest zatrudniony w służbach mundurowych! Funkcjonariusz SW ma przestrzegać prawa i dlatego policja w takim przypadku zawsze powinna zawiadomić Dyrektora jednostki i to on podejmuje decyzję, czy zawisza funkcjonariusza do czasu wyjaśnienia sprawy, czy nie. A gdyby tak było doniesienie, że kogoś zabił a policja nie powiadomiła???Pytanie retoryczne, ale to nie policja osądza, czy sprawa jest na tyle poważna, aby zawiadomić przełożonego funkcjonariusza SW. Zdarzają się czasami sytuacje z pozoru absurdalne, kiedy policja zawiadamia Dyrektora np. o wlepieniu funkcjonariuszowi mandatu za przekroczenie prędkoścfi o 10 km! Zaznaczam jednak, że dotyczy to wyłącznie funkcjonariuszy służb mundurowych ( owo zawiadamianie). Pozdrawiam!
        • Gość: kaczy Bzdura! Akurat się mylisz: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.07, 17:50
          KODEKS POSTĘPOWANIA KARNEGO

          Art. 21. § 1. O ukończeniu postępowania toczącego się z urzędu przeciw osobom
          zatrudnionym w instytucjach państwowych, samorządowych i społecznych, uczniom i
          słuchaczom szkół oraz żołnierzom należy bezzwłocznie zawiadomić przełożonych
          tych osób.
          § 2. Prokurator zawiadamia również o wszczęciu postępowania przeciw
          funkcjonariuszom publicznym, a o wszczęciu postępowania przeciw innym osobom, o
          których mowa w § 1 - jeżeli wymaga tego ważny interes publiczny.

          Jeżeli Ty i osoby które twierdzą inaczej mają jakieś wątpliwośc co do zapisu "o
          wszczęciu postępowania przeciw funkcjonariuszom publicznym" odsyłam do
          komentarzy. Na pewno nie jest to tożsame z wszczęciem postępowania, tylko tak
          jak napisałem wcześniej.

          Ujawnienie takiej informacji to przekroczenie obowiązków służbowych, i można za
          to nieźle "beknąc".

          Pozdrawiam
        • Gość: kaczy Jeszcze tylko slowo do znajecej_temat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.07, 18:06
          Widzisz - podany przez Ciebie przykład o mandacie nie jest dobry. TO wynika z
          odrębnych przepisów. Nie chce mi się teraz szukac, ale przypuszczam że z kpow.
          Nie ma w tym nic absurdalnego, taki ektos przepisy ustanowil i juz. Jezeli
          dyrektor więzienia dowiedzialby się sam o takim postepowaniu ( przeciez moze mu
          o tym doniesc zona funkcjonarusza ) to podejrzewam, że ma tam przepisy prawne
          ktore pozwolilyby mu np zmienic zakres obowiazkow tak aby nie posiadal broni.
          Jednak jak napisalem wczesniej. Policja nie popełniła tu akurat żadnego błędu..

          Ja jeszcze przy okazji porusze jedna sprawę - przykład tego aresztowanego
          doktorka z Warszawy, co media w tym Wyborcza zrobily tyle szumu, że bezprawnie
          założono mu kajdanki, a to taki grzeczny Pan. Podano wiele argumentów ale
          zapomniano o najwazniejszej sprawie: ustawa nakazuje wrecz osobie zatrzymanej -
          a taka byl doktor - na zalozenie kajdanek. I nie ma co dyskutowac. Zobaczcie co
          by bylo, gdyby np doktor wpadl na pomysl, i w czasie wyprowadzania, bez kajdanek
          złapał za jakis nóz i dźgnął np pielegniarke? Kto wtedy poniósł by
          odpowiedzialnosc? I jak zareagowalyby media?

          Pozdrawiam

          P.S. Chcę przeprosic rozmowce, który poczul się obrażony moją wcześniejsza
          wypowiedzia - nie taki był moj zamiar.
          PS. Tak jak nie lubie linii programowej wyborczej tak forum maja jedno z
          najlepszych - mozna naprawde wypowiedziec wlasne zdanie ( porownujac do takiego
          moderowanego forum ONETU to niebo i ziemia )



      • lesew Re: Policja zataiła śledztwa w sprawie strażnika 27.03.07, 17:28
        Gość portalu: + napisał(a): ...Chciałbyś na przykład, żeby po byle zatrzymaniu
        > policja informowała Twoją pracę, że byłeś zresztowany?<

        -Byłoby to nie tylko bezprawne, ale wręcz kłamliwe(pomówienie!), bo zatrzymanie,
        to NIE aresztowanie!
    • Gość: diagnosta Policja zataiła śledztwa w sprawie strażnika IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.03.07, 16:19
      Mogli chociaż ogłoszenie dać do prasy.A swoją drogą pomysł, aby policja
      informowała pracodawcę o awanturach małżeńskich pracownika wydaje się dosyć
      absurdalny.
      • macpor Re: Policja zataiła śledztwa w sprawie strażnika 27.03.07, 16:23
        Absurdalność zalezy od miejsca pracy. Jak człowiekowi daje się broń do ręki...
        Trzeba sprawę głębiej przemyśleć kogo i w jakich wypadkach Policja powinna
        informować. A lekarze? Czy o zdiagnozowanej chorobie psychicznej czy nie
        powinni powiadamiać pracodawcy w szczególnych wypadkach? Niby absurd... ale czy
        chcieli byście być prowadzeni przez maniakalnego kontrolera lotów?
      • Gość: ja. Re: Policja zataiła śledztwa w sprawie strażnika IP: *.toya.net.pl 27.03.07, 16:51
        Napewno absurdalny...bicie zony i demolowanie samochodu przez pracownika
        wieziennego z niczym sie nie kojarzy,a ze mu "szajba odbila"...wypadek przy
        pracy!
    • a.k.traper W takich zawodach to chyba takie wydarzenia 27.03.07, 16:21
      powinny byc analizowane przez psychologa? Chociazby dlatego czy nie przenosi
      agesji z pracy na zycie rodzinne. Tak to sie chyba odbywa profesjonalnie? Czy
      dalej jesteśmy na etapie Q...a, edek zachlał i dzisiaj ne przyjdzie, a józek
      zonie wp...ił bo sie rzucała? Gdzie ta opieka i medycyna pracy, prosimy o zwrot
      pieniazków za niewykonywana pracę i odpowiedzialność za współudział. Jakie to
      typowe dla minionej epoki, przychodzi sie do pracy a nie pracować?
    • Gość: jodlo No zóż, policja strzeliła sobie w łeb. IP: *.c9.msk.pl 27.03.07, 16:28
      • Gość: Studio Re: No zóż, policja strzeliła sobie w łeb. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.07, 16:36
        Nie ma takiego obowiązku ani przymusu o informowaniu pracodawcy chyba że
        sformułowano i przestawiono zarzuty.Co by było gdyby oskarżenia żony były
        bezpodstawne a w pracy podjęli by takie a nie inne środki w związku z
        informacją Policji??? Na tym etapie postepowania każdy jest niewinny i jest
        konstytucyjnie zagwarantowane prawo. Mogę się założyć że w zakładzie karnym
        gdzie służył ów strażnik wiedzieli co się dzieje u niego w domu zwłascza w
        takiej aglomeracji jaką jest Sieradz.
        • Gość: Jarek Re: No zóż, policja strzeliła sobie w łeb. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.07, 16:54
          W Kryminale zawsze wiedzą o wszystkim, ale co do niektórych, wolą nie wiedzieć
          i nic nie słyszeć. Nie wyobrażam sobie żeby policja nie wiedziała że to również
          kolega funkcjonariusz i poprostu nie zgłosili tego do Zakładu, Gdyby to np.
          listonosz pobił żonę to by poprostu siedział. ale klawisz może robić co chce,
          przecież to funkcjonariusz państwowy.
        • Gość: centa Re: No zóż, policja strzeliła sobie w łeb. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.07, 16:56
          Mój mąż ma dziś zatwardzenie - powiadamiam pracodawcę Gazetę Wyborczą
          • Gość: titta Re: No zóż, policja strzeliła sobie w łeb. IP: *.botany.gu.se 27.03.07, 17:08
            Chyba jest roznica pomiedzy informowaniu pracodawcy o zyciu prywatnym, a tym,
            ze facet, ktory na codzien chodzi z kalaszem ma napady furi (np. demoluje
            auto). Tu nawet poszlaka powinna powodowac zwiekszana ostroznosc.
            No bo wyglada na to, ze facet postanowil "ukarac" policje za "wtracanie sie" w
            jego stosunki
            z zona...
            • Gość: Bajdy z Kaczolandu Re: Cóż, policja strzeliła sobie w łeb - niestety! IP: *.natpool8.outside.ucf.edu 27.03.07, 17:51
              W praktycznie wszystkich cywilizowanych krajach straznik (po wczesniejszych
              sprawach i "sygnalach") bylby zawieszony i pozbawiony dostepu do broni. I tu
              nie ma nad czym dyskutowac - koniec i kropka!
      • Gość: Mecenas Re: No zóż, policja strzeliła sobie w łeb. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.03.07, 17:56
        Dokładnie tak jest i tak powinno być.
    • Gość: ja Re: Policja zataiła śledztwa w sprawie strażnika IP: 213.192.65.* 27.03.07, 16:36
      tak to qzwa jest z policja, NIE CHCA SZKODZIC SWOJAKOM, sam bylem swiadkiem jak koles z agencji ochrony rozwalil auto w centrum miasta poznym wieczorem, ludzie zadzwonili po policje, a te lajzy przyjechaly dopiero jak to rozbite auto odholowali i jeszcze posprzatali po zajsciu jak ktos mi nie wierzy to moge przeslac zdjecia z tej akcji,
      w doopie maja prawo. teraz niech spojrza rodzinom swoich kolegow w oczy i powiedza ze to nie iich wina. ktos musi za to beknac by wreszcie w tm kraju nie bylo swietych krow
      • Gość: pokrzywdzona Re: Policja zataiła śledztwa w sprawie strażnika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.07, 16:59
        klawiszy którzy biją żony, lub porzucają nagminnie dla innych klawiszek jest na
        pęczki, to wyjątkowo zdemoralizowana słuzba, ale kto sie ma tym zająć jak
        Centralny Zarząd Służby Więziennej jeszcze do tej pory się nie odezwał, poza
        jakąś Szałapą, a gdzie to Dyrektor Okręgu, a gdzie Dyrektor Generalny tych
        służb, co tylko panowie do kasy!!!!! Na bruk z tą biurokracją więzienną!!
    • Gość: wyar Nowa formacja policyjna wg "GW"... IP: *.net.autocom.pl 27.03.07, 16:36
      Muszą być tam przyjęci ludzie, którzy będą przewidywać ;-) zachowania
      idiotów-bandytów - wg tej logiki jest jasne, że awanturującego się faceta należy
      (czy byłby w straży pożarnej, więziennej,kierowcą karetki czy ślusarzem)
      kablować do jego zakładu pracy - pewnie, gdyby go zwolnili, to nikogo, nie
      zabiłby, prawda ? Wręcz przeciwnie, pałałby miłością franciszkańską do ludzi,
      jak Kwaśniewski... Nosz, ukochana ma "GW" ;-) prezentuje znowu poziomik co się
      zowie - jak rozumiem, trzeba przykopać Kaczmarkowi czy Ziobro.... Zgroza, jakich
      idiotów hodują na dziennikarzy - lecz pewnie większa zgroza czeka mnie, jak
      poczytam pewne komentarze - stricte zgodne z trendem politycznym - w stylu "To
      wina PiS!" "Precz z moherami !" i podobne objawy inteligencji... ;-)
      • Gość: titta Re: Nowa formacja policyjna wg "GW"... IP: *.botany.gu.se 27.03.07, 17:11
        Nie, no pewnie, lepiej mu dac kalasza - jest szansa, ze sie sam odstrzeli.
        Ps. poza zwolnieniem jest jeszcze mozliwosc udzielenia pomocy przez psychologa.
    • Gość: marek Policja zataiła śledztwa w sprawie strażnika IP: *.crowley.pl 27.03.07, 16:37
      To standardowa tzw. solidarność zawodowa. Sami sobie - kolegom winni. Tak jest
      najczęściej w przypadku np. kolizji drogowych z udziałem kolegi policjanta po
      cywilu. Przyjeżdżają kolesie do zdażenia i nagle okazuje się, że sprawca -
      policjant staje się ofiarą, a poszkodowany dziwnym trafem zostaje winnym
      wypadku!!! Takie to kpiny sa normalką, więc jak można było utemperować gnojka
      gnębiącego rodzinę? Przeciez to koleś po fachu.
    • Gość: kami Wszystko było w normie i 3 ludzi nie żyje? IP: 62.233.164.* 27.03.07, 16:57
      I jak zwykle winnych nie ma, bo nie ma powodu do konferencji?

      fototel.pl/
    • sayitagain Policja zataiła śledztwa w sprawie strażnika 27.03.07, 16:59
      I to w IV RP, pod światłymi rządami panów Ziobro i Kaczmarka...
    • Gość: werty Policja zataiła śledztwa w sprawie strażnika IP: *.sm-rozstaje.pl 27.03.07, 16:59
      policja wpożo
    • tina73 Re: Policja zataiła śledztwa w sprawie strażnika 27.03.07, 17:01
      ale wy tu ludzie bzdury wypisujecie.tak jak wczesniej ktos juz napisal nie
      mozna informowac zakladu pracy o tym ze ktos kogos o cos oskarżył, dopoki nie
      udowodni sie mu winy.moim zdaniem jedynym winnym jest system ktory nakazuje
      wykonanie badań psychologicznych rana 3 LATA !!!!! czy to nie absurd ??
      przecież warunki w jakich ci ludzie pracują są skrajnie ciężkie !! podobnie jak
      policjanci a moze nawet bardziej narazeni są na potworny stres, który niestety
      czasem na tyle niszczy ich psychikę, że nie są w stanie sami kontrolować swoich
      zachowań.gdyby były badania psychologiczne przynajmniej raz w roku , mozna by w
      czas wychwycić u niego jakieś skrzywienia w zachowaniu.
      • r306 Pitu pitu pitu... 27.03.07, 17:07
        > nie
        > mozna informowac zakladu pracy o tym ze ktos kogos o cos oskarżył, dopoki nie
        > udowodni sie mu winy
        Bzdura - nie dotyczy to bowiem sluzb mundurowych.
        Podpadaja one czesto pod inna jurysdykcje (np. sady wojskowe) oraz sa obiete
        okreslonymi uwarunkowaniami regulaminowymi. Np. do czasu wyjasnienia zajscia
        oficer tej czy innej sluzby jest zawieszany lub odsuwany od czynnej sluzby (np.
        urlop).

        Pytanie na rozruszanie komorek - dlaczego postepowanie o pobicie utknelo na
        miesiace w policji? Tyle trawalo przesluchiwanie swiadkow? Przeciez to powinno
        juz dawno byc skierowane do prokuratury....

        > moim zdaniem jedynym winnym jest system ktory nakazuje
        > wykonanie badań psychologicznych rana 3 LATA !!!!!
        Jest fajniej - 4 lata w przypadku sluzby wieziennej.

        A prawda jest taka, ze ten akurat pan nigdy nie powinien dostac do reki nawet
        procy. Pojecia nie mam kto mu zalatwil papiery na bycie straznikiem....
        • lesew Re: Pitu pitu pitu... 27.03.07, 17:48
          r306 napisał: ...> Pytanie na rozruszanie komorek - dlaczego postepowanie o
          pobicie utknelo na
          > miesiace w policji? Tyle trawalo przesluchiwanie swiadkow? Przeciez to powinno
          > juz dawno byc skierowane do prokuratury....<

          -Czyżbyś dysponował aktami sprawy i odpowiednią wiedzą, że tak twierdzisz???!
          Ja twierdzę, że nie masz pojęcia o pragmatyce prowadzenia postępowań! Sprawa
          ponad 3miesięczna obowiązkowo przechodzi na śledztwo, a i wcześniej Prokurator
          moze zarządać akt w trybie nadzoru. Z reguly rząda najpóźniej po miesiącu, więc
          jeśli "utknęła na miesiące", to na pewno Prok. już ją oglądał!
          • r306 :) 27.03.07, 17:59
            Przytoczylem to pytanie, gdyz posotawiona byla teze, ze dopuki to nie wychodzi
            z policji i jest na etapie dochodzenia policyjnego, to policja nie ma obowiazku
            powiadamiania przelozonych.
    • margo1985 Policja zataiła śledztwa w sprawie strażnika 27.03.07, 17:05
      Skoro pracował w ''służbach'', to wiadomo - chroni sie "swoich ludzi".
      Założę się, że nawet jeśli zabiłby swoją żonę - kara byłaby nieadekwatna do
      popełnionej zbrodni.
    • Gość: olo1 Masz rację - Wybiórcza IP: *.c9.msk.pl 27.03.07, 17:06
      "Policja zataiła śledztwa w sprawie strażnika" - ten tytuł to przykład
      kolejnego nadużycia Wybiórczej - brawo "bezstronni" dziennikarze.
      • r306 Najpierw sprawdz sytuacje prawna..... 27.03.07, 17:17
        Pozniej spamuj.
        • Gość: zośka .pl Re: Najpierw sprawdz sytuacje prawna..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.07, 17:51
          Mam sąsiada klawisza, czubek czystej wody, całą okolicę szantażuje ,donosi na
          wszystkich, a policja przyjeżdża na interwencję bo czubkowi wiatr nawiał do
          ogródka kilka papierów.
    • piotrwit55 Policja zataiła śledztwa w sprawie strażnika 27.03.07, 17:48
      Policja to nadaje sie do rozwozenia wiesmakow i na taryfiarzy.
    • loppe no rzeczywiście - bez wyroku niezawislego sądu 27.03.07, 17:57
      jak można było człowieka uważać za winnego awantur?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka