Dodaj do ulubionych

O zaletach bycia zbanowanym

18.05.07, 23:37
Pewnej nocy, chyba ze środy na czwartek, otrzymałam karę za niewłaściwe
zachowanie - ban (Bułgarska Akademia Nauk?). Przyjęłam to z mieszaniną
zdziwienia, zawodu i.. radości. Czemu radości? Po prostu - mogłam spokojnie
iść spać o 22 bez poczucia, że jakiejś błyskotliwej repliki zapomniałam i nie
zdołałam przez to zamieścić na forum.
Owo wydarzenie przypomniało mi wszystkie kolonie i zimowiska (A Wy dokąd
jeździliście na wakacje/ferie zimowe?), a zwłaszcza pewną pamiętną noc, gdy
ban od wychowawczyni zapobiegł spontanicznemu porzuceniu wianuszka, ale
dodatkowo pozbawił mnie budyniu. Raczej luźne skojarzenie. Pupa pupa.
Obserwuj wątek
    • lavinka Re: O zaletach bycia zbanowanym 18.05.07, 23:54
      Ban w realu? Nie doświadczyłam. No, chyba że wliczyć zamknięcie w ciemnej
      komórce przez panią z przedszkola... ale się nie liczy, bo ja tam się chciałam
      dostać. Kolega,który był tam wcześniej opowiadał niestworzone historie i
      postanowiłam je zweryfikować. Ale już to kiedyś opowiadałam. Szybko przestałam
      chodzić do przedszkola z powodu innego kolegi dzięki któremu zachorowałam na
      serię angin (jedzenie śniegu). Nie wiem czemu ale na moje życie zawsze mieli
      wpływ jacyś obcy faceci,których imienia nawet nie pamiętam....
      lav
      p.s.Jak jeździłam na kolonie to uż nie byłam spontaniczna. I chyba już tak mi
      zostanie.
    • heros44 Nijaki jaworiusz 19.05.07, 10:14
      Nijaki jaworiusz dostał bana na stołecznym forum.
      Naprawdę.
      To się wydarzyło dwa dni temu, ponieważ nijaki jaworiusz, na samą myśl o
      marchewce, publicznie zmuszał się do wymiotowania na tym forum (sic!).
      Dostał po nosku, ale cieszy się, że nie kazali mu za karę zjeść marchewki.
      Zatem dobry ban dobrze robi :)

      ps. Wszelkie skojarzenia wynikające z tego postu, łączące się z nazwami nicków i
      innymi nazwami oraz sytuacjami są iluzoryczne!
      • yavorius Re: Nijaki jaworiusz 19.05.07, 10:59
        heros44 napisał:
        > ps. Wszelkie skojarzenia wynikające z tego postu, łączące się z nazwami
        > nicków i innymi nazwami oraz sytuacjami są iluzoryczne!

        Tak właśnie myślałem ;-p
    • bryzolin Ja dostawałem bany 19.05.07, 10:22
      Na stronach amyrykańskich za wypowiedzi wstrętne i rasistowskie
      • lavinka Re: Ja dostawałem bany 19.05.07, 15:56
        Nie mów! Pisałeś o czarnych małpach jak longeta? ;-p
        • bryzolin Re: Ja dostawałem bany 19.05.07, 16:00
          Sądowałem jak Amerykanie reagują na różne postawy. Pytałem też murzynów czy
          obrażają się gdy mówisz do niego Negro. Powiedzieli, że niekoniecznie, zalezy
          kto i kiedy. Na mnie nie obrazili się ale zostałem zbanowany na 2 godziny
          • lavinka Re: Ja dostawałem bany 19.05.07, 20:53
            A my narzekamy jak nam wątek na Co jest grane przeniosą ;-)))
    • zamek Re: O zaletach bycia zbanowanym 20.05.07, 23:51
      a ja dostałem bana na blogu samego Bartosza Węglarczyka, bo mu udowodniłem, ze
      jest facetem bezprzykładnie chamskim i wyzutym wszelkiej klasy.
      • szprota A któż zacz? 21.05.07, 00:12
        Znowu kogoś pookładałeś intelektualnie? :D
        • zamek Re: A któż zacz? 21.05.07, 12:21
          pl.wikipedia.org/wiki/Bartosz_W%C4%99glarczyk
          • jelonek72 :( 21.05.07, 12:36
            ja niestety nie dostałam jeszcze nigdy bana ! banana to tak , ale bana nie :(
            zawsze byłam grzeczna dziewczynką, słuchałam się pań i panów, nie psociłam ,
            uczyłam się przykładnie a pomysł o zrzucaniu wianka nie wpadł mi do głowy do
            późnego wieku starczego , kiedy to nagle okazało się ,że jestem jedyna rusałką
            wśród gawiedzi :)

            i taka qujwa grzeczna jestem do dziś !
          • lavinka informacje zawarte w artykule wymagają weryfikacji 21.05.07, 16:42
            "Niektóre informacje zawarte w artykule wymagają weryfikacji.
            Do weryfikacji: wysoce prawdopodobna autobiografia (IP *.gazeta.pl, szczegóły o
            prywatnym blogu, itp); fakty do weryfikacji, POV do sprawdzenia, tekst do wikizacji"
            Jeszcze nie dogrzebali się do jego teczki, czy jak?
    • nett1980 Re: O zaletach bycia zbanowanym 22.05.07, 17:18
      Lal chyba i ja poczuje co to za miod ,a wszystko przez impuls i szukanie
      podbienstw.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka