evonka
04.06.07, 17:30
o mamuuuuniu, gdyby nie to, że mapę Łodzi mam w głowie to pewnie nadal
stałabym na Uniwersyteckiej w korku.. jakims cudem w ostatniej chwili udało
mi się wymknać i zawrócić i nie ugrzęzłam na kolejne kwadranse w gigantycznym
korku...
cóż robic w aucie w korku? czytać się nei da... słuchanie radia niby jest ok,
ale jakoś powiewa nudą słuchanie kolejnych wiadomości..