Dodaj do ulubionych

Czy macie jakiś cel życiowy!

IP: *.mipro.pl 11.06.03, 11:13
Ja mam - obecny - obrona i zdanie egzaminu magisterskiego we wrześniu.
Przyszły - urządzenie kompletne mieszkania, które kupiłem, założenie rodziny,
życie w zgodzie dalszej z rodzicami, rodziną i otoczeniem.
Ogólny - by nie przegrać tego życia.
Obserwuj wątek
    • aard Sensem życia jest poszukiwanie sensu zycia... 11.06.03, 11:37
      A może to było o rzyci...?
      A swoją drogą, Elviz, nie stać cię na coś oryginalniejszego?
      • Gość: ELVIZ Re: Sensem życia jest poszukiwanie sensu zycia... IP: *.mipro.pl 11.06.03, 11:46
        To są rzeczy normalne. Chcę nie przegrać życia. To jest oryginalne. Niektórzy
        wymyślają kocopoły co są w efekcie chęcią ucieczki od rzeczywistości. Ja się
        cieszę, że mam plany na przyszłość i jeśli je zrealizuję będę szczęśliwy.
        Przecież mogę żyć dla innych a nie oryginalnie dla siebie - i jest celem.
        Zabawa w Michaela Jacksona mnie nie bawi - stąpam po ziemi.
        MAM TEŻ CEL - ZOSTAĆ DYREKTOREM DUZEGO ŁÓDZKIEGO CMENTARZA - może to będzie dla
        ciebie oryginalne??? Pisze na ten temat magisterkę i jest to bardzo ciekawe.
      • Gość: ELVIZ Re: Sensem życia jest poszukiwanie sensu zycia... IP: *.mipro.pl 11.06.03, 11:48
        Czy to co mówisz oznacza, że taki sposób jak twój jest oryginalny a inne nie bo
        nie są takie jak twój?? Szczerze - to co sobie planuję jest oryginalne - bo
        wykonam to w sposób, który nie był wykorzystany przez nikogo. Nie bawi mnie
        sztuka dla sztuki.
        • aard Ech, nie chce mi się za bardzo wyjaśniać 11.06.03, 11:58
          Ale bynajmniej nie uważam się za "jedynego sprawiedliwego". Po prostu widząc
          tytuł Twojego wątku miałem nadzieję na coś ciekawego, a tu tymczasem Twój cel
          jest taki sam jak wszystkich. Zresztą wcale nie twierdzę, że to źle.
          I tyle.
          • Gość: ELVIZ Re: Ech, nie chce mi się za bardzo wyjaśniać IP: *.mipro.pl 11.06.03, 12:05
            Dla Ciebie są to np. Niemyte Jeże - chciałbym wydania płyty choć nie przepadam
            za taką muzyką - ważne byś się zrealizował i tego ci życzę.. Ja np. pracowałem
            w Teatrze Wielkim 1987-2000. Teraz mam inne cele. Ale te cmentarze - piekna
            sprawa - niezły business, i pasja - powoli może życiowa:)
            • aric eeeee, chyba się coś Elvisowi... 11.06.03, 12:13
              pokreciło.:))) Upał może cię usprawiedliwiać.:)

              A co do sensu tego watku, to już było to kilka razy wałkowane.
              Jak dla mnie szukanie i dażenie do czegośc jest strata czasu. Moim celem jest
              zycie bez celu, jak kiedys juz o tm pisałem, czyli osiagniecie takiego stanu,
              aby mógł sobie trwać i się z tego cieszyć. A praca, mieszkanie, dzieci, to
              takie miłe i niemiłe rzeczy, które i tak kiedyś mieć bedziemy.:)
              • Gość: ELVIZ Nie bądź taki pewny IP: *.mipro.pl 11.06.03, 12:16
                A skąd wiesz, że będziesz miał dzieci???? A skąd wiesz, że będziesz miał
                pracę??? A skad wiesz, że cały czas będziesz zdrowy??? Trzeba korzystać z
                każdej chwili!
                • aric Re: Nie bądź taki pewny 11.06.03, 12:18
                  No właśnie, odpowiedziałes sobie sam.:) Korzystam i ciesze się nią, a nie
                  myslę, że muszę kiedyś zostac prezesem firmy, zarabiac krocie, mieć gromadke
                  dzieci i wielkie mieszkanie.
                  • Gość: ELVIZ Re: Nie bądź taki pewny IP: *.mipro.pl 11.06.03, 12:28
                    Ale własnie chcę mieć dzieci i to jest dla mnie cel. Chce mieć wygodę - to jest
                    dla mnie cel. Nie chodzi o pieniądze - bo chce mieć komfort psychiczny. Też się
                    cieszę chwilą, ale zamiast myśleć więcej o sobie myślę więcej o innych. Jest
                    super na świecie, własnie o to chodzi by było wszystkim super:)
                    • aric Re: Nie bądź taki pewny 11.06.03, 12:39
                      No własnie, wktadła ci się mała niezgodność. Chcę, chcę, chcę, to własnie
                      myslenie o sobie. Wiem o co ci chodzi, ale nie zgodze się z tobą co do tego że
                      nie mysle o życie bez celu nie jest myśleniem o innych. Piszesz: mieszkanie,
                      komfort psychiczny, dzieci. To wszystko prawda, ale to jest raczej cel dla
                      każdego, a przynajmniej dla 90% ludzi. A "komfort psychiczny" w szególności
                      jest celem wszystkich. Moim celem nie są dzieci, tylko zrozumienie swiata,
                      czyli możliwośc ogarniecia wszystkiego co światem kieruje. Nie jest to możliwe,
                      więć po co szukać, pytać, drążyc, wszystko przyjdzie w swoim czasie, więc sobie
                      spokojnie czakam, aż wszystko samo się wyjasni.:))
                      Powiesz, wydanie płyty, kupienie nowego tv, ale to tylko takie małe chęci.:)
                      • Gość: ELVIZ Re: Nie bądź taki pewny IP: *.mipro.pl 11.06.03, 12:49
                        Czy wydanie płyty jest małą chcęcią??? Chcę - by inni mieli dobrze - nie robię
                        tego dla siebie. Bądź zadowolony. Nie jestem zakecony - czy jak ktoś myśli
                        inaczej niż wy to jest zakręcony??? Badaj świat - nie ma sensu - i tak nie
                        dojdziesz do prawdy. Trzeba kreować rzeczywistość.
                        • aric Re: Nie bądź taki pewny 11.06.03, 13:01
                          Gość portalu: ELVIZ napisał(a):

                          > Czy wydanie płyty jest małą chcęcią???

                          Tak, bo żadnych pieniędzy sie na tym nie zarobi, sławy się nie zdobedzie.
                          Jedynie pamiatką po potomnych zostanie. Chciałbym wydac płytę, ale do tego nie
                          dążę.:)

                          > Chcę - by inni mieli dobrze - nie robię
                          > tego dla siebie.

                          No to twoim celem powinno byc dawanie szczęscia a nie myślenie o tym co chcesz
                          w życiu osiągną, chyba.

                          > Bądź zadowolony.

                          Jestem zadowolony i szczęsliwy.:)

                          > Nie jestem zakecony - czy jak ktoś myśli
                          > inaczej niż wy to jest zakręcony???

                          Zakręcony w sensie pomylenie osób, nie doszukuj się głębszych treści.

                          > Badaj świat - nie ma sensu - i tak nie
                          > dojdziesz do prawdy. Trzeba kreować rzeczywistość.

                          Świat obserwuj, jakiś sens jest, ale jesteśmy zbyt mało rozinietą cywilizacją,
                          zby go zrozumieć.
                          Ja rzeczywistości nie będę krował, ona jest i niech sobie bedzie, zmienianie
                          czegokolwiek jest nie wskazane, bo każda zmiana niesie za sobą konsekwencje.
                          • Gość: ELVIZ Re: Nie bądź taki pewny IP: *.mipro.pl 11.06.03, 13:05
                            Czyli jeśli z płyty nie masz kasy, to sens jej wydania jest tylko dla kasy -
                            więc wydanie takiej płyty to komercja jak Pani Spears - ona kasę zgarnęła???
                            Czy o to chodzi w sensie życia - żyć dla kasy??
                            • aric Re: Nie bądź taki pewny 11.06.03, 13:13
                              Napisałem:

                              Tak, bo żadnych pieniędzy sie na tym nie zarobi, sławy się nie zdobedzie.
                              Jedynie pamiatką po potomnych zostanie. Chciałbym wydac płytę, ale do tego nie
                              dążę.:)

                              Wiesz, to co napisałem odnosi się do tego, że właśnie nie doążę do zdobycia
                              pieniedzy i sławy. Chciałbym wydać płytę, ale jeżeli ją wydamy z zespołem, ja
                              zrobię to dla własnej satysfakcji, że coś po mnie zostało dla potomnych.

                              Gość portalu: ELVIZ napisał(a):

                              > Czyli jeśli z płyty nie masz kasy, to sens jej wydania jest tylko dla kasy -
                              > więc wydanie takiej płyty to komercja jak Pani Spears - ona kasę zgarnęła???
                              > Czy o to chodzi w sensie życia - żyć dla kasy??

                              No sam powiedziałeś, że chciałbyś mieć "komfort psychiczny".:), ok nie
                              czepiajmy się tego. Jak już wspomniałem kasa to podstawowy cel większości.
                              Więcej zarabiać, móc kupić sobie to i to itd. Kasa zapewnia własnie to co
                              napisaleś. Jeżeli jest, jest wygoda. Nie powiedziałem, że nie chcę mieć kasy.
                              Pewnie, że tak, pojechałbym w świat i zwiedzał. Ale nie żyje dla tego, aby
                              dążyć do celu, którym jest zdobycie kasy. A i w sumie jeżeli masz kasę to i
                              masz mieszkanie, a dzieci też możesz mieć, za posrednictwem pieknej żony, która
                              ci je urodzi pomiędzy jednymi zakupami a drugimi.:)
                              • Gość: ELVIZ Re: Nie bądź taki pewny IP: *.mipro.pl 11.06.03, 13:27
                                A skąd wiesz że żona albo ty będziesz zdolny biologicznie do reprodukcji??? I o
                                to właśnie mi chodzi. Niczego nie można być pewnym
                                • aric Re: Nie bądź taki pewny 11.06.03, 13:34
                                  Eeee, pomyslimy o tym jak się bedziemy o dziecko starac. Jeżeli się zdarzy, że
                                  ja albo moja zona nie bedziemy mogli miec dzieci, wtedy prawdopodobnie
                                  postaramy się o adocje, ale jak na razie się nie staramy. Więc nie ma co się na
                                  zapas martwić.:)
                                  • Gość: ELVIZ Re: Nie bądź taki pewny IP: *.mipro.pl 11.06.03, 13:43
                                    Fajnie jest się na takie tematy pozastanawiać. Życzę miłego popołudnia. Pozdrrr
                                    • aric Re: Nie bądź taki pewny 11.06.03, 13:49
                                      Ja również, dziś moim celem jest nawiedzenie banku i zostawienie w nim
                                      wszystkich pieniędzy.:))

                                      Chyba zacytuje na koniec moje ulubione przysłowie:
                                      Brak pieniedzy jest źródłem wszelkiego zła.:)
                                      • Gość: ELVIZ Re: Nie bądź taki pewny IP: *.mipro.pl 11.06.03, 13:51
                                        Brak pieniędzy jest źródłem całego zła.....które my sami z naszej winy wtedy
                                        akceptujemy.
                                        Trochę dziwnie, bez pieniędzy lepiej ale nie da się bez nich żyć.
            • aard Elviz zakręcony 11.06.03, 12:38
              Gość portalu: ELVIZ napisał(a):

              > Dla Ciebie są to np. Niemyte Jeże - chciałbym wydania płyty choć nie
              przepadam
              > za taką muzyką - ważne byś się zrealizował i tego ci życzę..

              Wiesz, lubię tę kapelę, fakt, ale żeby wydanie przez nich płyty (zresztą, z
              tego co wiem mieli propozycję i ją... odrzucili) miało być moim sposobem na
              samorealizację? To ja się wolę realizować "tańcząc na rurze" na ich
              koncertach :-)
              • Gość: ELVIZ Re: Elviz zakręcony IP: *.mipro.pl 11.06.03, 12:51
                A to nie należysz do tej kapeli - czytałem w jednym wątku żeś się tak nimi
                egzaltował ze myślałem że jesteś założycielem - mniejsza z tym.

                Mam kolejny cel - zrobić wycieczkę na Hel:)
                • aard Re: Elviz zakręcony 11.06.03, 13:09
                  Gość portalu: ELVIZ napisał(a):

                  > A to nie należysz do tej kapeli - czytałem w jednym wątku żeś się tak nimi
                  > egzaltował ze myślałem że jesteś założycielem - mniejsza z tym.

                  Faktycznie nie i faktycznie mniejsza.


                  > Mam kolejny cel - zrobić wycieczkę na Hel:)

                  O, a to ciekawe. Byłem, polecam, szczególnie unmocnienia z drugiej wojny w
                  pasie na północ od torów kolejowych na całym odcinku Jurata-Hel. Sama jednostka
                  na cyplu już nie tak ciekawa, ale warto zobaczyć jedyną w całości ocalałą
                  działobitnię z działem. Do tego wieża-dalmierz z czasów Bismarcka na zachód od
                  miasteczka w lesie i - obowiazkowo - fokarium :-)
                  • Gość: ELVIZ Re: Elviz zakręcony IP: *.mipro.pl 11.06.03, 13:28
                    Wiem byłem taki rym zrobiłem:)
                    W tym roku szczerze polecam Grzybowo - można tam wypocząć - są ładne plaże i
                    cisza.
                    • aard aard akrcony 11.06.03, 15:02
                      Gość portalu: ELVIZ napisał(a):

                      > Wiem byłem taki rym zrobiłem:)
                      Nie dostrzegłem - przepraszam
                      i głowę popiołem zraszam :-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka