Dodaj do ulubionych

Które Wasze narządy nadają się do przeszczepu?

20.06.07, 12:25
I czy oświadczając bliskim, że nie macie nic przeciwko, żeby przeszczepić
Wasze narządy, pamiętacie, że to zobowiązuje? Nie chcemy przecież rzucać
bliźniemu ochłapu.

Czyli narażając swoje ciało na szwank, zmniejszamy czyjeś szanse na zdrowie i
życie. Zastanów się palaczu, wielbicielu szybkiej jazdy, pijaczko, która
chcesz latać na paralotni, amatorko lsd, jeżdżąca z chłopcem na motorze.

Ja mam nerki niczego sobie.
Obserwuj wątek
    • breblebrox Ja mogę mózg oddać. 20.06.07, 12:36
      Mało używany.
      • lavinka Re: Ja mogę mózg oddać. 20.06.07, 12:51
        Ale gatunek choc podaj! :)
        Normalny
        Anormalny
        Pokrętny
        Ameba...
      • maruda Re: Ja mogę mózg oddać. 21.06.07, 15:54
        Ja wręcz przeciwnie. Nie zyczylbym nikomu posiąść tak zniszczony organ.
    • lavinka Re: Które Wasze narządy nadają się do przeszczepu 20.06.07, 12:50
      Obawiam się,że z każdym dniem jest tego mniej... co prawda oczy mam sprawne,ale
      do czasu do czasu ;-)))
      Od paru tygodni uważam,że się sypię...
      lav
      • aaa202 No dobra, to może jakiegoś narządu potrzebujesz 20.06.07, 12:53
        na cito?
        • jelonek72 taaa 20.06.07, 13:46
          ode mnie jak już padnę niech biora co się da:
          - nerki trochę nadszarpnięte ale działają
          - wątróbka swego czasu nie oszczędzana, ale nie dokucza więc myślę,że się juz po
          szaleństwach lat młodości zregenerowała
          - żołądek ma chyba wrzoda , więc nie proponuję
          - rączki i nóżki sprawne i zgrabne - może skóra już lekko zrogowaciała od
          nadmiaru krzyżyków na karku :)
          - oczki pierwsza klasa
          - małżowin usznych nie polecam , bo mi się nie podobają
          - jajniki i macica sprawne - wydały już jeden owoc a i na kolejny mamy nadzieję
          - płucka chyba znośne, bo palaczem jestem jedynie biernym i to tez tylko jak już
          nie mam gdzie zwiac przed dymem
          - mózg .... oooo !!! to by była gratka !!! ja to mam łeb 6na 9 i wiem więcej niż
          encyklopedia Britanica, więc kolejny uzytkownik powinien byc zadowolony ...
          tylko czy kolejny użytkownik z przeszczepionym moim mózgiem , będzie tym samym
          "użytkownikiem" czy mną w innym ciele ?????? zawsze mnie to frapowało ????
          • aaa202 Jesteś pełnowartościową dawczynią 20.06.07, 14:07
            Hm, ja mam inny dylemat. Zauważyłam prawidłowość, nie bezwyjątkową w żadnym
            razie, że człowiek delikatnie mówiąc prosty i fizis ma proste, podły - podłe,
            uduchowiony - uduchowione. Czyli najczęściej nasze ciało stanowi spójną całość
            z naszą osobowością, której siedliskiem jest przecież mózg. I teraz wyobraźmy
            sobie, że cham i prostak otrzymuje mózg Beaty Tyszkiewicz. Czy jego ciało,
            twarz, z czasem się zmienią? A może mózg schamieje i oduczy się jeść gruszkę
            nożem i widelcem ?
            (A propos, muszę sobie zrelekturzyć "Zamienione głowy" Manna)
            Czy chłop z łbem świni staje się świnią?
        • lavinka Nie tyle narządów co tłuszczu,ale... 20.06.07, 15:34
          Przydałoby się kilka dodatkowych zwojów mozgowych (breble się przyda).
          Nowe kolano.
          Jakieś 10kg tkanki tłuszczowej.
          Dobre włosy(bo moje są do kitu).
          I wsio... narazie...
          • aaa202 Ja mam podobno 20.06.07, 15:40
            bardzo ekspansywne loki, co raczył twierdzić pewien forumowicz, to mogę Ci
            odpalić;)
            • lavinka Re: Ja mam podobno 20.06.07, 15:41
              Loki ;) Moje marzenie :)
              • dziad_borowy Re: Ja mam podobno 20.06.07, 15:42
                Z pobieznej oceny sytuacji wnioskuje, ze to jednak zly adres:-)
                Dzierżżż!!!
                • aaa202 Nie przeszkadzaj wyobrażać sobie 20.06.07, 15:54
                  że mam fizyczność Yennefer, tej od Wiedźmina. Przynajmniej taką.
                  • dziad_borowy Re: Nie przeszkadzaj wyobrażać sobie 20.06.07, 16:01
                    Albo nawet Bochenka.
                    tinyurl.com/2hxh6w
                    Dzierżżż!!!
                    • aaa202 Fizyczność bochenka mówisz? 20.06.07, 16:05
                      • dziad_borowy Re: Fizyczność bochenka mówisz? 20.06.07, 16:08
                        No, najpiekniejsze loki w „Batorym” to nie przelewki.
                        Dzierżżż!!!
                        • vauban Re: Fizyczność bochenka mówisz? 20.06.07, 16:41
                          Nie jest tak najgorzej. Ja za to mam powierzchowność pana z prawej, w szarym
                          garniturze. Plus okulary i wybrakowany słup kręgowy. Breble może potwierdzić. Na
                          przeszczepy nadają się chyba tylko nerki (a i to obdarowany może uznać, że go
                          oszwabiono wciskając mu używany chłam ).
    • dziad_borowy Re: Które Wasze narządy nadają się do przeszczepu 20.06.07, 14:58
      Oprocz pluc chyba wszystko mam w porzadku. No, moze jeszcze oprocz watroby, coz
      nie ma lekko. Hitem na rynku transplantacyjnym bylyby pewnie moje uszy. Swego
      czasu bylem krolikiem doswiadczalnym w Zakladzie Medycyny Pracy w Łodzi i sluch
      jest ponoc mocno nadprzecietny;-)
      Dzierżżż!!!
      • aaa202 Jak się przejawia słuch mocno nadprzeciętny? 20.06.07, 15:04
        • dziad_borowy Re: Jak się przejawia słuch mocno nadprzeciętny? 20.06.07, 15:08
          Mocno nadprzecietny sluch przejawia sie tym, ze po uslyszeniu sygnalu w
          sluchawkach klika sie guziczkiem przy zaskakujaco wyciszonym dzwieku:-)
          Dzierżżż!!!
          • aaa202 Ja mam nadprzeciętny węch. Nie polecam. 20.06.07, 15:17
            Tam gdzie ludzie czują "o, serek!" ja czuję mieszaninę rzygowin, pleśni i
            zatęchłej folii. Poznaję po zapachu czy pomidory i frytki są posolone. Uścisnę
            komuś dłoń i już wiem, po nieznośnej pozostałości jego zapachu na mojej dłoni,
            że był w kiblu i ręce nawet mył, ale co z tego. Poznaję, że kobieta ma "te"
            (jak to mówią) dni. Na szczęście Stwórca obdarzył mnie także katarem siennym i
            przez 4 miesiące w roku jestem od tych bodźców przynajmniej częściowo odcięta.
            • dziad_borowy Re: Ja mam nadprzeciętny węch. Nie polecam. 20.06.07, 15:21
              To faktycznie przykra sprawa:-) Kij z frytkami ale te nieumyte rece, fuj.
              Nieswiadomosc chyba w tym wypadku lepsza.
              Dzierżżż!!!
              • nett1980 Re: Ja mam nadprzeciętny węch. Nie polecam. 20.06.07, 15:26
                O pani jak z Pachnidla , no dobra prawiej jak...Rozumiem cie ,bo tez tak
                mam ,tylko kataru siennego nie miewam.A mieszkania znajomych tez oczywiscie
                maja swoje zapachy ?
                A do transplanacji cala bym sie nadwala, no moze sledziona i pecherzyk zolciowy
                czegos tam sie odzywaja czasem.
              • aaa202 te ręce mogą być nawet myte 20.06.07, 15:28
                ale zawsze pozostaje śladzik, śladziczek.
                Albo idę do znajomych na kanapka-party i z pierwszym kęsem wiem, że chleb
                podpleśniały. Wszyscy pałaszują "czemu nie jesz? nie smakuje ci?". To jem. Co
                mnie nie zabije, tego we dwa kije, czy jakoś tak.
                • lavinka Re: te ręce mogą być nawet myte 20.06.07, 15:40
                  Miałam podobnie ... ale odkąd mam alergię na kurz (z 5lat) to nie czuję prawie
                  nic przrez cały czas. Niby łykam lekarstwa ale nosek jest ciut przytkany zawsze,
                  zwłaszcza rano... W sumie ten brak czucia zapachowego jest nawet niezły.
                  Człowiek może wytzymać obok kloszarda w tramwaju :)
                  lav
                  • aaa202 Ale leje się z nosa, czy tylko uczucie zapchania? 20.06.07, 15:42
                    • lavinka Re: Ale leje się z nosa, czy tylko uczucie zapcha 20.06.07, 15:57
                      A różnie. Jak proszek działa to jest zapchany.
                      Jak działanie się skończy(po ok.3dniach) to się leje... zazwyczaj zaczyna się
                      zaś od mega-kichania przez kilka minut bez przerwy... Masakra...
                      lav
    • cassani a mogę zadeklarować 20.06.07, 21:31
      od kogo nigdy w świecie nie chciałbym narządów?
      • jelonek72 nooo, od kogo ? 21.06.07, 08:08
        • cassani no, na przykład 21.06.07, 08:32
          od którego forumowicza nie chcielibyście mózgu?
    • czarnygolf Re: Które Wasze narządy nadają się do przeszczepu 21.06.07, 08:17
      Mogę komuś odstąpić zarost.
    • evonka wszystkie moje 21.06.07, 15:50
      narządy mogłabym oddać. a weźcie sobie je jak chcecie. są w porządku. nie
      nawalił żaden póki co...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka