karlin
31.10.05, 19:06
Marcinkiewicz zapowiedział rozwiązanie WSI.
Tusk w swoim wywiadzie dwa, albo trzy razy nawiązał do 1992 r., próbując
Kaczyńskiego straszyć.
Religa z grymasem zawodu (to nie tak miało być, nie tak) odebrał a rąk Kwacha
nominację.
Lepper z lubością konsumuje swoje pięć minut. Zobaczymy, co wybierze.