Dodaj do ulubionych

Lekarze i pielęgniarki zaostrzają protest

12.07.07, 21:22
A myślałem, że już ostrzej być nie może. Myliłem się.
Obserwuj wątek
    • Gość: myszkin niech się w końcu pozwalniają, a nie na zwolnienie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.07, 22:54
      strajkujcie, strajkujcie, ludzie zapamietają. pewnie myslicie, że nic od nikogo
      nie potrzebujecie, bo tylko lekarze są potrzebni. za kilka lat, nie wcześniej -
      nie łudźcie się, będzie dyskusja nad prawdziwą reformą słuzby zdrowia, lud da
      głos w sprawie. nie stawiam na przychylność narodu dla tej profesji ani grosza.

      wszystkim lekarzom z okazji zamętu w głowie życzę dużo zdrowia i kokosów na
      saksach, jak mają pierdzieć w materac to niech już tam jadą raz na zawsze, zaraz
      • Gość: Jacek-USA Brawo sluzba zdrowia IP: 12.146.74.* 13.07.07, 15:16
        Nareszcie podniesliscie glowe. Od 1945 roku wszyscy rzadzacy mowili: lekarz
        jakos sobie tam dorobi. To bylo slynne powiedzenie Gomulki.
        Obecne Kaczory zreszta go przypominaja z fizjonomii.Chcialem przyjechac na
        emeryture do Polski, ale Kaczolandem sie brzydze wiec zostaje w USA.
        Zycze Wam wyksztalciuchom zwyciestwa nad zagryziakami.!
      • czarna838 Re: niech się w końcu pozwalniają, a nie na zwoln 13.07.07, 15:57
        ddla mnie to już potęrznie przeginaja u nas w łodzi faceta z rakiem do szpitala
        nie przyjeli normalnie wszystkich tych strajkujących lekarzy zwolniłabym
        dyscyplinarnie i wżieła innych lekarzy z innych państw.ja charuje za 600,700zł i
        co mam powiedzieć a pracy nie mam przyjemnej.I mam małe dziecko ,ciekawe czy oni
        by tyle chcieli zarabiać pewnie nie ,a ja nie mam wyjścia.Dla mnie jest to już
        chołota najgorsza jaka może być ludzie bez przesady.
    • Gość: Misio panie Bukowiecki... IP: *.pienista.net 13.07.07, 10:01
      Ale pan nudny jest - pisałem już, że rzetelność dziennikarska wymaga, żeby
      zainteresować się przynajmniej losem pacjentów, którzy co miesiąc płacą na
      strajkujących lekarzy. A Bukowiecki nic nie kapuje - miernota dziennikarska.
      • Gość: anka Re: panie Bukowiecki... IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 13.07.07, 10:58
        Pacjenci niech się sami zainteresują swoim losem - niech monitują w NFZ, u
        prezydenta, u wojewody.
        A pieniedzy nie płacicie lekarzom, więc nie do nich pretensje. Pieniądze giną
        gdzieś w systemie: pytajcie gdzie są i co sie z nimi dzieje - ale nie lekarzy
        tylko poborców.
        A nawiasem mówiąc za okres strajków lekarze nie dostają pensji.
        • Gość: tropiciel nonsensu sytuacja jak z rewolucji październikowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.07, 12:22
          za samowolne porzucenie pracy kodeks pracy przewiduje zwolnienie dyscyplinarne.
          za takie działanie z narażaniem życia i zdrowia ludzi taka konsekwencja wydaje
          się być wyjściem jedynym możliwym i obligatoryjnym. pytam dlaczego dyrektorzy
          szpitali nie wykonują swoich obowiązków. są odpowiedzialni za organizację
          funkcjonowania kierowanej placówki. lekarz na terenie szpitala jest w pracy i
          odmowa świadczenia pracy polegająca na udzielaniu pomocy ludziom jest ciężkim
          naruszeniem obowiazków pracowniczych. niech nikt nie wmawia, że pacjenci mają
          wystarczającą opiekę, bo jeśli tak jest w istocie to znaczy, że ta część, która
          de facto nie pracuje jest zwyczajnie nie potrzebna i może być zwolniona bez
          szkody dla funkcjonowania szpitala. wtedy będą pieniądze na podwyżki dla tych,
          którzy pracują. zwykła ekonomia oczym przekonaja się wkrótce lekaże z Gorzowa -
          był 2000 a zostanie 1500 jesli szpital przetrwa. jeśli o to wam chodzi to
          strajkujcie, wkrótce będziecie musieli wyjechać. pytam też gdzie jest
          prokuratura, która wykroczenia przeciw życiu i zdrowiu powinna ścigać z urzędu.
          pytam gdzie są władze samorządowe, które nadzorują jednostki budżetowe i ich
          funkcjonowanie oraz nadzorują pracę dyrektorów szpitali, którzy udają, że ich
          nie ma. jak ich nie ma, bo nie reagują to wypowiedzenie. co to za komfortowa
          sytuacja, że dyrektor siedzi cicho bo trzyma z lekarzami i jednocześnie naraża
          pacjentów na odmowę leczenia, w tym przyjęcia do szpitala z powodu buntu
          załogi, naraza szpital na konsekwencje likwidacji i jeszcze kasę bierze. nie
          widziałem w życiu większej ignorancji organów państwa. nikogo nie ma w domu !!!
          • kzet69 Re: sytuacja jak z rewolucji październikowej 13.07.07, 13:46
            tropicielu weź tabletki bo sie zapętliłeś....
          • Gość: Marek "lekaze" w Gorzowie IP: 12.146.74.* 13.07.07, 15:19
            Tylko w Gorzowie sa "lekaze", a w innych miastach lekarze.
          • Gość: anka Re: sytuacja jak z rewolucji październikowej IP: *.smrw.lodz.pl 13.07.07, 17:33
            Strajk to nie jest samowolne porzucenie pracy. Strajk lekarzy jest ZGODNY z
            obowiązującym PRAWEM. Jeśli zmieni się prawo i lekarzom zabroni się strajków
            będą musieli protestować inaczej.
            Faktycznie prokurator powinien wystąpić przeciwko NFZ, bo to NFZ ma obowiązek
            zapewnić ochronę zdrowia.
            A gdzie są władze? No właśnie, gdzie?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka