trooly 24.07.07, 10:09 Czasami szukamy ludzi, którzy mogą stanowić wzorzec dla innych, dla nas samych. Czy uda się powiedzieć kto jest zacnym łodzianinem? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
longeta pan samochodzik;-) 24.07.07, 10:19 W dzisiejszych czasach ideałów nie ma,a wzorców tym bardziej:-) Odpowiedz Link Zgłoś
trooly Re: pan samochodzik;-) 24.07.07, 11:50 Dzień dzisiejszy juz jutro będzie przeszłością, czas szybko biegnie. Twoje wagi są bliskie pewnym wzorcom. Pan samochodzik miał swój styl i dał nam wiele sił witalnych ale podobno lękał się kobiet, może to zwykła plotka? Ciekawe, czy ktoś próbował odszukać PIERWSZEGO zacnego FORUMOWICZA? Odpowiedz Link Zgłoś
trooly Re: pan samochodzik;-) 24.07.07, 12:18 Jesteś naprawdę tym pierwszym? Ja ja ja, to tak coś jak z niemieckiego. Uważam, że gazeta winna zrobić wywiad z Tobą i poinformować społeczeństwo o Twych dobrych i złych uczynkach. Może i ktoś z urzedników miejskich doceni Twój wkład w budowę trwałego pomostu miedzyludzkiego. Ileż to zwątpień, ile sporów, ile złotych myśli, ocen, sondaży, pochwał i złośliwości. Trochę to takie kosmiczne dla naszych dziadków, dla nas już normalne. Odpowiedz Link Zgłoś
djo4 Re: pan samochodzik;-) 24.07.07, 12:45 a jakiś zasiłek otrzymam? No proszę nie oceniaj mnie tak nisko;) Mam ogromny wkład w budowę tego i owego dla całej polskiej społeczności. Odpowiedz Link Zgłoś
trooly Re: pan samochodzik;-) 24.07.07, 13:17 Zasiłek to mały pikuś. Nawet sława to mało, jesteś zacny i to jest największy zaszczyt. Różne były już nagrody, asygnaty, oskary, czekoladki, kawy, wyjazdy na placówki dyplomatyczne, mieszkania, autka, ordery. Bycie zacnym jest czymś, co trudno sprecyzować. Kapitutuła musi się zebrać i ustalić wielkość, trzeba złożyć wniosek, problem w tym jednak że ja jestem ledwie cienki bolo. Odpowiedz Link Zgłoś
djo4 Re: pan samochodzik;-) 24.07.07, 13:26 wniosek powiadasz, to mi biurokracją trąci! A jak wykażą uchybienia formalne? Odpowiedz Link Zgłoś
trooly Re: pan samochodzik;-) 24.07.07, 13:57 Uchybienia, hmm. To nie dostaniesz dofinansowania unijnego i na szczeblu lokalnym może wszystko przeleci. Zawsze ktoś sprawę poprowadzi i drobne błędy poprawi, prawy retusz zrobi. Co tam, w sumie zacność to i walka z unikaniem uchybień formalnych, wszyscy dążą do doskonałości, nawet poprzez jej samej niszczenie. Zaraz biurokracja, taki styl, globalizacja i dostosowanie się do panujacych zasad. Można to zmienić, co proponujesz? Może łącze supełkowe na fora światowe i trwały zapis o TOBIE. I tak jesteś zacny. Odpowiedz Link Zgłoś
djo4 Re: pan samochodzik;-) 24.07.07, 14:14 Nie ograniczajmy się tylko do forum! Zaraz napisze do Prezydenta, Sekretarza ONZ, Komisarza wysokiego i niskiego. Oczekuje na koronacje, bo czyż król nie był zacny? Odpowiedz Link Zgłoś
trooly Re: pan samochodzik;-) 24.07.07, 14:40 Króla zacność inna jest i inna była, zależnie od metody zbobywania korony. Nie rań swej zacności, szkoda jej, jesteś zacnym inaczej i rangi większej. Można nie ograniczać się do for, słuszna uwaga. Pomysł z ONZ to już zagadka i wyzwanie, zapewne odpowiedź nadejdzie. Zastanawia mnie potrzeba dokonywania koronacji, może inna forma przyczyni się do zwiększenia wielkości Twej zacności. Myśleć trzeba o formie elektronicznej koronacji, może należy wmontować w opuszki Twych paluszków nadajnik emitujacy dzwięk zacności. Pomyśl, kontaktujesz się z wybranym forumowiczem i on w czasie transferu danych czuje Twą zacność. No, poniosło mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
djo4 Re: pan samochodzik;-) 24.07.07, 15:26 tak:) ha ha ha Nobilitacja elektroniczna pospolitej gawiedzi, powiadasz? Nie wiem czy jestem tak łaskawy. Odpowiedz Link Zgłoś