Dodaj do ulubionych

Świętojańska się stroi, a Piotrkowska starzeje

03.08.07, 22:13
No i taka nasz Lodz. wstyd WLADZE, wstyd !!! A czy nasz smieszny prezydent
chodzi po miescie czsami ? Niech sie przejdzie w kolo dworca Kaliskiego i
zobaczy to nie scieta trawe !!! W takim miejscu ??? Gdzie turysci
przyjezdzaja ???!!!! Wstyd ludzie wstyd !!!!!!!!!!!
Obserwuj wątek
    • zosiabgg Re: Świętojańska się stroi, a Piotrkowska starzej 04.08.07, 07:50
      Trawnik trawnikiem, tam najgorszy jest smród, nie tylko na samym dworcu, ale i w przejsciach pod wiaduktami. Naprawde ciezko sie oddycha. Mało oznaczen prowadzacych na dworce czy lotnisko. A Piotrkowska to wlasciwie sypialnia i łazienka dla meneli ;(
    • brite Piotrkowska to galeria nowoczesnej sztuki 04.08.07, 10:48
      Tu przykład sztuki alternatywnej, leżący w sercu miasta od co najmniej pół roku:
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,735,63086175,63612698.html
    • nefnef A nie mógłby cichy tramwaj jechać całą Piotrkowską 04.08.07, 21:36
      A nie mógłby cichy tramwaj jechać całą Piotrkowską, tak jak np. w Linzu? Nie,
      tory wykopano na „deptaku” na zawsze.
      • Gość: barnaba Re: A nie mógłby cichy tramwaj jechać całą Piotrk IP: *.lodz.msk.pl 05.08.07, 18:17
        > A nie mógłby cichy tramwaj jechać całą Piotrkowską, tak jak np. w Linzu? Nie,
        > tory wykopano na „deptaku” na zawsze.

        Za to zrobiono z niej najdłuższy parking w mieście. Dla pieszych nie ma nawet
        jednej przyzwoitej ławki- może i słusznie, kto chciałby siedzieć na tak
        ruchliwej, pełnej spalin i hałaśliwej ulicy
    • Gość: Lodz_K@ Świętojańska się stroi, a Piotrkowska starzeje IP: *.devs.futuro.pl 21.08.07, 12:41
      Niemożna porownywac Piotrkowskiej do zadnej innej ulicy, Ona ma swoj specyficzny
      klimat. Być moze pod wzgledem estetycznym inne ulice gonia a nawet przerastaja
      Piotrkowska, to ona i tak bedzie miała swoich entuzjastów. I wogole jak mozna
      nazwać ogrodki na Pietrynie "szopami z piwem"??
      • mamadoo Re: Świętojańska się stroi, a Piotrkowska starzej 21.08.07, 20:04
        > I wogole jak mozna nazwać ogrodki na Pietrynie "szopami z piwem"??
        Pan redaktor Anuszczyk był bardzo powściągliwy uzywając tej nazwy. Swego czasu
        Ryszard Bonisławski porównał wystrój Piotrkowskiej do targu tureckiego, a ja
        tzw."ogródki" nazwałbym, obórkami ulicznymi, taborem cygańskim - bo one tak
        wyglądają.
    • minigry.amor.pl dobre 21.08.07, 21:04
      Hahahahaha... wrocławski dowcip prostytułowany przez ole hyc.
      Czekam aż GW napisze, ze Łódź jest najbzytsa na świcie i
      najbludniejsa a wloclaw pachnie. Zwasca na dworcu "gównym".
      • sothink Re: dobre 21.08.07, 22:05
        U widzę, że nie stać cię na okienko, hehehe
        fotoforum.gazeta.pl/photo/8/ei/xa/varn/ahdTW9LJGS6OPy3gYX.jpg
        Ale ponoć w Lublinie lepiej płacą niż w Łodzi, może przeprowadzka?

        To fakt, miejscami we wrocławskim dworcu wali szczochami i gównami jak na
        piotrkowskiej w Łodzi, aż wstyd przed turystami.
        • minigry.amor.pl Re: dobre 22.08.07, 00:16
          W biedronce we wrocławiu płacą obecnie mniej niż w biedronce w
          Łodzi. Sprawdziłem.
          Ponadto nie wiem po co sie starasz. Zawsze wrocław dla łodzi będzie
          wsią. Nie zmienisz tego szczekaniem. Ten pogląd nie jest
          spowodowany budynkami np jedynym z większych w Łodzi wieżowcem z
          metalu i szkła. Czegoś takiego we wrocławiu nie ma i nie będzie
          szybko. We wrocławiu będą cały czas budować z betonu tylko i
          wyłącznie.
          www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=88718
          Ale nie chodzi o budynki. Wrocław smierdzi bułgaską wsią.
          Dowiedziałeś się tego dzięki mnie. Podziękuj zatem! i won na wieś
          wrocław.
          • sothink Re: dobre 22.08.07, 02:44
            Podaj źródło danych. Sprawdzić to sobie możesz czy nie wdepnąłeś w klocka na
            piotrkowskiej. Dowiedziałem się dzięki tobie, że łodzianie co poniektórzy (jak
            ty) nie mogą się pogodzić ze swoją niską pozycją. To czy ja będę pisać czy ty
            nie zmieni tego, że Łódź jest i pewnie będzie zawsze na końcu. Ostatnia i
            najbiedniejsza. Na tym skyscrapercity każdy o tym wie.

            Łódź - prawie jak miasto
            pl.youtube.com/watch?v=ZICsEFHt46Ahahahahaha
            • sothink Re: dobre 22.08.07, 02:44
              pl.youtube.com/watch?v=ZICsEFHt46A
              • Gość: lenin Re: dobre IP: *.grs-k0.g1.pl 22.08.07, 08:54
                te filmy zdaje się że hubar kręcie..sam wcześniej nasrawszy??:):)
                taka kampania przedwyborcza..czarny pr:)?//...wiesz on nie lubi tego
                miasta..bo jest z wrocławia...nie wie że robi mu żle..i wyrabia
                opinie..:):)
              • minigry.amor.pl Re: dobre 22.08.07, 09:08
                Statystyki moga być przeciwko Łodzi, ale nic poza tym. Lecz sobie
                kompleks. Prawdę mówiąć spadłeś mi z nieba na tym forum. Łodzianie
                czytają i widzę jakie dno reprezentuje wieś wrocław. Wrocław, który
                nie dorówna Łodzi.
                A tendencyjne zdjęcia lub filmy możesz sobie wsadzić...
                • sothink Re: dobre 22.08.07, 12:15
                  To tak jakbyś napisał, że statystyki mogą być przeciwko Polsce, ale nic poza
                  tym. Wielka Brytania i tak nie dorówna Polsce.
                  hehehehehehe

                  ps. dalej nie wytłumaczyłeś się skąd wziąłeś informacje, że w Łodzi jest więcej
                  inwestycji niż we Wrocławiu:) czekam z niecierpliwością:)
                  Każdy widzi jakie bzdury piszesz, bo nie możesz ich obronić:)
                  • minigry.amor.pl wsioku z wrocławia 23.08.07, 23:26
                    Obok mnie, a mieszkam wśród 11 piętrowcyh mrówkowców jest
                    inwestycja. Na ul Olsztyńskiejw Łodzi. Z jednej strony kończa
                    budować czteromieszkaniowy lofcik, dwupiętrowy z garażami na
                    parterze. Dokładnie naprzecowko budują identyczny. Nie widziałem w
                    internecie informacji o tej niebylejakiej budowie. Jak dowiesz sie
                    dokładnie ile jest inwestycji w Łodzi i we wsi wrocław, porównasz
                    to będzie jak pisałem. Niewiadomo gdzie jest więcej, a internecik
                    niekoniecznie podaje prawdę.
                    Pozatym po tylu obelgach od Łodzian powinieneś się obrazić i zmyć.
                    Honor twój jest mniej wart niż ptasie gówna na śmierdzącym wiejskim
                    rynku wrocławskim.
                    • sothink Re: wsioku z Łodzi 24.08.07, 01:36
                      Jesteś wsiórem i bierzesz do buzi bogatszym sąsiadom, nie masz pojęcia o niczym,
                      bo twoim zadaniem jest ciągnąc pałę. Ciekawe ile ciągniesz, żeby neta opłacić,
                      pewnie ze 2 dni po 10 godzin. A że jesteś najgłupszym łodzianinem to taka twoja
                      dola, żal mi cię.
                      Patrz głupolu www.pwc.com/pl/pol/ins-sol/publ/2007/raporty_lodz.pdf
                      "Sytuacja Łodzi w zakresie atrakcyjności dla inwestorów zagranicznych
                      jest ciągle jeszcze trudna, mimo odnotowanej w ostatnich latach wyraźnej
                      poprawy. Zarówno liczba inwestorów zagranicznych aktywnych w mieście,
                      jak szacunkowa skala inwestycji zagranicznych dokonanych w minionych
                      5 latach odniesiona do liczby mieszkańców, jest ciągle poniżej średniej dla
                      7 miast.
                      Przy średnim poziomie dla 7 miast równym 100, KAI w zakresie atrakcyjności
                      dla inwestorów zagranicznych wynosi w Łodzi 73."

                      miasta.gazeta.pl/lodz/1,78965,4128053.html
                      "Sławomir Lachowski, prezes BRE Banku: - Przeczytałem raport PriceWaterHouse
                      Coopers, w którym Łódź wypadła z siedmiu dużych miast najgorzej. Po tej lekturze
                      nie wiem, czy nam zależy, żeby u nas się cokolwiek działo. Czy my w ogóle mamy
                      chęci, żeby ścigać się z najlepszymi. Z ogromnym smutkiem stwierdzam, że silnych
                      stron Łodzi nie widać, przynajmniej w porównaniu z najlepszymi. Dużym
                      zaskoczeniem w raporcie był poziom uczelni. Można dyskutować o metodologii, ale
                      to nie są opinie. To są fakty. Ciągle byłem przekonany, że mamy ogromną liczbę
                      studentów, ale okazało się że nie, bo w stosunku do liczby mieszkańców jesteśmy
                      przeciętni"

                      "Sławomir Lachowski: - Jeżeli jesteśmy poniżej przeciętnej we wszystkich
                      wskaźnikach, to zastanawiam się, co mogłoby być naszą silną stroną. Raz jeszcze
                      powtórzę tezę sprzed roku: najważniejsza jest edukacja i to, by uczelnie łódzkie
                      znalazły się wśród elity, nie tylko polskiej, ale i europejskiej. Nie imponuje
                      mi, że mamy dużo studentów bankowości, bo oni dominują na polskich uczelniach, a
                      przecież liczba osób zatrudnionych w bankowości się zmniejsza. Pytanie: jakich
                      fachowców powinniśmy kształcić. Musimy sobie założyć, by nasze uczelnie lub
                      nawet wydziały były najlepsze."
                      • minigry.amor.pl noo 24.08.07, 17:28
                        każdy Łodzianin pracujący w wawie zarabia tyle samo co wawiak.
                        Czasami ma nawet więcej bo alokacyjne bierze? Skad osąd, ze
                        pracujemy dla wawy, skoro Łódź nic dla wawy nie robi???

                        A POZATYM TYLKO NIE WROCŁAWIANINIE WROCŁAWIANINIE! Bez sugerowania,
                        ze jestem z Wrocławia! Każda obelga ma swoje granice!
                        • sothink :) 25.08.07, 17:19
                          Wiem że mi zazdrościsz, że mieszkam we Wrocławiu:) Pewnie jakbyś dostał
                          propozycje pracy z Wrocławia, to byś pędem się pakował, ale że jesteś głupawy to
                          stać cię tylko na Łódź.
                          • minigry.amor.pl Re: :) 25.08.07, 20:58
                            Przysięgam na matkę, ze miałem propozycję w Tychach, Warszawie i
                            Wrocławiu. Zastanawiałem się tylko nad Tychami. Wrocław odpadł
                            pierwszy w sekunde. Przysięgam. Wrocław nic sobą nie reprezentuje i
                            to akurat teraz nie jest złośliwe.
                            • sothink Re: :) 26.08.07, 03:07
                              Pracujesz na budowie może?

                              Co Wrocław sobą reprezentuje:
                              www.odnowa.sisco.pl/nasz_wroclaw.html
                              :)

                              Ale ja się domyślam dlaczego ci się tak Łódź podoba. Jesteś prawdopodobnie
                              pasjonatem fabrycznych i kominowych klimatów.
                              • minigry.amor.pl Re: :) 26.08.07, 12:42
                                > Ale ja się domyślam dlaczego ci się tak Łódź podoba. Jesteś
                                prawdopodobnie
                                > pasjonatem fabrycznych i kominowych klimatów.

                                jesli chodzi o mnie to:
                                1. Szerokie i wygodne ulice.
                                2. Przytłaczające miejsca rozrywkowe. Te co są - Manufaktura i
                                Piotrkowska oraz te co będą - m/in EC-1
                                3. Bliskość Warszawy z szybką koleją do Warszwy.
                                4. Małe komorne np bloki 48m/kw(jedna osoba zameldowana) 283zł. Tym
                                samym zarobki są ok dla pewnych zawodów. Inne niestety są zaniżone,
                                ale to jak widzę kwestia czasu.
                                5. Kameralne nastawienie Łodzian. Nie lubimy obcych i jesteśmy w
                                sumie mało otwarci. W Łodzi tworzą się "kliczki" kameralne, co
                                wygląda na niesympatycznośc i nieotwartość, a jest tym co lubię.
                                Aby poznać łódź trzeba tu mieszkać minimum rok. Gdzie np Warszawę
                                rozpracujesz po tygodniu.
                                • sothink Re: :) 28.08.07, 10:35
                                  Piotrkowska, szczególnie, to przytłaczające miejsce, niestety. Jeżeli chodzi o
                                  manufakturę to uważam, że nie jest tak źle. Ale fakt jest, że jeżeli chodzi o
                                  rozrywkę to w Łodzi nie jest tak dobrze jak we Wrocławiu czy Krakowie, ale myślę
                                  że to może się z czasem poprawić.
                                  Ja nie przepadam za prowincjonalnymi klimatami i "kliczkami", ale ok to też ma
                                  swój urok.
      • Gość: Tomasz.bu Re: dobre IP: *.ssp.dialog.net.pl 22.08.07, 21:44
        Primo - masz człowieku jakiś szalony kompleks. Jakąkolwiek krytyczną
        uwagę pod adresem Łodzi przyjmujesz atakiem na bogu-ducha winny
        Wrocław, który pewnymi rzeczami akurat może się pochwalić. (np.
        urządzeniem Świdnickiej, Szewskiej i Rynku wraz z przyległym placem
        (nazwy nie pamiętam) oraz pięknie zrobionym pasażem w jednym z
        podwórek. O takim zagospodarowaniu Piotrkowska i łódzkie podwórka
        mogą tylko pomarzyć wybrukowane niczym chodnik w Las Vegas ( i
        podobnie upstrzone reklamami)

        Ale jak już jesteśmy przy dworcu, to przejdź sie na kaliski i
        fabryczny, a potem sprawdź czy:
        1. Można na którymś zjeść sensowny posiłek, napić sie kawy w
        przyzwoitych warunkach (czyli nie na stojaco ze styropianowego kubka)
        2. Perony są zadaszone i jak
        3. Ile połączeń (w tym IC i międzynarodowych) z nich odjeżdża.

        Bo śmierdzi na wszystkich trzech podobnie, ale na tym się jeszcze w
        Polsce funkcje dworców nie kończą.
        • minigry.amor.pl Re: dobre 23.08.07, 09:53
          Na IC płaczą Warszawiacy bo 4 razy droższy. Np do Sopotu moja
          znajoma z Wa-wy misiała zapłącić 149zł, a ja do Łodzi 39zł.
          Ostatecznie jechała przez łódź, bo taniej.
          Niestety zadaszenie we Wrocławiu jest jak hangar i zakrywa tylko 4
          wagony. Jest chyba sprzed 100 lat. Co do posiłku to napewno nic nie
          zjem na dworcu we Wrocławiu bo śmierdzi o wiele bardziej niż na
          Kaliskim.
          Co do rynku wrocławskiego to grzyb jest na każdej kamienicy i
          wiocha stylowo.
          Każdy ma prawo do własnego gustu i proponuję, aby wrocławianie typu
          sothink tu nie wchodzili. Nie każdy musi lubić wiochę Wrocław. Ja i
          nie tylko ja, wiosek typu Wrocław nie lubimy. Nikt jednak nie broni
          wrocławianom kochaś swoje miasteczko, niech jednak dadzą nam
          spokój, bo się ośmieszają wmawianiem nam czegokolwiek. Ja we
          Wrocławiu bywam w delegacji za karę. Mam tej wsi dość. tam nic nie
          ma ciekawego i czuć wiejski klimal i napewno miasto nie jest
          czystsze. Niestety. Ładniejsze też nie jest.
          Po prostu dla mnie to wiocha, ale jak komuś się podoba to ok,
          gratuluję.
          • Gość: Tomasz.bu Re: dobre IP: *.ssp.dialog.net.pl 23.08.07, 11:30
            > Na IC płaczą Warszawiacy bo 4 razy droższy.

            No tak. To sory, nic nie mówiłem. Z pewnością biznesmeni będą tłuc
            się zarzyganym pospiesznym (całe trzy na dzień!) telepiącym się po
            torach rodem z Indii, bo taniej, a wraz z nimi znaczna część ludu.
            Wiesz, jak ktoś chce taniej, to może sobie pojechać osobowym, albo
            iść piechotą - będzie taniej.

            > Niestety zadaszenie we Wrocławiu jest jak hangar i zakrywa tylko 4
            > wagony.

            To się nazywa hala peronowa. Liczbę takowych w Polsce można policzyć
            na palcach jednej ręki.

            > Jest chyba sprzed 100 lat.

            To straszne! Powinni co 10 lat burzyć i budować nową. Aż strach
            pomyśleć o takim Koloseum w Rzymie. Ma ponad 2000 lat, co za
            gruchot!!!

            > Co do posiłku to napewno nic nie
            > zjem na dworcu we Wrocławiu bo śmierdzi o wiele bardziej niż na
            > Kaliskim.

            Na kaliskim też nie zjesz, bo nie ma gdzie. A poza tym nikt nie każe
            ci jeść na dworcu - posiłki spożywa się w restauracjach, a nie z
            budy na peronie.

            > tam nic nie
            > ma ciekawego

            Jeśli nie znajdujesz tam nic ciekawego, to raczej źle to świadczy o
            Tobie niż o mieście. Podobnie jak o tych, co nic ciekawego nie
            znajdują w Łodzi.

            > Po prostu dla mnie to wiocha,

            No to mnie przekonałeś - masz kompleks.
            • Gość: dobrze zarabiający Re: dobre IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.07, 20:46
              > pewnością biznesmeni będą tłuc
              > się zarzyganym pospiesznym

              Wsioku z wrocławia!!!! biznesmani nie jeżdzą pociągami!!!! IC bije
              po kieszeni dobrze zarabiających z wawy!!!!
              • Gość: Tomasz.bu Re: dobre IP: *.ssp.dialog.net.pl 23.08.07, 22:09
                > Wsioku

                Pudło

                z wrocławia!!!!

                Też pudło.

                > biznesmani nie jeżdzą pociągami!!!!

                Cóż. Jak nie ma pociągów, to nimi nie jeżdżą. Jak jest porządna
                kolej - to jeżdżą. Proste jak budowa cepa.
                • minigry.amor.pl Re: dobre 23.08.07, 23:28
                  Nie denerwuj Warszawiaka, pewnie niedawno był na wczasach i
                  zdenerwował sie na cene IC. Biznesmani zaś pewnie wolą samochód niż
                  pociąg, który obarcza ich punktualnością i hańbą bytności na dworcu
                  Centralnym w Wawie. Uwierz, biznesmani NIE chcą tam bywać, wiem coś
                  o tym.
                  • Gość: lenin Re: dobre IP: *.grs-k0.g1.pl 24.08.07, 17:49
                    nie mylić biznesmena od managera..ten drugi to pastuch..dla mnie
                    może furmanką jeżdzić byle był skuteczny..znam wielu biznesmenów ..z
                    majątkami od kilku do kilkudziesięciu nawet mln...zapewniam was że
                    żaden z nich nie wsiądzie do pociągu w celach biznesowych..no chyba
                    że tam podpisze umowe..ale od tego to on ma raczej ludzi..:):)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka