Dodaj do ulubionych

Nie chcą tirów pod oknami

IP: *.toya.net.pl 27.08.07, 07:24
"mówi Wojtera." - kobieta zaczela kampanie wyborcza
Obserwuj wątek
    • Gość: Kajo Re: Nie chcą tirów pod oknami IP: *.lodz.msk.pl 27.08.07, 09:24
      Jak to jest, że w tym mieście znajdą się zawsze ludzie, którym nie będzie
      odpowiadała budowa wieżowca, drogi, czy masztu radiowego, a tymczasem nikomu nie
      przeszkadza, i nikt nie piśnie ani słowem, że na Piotrkowskiej ustawia się
      wieśniackie saturatory, jeżdżą riksze jak w III świecie, a zamiast ogródków
      piwnych ustawia się szopy; galeria rozmaitych dziwactw Szytenchelma też wzbudza
      powszechny podziw i zachwyt, a miasto staje się coraz bardziej
      prowincjonalne.... Jak to się dzieje??
      • Gość: takitam Re: Nie chcą tirów pod oknami IP: *.lodz.mm.pl 27.08.07, 10:46
        Tak to jest jak nie rozumie się miasta, moze czas na wieś, tam stoją
        prawdziwe stodoły a saturator w formie syfonu kazdy ma w domu.
        • Gość: michal_powolny1 Re: Nie chcą tirów pod oknami IP: *.iwacom.net.pl 01.09.07, 11:21
          Drodzy internauci.
          Mieszkańcy Nowosolnej protestują gdyż pamiętają jakie cuda niewidy
          obiecywały im władze Łodzi gdy bezczelnie lokowano na terenie ich
          gminy wysypisko śmieci. Potem Palki i takie tam kontynuowali radosną
          twórczość. W pamięci miszkańców pozostały także obiecani jakie 1
          1987 im składano przy okazji zmian granic wiochy Łódź. Też miały być
          cuda niewidy. I co? Może się spełniły jakieś obiecanki? Jeżeli tak
          to proszę o ich wykaz. No cóż jak ktoś przez ponmad 20 lat gada z
          ludźmi za pomocą pałki to się potem dziwi że mu nie wierzą.
          • Gość: Ł. Powolny, Ty szmato! IP: *.lodz.msk.pl 01.09.07, 13:55
            > Mieszkańcy Nowosolnej protestują gdyż pamiętają jakie cuda niewidy
            > obiecywały im władze Łodzi gdy bezczelnie lokowano na terenie ich
            > gminy wysypisko śmieci.

            Łżesz.
            Wysypisko śmieci lokowano zanim Nowosolna weszła w skład Łodzi. Władze Łodzi
            nawet w czasach PRL nie mogły nic obiecywać, co innego władze województwa.

            > Potem Palki i takie tam kontynuowali radosną
            > twórczość.

            Zamykając wysypisko.

            > W pamięci miszkańców pozostały także obiecani jakie 1
            > 1987 im składano przy okazji zmian granic wiochy Łódź.

            A ty skąd pochodzisz, szmato, zasrany wieśniaku, że tak ubliżasz Łodzi?
            Do wideł i gnój przerzucać, kmiocie!

            • Gość: michal_powolny1 Re: Powolny, Ty szmato! IP: *.iwacom.net.pl 01.09.07, 14:07
              Na tak ordynarną zaczepkę nie powiniem reagować ale odpowiem.
              I tak w momencie lokowania na terenie Nowosolnej wysypiska oraz
              przyłączania centrum tej gminy do Łodzi PREZYDENT MIASTA ŁODZI (!)
              był jednocześnie WOJEWODĄ ŁÓDZKIM. Rozdział tych urzędów nastąpił w
              1990 roku. Biedne dzieci o tym nie wiedzą. No cóż w szkołach o tgym
              nie uczą.
              I na koniec obiecanki jakie składali kolejni prezydenci Łodzi
              zarówno wtedy jak byli wojewodami jak tylko szefami gminy nie
              zostały do dnia dzisiejszego wykonane. NIE ZOSTAŁY WYKONANE.
              Mieszkańcom Nowosolnej/Kalonki nikt nie zrekompesował strat jakie
              wywołały "inwestycje" i "potrzeby" tego pobliskiego miasteczka.
          • Gość: barnaba Re: Nie chcą tirów pod oknami IP: *.lodz.msk.pl 01.09.07, 14:36
            > Mieszkańcy Nowosolnej protestują gdyż pamiętają jakie cuda niewidy
            > obiecywały im władze Łodzi gdy bezczelnie lokowano na terenie ich
            > gminy wysypisko śmieci. Potem Palki i takie tam kontynuowali
            > radosną twórczość. W pamięci miszkańców pozostały także obiecani
            > jakie im składano przy okazji zmian granic wiochy Łódź. Też miały
            > być cuda niewidy.

            Jakie?
            Moje pytanie jest szczere, bo z obietnic pamiętam tylko kanalizację i linię
            autobusową.

            > I co? Może się spełniły jakieś obiecanki? Jeżeli tak to proszę o
            > ich wykaz. No cóż jak ktoś przez ponmad 20 lat gada z ludźmi za
            > pomocą pałki to się potem dziwi że mu nie wierzą.

            Czekaj, nie dorabiaj do tego protestu ideologii. Mieszkańcy Nowosolnej, którzy
            mieli okazję protestować, proponowali przesunięcie obwodnicy pod okna swoich
            sąsiadów z drugiej części osiedla. Albo też pozostawienie tranzytu przez Rynek
            Nowosolnej.
            To była klasyczna polityka wyrzucania śmieci pod płot sąsiada.
            • Gość: michal_powlony1 Re: Nie chcą tirów pod oknami IP: *.iwacom.net.pl 01.09.07, 14:56
              A to gazociąg, a to drogi utwardzone, a to kolonijne wyjazdy dla
              dzieci mieskających w pobliżu wysypiska, a to że będzie ono krótko
              funkcjonować-a istniało coś z dziesięc lat, a to dofinansowanie
              szkół, a to aubusy miejskie w gminie, a to wykup działek z okolic
              wysypiska, a to przychiodnię zdrowia. No i co?
              • Gość: barnaba Re: Nie chcą tirów pod oknami IP: *.lodz.msk.pl 01.09.07, 15:27
                > A to gazociąg,

                Nie wiem, nie wnikałem

                > a to drogi utwardzone,



                > a to kolonijne wyjazdy dla
                > dzieci mieskających w pobliżu wysypiska,

                Chyba ktoś nie zauważył, że upadł socjalizm...

                > a to że będzie ono krótko
                > funkcjonować-a istniało coś z dziesięc lat,

                To bardzo krótko jak na wysypisko.
                Wysypiska funkcjonują po 25 lat co najmniej.

                > a to dofinansowanie szkół,

                Szkoła przy Jugosłowiańskiej to pies?

                > a to aubusy miejskie w gminie,

                Są, były i będą.

                > a to wykup działek z okolic wysypiska, a to przychiodnię zdrowia.

                p. pkt. 1.

                Jak na "Żadne obietnice nie zostały spełnione" to chyba niezły wynik?
                • Gość: michal_powolny1 Re: Nie chcą tirów pod oknami IP: *.iwacom.net.pl 01.09.07, 15:51
                  Niejaki Palka Grzegorz-podobno prezydent Łodzi obiecał mieszkańcom
                  Nowosolnej (zarówno tej jej części która znalazła się w Łodzi jak
                  pozostałej) którzy odczuli skutki zaspojenia "potrzeb" Łodzi iż nie
                  tylko miasto zbuduje gazociąg (nie ma go dotąd), wykuoi działki
                  leżące w strefie ochronnej (nie uczyniło tego dotąd), autobusy
                  miejskie będą obsługiwały także tereny podmiejskie (tak się nie
                  dzieje-autobusy w Nowosolnej obsługują wyłącznie tereny w granicach
                  miasta), a to że będą nowe szkoły (Jugosłowiańska to szkoła
                  miejska), a to że będą kolonnie i badania lekarskie dla ofiar
                  wysypiska. To wszystko Palka obiecał w 1990 roku. Nie spełniono
                  niczego. Udawanie że miejski autobus i miejska podstawówka to
                  realizacja obietnic to kpina.
                  • Gość: barnaba Re: Nie chcą tirów pod oknami IP: *.lodz.msk.pl 01.09.07, 16:02
                    > Niejaki Palka Grzegorz-podobno prezydent Łodzi obiecał mieszkańcom
                    > Nowosolnej (zarówno tej jej części która znalazła się w Łodzi jak
                    > pozostałej) którzy odczuli skutki zaspojenia "potrzeb" Łodzi iż nie
                    > tylko miasto zbuduje gazociąg (nie ma go dotąd), wykuoi działki
                    > leżące w strefie ochronnej (nie uczyniło tego dotąd),

                    Dokładniej- uczyniło to częściowo.

                    > autobusy
                    > miejskie będą obsługiwały także tereny podmiejskie (tak się nie
                    > dzieje-autobusy w Nowosolnej obsługują wyłącznie tereny w granicach
                    > miasta)

                    Proponuję zapoznanie się ze stroną MPK, zwłaszcza z trasami linii 88, 91 i 54.

                    > a to że będą nowe szkoły (Jugosłowiańska to szkoła
                    > miejska),

                    To co, nie liczy się? Miały być tylko szkoły wiejskie?

                    > Udawanie że miejski autobus i miejska podstawówka to
                    > realizacja obietnic to kpina.

                    Udawanie, że te autobusy, podstawówka i drogi nie istnieją to bezczelność.

                    BTW: mieszkańcy Nowosolnej też nie dotrzymali swojej części porozumienia z
                    Palką. Na skutek ich protestów wysypisko zamknięto niedługo później, a w
                    ostatnim okresie wywożono głównie piach i gruz.
                    • Gość: michal_powolny1 Re: Nie chcą tirów pod oknami IP: *.iwacom.net.pl 01.09.07, 16:16
                      I znowu kłamiesz.
                      Dróg na terenie osiedla Nowosolna miasto Łódź nie budowało (co było
                      w protokole porozumienia), miasto Łódź nie budowało także dróg na
                      terenie gminy Nowosolna (patrz porozumienie), szkół (patrz jak
                      wyżej, wybudowanie nowej podstawówki na terenie MIASTA w sytuacji w
                      kórej stary bydynek miał zostać wyłączony z użytkowania przez
                      SANEPID i nadzór budowlany trudno uznać za realizację porozumienia),
                      komunikacja miejska-autobusy MPK Łódź na terenie gminy Nowosolna
                      pojawiły się zgodnie z umową z jej wójtem i to on płaci za te kursy.
                      Zgodnie z porozumieniem miała to czynić gmina Łódź.
                      I na koniec. Wysypisko szybciej niż Palka zakładał wyłączyli z
                      eksplatacji nie mieszkańcy Nowosolnej lecz ...inspekcja sanitarna,
                      ochrony środowiska i nadzór budowlany. Tak więc opiwiadanie o tym że
                      mieszkańcy Nowosolnej coś zamknęli jest .....
                      A na koniec. Ile jeszcze czasu zabierze władzom gminy Łódź
                      posprzątanie spraw związanych z nielagalną inwestycją pod nazwą
                      wysypisko śmieci Nowosolna-Kalonaka? Dwadzieścia czy pięćdziesiąt?
                      Przecież chodziło o dość proste technicznie sprawy-wykup działek
                      plus budowa gazociągu.
                      • Gość: barnaba Re: Nie chcą tirów pod oknami IP: *.lodz.msk.pl 01.09.07, 19:39
                        > Dróg na terenie osiedla Nowosolna miasto Łódź nie budowało (co było
                        > w protokole porozumienia)

                        Kłamstwo. Na terenie d. Nowosolnej pojawiły się drogi utwardzone, zbudowane
                        przez miasto.

                        > miasto Łódź nie budowało także dróg na
                        > terenie gminy Nowosolna (patrz porozumienie), szkół (patrz jak
                        > wyżej

                        Byłoby to niezgodne z prawem. Gmina nie może inwestować nie na swoim terenie.
                        Pirat drogowy mógł równie dobrze zaoferować Niderlandy.

                        > wybudowanie nowej podstawówki na terenie MIASTA w sytuacji w
                        > kórej stary bydynek miał zostać wyłączony z użytkowania przez
                        > SANEPID i nadzór budowlany trudno uznać za realizację
                        > porozumienia),

                        Słusznie, trzeba było nie budować, a zorganizować dowóz dzieci do szkół w Łodzi-
                        np. do szkoły przy ul. Janosika. Inwestycji jak widać i tak nie doceniono.

                        > komunikacja miejska-autobusy MPK Łódź na terenie gminy Nowosolna
                        > pojawiły się zgodnie z umową z jej wójtem i to on płaci za te
                        > kursy.

                        Zwłaszcza do Kalonki.
                        Przez ładnych kilka lat istniała też linia do Skoszew.

                        > I na koniec. Wysypisko szybciej niż Palka zakładał wyłączyli z
                        > eksplatacji nie mieszkańcy Nowosolnej lecz ...inspekcja sanitarna,
                        > ochrony środowiska i nadzór budowlany. Tak więc opiwiadanie o tym
                        > że mieszkańcy Nowosolnej coś zamknęli jest .....

                        Jest uczciwe. Gdyby nie protesty mieszkańców, wysypisko istniałoby do tej pory,
                        a drugie powstałoby przy ul. Obłocznej.
                        A Nadzór, to zamknął wysypisko w Łaskowicach.

                        Ale poszczekać na Łódź można. Usprawiedliwiać warcholstwo kilku osób również...
                        • Gość: michal_powolny1 Re: Nie chcą tirów pod oknami IP: *.iwacom.net.pl 01.09.07, 19:56
                          Porozumienie zawarte przez szefa gminy Łódź z szefem gminy Nowosolna
                          zakładało że gmina Łódź w formie rekompesaty za nielegalną
                          realizację inwestycji na terenie GMINY NOWOSOLNA oraz osiedla
                          NOWOSOLNA wykona drogi dojazdowe na terenie GMINY NOWOSOLNA oraz
                          OSIEDLA NOWOSOLNA. Oczywiście można przyjąć że Grzegorz Palka jako
                          włodzarz gminy Łódź nie wiedział że w części porozumienie to jest
                          nielagalne. Ale był to problem pana Palki a nie miieszkańców gminy
                          Nowosolna. Co do dróg na terenie osiedla Nowosolna spora ich część
                          nadal nie jest utwardzona.
                          Sprawa szkoły przy ul.Jugosławiańskiej.Była to szkoła leżąca na
                          terenie gminy Łódź. Pod koniec rządów Palki wszedł pilotaż i to
                          gmina Łódź stała się organem prowadzącym w/w szkołę. Palka nie miał
                          tak naprawdę wyboru.
                          I na koniec. Wysypisko (de facto dwa) zamknęły państowe agendy a nie
                          mieszkańcy. Jak ktoś nie chciał/nie umiał załatwić zezwoleń to jego
                          problem. Mieszkańcy NOWOSOLNEJ niczego nie zamykali ani niczego nie
                          wymnuszali. Ot taka jest prawda.

                          • Gość: barnaba Re: Nie chcą tirów pod oknami IP: *.lodz.msk.pl 04.09.07, 11:37
                            > Porozumienie zawarte przez szefa gminy Łódź z szefem gminy Nowosolna
                            > zakładało że gmina Łódź w formie rekompesaty za nielegalną
                            > realizację inwestycji na terenie GMINY NOWOSOLNA oraz osiedla
                            > NOWOSOLNA wykona drogi dojazdowe na terenie GMINY NOWOSOLNA oraz
                            > OSIEDLA NOWOSOLNA. Oczywiście można przyjąć że Grzegorz Palka jako
                            > włodzarz gminy Łódź nie wiedział że w części porozumienie to jest
                            > nielagalne. Ale był to problem pana Palki a nie miieszkańców gminy
                            > Nowosolna. Co do dróg na terenie osiedla Nowosolna spora ich część
                            > nadal nie jest utwardzona.

                            I bardzo dobrze. Uniknięto sporego marnotrawstwa- popatrz na plany budowy
                            kanalizacji.
                            Dodam, że wiążą się one z utwardzeniem dróg gruntowych.

                            > Sprawa szkoły przy ul.Jugosławiańskiej.Była to szkoła leżąca na
                            > terenie gminy Łódź. Pod koniec rządów Palki wszedł pilotaż i to
                            > gmina Łódź stała się organem prowadzącym w/w szkołę. Palka nie miał
                            > tak naprawdę wyboru.

                            Miał. 4 kursy szkolnego autobusu. Było by lepiej, bo hołota i tak budowy nowej
                            szkoły (jedynej nowej szkoły w mieście) nie doceniła.
                            Hołota budowy kanalizacji również nie doceni.

                            > I na koniec. Wysypisko (de facto dwa) zamknęły państowe agendy a
                            > nie mieszkańcy. Jak ktoś nie chciał/nie umiał załatwić zezwoleń to > jego
                            problem. Mieszkańcy NOWOSOLNEJ niczego nie zamykali ani
                            > niczego nie wymnuszali. Ot taka jest prawda.

                            Protestowały i blokowały dojazd do wysypiska zapewne krasnoludki.
                        • Gość: michal_powolny1 Re: Nie chcą tirów pod oknami IP: *.iwacom.net.pl 01.09.07, 22:22
                          Kalonka leży na terenie miasteczka Łódź? Bardzo ciekawe.
                          Obraz Łodzi nie zmieni się dopóki jej władze nie będą grać uczciwie,
                          jak się podpisało porozumienie to trzeba je wykonać. Ot co.
                          I jeszcze jedna sprawa. Nie byłoby by protestów gdyby URZĘDNICY w
                          tym jakieś Palki, Matusiaki, specjaliści-ginekolodzy czy Jagiełły a
                          teraz Kropinicki rozmawiali z mieszkańcami. W końcu awantura w
                          sprawie A1 wynika z tego samego-niespodzianek ze strony władz.
                          Podstawą spokoju społecznego i szybkiego realizowania inwestycji
                          jest ...dialog. DIALOG. Rozumiał to Marek Czekalski.
                          • Gość: barnaba Re: Nie chcą tirów pod oknami IP: *.lodz.msk.pl 04.09.07, 11:41
                            > Kalonka leży na terenie miasteczka Łódź?

                            Uczepiłeś się, ze linie autobusowe jeździły tylko po Łodzi, a nie po gminie
                            Nowosolna. No to ci podałem przykład, że nie tylko.
                            Naucz się czytać ze zrozumieniem, to np. nikt nie nie nazwie gimnazjalistą.

                            > W końcu awantura w
                            > sprawie A1 wynika z tego samego-niespodzianek ze strony władz.

                            Ta awantura wynika z cwaniactwa kilku krzykaczy, którzy chcą A1 przesunąć
                            sąsiadom pod płot.

                            > Podstawą spokoju społecznego i szybkiego realizowania inwestycji
                            > jest ...dialog. DIALOG. Rozumiał to Marek Czekalski.

                            No, zwłaszcza dialog z właścicielami hipermarketów. Kilku urzędników nieźle się
                            obłowiło, a negocjacje były tajemnicą poliszynela.
                            Oczywiście nikt nikomu nic nie udowodnił. Nikt nie był taki głupi, żeby w sadzie
                            prawdę mówić.
    • Gość: nowosol Nie chcą tirów pod oknami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.07, 10:40
      Widać z tego, że w tych 12 domach mieszkają ważniejsi niż w 88 albo są to
      działki "'ważnych", które straciłyby na atrakcyjności.Kto by chciał smród i
      hałas pod oknem.
      • Gość: Kajo Re: Nie chcą tirów pod oknami IP: *.lodz.msk.pl 27.08.07, 12:55
        a może po prostu wariant północny przebiegałby przez Park Krajobrazowy Wzniesień
        Łódzkich, he?
    • Gość: włókniarka Nie chcą tirów pod oknami IP: *.lodz.mm.pl 27.08.07, 10:41
      Ja też nie chcę Tirów pod oknami , a mam tramwaj,pociag i cały sznur
      samochodów w tym TIRY , które jadą aleja Włókniarzy , traktujac ją
      jak obwodnicę, której nie ma.Takie są uroki życia w mieście,hałas .
      Czy powinnam też zablokować aleję Włókniarzy?
    • Gość: DJ Nie chcą tirów pod oknami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.07, 10:58
      Jak widać problem TIRów rozrasta się.Masowe towary muszą być
      przewożone KOLEJĄ.Roz wiąże to problem bezpieczeństwa na drogach
      niszczenia dróg, uciążliwości dla mieszkańców i poprawy finansowej
      kondycji w PKP.Może ktoś stwierdzić, że wzrośnie bezrobocie niestety
      to mylnae podejście ponieważ kierowcy będą lokalnie rzowozić towary
      z bocznic kolejowych małymi samochodami.Tak było dawniej jak były
      bazy przy dworcach kolejowych pod nazwą PSK z suwnicami i małym
      transportem.Jeśli się tego nie wprowadzi to TIRy zajeżdżą NASZ KRAJ.
      • Gość: jan Re: Nie chcą tirów pod oknami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.07, 12:15
        tak się składa że jak się po polsce jeździ to 3/4 drogi to teren zabudowany,
        wszędzie domki bo ktoś miał kaprys postawić swój właśnie w tym a nie innym
        miejscu i choć nie znam dokładnie żadnego z wariantów obwodnicy nowosolnej to
        prawda jest taka że którędy by drogę nie poprowadzić to zawsze będzie masa
        wiecznie uciśnionych i niezadowolonych

        a nowe drogi budować trzeba -chyba wszyscy doskonale zdajemy sobie z tego sprawę
        i osobiście jestem za tym by lepiej rozjechać co niektóre domki niż ciąć las jak
        w dolinie rozpudy!

        co do poprzedniej wypowiedzi -jak najbardziej się z nią zgadzam! 'tiry na tory'
        -wymaga to co prawda pewnych nakładów finansowych ale przy odpowiednim działaniu
        (bo zapewne da się pod to podczepić fndusze strukturalne ue a na początek
        wystarczy zaledwie kilka baz przeładunkowych przy granicach) nie okaże to się
        wielkim problemem a korzyści będą do nich niewspółmierne
    • Gość: jolkak11 Nie chcą tirów pod oknami IP: *.toya.net.pl 27.08.07, 13:45
      W Łodzi tiry przejeżdzaja dzień i noc przez centrum miasta,
      osiedla, wschód- zachód i północ południe. W porównaniu z tym
      Nowosolna to kropla w morzu! W okolicy tras przejazdu tirów
      mieszkanie jest koszmarem- i jakoś nikogo to nie obchodzi! Obwodnic
      jak nie było tak nie ma! Co tu mówić o przyrodzie Raspudy jeśli tu
      powinno się wpierw (dla ekologów może -także) ludzi ochraniac a nie
      robi sie tego!
    • Gość: michał Nie chcą tirów pod oknami IP: *.toya.net.pl 27.08.07, 14:08
      Nie zapominajmy, że jeszcze protestują mieszkańcy Andrzejowa, prędzej nas
      wszystkich gęś kopnie niż zostanie wybudowana A1 przez Łódź
      • slavekk Re: Nie chcą tirów pod oknami 27.08.07, 14:10
        Gość portalu: michał napisał(a):

        > Nie zapominajmy, że jeszcze protestują mieszkańcy Andrzejowa,
        > prędzej nas
        > wszystkich gęś kopnie niż zostanie wybudowana A1 przez Łódź

        No dobrze ale dlaczego jest problem w Andrzejowie jak ona przez Łódź
        a nie Andrzejów...?
        Chcą ja przenieść do Andrzejowa?
        ;-)
        • Gość: Adam Re: Nie chcą tirów pod oknami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.07, 15:19
          > No dobrze ale dlaczego jest problem w Andrzejowie

          Dla zasady, bo trzeba protestować ;-)
          Serio, to kiedyś dziennikarz jakiś wytropił panią stojącą na czele
          protestujących, która w starym przebiegu A1 miała wykupione grunty, a tu jej
          trase przesunęli...
    • Gość: wkurzony Nie chcą tirów pod oknami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.07, 22:42
      Czy któryś z wypowiadających się na forum chciałby mieć 20 metrów od domu pas
      jezdni obwodnicy? Ja właśnie jestem w takiej sytuacji.
      • Gość: Slavekk Re: Nie chcą tirów pod oknami IP: *.elester-pkp.com.pl 31.08.07, 08:04
        Gość portalu: wkurzony napisał(a):

        > Czy któryś z wypowiadających się na forum chciałby mieć 20
        > metrów od domu pas
        > jezdni obwodnicy? Ja właśnie jestem w takiej sytuacji.

        Ja mam. Bo mieszkam w mieście.
        I nie mam ekranu a ty będziesz miał jeśli NAPRAWDĘ to będzie 20m.
      • Gość: Adam Re: Nie chcą tirów pod oknami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.07, 09:49
        Mieszkam na Rzgowskiej, wystarczy?
      • Gość: barnaba Re: Nie chcą tirów pod oknami IP: *.lodz.msk.pl 31.08.07, 18:07
        Mieszkam przy Zgierskiej. Jakieś pytania?
    • Gość: Tomasz.bu Nie chcą tirów pod oknami IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 01.09.07, 13:47
      No i trudno się ludziom dziwić, skoro przez kilkanaście lat budowano
      po południowej stronie Nowosolnej, bo obwodnica miała być po
      północnej, a teraz się nagle komuś odwidziało. Starym dobrym
      zwyczajem znalazł się krewny i znajomy królika tak jak na Ustronnej
      i 11 Listopada?
      BTW doskonale widać, co dzieje się z miastem, gdy nie ma
      profesjonalnego (czy nawet nieprofesjonalnego) planu
      zagospodarowania przestrzennego.
      • slavekk Re: Nie chcą tirów pod oknami 01.09.07, 14:53
        Gość portalu: Tomasz.bu napisał(a):

        > No i trudno się ludziom dziwić, skoro przez kilkanaście lat
        > budowano
        > po południowej stronie Nowosolnej, bo obwodnica miała być po
        > północnej,

        Budowano po południowej stronie bo tu jest lepsze ukształtowanie
        terenu oraz jest blizej Łodzi, a po północej było wysypisko.
        Obwodnica północna nikogo nie wystraszyła bo nie było jej przebiegu.

        > a teraz się nagle komuś odwidziało.

        Co się odwidziało?
        Były jakieś plany zagospodarowania z północną trasą wytyczoną?
        Po prostu dopiero teraz realnie przystąpiono do planowania obwodnicy
        i musiało wyjść że tylko wariant południowy ma sens.

        > BTW doskonale widać, co dzieje się z miastem, gdy nie ma
        > profesjonalnego (czy nawet nieprofesjonalnego) planu
        > zagospodarowania przestrzennego.

        Ano widać.
        Ale czy z tego powodu ma nie być sensownej trasy?
        • Gość: Tomasz.bu Re: Nie chcą tirów pod oknami IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 01.09.07, 15:48
          > Co się odwidziało?
          > Były jakieś plany zagospodarowania z północną trasą wytyczoną?

          Nie raz i nie dwa. Podejrzewam, że m.in Studium... AD1997, ale nie
          mam go w ręku, więc sprawdzić nie sprawdzę.

          > Po prostu dopiero teraz realnie przystąpiono do planowania
          obwodnicy
          > i musiało wyjść że tylko wariant południowy ma sens.

          Właśnie problem w tym, że "musiało". W Łodzi m. in. musiało wyjść,
          że na razie nie budujemy trasy "Ustronnej", bo znajomy królika ma w
          tym jakiś interes, podobnie za każdym razem "musi" wyjść, ze na
          razie nie buduje się 11 listopada. Musiało wyjść poszerzanie
          Zgierskiej, musiało wyjść budowanie przejść podziemnych przy
          Żabieńcu a jeszcze kiedy indziej musiało wyjść skasowanie tramwaju
          na Rudzie Pabianickiej, zapewne "musiała" też wyjść koniecznosć
          budowy estakady na Pabianickiej nad torami na których tramwaj
          pojawia się raz na 7 minut. Wychodząc poza planowanie i transport
          mieliśmy też przykłady jak to Opal "musi" przejąć famuły na Księżym
          Młynie, a ŁSSE "musi" otworzyć swój oddział w Warszawie.
          A ja bym wolał, żeby nie "musiało" wyjść, tylko, żeby przebieg był
          konsekwencją dokładnie rozważonych WSZYSTKICH przesłanek, które
          przemawiają za poszczególnymi wariantami. A skoro pojawiają się
          wątpliwości - chciałbym, aby ten proces analizy został
          upubliczniony, by rozwiać wszelkie wątpliwości dotyczące kryształowo
          czystych intencji urzędników, którzy podjęli taką właśnie decyzję.

          > Ano widać.
          > Ale czy z tego powodu ma nie być sensownej trasy?

          A jaka trasa jest Twoim zdaniem sensowna? Bo dla mnie prowadzenie
          dwupasmowej obwodnicy przez tereny mieszkaniowe, zamiast przez
          wymarłe okolice wysypiska, to jest sporych rozmiarów bezsens.
          • Gość: Slavekk Re: Nie chcą tirów pod oknami IP: *.pai.net.pl 01.09.07, 16:15
            Gość portalu: Tomasz.bu napisał(a):

            > > Co się odwidziało?
            > > Były jakieś plany zagospodarowania z północną trasą wytyczoną?
            >
            > Nie raz i nie dwa. Podejrzewam, że m.in Studium... AD1997, ale nie
            > mam go w ręku, więc sprawdzić nie sprawdzę.

            daj znać jak sprawdzisz, sam jestem ciekaw.
            na razie nie masz żadnych planów przed sobą a to ci nie przeszkadza
            pisać, że "było planowane"

            [ciach dywagacje nie na temat]
            musiało wyjść jak w obliczeniach - jeśli dobrze liczysz to wynik
            MUSI być tylko jeden - prawidłowy.

            > A jaka trasa jest Twoim zdaniem sensowna?

            Tak która wiąże się sensownie z istniejącymi.
            Nie załatwia tylko sprawy przejazdu Brzezińska-A1/Brzeziny ale
            również rozprowadza ruch ze wschodu na kilka wlotów do Łodzi -
            Brzezińska, Pomorska, Wiączyń
            • Gość: Tomasz.bu Re: Nie chcą tirów pod oknami IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 01.09.07, 23:29
              > na razie nie masz żadnych planów przed sobą a to ci nie
              przeszkadza
              > pisać, że "było planowane"

              A Ty na podstawie tego, że nie masz nic przed sobą piszesz, że nie
              było.
              Ja pamiętam, że kilkukrotnie natknąłem się na wyrysowaną północną
              obwodnicę Nowosolnej. Część rysunków, które pamiętam musiała
              pochodzić z publikacji prasowych, część z innych źródeł. Nie jestem
              teraz w stanie tego posprawdzać a i nie bardzo widzę sens
              pzrekopywania się przez archiwa w tak błahym celu.

              > musiało wyjść jak w obliczeniach - jeśli dobrze liczysz to wynik
              > MUSI być tylko jeden - prawidłowy.

              No to ja bardzo chcę zobaczyć te obliczenia, bo jak dla mnie, to
              działalność UMŁ i ZDiT to wcale nie żadne obliczenia, tylko wróżenie
              z fusów, przez ślepą cygankę. Konieczność budowy dwupasmowej
              Retkińskiej też pewnie wynikała z jakichś, bardzo mądrych obliczeń,
              co nie przeszkadza inwestycji być kompletnie poronioną.
              Poza tym planowanie przestrzenne ma to do siebie, że bardzo czesto
              ma do czynienia z cechami nie dość, ze nieporównywalnymi, to
              niepoliczalnymi. To nie jest wzór na obwód koła, gdzie po
              podstaiweniu odpowiednich danych zawsze wyskakuje prawidłowy wynik...

              > > A jaka trasa jest Twoim zdaniem sensowna?
              >
              > Tak która wiąże się sensownie z istniejącymi.

              A nie uważasz, że to troszkę mało? Odwołując się po raz kolejny
              do "Studium AD '97" tam jest wyrysowana cała sieć miejskich
              autostrad w okolicach Feliksina, Olechowa, Henrykowa. Wszystkie ze
              wszystkimi wspaniale wprost się łączą i cóż z tego, skoro wszystkie
              są psu na budę potrzebne?
              Przebieg dróg to nie tylko wymarzona geometria układu poszczególnych
              jezdni, czy nawet na pozór sensowne łączenie się potoków ruchu, ale
              kompromis między całym wachlarzem cech i relacji przestrzennych -
              funkcjami terenów, strukturą ludnościową, strukturą zabudowy,
              funkcjami ochronnymi (walory przyrodnicze, krajobrazowe, kulturowe,
              historyczne), strukturą przemieszczeń, wzajemnych powiązań,
              istniejącego i planowanego ruchu itp. itd. I dlatego nie przekonuje
              mnie sprowadzenie argumentacji do jednego zdania, że taka
              droga "lepiej się połączy z innymi".

              > Nie załatwia tylko sprawy przejazdu Brzezińska-A1/Brzeziny ale
              > również rozprowadza ruch ze wschodu na kilka wlotów do Łodzi -
              > Brzezińska, Pomorska, Wiączyń

              Z Wiączynia taki sam wlot do Łodzi, jak z Byszew, więc ewentualna
              przewaga leży w podłączeniu do Pomorskiej, ale co do jej funkcji ,
              to w ogóle jest większa dyskusja i nie jest powiedziane, że ruch z
              tej ulicy jest jakiś przeogromny i że wymaga obwodnicy. Nie jest w
              końcu powiedzine, że nie przydałaby się dodatkowa lokalna ulica
              zbierająca ruch gdzieś z okolic osiedli przy Jugosłowiańskiej, może
              dochodząca też do Mileszek? Ale czym innym jest miejska ulica dla
              lokalnego ruchu, a czym innym miejska autostrada dla tirów (i
              osobowych z resztą też) walących tranzytem z Łodzi na wschód.
            • Gość: barnaba Re: Nie chcą tirów pod oknami IP: *.lodz.msk.pl 04.09.07, 11:44
              > Nie załatwia tylko sprawy przejazdu Brzezińska-A1/Brzeziny ale
              > również rozprowadza ruch ze wschodu na kilka wlotów do Łodzi -
              > Brzezińska, Pomorska, Wiączyń

              Wprowadzanie ruchu w Pomorską czy w Wiączyńską to pomysł taki sobie:
              - Wiączyńska wąska, peryferyjna, kończąca się wiecznie zamkniętym przejazdem
              kolejowym
              - Pomorska kończąca się wiecznie zatkanym Rondem Waryńskiego.
              • slavekk Re: Nie chcą tirów pod oknami 04.09.07, 14:08
                Gość portalu: barnaba napisał(a):

                > Wprowadzanie ruchu w Pomorską czy w Wiączyńską to pomysł
                > taki sobie:

                Czy ta obwodnica będzie miała dwupoziomowe skrzyżowanie z Wiączyńską
                bez mozliwosci wjazdu/zjazdu na nią?
                Jesli nie to sprawa "wprowadzenia ruchu" nie zalezy od checi twojej
                czy mojej tylko od tego co sobie wybiorą kierowcy.

                > - Wiączyńska wąska, peryferyjna, kończąca się wiecznie
                > zamkniętym przejazdem kolejowym

                Jaka jest Wiączyńska to ja wiem ale z pewnością pusta nie jest juz
                teraz. Moze trzeba pomyśleć o modernizacji? Chociaz jeden ciąg
                pieszy/rowerowy i zatoki dla autobusów na przystankach...
                Zamknięty przejazd? ty to masz pamięć...;-)
                Wiecznie zamknięty to on był ze 20 lat temu. O ile mniej teraz
                pociagów jeździ...?

                > - Pomorska kończąca się wiecznie zatkanym Rondem Waryńskiego.

                Waryńskiego?...;-))
                Tak to jest jak sie widzi drogę z perspektywy jednego pojazdu -
                własnego.
                Pomorska ma 11km i wiele przecznic po drodze. Po połączeniu z
                południową obwodnicą umożliwia:
                - skręt na południe w Mileszkach
                - połączenie ze Stokami
                - wjazd w Narutowicza
                - wjazd w Niciarnianą
                - ominięcie tego ronda Telefoniczną
                • Gość: Darek Re: Nie chcą tirów pod oknami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.07, 15:57
                  > Pomorska ma 11km i wiele przecznic po drodze

                  Dokładnie! Ale niektórzy mają klapki na oczach.
                • Gość: barnaba Re: Nie chcą tirów pod oknami IP: *.lodz.msk.pl 04.09.07, 19:52
                  > Czy ta obwodnica będzie miała dwupoziomowe skrzyżowanie z Wiączyńską
                  > bez mozliwosci wjazdu/zjazdu na nią?
                  > Jesli nie to sprawa "wprowadzenia ruchu" nie zalezy od checi twojej
                  > czy mojej tylko od tego co sobie wybiorą kierowcy.

                  1. Kierowcy potrafią do przejazdu przez centrum wybrać ul. Kilińskiego.
                  2. Natężenie ruchu można z niezłym skutkiem prognozować- i odpowiednio lokować
                  inwestycje.

                  > Jaka jest Wiączyńska to ja wiem ale z pewnością pusta nie jest juz
                  > teraz. Moze trzeba pomyśleć o modernizacji? Chociaz jeden ciąg
                  > pieszy/rowerowy i zatoki dla autobusów na przystankach...

                  Zrobić można wszystko, ale nie wiem czy jest sens inwestować w peryferyjną
                  ulicę. Chyba lepiej w ul. Brzezińską, albo w połączenie ul. Wojska Polskiego z
                  Inflancką.

                  > Zamknięty przejazd? ty to masz pamięć...;-)
                  > Wiecznie zamknięty to on był ze 20 lat temu. O ile mniej teraz
                  > pociagów jeździ...?

                  1. Cóż, po ukończeniu budowy linii do Warszawy pociągów powinno być sporo.
                  2. Budowa linii Y powinna rozwiązać problem przejazdu- będzie musiał powstać tam
                  wiadukt.
                  3. Ale co z tego, jak ciąg Wiączyńska/Malownicza prowadzi z jednej strony do ul.
                  Brzezińskiej, z drugiej do ul. Rokicińskiej. Przy Rokicińskiej i tak powstanie
                  węzeł na A1, więc w rozładowanie ruchu z węzła przy Brzezińskiej tą drogą
                  specjalnie bym nie wierzył.

                  > Waryńskiego?...;-))

                  Jestem niereformowalny :)

                  > Tak to jest jak sie widzi drogę z perspektywy jednego pojazdu -
                  > własnego.
                  > Pomorska ma 11km i wiele przecznic po drodze. Po połączeniu z
                  > południową obwodnicą umożliwia:
                  > - skręt na południe w Mileszkach

                  do ul Rokicińskiej przez ul. Transmisyjną? Mało wygodne, chyba lepiej skorzystać
                  z węzła przy Rokicińskiej.

                  > - połączenie ze Stokami

                  i co dalej? ze Stoków można w tej chwili wyjechać albo ul. Pomorską, albo
                  Brzezińską, albo Telefoniczną. Możliwości manewru niewielkie

                  > - wjazd w Narutowicza

                  I wyjazd na skrzyżowanie Kopcińskiego/Narutowicza. W godzinach szczytu korek
                  sięga ul. Konstytucyjnej.

                  > - wjazd w Niciarnianą

                  Do ul. Rokicińskiej- zastrzeżenie jw. Do tego jeszcze przejazd kolejowy (może
                  zniknie przy budowie linii Y)

                  > - ominięcie tego ronda Telefoniczną

                  co w sumie daje niewiele, bo ląduje się na zatłoczonym skrzyżowaniu
                  Telefoniczna/Strykowska. Chyba że ktoś wie, jak je objechać wąskimi uliczkami Dołów.

                  IMHO głównym wyprowadzeniem ruchu z węzła Nowosolna będzie tak czy inaczej ul.
                  Brzezińska. Lokalizacja węzła po północnej czy południowej stronie osiedla to
                  kwestia drugorzędna. Osobiście skłaniam się ku tej pierwszej- wtedy większość
                  kierowców skorzysta z szerokiej ul. Brzezińskiej niż z wąskich ulic Stoków.
      • Gość: barnaba Re: Nie chcą tirów pod oknami IP: *.lodz.msk.pl 01.09.07, 15:29
        > No i trudno się ludziom dziwić, skoro przez kilkanaście lat budowano
        > po południowej stronie Nowosolnej, bo obwodnica miała być po
        > północnej, a teraz się nagle komuś odwidziało.

        Od co najmniej 3 lat po południowej. Tylko, że w tym roku zaczęto rzeczywiście
        coś w tym kierunku robić.
        • Gość: Tomasz.bu Re: Nie chcą tirów pod oknami IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 01.09.07, 15:36
          > Od co najmniej 3 lat po południowej. Tylko, że w tym roku zaczęto
          rzeczywiście
          > coś w tym kierunku robić.

          Tyle, że intensywne zabudowywanie się Nowosolnej trwa od końca
          lat '80.
          • Gość: belyall Re: Nie chcą tirów pod oknami IP: *.toya.net.pl 03.09.07, 18:27
            Wariant północny obwodnicy to zaszłóść zamierzchłych (?) czasów, gdy plany
            rozwoju miasta tworzyła firma Teren (Piotrkowska 118), której projektanci nie
            mają nic współnego z architekturą i urbanistyką (elektryk + ekonomista), ci sami
            od 14 km długości tunelu dla kolei średnicowej w Łodzi (!).
            Całe szczęście, że czasami ktoś potrafi takie głupie plany zweryfikować. Więc
            nie będzie żadnej autostrady, tylko przebudowana Brzezińka, południowa obwodnica
            Nowosolnej - krótsza i uzasadniona komunikacyjnie, gdyż zbierze taże ruch z
            Pomorskiej. ZTCW obwodnica przejdzie po całkowicie pustym terenie, w naturalnym
            obniżeniu terenu, co minimalizuje jej uciążliwość. Od wspominnego osiedla będzie
            daleko. Nowosolna natomiast bardziej rozwinęła się w kierunku N-E, niż S,
            wariant północny trasy byłby i z tego powodu gorszy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka