Dodaj do ulubionych

PO w Żychlinie

23.10.07, 14:00
Jeżeli PO wygrywa wybory do parlamentu to mam nadzieję, że
odbudowane zostaną porządne struktury osobowe tej organizacji w
Żychlinie. Nie liczmy na Kutno. Przykładem moze być miniony okres.
Obserwuj wątek
    • jabejot2 Re: PO w Żychlinie 23.10.07, 14:05
      Dodam że miałem na myśli nie PO lecz "ukochaną" kutnowską lewicę z
      Kaczmarkiem i Koszadą.
    • tr28 Re: PO w Żychlinie 23.10.07, 14:13
      jeżeli jesteś tylko chętny o zapraszam
      • zainteresowany761 Re: PO w Żychlinie 23.10.07, 14:17
        Ruch należy do Ciebie Tomek!!!
        • edmurphy Re: PO w Żychlinie 23.10.07, 19:54
          No, fakt ruch leży po stronie PO, czyli w tym wypadku pana Tomka. Bardzo słuszne
          spostrzeżenie i słuszna również zachęta do miejscowych działaczy PO, aby
          zaktywizować sympatyków tej partii w naszym mieście i przystąpić do działania.
          Jak nie teraz to kiedy? Powtórzę: nie liczmy na Kutno, musimy przebić się sami.
          Inaczej zawsze będziemy na "żet". A więc panie Tomku, tyle ma pan zapału i
          planów dotyczących rozwoju miasta, że nie pozostaje panu nic innego, jak zakasać
          rękawki i do roboty! Jeśli weźmie pan sobie ten apel autora wątku do serca to w
          przyszłych wyborach ma pan również mój głos :-) Powodzenia :-)
          • tr28 Re: PO w Żychlinie 24.10.07, 08:23
            Cały problem w tym iz wiekszosc ludzi to tylko sympatycy a nie przyszli
            dzialacze ja osobiscie chcialbym zaktywizowac mlodziez, ale to w Zychlinie
            bardzo trudne, poniewaz maja oni chyba ciekawsze zajecia.
    • jabejot2 Re: PO w Żychlinie 24.10.07, 08:30
      Podkreślam jeszcze raz te kilka słów " to mam nadzieję, że
      odbudowane zostaną porządne struktury osobowe tej organizacji ".
      Żychlin jest małym miasteczkiem, znamy się nie tylko z widzenia, i
      dlatego PO a dokładniej koło tej organizacji nie może być gromadne
      jak stado ............. tylko doskonałe osobowo, a przede wszystkim
      jej władze. Panie Tomku, proszę przyjąć moje szczere gratulacje, i
      ku przestrodze nie obsadzać władz "byle kim" jak to czyniono w
      przeszłości. Nie zamierzam nikoko obrażać ale dla dobra mieszkańców
      i pana sympatyków proszę wziąć te uwagi głęboko do serca.
      • tr28 Re: PO w Żychlinie 24.10.07, 09:12
        chyba wiem o co ci chodzi a moze nawet o kogo jestem tez tego samego zdania a i
        zapraszam do wspopracy
        • jabejot2 Re: PO w Żychlinie 24.10.07, 13:10
          Jestem zwolennikiem uczciwościi, takim zawsze byłem i takim
          pozostanę. Można liczyć na moje wsparcie medialne zawsze tam gdzie
          widzę ukierunkowane działanie na rozwój jakościowy Gminy Żychlin.
          Masz szansę zorganizować wokół swojej osoby grupkę mądrych młodych
          ludzi, a widać to po wynikach wyborów. Nie otaczaj się ludźmi o
          wątpliwej reputacji. Tego Ci życzę najbardziej.
          • jabejot2 Re: PO w Żychlinie 24.10.07, 13:18
            Wyniki kandydatów z gminy Żychlin świadczą o tym jak my żychliniacy
            ich potraktowaliśmy.
            Na e-żychlin Adam napisał dn. 24.10.2007 r.
            " W wyborach parlamentarnych startowały 3 osoby z naszej gminy.
            Spośród nich najwięcej głosów otrzymał Tomasz Rapsiewicz (PO) - 614
            (z czego 260 w gminie Żychlin), Anatol Halamus (LPR) zgromadził 380
            głosów (23 w gminie Żychlin), a Beata Zawołokin otrzymała 97 głosów
            poparcia (10 w gminie Żychlin).".



            • edmurphy Re: PO w Żychlinie 25.10.07, 00:05
              I tak i nie, Jabejot. Trochę zapewne ich "potraktowaliśmy", tak po żychlińsku,
              masz rację :-) Zawsze uważałem, że powinniśmy przede wszystkim wspierać swoich
              kandydatów, najlepiej żychliniaków i to prawie niezależnie od ugrupowania do
              którego przynależą. Tak też niegdyś zrobiłem oddając swój głos na niejakiego
              Zbigniewa Tarkę, gdy kandydował do senatu po raz pierwszy, mimo że nie byłem
              gorącym zwolennikiem Solidarności. Dziś Bogu dziękuję, że się nie "załapał". I
              jestem ostrożniejszy. Nie oddam głosu na żychliniaka, którego dogłębnie nie
              poznam z działania dla naszej lokalnej społeczności. A nasza trójka kandydatów,
              choć ich nazwiska już po raz kolejny pojawiają się na wyborczych listach, jest
              nam bliżej nie znana. Najlepiej, ja osobiście, poznałem pana Tomka, ale to tylko
              wyłącznie dzięki temu forum. Nasi, że ich tak nazwę kandydaci, nieco mało
              istnieją w środowisku. A ich start w wyborach był zauważalny tylko dla tych,
              którzy bardzo się tematem sami zainteresowali. Trudno byłoby spodziewać się
              innego wyniku. Panu Tomkowi oczywiście gratuluję dobrego wyniku. Bo był dobry,
              biorąc pod uwagę niemal zerową kampanię wyborczą.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka