Gość: batwing
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
30.10.07, 12:18
"(...)Poza tym trudniej wtedy porównać wszystkie kolekcje(...)"
Ja chyba nie rozumiem spsobu funkcjonowania tej placówki oświatowej: prace
zalicza się nie na podstawie oceny ich jakości, tylko porównania z innymi?
Poza tym sądzę, że jeśli kursant w takiej placówce (student to moim zdaniem za
mocne słowo w odniesieniu do ucznia instytucji artystycznych) będzie musiał
sam zorganizować sobie zaliczenie to w najgorszym wypadku czegoś się nauczy.