orientman
28.07.03, 12:20
Dzien dobry wszystkim,
Wczorajszy dzien spedzilem w lodzkim Ogrodzie Botanicznym. W
te gorace dni spacer lub wylegiwanie sie w cieniu w otoczeniu
zadbanej i czystej przyrody sa tym, co tygryski lubia najbardziej.
Ale w tym calym pieknie jest jeden zgrzyt. Na teren Ogrodu NIE
wolno WPROWADZAC rowerow. Rozumie, ze mozna zabronic
jezdzenia po ogrodzie, ale prowadzenia rowerow?
Przy mnie trojka rowerzystow musiala zrezygnowac ze zwiedzania
gdyz nie pozwolono im wejsc z rowerami. Ba.. Na terenie ogrodu
NIE ma 'parkingu' dla rowerow. Mozna przypiac je do bramy, ale
co w momencie kiedy ktos bedzie chcial wjechac samochodem na
teren w celach gospodarczych?
Na moja uwage, ze mozna by zrobic 'parking' i pobierac
dodatkowa oplate, np. 1 zl uslyszalem, ze z tym mam sie udac do
dyrekcji, bo od tej pani nic nie zalezy..
Dziwne to troszke, bo Ogrod jest ladny i wart zwiedzania i az sie
prosi zeby przez Zdrowie przejechac na rowerze,a potem
oddychac mily, wilgotnym powietrzem na oczkami wodnymi
parku..
Pozdrawiam
Orient Man, niestety bez roweru :(