Marsz dla Łukasza

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.07, 10:16
Przykro mi, ale nie można tu mówić o "morderstwie". To była
nieodpowiedzialność kierowcy i nieszczęśliwy wypadek. Szkoda, że pan
Tomaszewski żeruje na czyjejś śmierci, aby zbić polityczny kapitał.
To obrzydliwe.
Szkoda też, że po raz kolejny wraca szkodliwy pomysł zaostrzania
kar. Nie tędy droga. Trzeba być mądrzejszym niż niedouczony
pseudoprawnik, pan Zero.
Może pomogłyby obowiązkowe alkomaty działające w samochodach jak
immobilizery?
    • Gość: RW Re: Marsz dla Łukasza IP: *.nrth.cable.ntl.com 12.11.07, 11:51
      Przykro mi ze masz takie zdanie.
      Zgadzam się tylko w jednej części z Tobą,a mianowicie o żerowaniu polityków na
      krzywdzie ludzkiej.
      Mojej żony brat został zabity przez podobnego morderce nie z pistoletem w dłoni,
      ale z kierownica. Jaka to różnica czym zabijasz chyba ważne ze zabiłeś. Jeśli
      dla Ciebie pijany kierowca na drodze to przypadek, ot mały incydent to ja mam
      pytanie czy mogę zabić np.Twoja córkę lub syna ? Wiem to sarkazm ale był bym
      wdzięczny gdybyś przemyślał sprawę tych niby alkomatów?Bardzo często jest tak ze
      z pijanym kierowcą jedzie żona i dzieci, wiec kto dmuchnie by pojechać?
      Jestem za uproszczeniem prawa,to znaczy.Za morderstwa z premedytacją-25lat,za
      mord ze szczególnym okrucieństwem-dożywocie.Majątek sprawcy przekazany rodzinie
      jako spłatę zadość uczynienia i pokrycie kosztów sodowego postępowania.
      • Gość: łodzianin Re: Marsz dla Łukasza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.07, 16:44
        Nie możesz zabić członków mojej rodziny i nie porównuj zabójstwa ze
        spowodowaniem wypadku ze skutkiem śmiertelnym.
        Różnica jest w zamiarze. Zamiar ma kluczowe znaczenie dla
        odpowiedzialności karnej. Jeżeli siadam za kółko w stanie
        nietrzeźwym (czego nie robię, bo nie jestem idiotą), to mój zamiar
        nie obejmuje pozbawienia kogoś życia.
        Rzecz w tym, że jestem przeciwny karaniu za głupotę - a głupotą (i
        tylko głupotą) jest prowadzenie auta "po pijaku". Ja też mam rodzinę
        i też (tak jak Ty) drżę o jej los. Tak jak Ty boję się nietrzeźwych
        kierowców i życzę im śmierci na barierce drogi (szkoda drzew) - tak,
        by nikogo nie skrzywdzili.
        Ale nie popieram rozwiązań nierozsądnych. Wsiadanie za kółko po
        kieliszku jest działaniem impulsowym, a nie przemyślanym. Nikt nie
        planuje, że będzie jeździł "po pijaku". Dlatego nie należy karać za
        to nadmiernie. Powinno być to chyba przedmiotem kary, ale nie kary
        jak za zabójstwo.

        Przede wszystkim jednak (zgódź się ze mną) obu nam chodzi o to, żeby
        ludzie nie ginęli od kierowców-pijaków. Większość pijanych
        kierowców jeździ sama (to wynika ze statystyk) albo z innymi
        nietrzeźwymi (zwykle wracają z tej samej "imprezy"). Rzadko zdarza
        się, żeby narażali życie SWOICH bliskich. Dlatego pomysł z
        immobilizerami wydaje mi się niezły - ale tu oczywiście powinni
        wypowiedzieć się fachowcy.
        Można też stosować metody wychowawcze - np. wprowadzić obowiązek
        przymusowej terapii antyalkoholowej. Część tych ludzi uświadomi
        sobie, że są alkoholikami. U części pojawi się wola podjęcia
        leczenia.

        Zjawiska nigdy nie zwlaczymy "do zera". Ale możemy coś robić, żeby
        mu zapobiegać. Podkreślam - zapobiegać, a nie karać. Od kary (w
        gruncie rzeczy) nikt nie będzie szczęśliwszy. Będziesz szczęśliwszy,
        bo ktoś poniósł karę? Jeśli tak, to Ci współczuję - trudno chyba
        żyć, jeśli się jest mściwym.

        Niestosowny wydaje mi się pomysł z przyznawaniem rodzinie ofiary
        wypadku majątku sprawcy. Wynika to z faktu, że - w mojej ocenie -
        bliscy nie powinni żerować na tragedii.

        Niestosowne jest też porównywanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym do
        zabójstwa. To nieuczciwe i niepoważne. Nie życzę Ci, żebyś
        spowodował śmiertelny wypadek wskutek niezachowania szczególnej
        staranności. Może jednak, gdyby to się stało, zrozumiałbyś, na czym
        polega różnica.

        Na koniec mam prośbę - nie wkładaj mi w usta tego, czego nie
        powiedziałem. Nie napisałem, że śmierć kogokolwiek to "mały
        incydent". Napisałem tylko, że ta śmierć jest efektem zbiegu
        nieodpowiedzialności kierowcy i nieszczęśliwego przypadku. Bo to
        jest przypadek - chyba nie sądzisz, że pijani kierowcy szukają ofiar
        po osiedlach, żeby w nie wjechać???
        • Gość: Rozumna Re: Marsz dla Łukasza IP: *.adsl.inetia.pl 12.11.07, 20:27
          Nie rozumiem, dlaczego jestes przeciwny wysokim karom za to ,ze
          wsiada sie po spozyciu alkoholu za kierownice?

          Przeczytalam ze zrozumuniem Twoje argumenty, ale nie moge tego
          pojac. Jak folozofia Ci przyswieca, albo zaslepia? "Noie nalezy
          karac nadmiernie"!!!???? Gotuje sie we mnie jak to czytam! Nie ma
          zmiluj dla takich ludzi. To oni doprowadzaja do smierci innych. Czy
          tego nie czujesz? nad czym tu dywagowac? Moze zastanowic sie
          glebiej, dluzej i tyle a nie wymyslac dowody na lagodne
          traktowanie,bo to tylko glupota. Najgorsze jest wlasnie to ,ze takie
          osoby jak Ty beda blokowaly wprowadzanie zaostrzenia kar takimi
          komentarzami. Nie podpisza sie na liscie ,itd.
          • Gość: monika Re: Marsz dla Łukasza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.07, 10:20
            dla mnie jesteś i... jednak, albo masz na sumieniu taki "zbieg
            okoliczności", bo inaczej byś go nie usprawiedliwiał. uważam, że
            należy karać jak za zabójstwo, z prostej przyczyny: jadąc na imprezę
            wiedziałeś że będziesz pił - pojedź taksówką, albo nie pij. i nie ma
            wytłumaczenia że to wypadek. wypadek jest strasznym dramatem i
            nieszczęściem, ale tylko wtedy gdy w pełni świadomie prowadzisz
            pojazd i nie możesz temu zapobiec, a nie jesteś nieprzytomny.
            podkreślam, że kiedy masz zamiar wypić, to jesteś w stanie podjąć
            decyzję, co zrobić z autem lub jak wrócić z imprezy do domu i nigdy
            nie zgodzę się z tobą, że to impuls. takie impulsy mogą mieć tylko
            nieodpowiedzialni, niemyślący idioci. nikt normalny tak nie reaguje
            i sprawcy takich wypadków nie mają prawa liczyć na jakiekolwiek
            usprawiedliwienie. SĄ MORDERCAMI. nie ma nawet najmniejszego powodu
            by traktować ich ulgowo!!! również myślę, że zabieranie im majątku
            jest słuszne, jeśli on nie dba o swoją rodzinę i nie troszczy się co
            z nimi będzie i co będą musieli przeżyć ze świadomością jego czynu,
            to nie rozumiem dlaczego inni mają się tym przejmować. uważam, że
            dorosły człowiek jest w stanie zrozumieć, jakim ryzykiem jest jazda
            samochodem po pijanemu i nie ma żadnej wymówki.
            a teraz kilka słów prawdy do MORDERCY KAMILA: życzę ci dożywocia za
            zamordowanie dziecka, nie z powodu wypadku,ale to się stało dlatego,
            że byłeś pijany jak świnia i zamordowałeś chłopca z zimną
            krwią!!!!!!!!!!
            • Gość: RW Re: Marsz dla Łukasza IP: *.nrth.cable.ntl.com 13.11.07, 17:01
              Chyba nie trzeba tu nic dodawać!
              Moja żona do dziś ma chusteczkę którą wycierała w szoku krew z asfaltu i są buty
              które mama (teściowa) podniosła!Ja wiem w jakim szoku i co przezywają bliscy
              tego dzieciaka.
              Jeśli masz odwagę to o swoich poglądach o łagodności kary powiedz im to w oczy!
              powiedz w oczy mojej żonie,mamie!Powiedz tym wszystkim którzy stracili bliskich
              w takich wypadkach!Bron tych co mieli na wódkę a nie na bilet komunikacji
              miejskiej!Dasz rade to powiedzieć im??!!
              Z wyrazami szacunku i współczucia dla bliskich Łukaszka.

              Ps.Nasz Piotrek też był młodym i uśmiechniętym ALE ZABIł GO MORDERCA Z
              KIEROWNICą W REKU, PIJANY S....SYN !!!!
              • Gość: myślący łodzianin Re: Marsz dla Łukasza IP: *.nrth.cable.ntl.com 13.11.07, 17:58
                To dla Pana łodzianina.Czy jesteś np. za odbieraniem prawa jazdy i tylko tej
                karze dla pijanych kierowców?To poczytaj!!TO!!

                wiadomosci.wp.pl/kat,1342,wid,9388928,wiadomosc.html
    • Gość: andy Marsz dla Łukasza IP: *.lodz.mm.pl 14.11.07, 13:31
      Nie pragnę bronić pijanego kierowcy, nie byłem rownież świadkiem
      tego wypadku. Ale z opisu tej tragedii zamieszczonej w mediach
      wynika, że ten pijany miał pierwszeństwo przejazdu a Łukasz wyjechał
      z podporządkowanej. Nie oceniajmy więc tej sprawy tak jednostronnie.
Pełna wersja