Dodaj do ulubionych

Chełmińska nowym wojewodą

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.07, 19:15
Wspaniały człowiek , lubiana przez swoich pracowników .
Inteligentna ,pracowita ,uważam ,że to właściwa osoba na tym
stanowisku .Myślę ,że wiele zmieni w samym urzędzie . Oby jej się to
udało a będzie to z korzystne dla mieszkańców naszego województwa
Obserwuj wątek
    • mapi7 Chełmińska nowym wojewodą 29.11.07, 20:33
      Serdecznie gratuluję pani Jolancie Chełmińskiej!!!
      Cieszę się, że mądry i dobry człowiek, mieszkaniec Łodzi,jest wojewodą.
      Życzę powodzenia!
      • Gość: cswa Re: Chełmińska nowym wojewodą IP: 195.117.116.* 29.11.07, 22:01
        Ty podlizusie, albo się podlizujesz, albo macisz
    • Gość: ki gratuluje ciociu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.07, 21:36
      gratuluje ciociu, jes ok!
      • zwiazkowiec Niepolityczna? buahahaha...!!! :)) 30.11.07, 00:40
        Skoro ta osoba odeszła z PKO w Łodzi, tzn że PO-kemony własnie robią desant w
        centrali PKO w Warszawie, i była dyrektor ROK w łodzi była im nie w smak. W PKO
        często wywalało się ludzi awansując wyżej na nikomu nieszkodzące stanowisko, ot
        choćby na Ukrainę (np były dyrektor audytu PKO). Jeśli osoba od wielu wielu lat
        związana z tym bankiem poszła na stołek wojewody, na czym sie mało zna (no bo
        bank to nie urząd wojewódzki i odwrotnie)-tzn że dostała stołek na otarcie łez
        po wykopaniu z banku.

        I jeszcze jedno- to dla zwolenników PO-kemonów.

        Rzekomo PO-kemony nie robią żadnych przekrętów i świństw itp.

        Przepisy o pracownikach administracji państwowej i samorządowej wyraźnie mówią,
        ze do kandydowania na stanowisko w urzedzie wojewódzkim, urzedzie miasta itp
        potrzebna jest praktyka właśnie w administracji panstwowej i samorzadowej, co
        najmniej 5 lat. Jesli była dyrektor PKO kiedys pracowała-to ok, nie czepiam
        sie. Jeśli nie-to wasnie mamy do czynienia z naginaniem prawa przez PO-kemony.
        Ale.. kto sprawdzi życiorys zawodowy nowego wojewody?
        • romike Nie pisz bzdur 30.11.07, 12:01
          > Przepisy o pracownikach administracji państwowej i samorządowej
          wyraźnie mówią
          > ,
          > ze do kandydowania na stanowisko w urzedzie wojewódzkim, urzedzie
          miasta itp
          > potrzebna jest praktyka właśnie w administracji panstwowej i
          samorzadowej, co
          > najmniej 5 lat. Jesli była dyrektor PKO kiedys pracowała-to ok,
          nie czepiam
          > sie. Jeśli nie-to wasnie mamy do czynienia z naginaniem prawa
          przez PO-kemony.
          > Ale.. kto sprawdzi życiorys zawodowy nowego wojewody?

          Po pierwsze to przepisy te dotyczą kierowniczych stanowisk
          urzedniczych , a takim nie jest stanowisko wojewody.
          Po drugie pani Chełmińska pracowała 14 lat w Narodowym Banku
          Polskim, który w okresie jej pracy był urzędem państwowym, wiec
          wymogi spełnia.
          A po trzecie żeby być precyzyjnym to wymagana praktyka to 2 a nie 5
          lat.
          • zwiazkowiec No masz racje! Nawet Lepper mógłby byc wojewodą... 30.11.07, 12:28
            ..wg obowiazujacych przepisów! Prześledziłem wszystkie na stronie urzedu
            wojewódzkiego- nie ma tam o kompetencjach wojewody które powinien spełniać!!
            Tym samym dyrektor CH. jest jak najbardziej kompetentna na to stanowisko, bo od
            ostatnich 20 lat pracowała w banku!! :))))
            buahahahaha...
            A co ma NBP do praktyki w administracji państwowej, rzadowej? Np taki Skrzypek
            nie poszedł na prezesa z administracji rządowej, tylko z PKO. Ale oki- to małe
            piwo.
            Istotne jest to, ze ta nominacja jest polityczna, i tyle.
            Obstawiam, że na kilka miesięcy- zobaczysz. Za parę miesięcy będzie nowy
            wojewoda, ten jest tylko na trochę, jest to stanowisko na otarcie łez po
            wywaleniu z PKO. Za jakiś czas usłyszymy o rezygnacji/odwołaniu/zmianie na
            stanowisku wojewody.


    • Gość: już po PO Drzewiecki dorżnie PO IP: *.toya.net.pl 30.11.07, 00:55
      Tak się kończy 50% Po w Łodzi. Teraz tylko zdychanie i za chwilę wróci PiS ale w
      ydaniu bardziej..faszystowskim chyba

      Uraaaaaaaaaaaa
      Uraaaaaaaaaaaa
      Uraaaaaaaaaaaa
    • Gość: magik Skąd się tacy ludzie biorą? IP: *.toya.net.pl 30.11.07, 01:01
      Z kapelusza?

      Czy ta kobita ma doświadczenie w administracji?

      Chyba nie...

      Może komuś z PO kredyt załatwiła od ręki albo co...?

      Czy ten Drzewiecki to ma aż taki mały notesik z nazwiskami?

      Niedługo powoła gdzieś fryzjerkę, manicurzystkę czy panią z SOLARIUM.

      Miał być sport a jest CYRK :D
      • Gość: podłodzkie 1 Re: Skąd się tacy ludzie biorą? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.07, 12:47
        Bez przesady . Dajcie się wykazać Pani Chełmińskiej .Jeśli już ją
        niektórzy atakują tzn, że się boją , na złodzieju czapka gore ,jak
        mówi przysłowie
        • zwiazkowiec Re: Skąd się tacy ludzie biorą? 30.11.07, 12:53
          Wiesz, są ludzie co ją znają bo pracowali w tej samej instytucji.
          Nowa wojewoda bardziej by sie nadawała do NBP, bo ma dużą praktykę i
          doświadczenie w banku, i tu by nie miał nikt zastrzeżeń. Natomiast na wojewodę
          to jest niezbyt dobra kandydatura.
          A co do wykazywania się:
          ciekawe czy najbliższa rodzina(córka, syn, synowa) nowego wojewody zostanie
          zatrudniona w urzedzie wojewódzkim i zrobi szybką kariere, tak jak to było w
          poprzednim miejscu.
          • Gość: podlodzkie1 Re: do zwiazkowca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.07, 13:04
            A kogo bys widział na tym stanowisku ?
            • zwiazkowiec Re: do zwiazkowca 30.11.07, 13:13
              Widziałbym konkurs na to stanowisko. A do konkursu stanęłyby osoby które się
              zgłosiły same lub zaproponowane przez rząd/partie. I które by przedstawiły
              strategię rozwoju województwa na swoją kadencję, wraz z uzasadnieniem skąd
              pozyskają środki na ten rozwój. Kandydata powinien też zaopiniować samorząd
              województwa.
              Wtedy byłby obiektywny wybór.
              No ale to ideał niemożliwy.
              Już widać, że PO-kemony jak i poprzednicy-prowadza politykę TKM (teraz k...MY!!!)
              • Gość: podlodzkie1 Re: do zwiazkowca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.07, 13:19
                Konkurs tak, tak powinno byc . Wiele rzeczy niestety powinno byc
                inaczej przeprowadzonych . A władze Łodzi ,szkoda gadać
              • Gość: fikołek Re: do zwiazkowca IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.07, 16:20
                zwiazkowiec napisał:
                > ...I które by przedstawiły strategię rozwoju województwa na swoją
                > kadencję, wraz z uzasadnieniem skąd pozyskają środki na ten
                > rozwój. Kandydata powinien też zaopiniować samorząd województwa.

                Coś ci sie chrzani kto czym ma sie zajmowac i komu podlegać.
                Jestes skrupulatny w przepisach - to troche doczytaj.

                Co nie przeszkadza na organizowanie konkursu - ale poniewaz rząd
                jest polityczny to i wojewoda jako terenowy reprezentant,
                jest "własnością" partii.
          • Gość: m Re: Skąd się tacy ludzie biorą? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.07, 18:31
            ciekawe czy najbliższa rodzina(córka, syn, synowa) nowego wojewody
            zostanie
            > zatrudniona w urzedzie wojewódzkim i zrobi szybką kariere, tak jak
            to było w
            > poprzednim miejscu.

            o co chodzi bo zupełnie nie rozumiem!?
            • Gość: x Re: Skąd się tacy ludzie biorą? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.07, 19:44
              Wojewoda to stanowisko polityczne.
              • Gość: urzedas Re: Skąd się tacy ludzie biorą? IP: *.toya.net.pl 30.11.07, 20:53
                Wojewoda to zwierze polityczne
            • zwiazkowiec o to chodzi... 01.12.07, 02:54
              ze pani CH. w poprzednim miejscu pracy miała syna, córke i synową. Wszyscy tacy
              "zdolni", bo "nadzwyczaj szybko" osiagnęli to co niejeden pracownik nie osiągnie
              przez całe zycie pracy w PKO.
              PKO jest zresztą znane z tego, ze dyrektorzy/naczelnicy zatrudniają swoje
              rodziny pociotków na lukratywnych stanowiskach. manus manum lavat... Wyjaśniłam ?
              A informacje mam z pierwszej ręki, bo kilkanaście lat pracowałam w tej firmie.
              • Gość: kama Re: o to chodzi... IP: *.toya.net.pl 01.12.07, 09:57
                Nie zoladkuj sie. Nie ty jedna wtedy wylecialas za te malwersacje.
                • zwiazkowiec Re: o to chodzi... 03.12.07, 10:13
                  Poje.. Cie?
                  Jakie malwersacje?
                  W PKO są określone procedury bankowe, jak w każdym banku. Widać że jesteś
                  małolata, bo nie wiesz na czym mogą polegać przestępstwa bankowe. Maturę już
                  zrobiłaś dziewczynko, czy dopiero na wiosnę będziesz zdawać?
            • Gość: Peter 1973 Re: Skąd się tacy ludzie biorą? IP: *.centertel.pl 02.12.07, 20:23
              Potwierdzam. Byłem świadkiem jak pani dyrektor regionu łódzkiego PKO BP chwaliła
              się swoją córką , która była szefową jednej z komórek centrum dydaktycznego na
              ul. Niciarnianej. To się nazywa NEPOTYZM?
              No ale w PKO BP to normalka, bez pleców daleko się tam niezajedzie :))
              • Gość: emeryt Re: Skąd się tacy ludzie biorą? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.07, 20:31
                Biedna kobieta, trafiła do takiego szamba jak urząd. Jeszcze nie
                wie, że teraz urzędasy rzucą się na nią z donosami, z podkładaniem
                świń innym, bo to potrafią najlepiej, a nie ma lepszego sposobu żeby
                coś dla siebie utargować niż podłożenie świni bliźniemu.
                Serdeczne wyrazy wspólczucia.
              • Gość: x Re: Skąd się tacy ludzie biorą? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.07, 20:33
                A gdzie się daleko zajdzie bez pleców? Każdy jak ma plecy to je
                wykorzystuje.A jakby Tobie znajomy zaproponował mega stolek to byś
                nie skorzystał z pleców?
                • zwiazkowiec Re: Skąd się tacy ludzie biorą? 03.12.07, 10:16
                  Nie. Stanąć do konkursu i wygrać - to jest coś. Dostać się dzięki plecom- to
                  jest żaden sukces. Nie czujesz tej różnicy w rodzaju satysfakcji? Z czego sie tu
                  cieszyc ze się ma matke dyrektora co posade załatwi? Dostać sie bez protekcji na
                  wysoki stołek- to dopiero wtedy oznacza że człowiek jest debeściak.
                  • Gość: x Re: Skąd się tacy ludzie biorą? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.07, 20:01
                    A Ty w związku zawodowym to jesteś z konkursu, czy po znajomości i z
                    powodu układow?
                    • trooly Re: Skąd się tacy ludzie biorą? 03.12.07, 20:09
                      Nie czepiaj się związkowca, pilnuj swojej. Wątek mnie zainteresował,
                      jak śpiew o Naszej/Waszej wspólnej przyszłości.
                    • zwiazkowiec Re: Skąd się tacy ludzie biorą? 04.12.07, 00:10
                      A już CI mówię:
                      Po 1-działam społecznie, i jeszcze dopłacam do tego, bo płacę składki a nie mam
                      za to nic,poświęcam sój prywatny czas wolny.
                      Po 2- Kilka lat jako szeregowy przynależny
                      Po 3- W którejś kadencji- z woli innych, w zarządzie jako jakiś tam z-ca
                      Po 4- Nie mam ambicji robić kariery dzięki plecom związku.
                      Wyjaśniłem?
                      To teraz Ty nam opowiedz o swojej karierze. Pochwal sie komu w tym mieście w
                      tyłek wchodziłeś/-aś, czyim krewnym jesteś. I co za to masz. I jak z tego powodu
                      Cię duma rozpiera, bo CI sie udało żyć lepiej od tego bydła na ulicy, bo masz
                      mame/tatę/ciocię/wujka wysoko postawionego.
                      • trooly Re: Skąd się tacy ludzie biorą? 04.12.07, 18:17
                        Panie związkowcu do kogo skierowane są Twoje pytania? Praca
                        społeczna jest wielkim dobrem dla Ciebie i Twojego otoczenia. Masz
                        poczucie przynależnosci do grupy, oddziaływania na inne grupy i
                        jednostki ludzkie, wreszcie możesz działać jako czynnik wspierający,
                        ochronny i inspirujący. Poświęcanie wolnego czasu jest dla Ciebie
                        lekarstwem i zapewnia komfort psychiczny, w innym przypadku może byś
                        zaglądał do kielicha, etc. Być szeregowym hm, to też wielka sztuka,
                        nie zawsze liczy się to co na pagonach, ważniejsze jest to co w
                        sercu. Nie przejmuj się, zawsze bedziesz wujkiem, bratem, synem,
                        szwagrem, ojcem, dziakiem lub...
                      • Gość: x Re: Skąd się tacy ludzie biorą? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.07, 20:35
                        Działasz społecznie, ale gdzieś pracujesz, prawda? A wiadomo, że
                        działalność w związkach zawodowych to dość lukratywna fucha, która w
                        pracy zapewnia nietykalność i status świętej krowy.

                        • trooly Re: Skąd się tacy ludzie biorą? 04.12.07, 21:23
                          Ooo, to strzał w centralny pkt. tarczy związkowej. Dlaczego
                          walczymy, zazdrościmy, rywalizujemy, POdkręcamy, ożywiamy,
                          PObudzmy...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka