Dodaj do ulubionych

Czyzby szykowała sie reforma autobusów dziennych?

IP: *.24.rev.vline.pl 29.12.07, 01:20
Obserwuj wątek
    • Gość: krzysiek Re: Czyzby szykowała sie reforma autobusów dzienn IP: *.24.rev.vline.pl 29.12.07, 01:25
      Witam , dzis w Tv Toya , był wywiad z Krzysztofem Wąsowiczem , powiedział ze w
      lutym przedstawi w Urzędzie Miasta Łodzi projekt reformy komunikacji
      autobusowej. Powiedział ze linie autobusowe będą zaczynac sie od 100 ,
      powiedział tez ze będą nowe trasy.

      • Gość: a Re: Czyzby szykowała sie reforma autobusów dzienn IP: 195.69.82.* 29.12.07, 12:28
        A czy to czasem nie ZDiT to powinien robic zamiast MPK? :| Od czego
        oni sa wlasciwie? Co to za organizator komunikacji miejskiej, za
        ktorego trzeba cala robote odwalac? Nie dosc, ze rozkladow jazdy im
        sie nie chce robic, to teraz nawet reformy autobusowej sie boja?
        • przemo_pomoze Re: Czyzby szykowała sie reforma autobusów dzienn 29.12.07, 22:44
          Każdy ma prawo przedstawić swoje pomysły i wnioski
          racjonalizatorskie. Ale to ZDiT zadecyduje po zaopiniowaniu przez
          Rady Osiedli .ZDiT też ma swoje pomysły ale większość nie może
          przejść przez targi niekompetentnych Rad Osiedli.
          • Gość: Tomasz.bu Re: Czyzby szykowała sie reforma autobusów dzienn IP: *.ssp.dialog.net.pl 30.12.07, 11:38
            > ZDiT też ma swoje pomysły ale większość nie może
            > przejść przez targi niekompetentnych Rad Osiedli

            No chwila, chwila. Jak sam napisałeś:

            "Ale to ZDiT zadecyduje po zaopiniowaniu "

            o jakich targach więc mowa? ZDiT ma pełne prawo wsadzić psu w zadek
            zdanie rady osiedli i wielokrotnie to robił, jeśli stanowisko rady
            osiedla było nie po jego myśli, więc przestańcie towarzyszu siać
            propagandę spychologii kryjącą niemoc i bezład tej instytucji.
            P.S. Rady osiedli nie są od tego, żeby być kompetentnymi i nie ma
            najmniejszych szans, żeby były. Jest to twór który powstał przede
            wszystkim po to, by różne miejskie organy miały na kogo zwalić
            wszelakie niepowodzenia i jak widać tę rolę spełnia doskonale :-/
            • wichrzyciel Re: Czyzby szykowała sie reforma autobusów dzienn 31.12.07, 01:27
              Gość portalu: Tomasz.bu napisał(a):

              > P.S. Rady osiedli nie są od tego, żeby być kompetentnymi i nie ma
              > najmniejszych szans, żeby były. Jest to twór który powstał przede
              > wszystkim po to, by różne miejskie organy miały na kogo zwalić
              > wszelakie niepowodzenia i jak widać tę rolę spełnia doskonale :-/

              Ale żeś teraz pojechał normalnie - rady osiedli w myśl ustawy o samorządzie gminnym mają charakter głównie konsultacyjny i rolę tę wypełniają. Tyle, że trzeba wiedzieć, kiedy należy się zdaniem rad kierować (np.: remont chodnika lub osiedlowej uliczki), a kiedy zdecydowanie mniej (np.: opracowując organizację komunikacji miejskiej lub budując arterię o znaczeniu ponaddzielnicowym).
          • Gość: magik Re: Czyzby szykowała sie reforma autobusów dzienn IP: *.retsat1.com.pl 01.01.08, 22:13
            > ZDiT też ma swoje pomysły ale większość nie może
            > przejść przez targi niekompetentnych Rad Osiedli.

            Przemek, w tym miejscu bzdury piszesz. RO są organami
            opiniodawczymi. Ostateczna decyzja jest w ręku ZDiT.

            Nie wmawiaj ludziom, że jak RO karze poprowadzic daną linie polną
            drogą to ZDiT bez zróżenia oka to wykona. To przecież absurd, nie
            mający potwierdzenia w statytach RO.
            RO wnosi ew. uwagi, ale to ZDiT bieże lub nie je pod uwagę!!!
      • Gość: barnaba Re: Czyzby szykowała sie reforma autobusów dzienn IP: *.lodz.msk.pl 29.12.07, 13:24
        > Witam , dzis w Tv Toya , był wywiad z Krzysztofem Wąsowiczem ,
        > powiedział ze w lutym przedstawi w Urzędzie Miasta Łodzi projekt
        > reformy komunikacji autobusowej.

        Najwyższy czas.
        Poprzednia reforma praktycznie tylko dotknęła system autobusowy- pamiętający
        jeszcze tow. Gierka. System ten od co najmniej kilku lat stał się niezbyt
        wydolny, czego doskonałym przejawem są liczne warianty linii "A" i "B" oraz
        linie poskręcane na wszystkie możliwe sposoby- w rodzaju "56", "75" czy "63".

        Dodatkowo istnieją wciąż linie skutecznie na większości trasy dublujące tramwaj-
        w rodzaju już dziś niewydolnej linii "96".

        > Powiedział ze linie autobusowe będą zaczynac sie od 100.

        Ale będzie chaos i zdezorientowanie.
        W reformie tramwajowej zmieniło się tylko kilkanaście numerów, a społeczeństwo
        przyzwyczajało się pół roku.
        Jeśli ten pomysł będzie zrealizowany bez zmian- efekt będzie taki, ze spora
        część linii zachowa starą trasę, za to zmieni numer. (nie spodziewam się zmian
        tras linii w rodzaju "67", "89" czy "82").

        Jestem zwolennikiem pozostawienia dotychczasowego systemu oznaczeń- czyli
        numeracji zaczynającej się od "50".
        • camelot Re: Czyzby szykowała sie reforma autobusów dzienn 29.12.07, 13:31
          Jestem za reforma gdyż jak mam jechać jakimś autobusem z dodatkiem A, B, C to
          dostaję wstrętu do komunikacji miejskiej.
          • Gość: e Re: Czyzby szykowała sie reforma autobusów dzienn IP: 195.69.82.* 29.12.07, 13:39
            > Jestem za reforma gdyż jak mam jechać jakimś autobusem z dodatkiem
            A, B, C to
            > dostaję wstrętu do komunikacji miejskiej.

            Ja dostaje wstretu do internetu jak czytam twoje posty o latarniach
            posrodku torowiska
          • Gość: Natenczas Re: Czyzby szykowała sie reforma autobusów dzienn IP: 195.117.116.* 29.12.07, 13:47
            > Jestem za reforma gdyż jak mam jechać jakimś autobusem z dodatkiem A, B, C to
            > dostaję wstrętu do komunikacji miejskiej.

            rotfl :D; ja tam dostaję wstrętu do KM jak jadę zimnym tramwajem, przepełnionym
            autobusem lub czekam 20 minut na przystanku - no ale cóż jeden nie lubi Cyganów,
            a drugi jak mu nogi śmierdzą
        • geograf Re: Czyzby szykowała sie reforma autobusów dzienn 29.12.07, 13:40
          Gość portalu: barnaba napisał(a):

          > > Powiedział ze linie autobusowe będą zaczynac sie od 100.
          >
          > Ale będzie chaos i zdezorientowanie.


          Powody takiej decyzji mogą być dwa:
          1) zamierza się odejść od systemu przesiadkowego, na rzecz większej liczby
          (bezpośrednich) linii. Wtedy numeracja od 50 byłaby nonsensowna, a kilka
          pozostałości ze starego systemu byłyby nielicznymi wyjątkami.
          2) zamierza się przeprowadzić takie zmiany tras, że postanowili nie ryzykować
          pomyłki w numeracji u pasażerów (podobnie jak z nocnymi).

          Może też być trzeci - czyli sztuka dla sztuki, ale mam nadzieje, że podobnie jak
          z poprzednimi reformami tą opracują równie dobrze.

          Ciekawe co też upichcili w temacie linii autobusowych...
          • Gość: barnaba Re: Czyzby szykowała sie reforma autobusów dzienn IP: *.lodz.msk.pl 29.12.07, 13:48
            > 1) zamierza się odejść od systemu przesiadkowego, na rzecz większej
            > liczby (bezpośrednich) linii. Wtedy numeracja od 50 byłaby
            > nonsensowna, a kilka pozostałości ze starego systemu byłyby
            > nielicznymi wyjątkami.

            Trudno powiedzieć.
            Z jednej strony linie typowo miejskie kursujące rzadziej niż co 10-12 minut są
            kompletnie nieefektywne (choć takie rozwiązania można spotkać w Warszawie- efekt
            jest taki, że jeździ się czymkolwiek, byle do przodu). Z drugiej- prawdopodobnie
            będzie się dążyć do ograniczenia komunikacji autobusowej w centrum jako niezbyt
            funkcjonalnej i grzęznącej w korkach.

            > 2) zamierza się przeprowadzić takie zmiany tras, że postanowili nie >
            ryzykować pomyłki w numeracji u pasażerów (podobnie jak z nocnymi).

            Niewykluczone, ale sądzę, że większość linii peryferyjnych zostanie i tak bez
            większych zmian.

            Prawdopodobnie jest trzeci powód: szykuje się rozbicie najbardziej idiotycznie
            powyginanych linii w rodzaju "75", "56", "97" na kilka nowych. w tej sytuacji
            zwiększyć się musi liczba linii- a autor reformy nie chce by oznaczenia trzy- i
            dwucyfrowe funkcjonowały równolegle.

            Co prawda problem ten można bardzo łatwo rozwiązać, pozwalając zaczynać się
            oznaczeniom linii autobusowych od "40".

            > Ciekawe co też upichcili w temacie linii autobusowych...

            I tramwajowych.
            Jeśli rola autobusów w centrum ma zostać ograniczona, powstanie nowych linii
            tramwajowych jest niezbędne. A przynajmniej korekty ich przebiegu.
            • geograf Re: Czyzby szykowała sie reforma autobusów dzienn 29.12.07, 13:57
              Gość portalu: barnaba napisał(a):

              > Jeśli rola autobusów w centrum ma zostać ograniczona, powstanie
              > nowych linii tramwajowych jest niezbędne.

              Myślisz, że wystarczy taboru na nowe linie? (Nawet po dostarczeniu PES).

              > A przynajmniej korekty ich przebiegu.

              Rozwiniesz pomysł tworzenia nowych linii lub korekty przebiegu?
              Jak na mój gust 14-tka powinna wrócić do pierwotnej częstotliwości i powstać
              powinna nowa 18-tka. Może jeszcze 8-ka do Lodowej...
              Powstania innych, nowych linii nie umiem sobie wyobrazić przy systemie
              przesiadkowym.
              • Gość: barnaba Re: Czyzby szykowała sie reforma autobusów dzienn IP: *.lodz.msk.pl 29.12.07, 14:29
                > Myślisz, że wystarczy taboru na nowe linie? (Nawet po dostarczeniu
                > PES).

                Tak.
                Komunikacja tramwajowa funkcjonowała bez PES i z CRami wypożyczonymi na drugi
                koniec Europy. Biorąc nawet pod uwagę kasację najbardziej zajeżdżonych składów
                oraz remonty, oznacza to jakiś 10-12 składów rezerwy.
                Planowana jest budowa linii na Olechów, które wg przecieków ma się łączyć
                również z zakupem taboru.
                Rezerwę składów ma również MKT- po zakupie "żab" i "jamników" powstała rezerwa w
                postaci zmodernizowanych 803, które mają przed sobą jeszcze koło 5-8 lat życia.

                To tyle "na oko". Jeśli ktoś jest bardziej zorientowany- proszę o korekty.

                > Rozwiniesz pomysł tworzenia nowych linii lub korekty przebiegu?

                Trudno to zrobić, nie znając nawet założeń reformy.

                Z pojawiających się gdzieniegdzie przecieków domyślam się ograniczenia roli
                "96"- a to wymusza faktycznie powstanie linii Teofilów- Augustów (Lodowa?),
                jadącej przynajmniej na pewnym odcinku ul. Zachodnią, albo (co bardziej
                prawdopodobne) Zgierską.

                Wciąż nie są załatane "dziury" powstałe po reformie tramwajowej- jedną z nich
                mamy na Al. Politechniki, którą nieudolnie próbuje wypełnić linia "50", drugą na
                ul. Przybyszewskiego (tę usiłuje wypełnić linia "96")
                Po likwidacji "45" powstała kolejna "dziura"- tym razem na Zgierskiej.
                W spekulacje dotyczące załatania tych dziur nie chcę się bawić.

                Skierowanie "8" do Lodowej to dobry pomysł. Warto też rozwiązać dublowanie się
                "7" i "13".
                • Gość: pasażer Re: Czyzby szykowała sie reforma autobusów dzienn IP: *.toya.net.pl 29.12.07, 19:44
                  Ja mam tylko nadzieję, że ta reforma nie ograniczy się tylko do cięcia linii
                  autobusowych. Liczba linii jest moim zdaniem optymalna, żadna z nich nie wydaje
                  mi się całkowicie zbędna czy źle poprawadzona. Natomiast niezbędne są korekty
                  tras niektórych linii, zmiany rozkładów i urealnienie czasów przejazdu.
                • yarro Rozwiązanie problemu 7,13 i 96 :) (częściowe :) ) 31.12.07, 01:50
                  www.ipt_lodz.toya.net.pl/proj/proj_1/TB_20041112a.htm
              • yarro Re: Czyzby szykowała sie reforma autobusów dzienn 30.12.07, 20:22
                geograf napisał:

                > Myślisz, że wystarczy taboru na nowe linie? (Nawet po dostarczeniu
                > PES).
                ==
                Hm, wróble ćwierkają, że ZDiT w nowym roku chce podpisać z MPK umowy na takt 10
                minutowy na większości linii tramwajowych. Więc tabor będzie.

                Nie wiem ile w tym prawdy, ale wiem to z dwóch niezależnych źródeł wewnątrz MPK.
                • Gość: wiesz_kto Jarek!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.07, 22:02
                  przez ciebie wylecę z roboty. ostatni raz coś ci powiedziałem w tajemnicy.

                  :/
                  • yarro Re: Jarek!!! 30.12.07, 22:10
                    Pudło :)
                  • Gość: magik Re: Jarek!!! IP: *.retsat1.com.pl 01.01.08, 22:27
                    To rzadna nowina że MPK brakuje taboru - wystarczy wyjść na miasto!
                    Za biurkiem może to inaczej wygląda.
                    No cóż, punkt widzenia zależy od miejsca siedzenia.
                • geograf Re: Czyzby szykowała sie reforma autobusów dzienn 31.12.07, 00:08
                  yarro napisał:

                  > Hm, wróble ćwierkają, że ZDiT w nowym roku chce podpisać z MPK
                  > umowy na takt 10 minutowy na większości linii tramwajowych. Więc
                  > tabor będzie.

                  Na większość? W momencie, w którym 8 linii z 15 ma takt 7,5?!
                  Oj, strach się bać, czy może to była pomyłka językowa?
                  I co taka umowa ma wnieść do ilości taboru?
                  • Gość:   Re: Czyzby szykowała sie reforma autobusów dzienn IP: 195.69.82.* 31.12.07, 00:43
                    No gosciu, jak sie przywali 10 minut na liniach ktore obecnie maja
                    7.5 minuty, to chyba logiczne, ze ilosc taboru w rezerwie sie
                    zwiekszy
                    • geograf Re: Czyzby szykowała sie reforma autobusów dzienn 31.12.07, 16:17
                      Gość portalu:   napisał(a):

                      > No gosciu, jak sie przywali 10 minut na liniach ktore obecnie maja
                      > 7.5 minuty, to chyba logiczne, ze ilosc taboru w rezerwie sie
                      > zwiekszy

                      No tak, o tym nie pomyślałem :/
                    • Gość: barnaba Re: Czyzby szykowała sie reforma autobusów dzienn IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.12.07, 20:11
                      > No gosciu, jak sie przywali 10 minut na liniach ktore obecnie maja
                      > 7.5 minuty, to chyba logiczne, ze ilosc taboru w rezerwie sie
                      > zwiekszy

                      A pasażerowie z najbardziej obciążonych linii w rodzaju "10", "15"
                      i "11" pomysłodawcy łeb urwą razem z genitaliami.
                      Do tych tramwajów po prostu w godzinach szczytu się nie wsiądzie.
                    • Gość: magik Re: Czyzby szykowała sie reforma autobusów dzienn IP: *.retsat1.com.pl 01.01.08, 22:31
                      > to chyba logiczne, ze ilosc taboru w rezerwie sie
                      > zwiekszy

                      No nie koniecznie. Jak ZDiT w zamian zażyczy sobie składów
                      3-wagonowych to może braknąć 805N.
                      • Gość: gosc Re: Czyzby szykowal/a sie reforma autobusów dzienn IP: *.pl 01.01.08, 23:20
                        no chyba chlopcze ocipiales - zdit tnie czestotliwosc po to zeby oszczedzic na wozokilometrach, a nie po to, zeby ladowac te pieniadze w 3x805
                  • yarro Re: Czyzby szykowała sie reforma autobusów dzienn 31.12.07, 01:43
                    Mnie chodziło raczej o puszczenie farby nt nwych umów ZDiT-MPK.

                    Żeby było jasne - wcale mi się to nie podoba, ani nie wypowiadam się w sprawie
                    rezerw czy nowych linii.
                    • Gość: Aleksej Re: Czyzby szykowała sie reforma autobusów dzienn IP: *.lodz.dialog.net.pl 31.12.07, 16:39
                      ZTCW to pomysl ograniczenia czestotliwosci linii juz upadl, ale ZDiT
                      pewnie niedlugo wymysli cos jeszcze glupszego.

                      Aleksej
                      • yarro Re: Czyzby szykowała sie reforma autobusów dzienn 31.12.07, 20:59
                        Dzięki za to dementi - UFF!

                        Chociaż strach pomyśleć co ZDiT wykombinuje w zamian...
                        • Gość: Tomasz.bu Re: Czyzby szykowała sie reforma autobusów dzienn IP: *.gprs.plus.pl 03.01.08, 16:02
                          >
                          > Chociaż strach pomyśleć co ZDiT wykombinuje w zamian...

                          Skrócenie szczytu przewozowego do 15.00tej, albo wyjazdy dziennych między 6.00 a
                          7.00 :-P
                          No ale takie idiotyzmy jak 15tka z częstotliwością 12 minut poza szczytem, czy
                          różne częstotliwości różnych linii w soboty i niedziele trzymają się mocno, no
                          bo co tam.
                • Gość: STUDI Super pomysł... IP: *.prokom.pl 31.12.07, 14:56
                  Zrobią takt 10 minut a za 2 miesiące kilka linii będzie kursować rzadziej np. co
                  15 minut itd.... I tak z racji obecnych objazdów wiele linii co kursowało co 7,5
                  minuty kuruje rzadziej - zobaczyli że można to rozrzedzą kursy....
                  Może zatrudnią "dopychaczy" by wepchnąć do wagonu tych co chcą dojechać.

                  Łódź stawia na eliminowanie powolne tramwajów jak widać.

                  Jeszcze dołączmy plotki o plastikowym bilecie i zniknie taryfa czasowa. Mniej
                  linii - no cóż przecież i tak nigdy w Łodzi nie było systemu przesiadkowego
                  bowiem przystanków przesiadkowych brak. No i powszechna jazda stadem tramwajów
                  zgodnie z rozkładem oczywiście.

                  Można mieć tylko nadzieję zę wraz z nowymi wyborami w końcu ktoś "przewietrzy"
                  miejskie instytucje
                  • geograf Re: Super pomysł... 31.12.07, 16:16
                    Gość portalu: STUDI napisał(a):

                    > I tak z racji obecnych objazdów wiele linii co kursowało co 7,5
                    > minuty kuruje rzadziej - zobaczyli że można to rozrzedzą kursy....

                    Studi, pohamuj się nieco.
                    Po co na takiej Politechniki byłoby tyle linii z częstotliwością 7,5 minuty? Może, Twoim zdaniem, 11-tka powinna jeździć według normalnej częstotliwości itd. ?

                    > Jeszcze dołączmy plotki o plastikowym bilecie i zniknie taryfa
                    > czasowa.

                    Populizm. Gdzie słyszałeś o likwidacji taryfy czasowej? Od motorniczych z Helenówka?
                    • Gość: magik Re: Super pomysł... IP: *.retsat1.com.pl 01.01.08, 22:35
                      > Populizm. Gdzie słyszałeś o likwidacji taryfy czasowej? Od
                      motorniczych z Helenówka?
                      >

                      No akurat o likwidacji taryfy czasowej swego czasu mówił sam Prezes
                      Wąsiewicz m.in. na antenie TVP3.
                      Jak to nie jest wiarygodne źródło - to przepraszam.
                      • Gość: gosc Re: Super pomysl/... IP: *.pl 01.01.08, 23:21
                        Sam jestes Wasiewicz, chlopczyku
                        • Gość: barnaba Re: Super pomysl/... IP: *.lodz.msk.pl 02.01.08, 17:25
                          Dokładniej- to kilka razy dyskutowała o tym Rada Miejska.
                      • Gość: bbb Re: Super pomysł... IP: *.zb.lnet.pl 02.01.08, 00:10
                        o tym jaka jest taryfa to chyba akurat prezes MPK nie decyduje
                    • studi001 Re: Super pomysł... 02.01.08, 10:57
                      Na al. Politechniki i Kilińskiego może i za dużo jest kursów. Ale linie tamtędy
                      przejeżdżające docierają na osiedla i dzielnice, którym w ten sposób ograniczono
                      dojazd do centrum. W zamian nie dając nic. Ale to Ciebie nie obchodzi, masz to
                      gdzieś byleby wyzwać i coś jako kontra napisać bo tak trzeba czyż nie panie
                      geograf - tlyko tyle potrafisz?.

                      Powiedz to że nie potrzeba częstszych kursów mieszkańcóm Teofilowa okolic
                      Wojska Polskiego, Kurczaków że nie potrzebują dojazdu do pracy, szkoły, zakupów
                      itd.

                      W godzinach szczytu nie ma szans na wejście do potwornie zatłoczonej 6-tki.
                      Żadnej szansy. Alternatywy brak - i tak trzeba dojechać innymi zatłoczonymi
                      tramwajami do miejsca gdzie jest linia 1 (również przepełnione) a alternatywa w
                      postaci linii 57 praktycznie nie kursuje a i na Pl. Dąbrowskiego nie ma jak
                      dojechać by skorzystać z innych autobusów.
                      Ty owszem masz to gdzieś bo ważniejszy jest argument ze al. Politechniki za duzó
                      11-tek kursuje. Gratuluję inteligencji.

                      MAsz to gdzieś ocztywiście.

                      • geograf Re: Super pomysł... 02.01.08, 17:49
                        studi001 napisał:

                        > Ty owszem masz to gdzieś bo ważniejszy jest argument ze al.
                        > Politechniki za duzó 11-tek kursuje. Gratuluję inteligencji.
                        >
                        > MAsz to gdzieś ocztywiście.

                        Napisałem, że za dużo, czy że nie byłoby sensu aby 11-tka jeździła z normalną częstotliwością? (czyżbyś zapomniał o istnieniu 46.?)

                        Weź się puknij w ten pieniacki łeb, dostałeś jakiejś noworocznej forumowej biegunki tekstów.

                        Gdybym miał to gdzieś, to bym tu nie pisał i nie czytał.
                    • studi001 Likwidacja taryfy czasowej.... 02.01.08, 11:04
                      Proszę bardzo.
                      Był taki pomysł władz miasta. Oficjalny. Owszem rada miejska go odrzuciła. Ale
                      to nie oznacza że zaprzestano...
                      Tak samo jak na samym początku swojej kadencji p. Wąsowicz stwierdził że za
                      często kursują tramwaje w Łodzi i częstotliwość co 10 minut jest wystarczająca.
                      Powoli jest to realizowane. Wystarczy pójść na przystanki i zobaczyć jak kursują
                      linie zapeweniające dojazd do centrum - co 10 minut w znacznej większości.

                      Karta miejska - to będzie gwóźdź do trumny dla opłat czasowych. Wsiadam z
                      plastikiem do tramwaju i kasuję powiedzmy że 10 minutowy bilet - jak? w jaki
                      sposób? A że karta miejska musi być sukcesem to trzeba zmusić pasażerów do
                      praktycznie wyłącznego korzystanie z niej - inaczej będzie ekonomicznym fiaskiem
                      - czyli żegnajcie tradycyjne bilety i taryfo czasowa. bo topienie kasy po to by
                      10% pasażerów miało plastik w kieszeni nie jest uzasadnieniem ponoszenia takich
                      wydatków.

                      Ale ty swoje... Pomimo iż otaczające fakty mówią zupełnie coś innego.
                      • Gość: bbb Re: Likwidacja taryfy czasowej.... IP: *.zb.lnet.pl 02.01.08, 11:15
                        jak inteligencie zmusisz ludzi do korzystania z karty miejskiej? będą chcieli
                        kupić bilet to i tak kupią, tak samo jak ludzie przyjeżdżający z innych miast
                        nie będą wyrabiać karty miejskiej żeby jeździć 2 dni po Łodzi
                        • studi001 Re: Likwidacja taryfy czasowej.... 02.01.08, 14:38
                          W prosty sposób - tak jak ktoś proponuje ograniczyć znacznie dostępność zwykłego
                          biletu tylko u prowadzącego pojazd.
                          Bilety miesięczne - zastąpione obowiązkowo plastikiem.
                          Potem podążając za argumentem że są plastiki wycofać sprzedaż tradycyjnych
                          biletów w kioskach...
                        • yarro Re: Likwidacja taryfy czasowej.... 02.01.08, 15:05
                          W Londynie zmusza się ich do tego różnicą cen biletu jednorazowego opłaconego
                          przedpłaconą kartą miejską i biletu jednorazowego za gotówkę. Gotówką płaci się
                          conajmniej dwa razy tyle. Skutek? Ok 3-5% podóży jest opłacanych gotówką - dane
                          za Transport for London na koniec 2007 roku.
                      • geograf Re: Likwidacja taryfy czasowej.... 02.01.08, 17:53
                        studi001 napisał:

                        > Proszę bardzo.
                        > Był taki pomysł władz miasta. Oficjalny.

                        Pisano gdzies o tym, można to znaleźć na stronach internetowych gdzieś? Chętnie poczytam.
                        Niestety nie mam dostępu do świeżych plotek i "newsów" z Piotrkowskiej 104 i zajezdni na Helenówku.

                        > Ale ty swoje... Pomimo iż otaczające fakty mówią zupełnie coś
                        > innego.

                        Czy Ty uważasz, iż jestem zwolennikiem taryfy czasowej? Które fakty wskazują na to?
                        Uważam jedynie, iż demonizujesz (zapewne z powodu nieznajomości) samą ideę karty miejskiej. I tyle.
                        • Gość: STUDI Re: Likwidacja taryfy czasowej.... IP: *.prokom.pl 02.01.08, 19:20
                          Nawet była awantura na sesji rady miejskiej...
                          • geograf Re: Likwidacja taryfy czasowej.... 03.01.08, 00:07
                            Nie bywam na sesjach rady miejskiej.
            • minsi Re: Czyzby szykowała sie reforma autobusów dzienn 30.12.07, 09:13
              Gość portalu: barnaba napisał(a):

              Z drugiej- prawdopodobni
              > e
              > będzie się dążyć do ograniczenia komunikacji autobusowej w centrum jako niezbyt
              > funkcjonalnej i grzęznącej w korkach.

              Oswieć mnie geniuszu obserwacji, jakaż to jest większa funkcjonalność tramwaju
              nad autobusem, zwłaszcza w centrum.
              Niech zgadnę- w razie awarii jednego, albo np. kolizji z pieszym bądź jakimś
              samochodem, tramwaj może wyprzedzić poprzednika. Ale nie, przecież tramwaje nie
              potrafią się wyprzedzać. Może większa funkcjonalność tramwaju w centrum polega
              na tym, że w razie jakiegoś pożaru kamienicy straż pożarna nie może rozwinąć
              wysięgników na wozach bojowych. A może na tym, że komunikacja szynowa jest
              zdecydowanie droższa niż kołowa, i za te same pieniądze gmina może opłacić mniej
              KM, a zatem zachęca ludzi do pieszych spacerów, czy własnych aut.
              Ok, popatrzmy na przykłady zachodnie. Rzym ma 2 linie metra, ponad 400 linii
              autobusowych i 4 (cztery) tramwajowe. Jakoś się nie poznali na zaletach
              tramwajów, ciekawe dlaczego. A wiem dlaczego, bo my się mamy wzorować na
              północnej europie, na Amsterdamie. No ale dlaczego mamy się wzorować na
              Amsterdamie, a nie Rzymie, to możesz wyjaśnić ?
              • Gość: Aleksej Re: Czyzby szykowała sie reforma autobusów dzienn IP: *.lodz.dialog.net.pl 30.12.07, 09:33
                > A może na tym, że komunikacja szynowa jest
                > zdecydowanie droższa niż kołowa, i za te same pieniądze gmina może
                opłacić mniej
                > KM, a zatem zachęca ludzi do pieszych spacerów, czy własnych aut.

                Co za belkot, reszty tez nie warto komentowac. Akurat w eksploatacji
                komunikacja tramwajowa jest tansza od autobusow.

                Aleksej
                • Gość: minsi Re: Czyzby szykowała sie reforma autobusów dzienn IP: *.multimo.gtsenergis.pl 30.12.07, 11:18
                  no widze znawca sie odezwał
                  w Polsce jest jedna (słownie jedna) linia tramwajowa rentowna,czyli taka że
                  wpływy z biletów pokrywają koszty jej utrzymania (konkretnie w jednym z miast
                  aglomeracji slaskiej).
                  Rentownych linii autobusowych są tysiące
                  • Gość: Aleksej Re: Czyzby szykowała sie reforma autobusów dzienn IP: *.lodz.dialog.net.pl 30.12.07, 12:11
                    Dziecko nie wypisuj takich glupot bo sie osmieszasz. Nie masz
                    zielonego pojecia o komunikacji miejskiej i zasadach jej
                    finansowania.

                    A dla twojej wiadomosci do renotwna jest 11 jezdzaca na zasadach
                    komercyjnych do Pabianic.

                    Aleksej
                    • Gość: mns Re: Czyzby szykowała sie reforma autobusów dzienn IP: *.multimo.gtsenergis.pl 30.12.07, 14:09
                      no chłopczyku teraz to pojechałeś, widać że taki z ciebie znawca jak z mysiej
                      pi*dy popielniczka. może w kalkulacji rentowności linii zapomniałes o kosztach
                      utrzyymania i remontów torowiska, co prawda ostatnio unia coś tam finansuje ale
                      fakt pozostaje faktem, bez dotacji z kasy miejskiej mpk dawno by sprzedała
                      caly tabor szynowy jako cakowicie nieopłacalny.
                      • Gość: Aleksej Re: Czyzby szykowała sie reforma autobusów dzienn IP: *.lodz.dialog.net.pl 30.12.07, 15:23
                        Och, dziecko, nie produkuj sie bo znowu sie kompromitujesz. Po
                        pierwsze MPK nie dostaje zadnej dotacji na utrzymanie taboru, ma
                        placona za wozokilometry. Po drugie ostatnio MPK zostalo
                        dokapitalizowane aby kupic....autobusy.

                        Wiec przestan pisac swoje wypociny tutaj, bo szkoda miejsca na
                        serwerze, jesli nie znasz zalet tramwajow nad autobusami to poczytaj
                        najpierw troszke.

                        Aleksej
                  • Gość: Tomasz.bu Re: Czyzby szykowała sie reforma autobusów dzienn IP: *.ssp.dialog.net.pl 30.12.07, 16:40
                    > Rentownych linii autobusowych są tysiące

                    No to je wymień.
                  • geograf Re: Czyzby szykowała sie reforma autobusów dzienn 30.12.07, 18:56
                    Gość portalu: minsi napisał(a):

                    > w Polsce jest jedna (słownie jedna) linia tramwajowa rentowna,

                    która?

                    > Rentownych linii autobusowych są tysiące

                    Piszesz o liniach autobusowych "miejskich", czy dalekobieżnych? Jeśli miejskich, to o jeżdżących w systemie organizowanym przez odpowiednią, samorządową instytucję zajmującą się komunikacją zbiorową, czy o całkowicie prywatnych liniach (vide marszrutki z Lublina itp.)?

                    I jak obliczyć samofinansowanie z biletów w przypadku większościowego udziału biletów okresowych w ogólnej liczbie sprzedanych biletów?
              • Gość: barnaba Re: Czyzby szykowała sie reforma autobusów dzienn IP: *.lodz.msk.pl 30.12.07, 13:07
                > Oswieć mnie geniuszu obserwacji, jakaż to jest większa funkcjonalność >
                tramwaju nad autobusem, zwłaszcza w centrum.

                Przejedź się "57" albo "96", to sam zobaczysz.
              • Gość: s Re: Czyzby szykowała sie reforma autobusów dzienn IP: 195.69.82.* 30.12.07, 14:37
                > Oswieć mnie geniuszu obserwacji, jakaż to jest większa
                funkcjonalność tramwaju
                > nad autobusem, zwłaszcza w centrum.

                łomatko

                - tramwaj jest bardziej pojemny (30 metrow vs 18 metrow)
                - tramwaj gdy ma torowisko wydzielone nie stoi w korku z samochodami
                tak jak autobus

                to sa dwie podstawowe zasady

                > A może na tym, że komunikacja szynowa jest zdecydowanie droższa
                niż kołowa

                utrzymanie asfaltu w dobrej "kondycji" tez kosztuje, w przeciwnym
                wypadku niskopodlogowce padaja szybciej niz powinny, poza tym
                tramwaj obliczony jest na ok. 30 lat eksploatacji a autobus na 7-10
                (chociaz to zalezy od wspomnianych przed chwila warunkow
                ekspolatacji), o cenach paliwa tez sobie przypomnij
                • minsi Re: Czyzby szykowała sie reforma autobusów dzienn 31.12.07, 12:32
                  Gość portalu: s napisał(a):

                  > - tramwaj jest bardziej pojemny (30 metrow vs 18 metrow)
                  > - tramwaj gdy ma torowisko wydzielone nie stoi w korku z samochodami
                  > tak jak autobus

                  drogi "S", o tym że tramwaj w tzw. warunkach modelowych jest w stanie przewieźć więcej pasażerów niż autobus to ja wiem, ale mówiliśmy o tramwajach w centrum, a ściślej- na wąskich ulicach, współdzielonych z ruchem samochodowym. Ponadto, mówienie że tramwaj jest bardziej pojemny to naużycie, bo 1) są np. autobusy piętrowe bardziej pojemne 2) już teraz jest często tak, że tramwaje dupą zasłaniają poprzeczne skrzyżowania, właśnie z racji swojej długości, co generuje utrudnienia w ruchu na kierunkach poprzecznych.

                  > utrzymanie asfaltu w dobrej "kondycji" tez kosztuje, w przeciwnym
                  > wypadku niskopodlogowce padaja szybciej niz powinny, poza tym
                  > tramwaj obliczony jest na ok. 30 lat eksploatacji a autobus na 7-10
                  > (chociaz to zalezy od wspomnianych przed chwila warunkow
                  > ekspolatacji), o cenach paliwa tez sobie przypomnij

                  Nikt nie mówi że utrzymanie autobusu czy metra jest darmowe, chodzi raczej o to, że utrzymanie taboru tramwajowego jest proporcjonalnie dużo droższe, niż porównywalnego przewozowo- autobusowego.

                  Co do kosztów paliwa i ekologii- odsyłam na pierwsze z brzegu stronki
                  np.www.biodiesel.pl/baza_wiedzy/silniki_diesla_a_biodiesel/
                  czy nawet ogólnie znane wskaźniki
                  ze 100 jednostek energii zawartej w węglu (100% spalin to gaz cieplarniany czyli CO2) mamy:
                  - elektrownia sprawność 35% zostaje 35
                  - przesył do miasta straty przesyłu ok.16% zostaje 29,4
                  - zamiana na prąd stały i straty przesyłu na sieci trakcyjnej ok.20% zostaje 23,5
                  - średnia sprawność silnika elektrycznego 65% (już tak wziałem z górnej półki, faktycznie moze być niższa) zostaje 15

                  tak więc, ze 100 jednostek energii 85 poszło w atmosferę, a 15 na napęd. Nawet jeśli powiemy że tona węgla kosztuje 400 zł i nas na to stać, to nie mówmy że tramwaj jest bardziej ekologiczny niż bus, bo nie jest. Nawet jeśli weźmiemy pod uwagę niższe opory toczenia , co ma znaczenie powiedzmy przy transporcie towarów masowych, a nie w końcu lekkich ludzi, to tramwaj przegrywa z dieslem, a z biodieslem to w ogóle. Sprawność diesla wynosi około 30-35%.

                  Ale miało być o czym innym. Tramwaj jest całkiem dobrym rozwiązaniem tam gdzie ma wydzielone torowiska, jest szybki itp, czyli coś w rodzaju szybkiego tramwaju, natomiast pakowanie szynowców między gęstą miejską zabudowę uważam za zło, które powinno mieć miejsce tylko w naprawde bardzo uzasadnionych przypadkach. Chyba, że na ulicach wyłączonych z ruchu kołowego, tylko pytanie czy stać nas na robienie ekskluzywnych alejek tramwajowych (co by oznaczało wyburzenie kawałka miasta dla alternatywnej drogi samochodowej).

                  Chcę zwrócić uwagę, że bardzo rozpowszechniony pogląd (zwłaszcza na tym forum) o wyższości tramwaju nad autobusem, jest nieprawdziwy- nie ma żadnych zalet niepodważalnych. W ruchu miejskim, pojazdy szynowe są dosyć niebezpieczne- mają hamulce prawie dwa razy mniej skuteczne niż pojazdy kołowe, nie są w stanie ominąć psa czy jakiej przeszkody.

                  Podobnie, jak pogląd że powinno się w ogóle zrezygnować z prywatnej komunikacji samochodowej- to owszem, dotyczy wielkich metropolii takich po kilka milionów, i to pod warunkiem istnienia sprawnej sieci metra czy SKM. W przeciwnym razie, nie ma alternatywy dla człowieka pracującego. Chyba że się pracuje w urzędzie jakimś, albo zarabia 1200 brutto.
                  • Gość: gosc Re: Czyzby szykowal/a sie reforma autobusów dzienn IP: *.pl 31.12.07, 13:00
                    Nie czytam tego, za dlugie
                    • minsi Re: Czyzby szykowal/a sie reforma autobusów dzien 31.12.07, 14:10
                      Gość portalu: gosc napisał(a):

                      > Nie czytam tego, za dlugie

                      aha
                      i wymaga użycia mózgu
                      • Gość: gosc Re: Czyzby szykowal/a sie reforma autobusów dzien IP: *.pl 31.12.07, 14:23
                        nie, jest za dlugie. a twoj komentarz psychiatrzy nazywaja "projekcja"
                  • Gość: barnaba Re: Czyzby szykowała sie reforma autobusów dzienn IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.12.07, 20:23
                    > Ponadto,
                    > mówienie że tramwaj jest bardziej pojemny to naużycie, bo 1) są
                    > np. autobusy piętrowe bardziej pojemne

                    Nie przejedzie w Łodzi- za nisko trakcja.
                    Poza tym wymiana pasażerów na przystankach w przypadku takiego
                    autobusu jest do bani. Nie widziałem także piętrowych przegubowców.

                    Zdolność przewozową autobusów najlepiej widać na "zetkach". Gdy
                    kursowały tramwaje, nie zdarzało się, by pasażerowie zostawali na
                    przystankach.

                    > tak więc, ze 100 jednostek energii 85 poszło w atmosferę, a 15 na
                    > napęd. Nawet jeśli powiemy że tona węgla kosztuje 400 zł i nas na
                    > to stać, to nie mówmy że tramwaj jest bardziej ekologiczny niż
                    > bus, bo nie jest

                    Nie bierzesz paru rzeczy pod uwagę:
                    spaliny z elektrowni dzieki systemom filtrów można oczyścić w
                    stopniu niewykonalnym dla spalin samochodowych
                    Zanieczyszczenia z elektrowni są emitowane z daleka od najbadziej
                    zanieczyszczonych centrów miast.
                    Nie ma możliwości wyciszenia autobusu w podobnym stopniu co tramwaju.

                    > Ale miało być o czym innym. Tramwaj jest całkiem dobrym
                    > rozwiązaniem tam gdzie ma wydzielone torowiska, jest szybki itp,
                    > czyli coś w rodzaju szybkiego tramwaju, natomiast pakowanie
                    > szynowców między gęstą miejską zabudowę uważam za zło, które
                    > powinno mieć miejsce tylko w naprawde bardzo uzasadnionych
                    > przypadkach. Chyba, że na ulicach wyłączonych z ruchu kołowego,
                    > tylko pytanie czy stać nas na robienie ekskluzywnych alejek
                    > tramwajowych (co by oznaczało wyburzenie kawałka miasta dla
                    > alternatywnej drogi samochodowej).

                    W przypadku najbardziej zatłoczonych łódzkich ulic- eliminacja ruchu
                    tramwajowego nic nie da. Korki tworzą tam samochody.
                    Zastąpienie tramwaju autobusem nic nie pomoże- będzie tak samo
                    blokował ruch stojąc na przystanku (brak nawet miejsc na zatoczki)

                    > Chcę zwrócić uwagę, że bardzo rozpowszechniony pogląd (zwłaszcza
                    > na tym forum) o wyższości tramwaju nad autobusem, jest
                    > nieprawdziwy- nie ma żadnych zalet nie podważalnych. W ruchu
                    > miejskim, pojazdy szynowe są dosyć niebezpieczne- mają hamulce
                    > prawie dwa razy mniej skuteczne niż pojazdy kołowe, nie są w
                    > stanie ominąć psa czy jakiej przeszkody

                    Za to mają znacznie mniejszą skrajnię- wymagają mniejszej szerokosci
                    pasa ruchu niż autobus. i co najważniejsze- mają większą zdolność
                    przewozową.
                    • Gość: mns lekki drift z tematu IP: 85.89.187.* 02.01.08, 19:14
                      Gość portalu: barnaba napisał(a):

                      First of all- ciesze sie, ze odpisałeś rzeczowo. Poszperałem trochę po necie (co
                      prawda, nie ma takiej głupoty, której nie możnaby w necie zamiescić), ale
                      załóżmy że ludzie są dobrej woli i nie kłamią.

                      > Nie przejedzie w Łodzi- za nisko trakcja.
                      > Poza tym wymiana pasażerów na przystankach w przypadku takiego
                      > autobusu jest do bani. Nie widziałem także piętrowych przegubowców.
                      > Zdolność przewozową autobusów najlepiej widać na "zetkach". Gdy
                      > kursowały tramwaje, nie zdarzało się, by pasażerowie zostawali na
                      > przystankach.

                      No tak, ale nie chodziło mi o to czy po łodzi będą jeździły piętrowe busy, tylko
                      o pokazanie idei- że mówienie o wyższości zdolności przewozowej tramwaju nad
                      autobusem jest nadużyciem.
                      Wg tego, co znalazłem w necie, to podobno tramwaj może przenieść 12tys
                      osób/h/pas, a autobus 10tys osób/h/pas. Czyli są to porównywalne jednostki,
                      przypuszczam że dużo więcej zależą od ukształtowania przystanków i trasy, niż od
                      środka komunikacji.
                      Z drugiej strony- jeśli do wagonu wchodzi 200 osób więcej niż powinno, nie
                      traktujmy tego jako zaletę- to jakby powiedzieć, że zaletą licowanych
                      bezpieczników jest to że nie wyskakują przy byle spięciu.

                      > Nie bierzesz paru rzeczy pod uwagę:
                      > spaliny z elektrowni dzieki systemom filtrów można oczyścić w
                      > stopniu niewykonalnym dla spalin samochodowych
                      > Zanieczyszczenia z elektrowni są emitowane z daleka od najbadziej
                      > zanieczyszczonych centrów miast.

                      własnie- nie mówiłem o spalinach , tylko o zużyciu CO2, a to teraz takie modne
                      jest. Jeśli chodzi o spaliny, to mniej więcej od 10 lat diesle osiągnęły taki
                      poziom rozwoju, że w zakresie obciążeń do 60-80% mocy praktycznie poziom
                      zanieczyszczeń nie jest większy, niż z 10 piecyków gazowych, a takich wiadomo
                      jest sporo.

                      > Nie ma możliwości wyciszenia autobusu w podobnym stopniu co tramwaju.

                      to też nadużycie. Nowoczesny autobus czy tramwaj są jednakowo ciche, stare
                      szroty wiadomo. A i tak najgłośniejsze są motorowery ;).

                      > W przypadku najbardziej zatłoczonych łódzkich ulic- eliminacja ruchu
                      > tramwajowego nic nie da. Korki tworzą tam samochody.
                      > Zastąpienie tramwaju autobusem nic nie pomoże- będzie tak samo
                      > blokował ruch stojąc na przystanku (brak nawet miejsc na zatoczki)

                      Moja opinia (na podstawie wniosków i obserwacji) jest inna. Otóż jeszcze jak
                      chodziłem do podstawówki czy liceum, a było to dobre 20lat temu, gdy na ulicach
                      Łodzi było cirka 10X mniej aut niż obecnie, prędkość tramwajów na ul.
                      Kilińskiego była mniejsza niż pieszego. Po prostu na takiej ulicy komunikacja
                      szynowa nie ma szans, przy czym raczej z powodu dużej ilości poprzecznych
                      uliczek, a nie nawet wąskości samej Kilińskiego.
                      Przy czym nie zrozummy się źle - nie mówię, że mam cudowny lek na
                      komunikacyjne bolączki. Mówię, że - o ile tramwaj na wydzielonym torowisku jest
                      bardzo dobrym rozwiązaniem- to mieszanie tramwaju z ruchem miejskim (dodajmy-
                      nieuniknionym) jest bardzo poważnym błędem, i powinno być unikane. Bo wtedy
                      tramwaj traci swoje zalety, których tak naprawdę nie ma za wiele, i to raczej
                      ilościowe (12/10) niż jakościowe.

                      Ale wracając- tak naprawdę, to w Łodzi nie ma korków. Występuje coś, co możnaby
                      nazwać utrudnieniami w ruchu. Mówimy oczywiście o sytuacji normalnej, a nie
                      specjalnej wywołanej planowaniem robót drogowych przez pacjentów szpitali
                      psychiatrycznych. Poza tym, zatory w ruchu miejskim są powodowane nie przez auta
                      jeżdzące, ale przez parkujące/włączające się do ruchu, tudzież przez bezmyślne
                      dostawy czy inne śmieciarki. Rozwiązanie problemu parkowania i włączania się do
                      ruchu, oraz wydzielenie stałych zatoczek dla dostaw oraz ścisłych godzin
                      porannych dla śmieciar, więcej by zrobiło niż sugerowane gdzieś tu wprowadzenie
                      opłat za wjazd do centrum. (BTW- tak na marginesie, Łodź nie ma czegoś co
                      możnaby nazwać centrum).

                      > Za to mają znacznie mniejszą skrajnię- wymagają mniejszej szerokosci
                      > pasa ruchu niż autobus. i co najważniejsze- mają większą zdolność
                      > przewozową.

                      2100 mm tramwaj, 2500mm autobus. Autobusem w razie potrzeby wjedziesz na
                      krawężnik, albo ominiesz źle zaparkowany samochód.

                      Generalnie o co mi chodzi- nie jest prawdą, że jedynym rozwiązaniem dla KM jest
                      wciskanie linii tramwajowych wszędzie gdzie się da. Tutaj na tym forum panuje
                      taka jakby legenda, że tramwaj to panaceum na wszelkie komunikacyjne problemy
                      miasta. Przy czym, często się miesza skutek z przyczyną- wydzielone tory, to
                      wszak nie zaleta, ale konieczność , aby egzystencja tramwaju miała jakikolwiek
                      sens. Równie dobrze (a nawet skuteczniej) możnaby wydzielić pasy tylko dla
                      autobusów, co byłoby wiele tańsze, a skuteczniejsze.

                      na koniec linki:
                      przeciwnika samochodu
                      www.recykling.uni.wroc.pl/index.php?section=10&article=81
                      przeciwnika tramwaju
                      www.insomnia.pl/J._Korwin-Mikke:_Tramwaj_za_tramwajem-t205255.html
                      • Gość: Tomasz.bu Re: lekki drift z tematu IP: *.gprs.plus.pl 03.01.08, 16:37
                        > No tak, ale nie chodziło mi o to czy po łodzi będą jeździły piętrowe busy, tylk
                        > o
                        > o pokazanie idei- że mówienie o wyższości zdolności przewozowej tramwaju nad
                        > autobusem jest nadużyciem.

                        Najdłuższe autobusy mają ok 25 metrów. Składy tramwajowe - ponad 50.

                        > to też nadużycie. Nowoczesny autobus czy tramwaj są jednakowo ciche,

                        Nie są. Silnik spalinowy opiera się na spalaniu wybuchowym. Silnik elektryczny
                        nie i jedyny hałas pochodzi od elementów wirujących. Dodatkowo dochodzi kwestia
                        możliwości technicznych wyciszenia hałasu emitowanego przez koło toczące się po
                        powierzchni, która, wbrew pozorom jednak przemawia na rzecz tramwaju (przy
                        należytej konserwacji), zwłaszcza w strefach śródmiejskich gdzie powszechnie
                        używa się nierównych nawierzchni.

                        > Moja opinia (na podstawie wniosków i obserwacji) jest inna. Otóż jeszcze jak
                        > chodziłem do podstawówki czy liceum, a było to dobre 20lat temu, gdy na ulicach
                        > Łodzi było cirka 10X mniej aut niż obecnie, prędkość tramwajów na ul.
                        > Kilińskiego była mniejsza niż pieszego.

                        No patrz, a w zeszłe bodajże wakacje tramwaje jeździły tam całkiem sprawnie i
                        wystarczyło, że zamknięto samochodom przejazd na wprost przez skrzyżowanie z
                        Piłsudskiego.

                        Po prostu na takiej ulicy komunikacja
                        > szynowa nie ma szans,

                        Komunikacja szynowa może się tam doskonale sprawdzić. Warunkiem jest
                        ograniczenie ruchu samochodowego. Likwidacja tramwaju nie rozwiąże problemu, ba
                        przysporzy nowych.

                        > Poza tym, zatory w ruchu miejskim są powodowane nie przez auta
                        > jeżdzące, ale przez parkujące/włączające się do ruchu, tudzież przez bezmyślne
                        > dostawy czy inne śmieciarki.

                        Hm. jakoś na Piłsudskiego/Mickiewicza/Bandurskiego, Włókniarzy, Paderewskiego,
                        Rzgowskiej, Śmigłego Rydza nie ma zbyt wielu dostaw/śmieciarek i parkujących, a
                        korki jak najbardziej są. Parkujący są plagą przede wszystkim na Gdańskiej, ale
                        suma - sumarum w niewielu miejscach.

                        > 2100 mm tramwaj, 2500mm autobus. Autobusem w razie potrzeby wjedziesz na
                        > krawężnik, albo ominiesz źle zaparkowany samochód.

                        Nie. 2.4-2.6m tramwaj, 3.55m autobus.

                        > Generalnie o co mi chodzi- nie jest prawdą, że jedynym rozwiązaniem dla KM jest
                        > wciskanie linii tramwajowych wszędzie gdzie się da. Tutaj na tym forum panuje
                        > taka jakby legenda, że tramwaj to panaceum na wszelkie komunikacyjne problemy
                        > miasta.

                        Szczerze powiedziawszy to tę legendę to chyba sam sobie wymyślasz, żebyś miał z
                        czym dyskutować. Dla Twojej informacji - są miasta, gdzie sieć tramwajowa jest
                        gęstsza niż w Łodzi i w dodatku wciąż zagęszczana.

                        > Przy czym, często się miesza skutek z przyczyną- wydzielone tory, to
                        > wszak nie zaleta, ale konieczność , aby egzystencja tramwaju miała jakikolwiek
                        > sens.

                        Wcale nie jest koniecznością, jeśli ruch samochodowy nie jest nadmierny.
                        Niewydzielone torowiska są dość powszechne w wielu miejscach i jakoś sobie radzą
                        (Wiedeń, Helsinki, Frankfurt/Menem, Rhein-Neckar,Praga). Ba, w sytuacjach, gdy
                        "wydzielone torowisko" polega na umieszczeniu tramwaju w pasie rozdzielczym
                        szerokiej arterii i obstawieniu przystanków przejściami podziemnymi/światłami
                        itp. łączny czas jazdy takim tramwajem może być dłuższy niż tramwajem
                        poprowadzonym w ulicy. Taki mały paradoksik.

                        > Równie dobrze (a nawet skuteczniej) możnaby wydzielić pasy tylko dla
                        > autobusów

                        Można, w kilku miejscach należy, ba - takowe już w Łodzi istniały (i nie mówię
                        tu o Kościuszki)

                        > co byłoby wiele tańsze, a skuteczniejsze.

                        Ani tańsze, ani tym bardziej skuteczniejsze.
        • Gość: Natenczas Re: Czyzby szykowała sie reforma autobusów dzienn IP: 195.117.116.* 29.12.07, 13:42
          > Dodatkowo istnieją wciąż linie skutecznie na większości trasy dublujące tramwaj
          > -
          > w rodzaju już dziś niewydolnej linii "96"

          jaką linię dubluje 96? jest to raczej linia alternatywa dla tramwaju, a nie
          dublująca
        • Gość: J.S. Re: Czyzby szykowała sie reforma autobusów dzienn IP: *.pai.net.pl 29.12.07, 13:42
          > Jestem zwolennikiem pozostawienia dotychczasowego systemu oznaczeń-
          czyli
          > numeracji zaczynającej się od "50".

          To zalezy od skali zmian. Jesli bedzie ich bardzo duzo, to nie ma to
          sensu, bo przyczyni sie to do jeszcze wiekszej dezorientacji. Z tego
          wlasnie wzgledu porzucono numeracje 15X dla nocnych. Jedna z
          propozycji byla numeracja 161-167, ale zwyciezyla NX jako bardziej
          europejska i intuicyjna
      • Gość: bbb Re: Czyzby szykowała sie reforma autobusów dzienn IP: *.zb.lnet.pl 29.12.07, 13:49
        ktoś jeszcze widział tą rozmowę? bo mi to śmierdzi kaczką, żeby nie powiedzieć
        kaką :>
        • ww_lodz Re: Czyzby szykowała sie reforma autobusów dzienn 29.12.07, 16:13
          Jeśli ma zwiększyć sie liczba linii tramwajowch to mam nadzieje, że
          na pozostałych częstotliwość nie spadnie poniżej 10 minut...
          • Gość: a Re: Czyzby szykowała sie reforma autobusów dzienn IP: *.pai.net.pl 29.12.07, 17:19
            A kto powiedzial, ze ma sie zwiekszyc?
            • ww_lodz Re: Czyzby szykowała sie reforma autobusów dzienn 29.12.07, 18:16
              Napisałem jeśli.
              • Gość: a Re: Czyzby szykowała sie reforma autobusów dzienn IP: *.pai.net.pl 29.12.07, 18:34
                Aha, ale tak ad hoc to fantazjowac mozna na kazdy temat
                • Gość: krzysiek linie od 100 do 158 + linie autobusowe ekspresowe IP: *.24.rev.vline.pl 30.12.07, 00:28
                  wczoraj była druga ostatnia częśc wywiadu z panem Wasowiczem :

                  58 linii autobusowych dziennych od 100 do 158

                  4 linie ekspresowe od E1 do E4

                  ul. Kilińskiego bez autobusów dziennych

                  każda linia będzie obsługiwana przez wszystkie 3 zajezdnie (Kilińskiego , Nowe
                  Sady i Limanowskiego )

                  nowy układ komunikacyjny wszedłby w życie od 1.01.2009
                  hmm jeśli chodzi o linie E to coś mi podchodzi to pod Warszawe
                  • przemo_pomoze Re: linie od 100 do 158 + linie autobusowe ekspre 30.12.07, 00:31
                    Te linie w Łodzkim wydaniu to będą takie eksprsowe że rowerem
                    szybciej sie pojedzie. No chyba, że wykorzystaja żielona falę i
                    nadajniki w autobusach np. na Kościuszki ale to bedą niewielkie
                    różnice w stosunku do linii zwykłych a opłata pewnie podwójna.
                    • Gość: ww_lodz Re: linie od 100 do 158 + linie autobusowe ekspre IP: 212.191.172.* 30.12.07, 01:58
                      Jest ggdzieś ta rozmwa? bo nie mogę znaleść...
                      • Gość: mati191 Re: linie od 100 do 158 + linie autobusowe ekspre IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.07, 09:23
                        Niektórym linie 151 do 158 mogą się mylić ze starymi nocnymi... Ja może bym się
                        pokusił o jakieś większe fantazje z numeracją. Np. Podział na linie podmiejskie?
                        • ww_lodz Re: linie od 100 do 158 + linie autobusowe ekspre 30.12.07, 10:13
                          2xx - podmiejskie :)
                        • Gość: STUDI Re: linie od 100 do 158 + linie autobusowe ekspre IP: *.prokom.pl 31.12.07, 14:46
                          A po co?
                          Co to zmienia?
                  • Gość: s Sciemniasz cos IP: 195.69.82.* 30.12.07, 11:59
                    - nikt tego wywiadu poza toba nie widzial
                    - czemu niby zostal rozbity na dwie czesci
                    • Gość: bbb Re: Sciemniasz cos IP: *.zb.lnet.pl 30.12.07, 13:17
                      no pisałem przecież że to kaka
                  • Gość: s cd IP: 195.69.82.* 30.12.07, 12:06
                    - od 100 do 158 to 59 linii
                    - mowisz ze kazda zajezdnia bedzie obslugiwac kazda linie, a potem
                    mowisz, ze Kilinskiego bez autobusow dziennych

                    sciemniasz po prostu ze glowa mala
                    • ww_lodz Re: cd 30.12.07, 12:27
                      Gość portalu: s napisał(a):
                      > a potem
                      > mowisz, ze Kilinskiego bez autobusow dziennych

                      Chyba chodziło o ULICĘ Kilińskiego ;)
                      • Gość: pasażer Re: cd IP: *.toya.net.pl 30.12.07, 12:33
                        Co nie zmnienia faktu, że dopóki nie będzie jakiegoś wiarygodego infa o tej
                        reformie, to warto z dystansem do tego podejśc. Powiem szczerze, dla mnie to
                        jakaś ściema, bo niby jaki ma sens obsługiwanie wszystkich linii dziennych przez
                        wszystkie 3 zajezdnie. Przecież to idiotyzm i absurd, wyobrażacie sobie
                        sensownośc obsługi np.61,68,71 przez Limankę, albo 78 przez kilińskiego?
                        • Gość: barnaba Re: cd IP: *.lodz.msk.pl 30.12.07, 13:09
                          Poza tym są w Łodzi linie obsługiwane przez jeden autobus.

                          Chyba, że chodziło o linie bardziej obciążone, typowo "miejskie". Ich obsługa
                          przez kilka zajezdni ma uzasadnienie.
                          • studi001 Re: cd 02.01.08, 11:07
                            To trzeba mieć super wysoki iloraz inteligencji żeby do takiego oczywistego
                            wniosku dojść?

                            Przecież wiadomo ze linie mające 1 brygadę nie mogą być obsługiwane na raz przez
                            więcej niż jedna zajezdnię. To chyba proste.

                            No cóż widać że szkolnictwo polskie oduczyło myślenia. Teraz zacznie wpajać ten
                            proces od 6-go roku życia.
                            • Gość: barnaba Re: cd IP: *.lodz.msk.pl 02.01.08, 17:28
                              to forum czytają nie tylko fanatycy komunikacji. nie każdy musi wiedzieć ile
                              autobusów jeździ na jakiej linii,

                              > Przecież wiadomo ze linie mające 1 brygadę nie mogą być obsługiwane
                              > na raz przez więcej niż jedna zajezdnię. To chyba proste.

                              Guzik prawda. Przynajmniej teoretycznie autobus może być podmieniany na mniejszy
                              po godzinach szczytu.
                              • geograf Re: cd 02.01.08, 17:55
                                Gość portalu: barnaba napisał(a):

                                > Guzik prawda. Przynajmniej teoretycznie autobus może być
                                > podmieniany na mniejszy po godzinach szczytu.

                                O różnicach w obsłudze w dzień powszedni i weekendy nie wspominając.
                                Ale STUDI po prostu musiał opluć kogoś. Nazbierało mu się przez Święta.
                              • Gość: STUDI Re: cd IP: *.prokom.pl 02.01.08, 19:26
                                Z Jelcza Vero na co mniejszego?
                                • Gość: pasażer Re: cd IP: *.toya.net.pl 02.01.08, 21:44
                                  O czym Ty bredzisz ? Chyba dostałeś w sylwestra petardą w głowę bo chrzanisz
                                  wyjątkowo nawet
                                  jak na Ciebie.
                  • Gość: barnaba Re: linie od 100 do 158 + linie autobusowe ekspre IP: *.lodz.msk.pl 30.12.07, 13:14
                    > 58 linii autobusowych dziennych od 100 do 158

                    Co wyjaśniałoby zmianę zakresu numeracji.
                    Potwierdza również domysły o rozbiciu najbardziej powyginanych linii.

                    > 4 linie ekspresowe od E1 do E4

                    Do czego mam spore wątpliwości- jeśli skopiowane zostanie rozwiązanie
                    warszawskie- czyli droższe bilety i nieważne normalne migawki- linie będą wozić
                    powietrze.
                    Nawet w Warszawie, mimo znacznie większych odległości niż w Łodzi, linie "E"
                    jeżdżą stosunkowo puste.

                    > ul. Kilińskiego bez autobusów dziennych

                    Nic nowego pod słońcem- już dziś faktycznie jeździ tam tylko jedna linia ("57")-
                    choć jeździ to zbyt dużo powiedziane. Raczej stoi w korku.

                    > nowy układ komunikacyjny wszedłby w życie od 1.01.2009

                    Też nic nowego. Przypomnijcie sobie, kiedy zaczęły się prace nad reformą tramwajową.
                    • Gość: s Re: linie od 100 do 158 + linie autobusowe ekspre IP: 195.69.82.* 30.12.07, 14:25
                      > Przypomnijcie sobie, kiedy zaczęły się prace nad reformą tramwa
                      > jową.

                      W 1999, wiec analogia naciagana

                      Poza tym, jesli projekt ma byc na luty, to troche malo czasu
                      • Gość: barnaba Re: linie od 100 do 158 + linie autobusowe ekspre IP: *.lodz.msk.pl 30.12.07, 18:57
                        > Poza tym, jesli projekt ma byc na luty, to troche malo czasu

                        Jeśli informacja jest prawdziwa.

                        Jeśli tak, to projekt musi być już w większości gotowy. W lutym publikacja,
                        kilka miesięcy dyskusji, jakieś ewentualne korekty- styczeń 2009r. to dość
                        rozsądny termin.
                        • Gość: gosc Re: linie od 100 do 158 + linie autobusowe ekspre IP: *.pl 30.12.07, 21:25
                          No to raczej nie jest, bo z tego c owiem to w MPK nad niczym takim nie pracuja, no chyba, ze sam Wasowicz w tajemnicy przed wszystkimi. W 59 linii tez nie wierze, gdyz z reguly przy takiej okolicznosci licbe linii sie zmniejsza - no chyba, ze bedzie 35 linii podstawowych i 25 wariatnwo typu "A" i "B". krotko mowiac jest to sciema, a szkoda, bo minie 10 lat zanim zdit cos zrobi i kolejne 10 zanim pokona te wszystkie niesprzyjajace rady osiedlowe :>
                          • ww_lodz Re: linie od 100 do 158 + linie autobusowe ekspre 30.12.07, 22:47
                            Gość portalu: gosc napisał(a):
                            > z tego co wiem

                            he, he... z tego co wiem to nie wybudują Hiltona, ŁTRu nie skończą,
                            a lotniską zamkną :>
                            Szczęśliwego Nowego Roku! : )
                    • geograf Re: linie od 100 do 158 + linie autobusowe ekspre 30.12.07, 19:28
                      Gość portalu: barnaba napisał(a):

                      > > 4 linie ekspresowe od E1 do E4
                      >
                      > Do czego mam spore wątpliwości- jeśli skopiowane zostanie
                      > rozwiązanie warszawskie- czyli droższe bilety i nieważne normalne > migawki- linie będą wozić powietrze.
                      > Nawet w Warszawie, mimo znacznie większych odległości niż w Łodzi, > linie "E" jeżdżą stosunkowo puste.

                      O Jezusie! Barnabę kosmici porwali i oddali jakąś marną kopię.

                      Skąd Ci się wzięła osobna taryfa dla linii ekspresowych? Było coś takiego, ale dla linii pospiesznych i to jeszcze za nieboszczki PRLu...
                      Wszystkie linie autobusowe, tramwajowe, linia metra i SKM mają tę sammą taryfę przewozową. Nie ma już też dopłaty do "wspólnego biletu" z Kolejami Mazowieckimi.

                      Linie ekspresowe jeżdżą puste?
                      Myślisz, że coś pustego jeździłoby z takim rozkładem:
                      www.ztm.waw.pl/baza/20080102/E-4/125304.HTM
                      Nie, bo ludzie jeżdżą "na glonojada" w godzinach szczytu ;-) Takiego tłoku jak na E-4 nie uświadczych w Łodzi.
                      Pustawe bywa E-5 w Ursusie lub E-1 po południu, ale to z nieco innych przyczyn...
                      • Gość: barnaba Re: linie od 100 do 158 + linie autobusowe ekspre IP: *.lodz.msk.pl 30.12.07, 20:14
                        > Skąd Ci się wzięła osobna taryfa dla linii ekspresowych? Było coś
                        > takiego, ale dla linii pospiesznych i to jeszcze za nieboszczki
                        > PRLu...

                        Dzięki za sprostowanie. W końcu kilka lat od ostatniej mojej dłuższej bytności w
                        Wa-wie minęło.

                        ZTCP na liniach "E" nie obowiązują bilety okresowe. Zgadza się?
                        Jeśli nic się przez te parę lat nie zmieniło, a rozwiązanie zostanie zastosowane
                        też w Łodzi, wielkiego sukcesu tym liniom nie wróżę.

                        > Linie ekspresowe jeżdżą puste?

                        Trakt Królewski: linie "E" były jedynymi, na których można było się załapać na
                        miejsce siedzące. Na pozostałych liniach o wejście do autobusu toczyła się walka.
                        • geograf Re: linie od 100 do 158 + linie autobusowe ekspre 31.12.07, 00:18
                          Gość portalu: barnaba napisał(a):

                          > ZTCP na liniach "E" nie obowiązują bilety okresowe. Zgadza się?

                          Nie, nie zgadza się.
                          Przecież napisałem, że we wszystkich środkach transportu organizowanych przez ZTM obowiązuje jedna taryfa przewozowa... Czyli na liniach ekspresowych (i w metrze, i SKM itd.) obowiązują wszystkie rodzaje biletów z tej taryfy:
                          www.ztm.waw.pl/taryfa.php
                          > Trakt Królewski: linie "E" były jedynymi,

                          Nadużycie. Prawdziwie pusta jeździła E-3 z powodu 20-minutowej częstotliwości (i stania w korku na Moście Grota - szybciej było jechać z przesiadką). Po zrobieniu z niej dowozówki do metra ponoć nie jest tak źle.
                          Linia E-1 nie grzeszyła zapełnieniem z powodu źle ułożonego rozkładu (20-minutowe dziury w rozkładzie, odjazdy minutę po E-2 ze Stegien itd.)
                          E-2 od lat cieszy się niesłabnącą popularnością ;-)

                          Nie formułowałbym w ten sposób zarzutu dla linii ekspresowych. Ot, rano wszystko jeździ nabite, a po południu ludzie wsiadają w to, co przyjedzie pierwsze. A że ekpresy w niektórych przypadkach w 100% dublują/dublowały inne linie (głównie zwykłe), to i z zapełnieniem różnie bywało.
                          • Gość: barnaba Re: linie od 100 do 158 + linie autobusowe ekspre IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.12.07, 20:14
                            > Nie, nie zgadza się.
                            > Przecież napisałem, że we wszystkich środkach transportu
                            > organizowanych przez ZTM obowiązuje jedna taryfa przewozowa...

                            OK, czyli się zmieniło. I słusznie.
                            • Gość: Hiszpan Re: linie od 100 do 158 + linie autobusowe ekspre IP: *.toya.net.pl 02.01.08, 13:43
                              A jednak! Może wreszcie skończą się oznaczenia typu A, B tak jak
                              postulowałem.
                              • Gość:   Re: linie od 100 do 158 + linie autobusowe ekspre IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.01.08, 14:42
                                chlopcze, zmiana oznaczen na 1xx jest tylko po to, zeby nie bylo
                                zamieszania. a zreszta cala ta reforma to sciema.
                                • studi001 Re: linie od 100 do 158 + linie autobusowe ekspre 02.01.08, 14:47
                                  Wytłumacz anonimowy mądralo jak ma zmniejszyć zamieszanie zmieniając oznaczeni
                                  trzech linii mających wspólny przebieg jak 60, 60A i 60B na trzy różne
                                  trzycyfrowe numerki np. 112, 138, 147 .... Który system sugeruje ze linie mają
                                  zbliżony przebieg?
                                  • Gość:   a ten znowu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.01.08, 16:24
                                    Nie o to mi chodzi. Chodzi o zmiane zakresu numeracji - zeby nowe
                                    linie nie mialy tych samych oznaczen co stare (tak bylo przeciez z
                                    nocnymi). Likwidacje oznaczen "A" i "B" wymyslil sobie Hiszpan i ja
                                    o tym nie pisalem. Czytaj ze zrozumieniem, anonimowy madralo.
                              • studi001 Jaka różnica 02.01.08, 14:45
                                Między 60, 60A i 60B a np. 112, 136 i 147 np....
                                W pierwszym przypadku chociaż wspólny przebieg części trasy jest rozpoznawalny....
                                • Gość:   Re: Jaka różnica IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.01.08, 16:27
                                  Jemu nie przetlumaczysz - on woli jak linia 11/11A nazywa sie
                                  11/41/42/45.
                                  • Gość: Hiszpan Re: Jaka różnica IP: *.toya.net.pl 03.01.08, 02:00
                                    A co tu tłumaczyć. Dla mnie linie podmiejskie to te od 41 do 46.
                                    Dlatego zamiast 11 wolę oznaczenie 41. System bardziej czytelny dla
                                    odwiedzających miasto. Już to kiedyś uzasadniałem. Nie będę się
                                    powtarzał. Natomiast zamiast 11A numer 11 gdyż jest to linia w
                                    granicach miasta. Pozostałe numery które wówczas wymieniłem to
                                    propozycje pewnych rozwiązań. Można je rozwijać. Gdy powstanie ŁTR
                                    na Osiedle 650-lecia przecież linia z pl.Kilińskiego mogłaby istnieć
                                    w innym przebiegu jako 45 ( np. obługiwana przez MKT)np. na
                                    Żabieniec, lub Zachodnią-Narutowicza na Radiostację czy jeszcze
                                    jakiś inny przebieg w zależności od potrzeb. Mój projekt systemu
                                    oznaczń taką możliwość po prostu umożliwiał. Dlatego nie musisz się
                                    tak mną przejmować. Można mi wiele tłumaczć ale zdecyduj się czy
                                    linia 11/11A to jedna czy dwie linie. Gdyby zwolennicy tego systemu
                                    działali np. w Częstochowie to powinna tam jeździć linia 1 oraz
                                    1A.
                                    • Gość:   Re: Jaka różnica IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.01.08, 11:24
                                      > Dla mnie linie podmiejskie to te od 41 do 46.

                                      Nikt nie bedzie wprowadzal czterech oddzielnych numerow dla 16-
                                      kilometrowego odcinka trasy 11 tylko dlatego, ze "DLA CIEBIE" linie
                                      podmiejskie to 41-46. Skoncz juz te swoje glupoty

                                      > Gdyby zwolennicy tego systemu
                                      > działali np. w Częstochowie to powinna tam jeździć linia 1 oraz
                                      > 1A.

                                      To straszne
                                    • tomasz.bu Re: Jaka różnica 03.01.08, 16:44
                                      Gdyby zwolennicy tego systemu
                                      > działali np. w Częstochowie to powinna tam jeździć linia 1 oraz
                                      > 1A.

                                      Co byłoby logiczniejsze niż linie 1 i 2 z których i tak obie mogą kończyć w obu
                                      kierunkach na każdej z dwu krańcówek.
    • Gość: gosc Dobra, skonczmy ten cyrk IP: *.pl 02.01.08, 16:29
      MPK nie przygotowuje zadnej reformy. krzysio-zarzew znowu sie za duzo nacpal i tyle. Powtarzam: zadnej reformy nie bedzie.
      • Gość: Hiszpan Re: Dobra, skonczmy ten cyrk IP: *.toya.net.pl 03.01.08, 01:25
        Szkoda,że jednak reformy nie będzie. Dałem się nabrać. Była szansa
        na częściową realizację mojego projektu.
        • Gość: Hiszpan Re: Dobra, skonczmy ten cyrk IP: *.toya.net.pl 03.01.08, 01:37
          Gdyby jednak to była prawda to za konieczne uważam jednak:
          - zastosowanie numeracji 171 za 71, 163 za 63 itd. w przypadku
          pozostawienia takiego samego przebiegu danej linii w nowym systemie
          - wyodrębnienie numeracji linii podmiejskich w innym przedziale np.
          251 za 51 (dawne oznaczenia linii podmiejskich w Łodzi) lub 751 za
          51 (numeracja podmiejska w Warszawie).
          • Gość:   Re: Dobra, skonczmy ten cyrk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.01.08, 11:21
            SKONCZ
        • Gość:   Czlowieku, dosyc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.01.08, 11:21
          Skoncz juz truc o tym swoim projekcie, bo sie rzygac chce
    • Gość: Obcy w domu Re: Czyzby szykowała sie reforma autobusów dzienn IP: *.toya.net.pl 04.04.08, 15:17
      Obcy jak tam ta reforma?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka