mapi7
03.01.08, 23:45
To zagajenie brzmi trochę żartobliwie, ale może są tu na forum "psiarze",
którzy podzielą się ze mną na serio swoim doświadczeniem czy wypraktykowanymi
sposobami
Mój jamnik na grzbiecie ma ciepły kubrak, ale przy takim mrozie jak np. dziś
natychmiast przemarzają mu łapy, nie może na nich iść ani stać i przewraca
się. Niestety nie umie korzystać z sedesu ani kociej kuwety i dzisiaj jego
spacerowe czynności z powodu tych łap nie mogły się odbyć.