big_news
28.01.08, 13:43
Poznikali goście, od A do Z.
Poprzez B, C, D, K, L, S (wszystkich i tak nie jestem w stanie wymienić),
nawet Y zaszył się na dobre w jakiejś (hm;)) dziurze!
Jeden H nie da rady ich zastąpić, nawet z pomocą innego B albo I czy P, nie
uda się zrekompensować niepowetowanych strat.
Niby jest dopływ świeżej(?) krwi, ale to chyba nie to samo.
No i z kim tu iść teraz na udry, komu gratulować rewelacyjnych rządów, od kogo
odbierać razy?
Szanowni Państwo, od A do Z!
Wrzućcie chociaż od czasu do czasu jakiś zjadliwy komentarzyk, napiszcie choć
z rzadka pochwałę Cudaków, wytknijcie beznadziejnej aktualnej opozycji jej
okropieństwa!
Pliz, tak tu tego wszystkiego brak!:)))