ropuche
28.01.08, 23:19
Czytałam w piątkowym eksspresie , że Rynek się wali , a jeden
przystojny facet to go znosi w kawałkach do urzędu . To jakaś
zgierska moda , podobno wiele różnych w nim płyt , betonek oraz
koparek . Jak to robota z tym rynkiem , na jesieni płyty stawiane
następnie już zimą zdejmowane , to jest cyrk . Cioteczka mówi , że
trzeba pogonić byłego PMZ-ta , niech się w końcu zainteresuje
problemem społecznym . A w tym urzędzie to muzeum powstanie , a
Drapieżnik wyniesie się do USC ? Tam to jest tera wypas , stare
pracownice zgonili do jednego pokoju , a salony dla vipów .