longeta
04.02.08, 12:05
W zasadzie to miłość jednostronna,bo czym byłby Donek bez PiS(?)
Jakieś osiągnięcia tego "pana"(?).....ano,nie ma i nie będzie:-)))
Wyobraźcie sobie tą kreaturę bez PiS'u,tyPOwy nieudacznik POpychany przez
wszystkie związki które go wykorzystują z dopłatą........taaak to przykre że
za jego zabawy musimy jeszcze płacić.
Typowy przykład małego chłopca który chodzi do burdelu i sprzedaje wszystko by
znów tam zawitać,bo tylko na taką "miłość" go stać:-)
Owszem:-))) jest to kolejny wątek miłosny na tym forum,tym razem do
narodu........ Kaszub jeszcze się stara,jeszcze obiecuje złote góry,ale
"kochanka"już swoje wie:-)))