dimanche
15.10.06, 13:22
Irytują mnie kolejki do badania w przychodni i kłócący się w nich ludzie, a to
mnie czeka w tym tygodniu. Irytują mnie sąsiedzi, którzy zalewają nam
łazienkę. I irytuje mnie baba z pudlem Ernestem, który rzekomo zakochał się w
mojej Funi i jak tylko kobita mnie zauważy, jak wyprowadzam swoją sunię, to
potrafi leźć za nami przez całe osiedle. Rzekomo Ernest nie może się nie
przywitać z Funią...bo jest bardzo wrażliwy...