Dodaj do ulubionych

Tutaj można się poirytować

15.10.06, 13:22
Irytują mnie kolejki do badania w przychodni i kłócący się w nich ludzie, a to
mnie czeka w tym tygodniu. Irytują mnie sąsiedzi, którzy zalewają nam
łazienkę. I irytuje mnie baba z pudlem Ernestem, który rzekomo zakochał się w
mojej Funi i jak tylko kobita mnie zauważy, jak wyprowadzam swoją sunię, to
potrafi leźć za nami przez całe osiedle. Rzekomo Ernest nie może się nie
przywitać z Funią...bo jest bardzo wrażliwy...
Obserwuj wątek
    • tomek854 Re: Tutaj można się poirytować 15.10.06, 18:04
      A mnie irytuje ze ktos nie potrafi podjac jedynej dla niego slusznej decyzji...
      Ktora i dla mnie jest wazna.
      • dimanche Re: Tutaj można się poirytować 15.10.06, 18:11
        Właśnie mnie coś zirytowałó, a raczej ktośtongue_out
    • grazia.eni Re: Tutaj można się poirytować 15.10.06, 18:56
      Mnie irytuje od lat właściwie tylko jedno: dlaczego ludzie nie rozumieją, że
      ktoś lubi być sam, kiedy tylko ma wolną chwilę.
      Na przerwach w pracy chcę postać sama, na stołówce chcę posiedzieć sama, w
      ogródku chcę spokojnie poczytać, porozwiązywać krzyżówki. Zaraz ktoś leci, bo
      "tak tu sama, biedulka, siedzisz..."
      Szlag mnie trafia, bo kiedy ja niby mam sobie pewne sprawy spokojnie przemyśleć?
      No i lubię, po prostu lubię. Nie jestem zwierzęciem stadnym. Tak mam i już!

      No, już mi lepiej...
    • c.kapturek Re: Tutaj można się poirytować 15.10.06, 19:02
      miałam tę przyjamność z przychodnią w zeszłym tygodniu.
      pal licho kolejki ważne, że ze zdrowiem gitsmile
      • dimanche Re: Tutaj można się poirytować 15.10.06, 19:48
        Irytuje mnie, kiedy jest tłok w metrze, a ktoś zajmuje dwa siedzenia albo tak
        wystawi kopyta, że nie ma miejsca stanąć...
        • grazia.eni Re: Tutaj można się poirytować 15.10.06, 19:54
          dimanche napisała:

          > Irytuje mnie, kiedy jest tłok w metrze, a ktoś zajmuje dwa siedzenia albo tak
          > wystawi kopyta, że nie ma miejsca stanąć...

          W takich sytuacjach, to ja się robię, niestety, wredna.
          A to mi się (niechcący) nadepnie, a to dotkliwie (przypadkiem) tyłkiem w bok i
          finał smile
          • dimanche Re: Tutaj można się poirytować 15.10.06, 20:05
            grazia.eni napisała:

            > W takich sytuacjach, to ja się robię, niestety, wredna.
            > A to mi się (niechcący) nadepnie, a to dotkliwie (przypadkiem) tyłkiem w bok i
            > finał smile

            A ja tak nie umiem...jeszczewink
            • grazia.eni Re: Tutaj można się poirytować 15.10.06, 20:10
              dimanche napisała:

              > A ja tak nie umiem...jeszczewink

              Nie biorę drogo za kurs smile
              • dimanche Re: Tutaj można się poirytować 15.10.06, 20:15
                grazia.eni napisała:
                >
                > Nie biorę drogo za kurs smile

                Konkretna jestem:ile?
                • grazia.eni Re: Tutaj można się poirytować 15.10.06, 20:18
                  Jasne, ja tu napiszę, a za godzinkę puk puk: inspektor podatkowy. Za nim
                  pracownik ZUS i SANEPID. Nie ma, nie ma.
                  • dimanche Re: Tutaj można się poirytować 15.10.06, 20:19
                    grazia.eni napisała:

                    > Jasne, ja tu napiszę, a za godzinkę puk puk: inspektor podatkowy. Za nim
                    > pracownik ZUS i SANEPID. Nie ma, nie ma.

                    A co to obchodzi sanepid? To taki nieestetyczny kurs?
                    • grazia.eni Re: Tutaj można się poirytować 15.10.06, 20:22
                      dimanche napisała:

                      > A co to obchodzi sanepid? To taki nieestetyczny kurs?
                      >

                      No wiesz. Kurs musi się gdzieś odbyć, prawda? A to zaraz sala z odpowiednimi
                      oknami i drzwiami, toaleta, kuchenka na herbatkę. Wiem, bo rok temu byłam na
                      kursie z PUP, stąd jestem taka mądra smile
                      • dimanche Re: Tutaj można się poirytować 15.10.06, 20:24
                        Nie da rady tak na czarno? Za dużo tej biurokracji...
                        • grazia.eni Re: Tutaj można się poirytować 15.10.06, 20:26
                          dimanche napisała:

                          > Nie da rady tak na czarno? Za dużo tej biurokracji...

                          Szarej strefki się zachciewa? Ćśśśśśśśśś... ściany mają uszy a okna oczy.
                          • dimanche Re: Tutaj można się poirytować 15.10.06, 20:30
                            grazia.eni napisała:

                            > Szarej strefki się zachciewa? Ćśśśśśśśśś... ściany mają uszy a okna oczy.

                            Wiez, jak ja się zagalopuje...praca na czarno, ale strefa szara, te kolory mi
                            nie służą...
                            • grazia.eni Re: Tutaj można się poirytować 15.10.06, 20:32
                              dimanche napisała:

                              > Wiez, jak ja się zagalopuje...praca na czarno, ale strefa szara, te kolory mi
                              > nie służą...

                              Mi też. brzydko mi w czerni i szarościach smile
                              • dimanche Re: Tutaj można się poirytować 15.10.06, 20:33
                                Sama się nauczę deptać, widzę teraz moją przyszłość w metrze w jasnych barwach...
                                • grazia.eni Re: Tutaj można się poirytować 15.10.06, 20:34
                                  dimanche napisała:

                                  > Sama się nauczę deptać, widzę teraz moją przyszłość w metrze w jasnych barwach.
                                  > ..

                                  I o to chodziło. Rachuneczek prześlę pocztą... smile
                                  • dimanche Re: Tutaj można się poirytować 15.10.06, 20:40
                                    grazia.eni napisała:
                                    >
                                    > I o to chodziło. Rachuneczek prześlę pocztą... smile

                                    Za co? Za to, że mi wyjaśniłaś, dlaczego kurs się nie odbędziewink
                                    • grazia.eni Re: Tutaj można się poirytować 15.10.06, 20:48
                                      dimanche napisała:

                                      > Za co? Za to, że mi wyjaśniłaś, dlaczego kurs się nie odbędziewink

                                      Masz ochotę teraz dać mi solidnego kopa? Masz, nie kłam. To znaczy, że się
                                      czegoś nauczyłaś tongue_out
                                      No, a teraz nie marudź, tylko wyskakuj z gotóweczki.
                                      • dimanche Re: Tutaj można się poirytować 15.10.06, 21:08
                                        A nie ma promocji? Albo bonusa jakiego?
                                        • f.l.y Re: Tutaj można się poirytować 16.10.06, 11:04
                                          tak, jestem poirytowana lekarzami...

                                          jedna dała mi maść 'na wszystko'
                                          druga, powiedziała, że co mi ta pierwsza przepisała! ona da mi cos innego..
                                          i poradziła przykładać mrożonkę Hortexu z zamrażalnika zaraz po oparzeniu /dwa
                                          dni po oparzeniu/
                                          idiotka...może miałam jeszcze tę mrożonkę wyjałowić w mikrofali???

                                          ręce opadają mateczko kozłowska....
                                          ręce opadają....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka