Dodaj do ulubionych

moja znajomość mieszkancow sieradza

IP: *.ii.uni.wroc.pl 22.05.01, 13:58
czesc!
sieradz widuje tylko na mapie i czasem z okna pociągu wroclaw-warszawa,
jednakze znam kilu tych co z waszego grodu i mizerny jego wizerunek tworzą,
a tuż:
- studiuje informatykę na baaaardzo prestizowej uczelni, czyta superexpress
- jw., nie umie skumac obslugi pralki :-0
- jw. z trudem majac 20 lat operuje obcym językiem
i generalnie czy wy macie kompleks zduńskiej woli?
Obserwuj wątek
    • adamw Re: moja znajomość mieszkancow sieradza 27.05.01, 17:26
      Gość portalu: wro napisał(a):
      > - studiuje informatykę na baaaardzo prestizowej uczelni, czyta superexpress
      Ach, znam jednego takiego z N. co studiuje na SGH i oglada BigBrother:)
      > - jw., nie umie skumac obslugi pralki :-0
      Fatalnie, a pralka to Frania czy nowszy model. Wiadomo, bez tej umiejetnosci ajk
      on smie nazywac sie studentem.
      > - jw. z trudem majac 20 lat operuje obcym językiem
      > i generalnie czy wy macie kompleks zduńskiej woli?
      Tak. Nie moge przezyc tych ca. 850 lat tradycji:) Nazwy grodów zdarza się nam
      pisac wielkimi literami.
      Chyba za dużo uogulnień sire, czy jak wolisz osobistych uprzedzeń.
      Pozdrawiam
      Adam
    • Gość: tendi Re: moja znajomość mieszkancow sieradza IP: *.ii.uni.wroc.pl 31.05.01, 18:33
      No cóż na podstawie trzech osób pytasz o mieszkańców całego miasta, jesteś
      śmieszny
    • Gość: A Re: moja znajomość mieszkancow sieradza IP: 134.169.131.* 20.06.01, 13:02
      Jak widze odezwal sie zadufany w sobie student Uniwersytetu.
      Przy czym nie mam zamiaru bronic malomiasteczkowosci ludzi z Sieradza.
      Swojego czasu musialem mieszakc tam przez kilka lat.
      Ufff... juz mnie tam nie ma i nie bedzie!!
      To tak na marginesie. I jesli "wro" traktuje mnie jako osobe z Sieradza
      to mozemy podyskutowac na temat obslugi pralek w jednym z dwoch obcych jezykow
      (przy kolejnych dwoch moge najwyzej wysluchac i odpowiedziec po polsku),
      nastepnie mozemy poczytac GW a moze RzP. Z naukowych czasopism Solid State
      Electronic, Electron Devices, Nature, prace naukowe z ISPSD, itp., itd.
      Pozdrowienia dla forum.
    • Gość: schab Re: moja znajomość mieszkancow sieradza IP: *.piotrkow.cvx.ppp.tpnet.pl 25.06.01, 00:00
      Piszę z PT. Znam kilku fajnych ludzi z Sieradza. Największy wazon to Dariusz
      Witczak. Studiowałem z nim mechanikę na PŁ.
      • Gość: cisy Re: moja znajomość mieszkancow sieradza IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 14.07.01, 22:18
        Ostrowiec Św. pozdrawia Sieradz. Znamy parę fajnych ludzi i mimo, że są z
        Sieradzia niczym nie różnią się od Tych z Łodzi czy Zakopanego. Sieradz is OK.
        • Gość: ka Re: moja znajomość mieszkancow sieradza IP: *.invar.com.pl 30.07.01, 07:41
          Ja też znam kilka osób z Ostrowca i też są "normalni"!?
          Pozdrawiam
    • Gość: zamek moja nieznajomość mieszkanców Wrocławia IP: *.mnc.pl 03.08.01, 00:33
      Cholera, we wrocku zawsze byli tacy fajni ludzie, a tu taki kafel głosuje &%#$@!
      Drogie "wro", tak poza wszystkim to na klawiaturze są 2 shifty (nie wiem, jak u
      Ciebie z obcym językiem, ale ryzykuję) i jeden caps lock - wszystkie te
      klawisze służą wzrostowi szacunku także dla Twojego pięknego skądinąd miasta.
      Ale chyba masz je w ...
      To po co w ogóle wysiadasz z tego pociągu?
      Bez pozdrowień.
      • Gość: szymon Re: moja nieznajomość mieszkanców Wrocławia IP: 81.15.204.* 12.10.03, 11:30
        pisze o pociągu bo chce nam zademonstrować, że on umie jeździć pociągiem, że go
        stać na tak daleki kurs (Wrocław-Warszawa), w odróżnieniu od nas ćw..ów z
        Sieradza, bo za takich nas pewnie uważa. Wadomo, facet z Wracławia, a ojciec i
        matka zza Buugaa
        • Gość: pietruszka warszawka pozdrawia! IP: *.topole.waw.pl 26.10.03, 11:32
          no hej! ja też znam parę osób z Sieradza, bo miałam okazję mieszkać tam przez
          siedem lat. nie zaprzeczę, jestem wdzięczna rodzicom, że zechcieli się
          wynieść...hmm...po prostu nie chciałabym zostać małomiasteczkową mieszkanką
          sieradza:) ale mam tam przyjaciółkę, przyjaźnimy się od blisko 9 lat, mam też w
          pobliżu sieradza dziadków, więc od czasu do czasu zjawiam się w starych
          włościach.mimo wszystko nie są to powroty do radosnych wspomnień.
          a teraz, odnosząc się do wypowiedzi założyciela wątku-spotkałam ostatnio na
          mojej uczelni, na moim (bądź co bądź prestiżowym-bez chwalenia się) wydziale
          prawa na UW, na pierwszym roku studiów dziennych mojego dobrego kolegę z
          podstawówki w Sieradzu.no i co? czy Sieradzanie są gorsi od innych?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka