Dodaj do ulubionych

adres wrozki

13.03.08, 18:03
jestem z okolic Sieradza (łódzkie) i poszukuje adresu do
dobrej sprawdzonej wrozki tarocistki.czy ktos z was moze zna
lub byl u takiej osoby?Jestem na zakrecie zyciowym i
chcialabym sie udac do takiej osoby.Prosze o opinie,dziekuje
Obserwuj wątek
    • Gość: Michał M. Re: adres wrozki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.08, 20:25
      Ale wymyśliłaś. Potrzebujesz porady? Pogadaj z przyjaciółmi, z kimś kto miał
      podobne problemy. W ostateczności z psychologiem. A na oszustwo tarocistek
      naprawdę szkoda kasy. XXI wiek mamy, w szkole tego uczą.

      Przy okazji: Wiemy gdzie jest Sieradz:)
      • przyslowie Re: adres wrozki 13.03.08, 21:16
        Przykro mi, ale sama nie mam takich doświadczeń. Mogłabym dowiedzieć
        się dopiero w przyszłym tygodniu w pracy.
        Nie będę odradzać wizyty u tarocistki, choć swój problem i tak
        będziesz musiała sama rozwiązać.
    • longeta Re: adres wrozki 13.03.08, 20:27
      polecam myślenie osobiste..........bez wróżki:-)
    • Gość: Kochanówek Re: adres wrozki IP: *.forweb.pl 13.03.08, 21:33
      Polecam tel.652 94 01 . Ewentualnie jak masz bliżej na Widzew to tel.675 73 71
      • przyslowie Re: adres wrozki 13.03.08, 21:42
        Straszny dowcipas z ciebie. Koń by się uśmiał.
        Najzabawniejsze jest to, że nie wiesz, kto tu bywa.
    • Gość: Czarymary Ja ci powrózę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.08, 09:20
      Sama zostań wróżką, jak na Twoim terenie takich usług brakuje.
      Obejdziesz sie nawet bez matury.
      • przyslowie Re: Ja ci powrózę 14.03.08, 11:07
        Nie chcę wykładać całej kawy na ławę.
        Ja z usług wróżek nie mam potrzeby korzystać. Chyba że dla własnej
        uciechy, bo podchodzę do wróżb sceptycznie. Nie biorę ich na serio.
        Ale raz oglądałam w tv kabla toya wróżkę w działaniu na żywo.
        No i zadzwoniła dziewczyna z pytaniem, czy jakiś egzamin zda, np.
        maturę. Wróżka nie powiedziała, że jej w kartach stoi, by dziewczę
        do egzaminu nie przystępowało, bo nie ma w ogóle szans.
        Inna dziewczyna zadzwoniła mówiąc, że w związku ze swoim chłopakiem
        nie czuje się szczęśliwa (coś w tym rodzaju) i czy ten związek ma
        szansę przetrwania?
        A wróżka na to, żeby dała sobie z tym chłopakiem spokój.
        Dlatego tak zupełnie nie odradzam niektórym wizyty u wróżek.
      • przyslowie Re: Ja ci powrózę 14.03.08, 11:08
        A swoją drogą z każdego zakrętu da się wyjść. I to na prostą.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka