Gość: ewciaaa.... IP: *.dolsat.pl 02.09.03, 18:35 mam pytanie..ile razy zdawaliscie egzamin na prawo jazdy co?? bo ja dziś po raz drugi oblałam..i nie wiem co mam o tym myslec???pozdrawiamcieplusio! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ab84 Re: ~~ile razy...??? 02.09.03, 18:37 ja zdalam za pierwszym razem, ale moja kumpela juz 8 razy probowala i nic... szczescie i umiejetnosci... ja zdawalam dzien przed Wigilia z tego co pamietam :P Odpowiedz Link Zgłoś
piter_ka Re: ~~ile razy...??? 02.09.03, 18:41 ja zdałem za drugim choc uczciwie przyznaję ,ze miałem szczęście trafic na ludzkiego egzaminatora, który przymknął oko na moje błędy. Ale to był 94rok. Dzisiaj takiego faceta oskarzono by o łapówkarstwo wiec woli być upierdliwy. Nie przejmujuj się, moja żona zdawała 4 razy pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
hubar Re: ~~ile razy...??? 02.09.03, 18:42 Ja zdałem za trzecim razem :-) PS Fajny tytuł, albo to ja mam fajne skojazenia ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewciaaa.... Re: ~~ile razy...??? IP: *.dolsat.pl 02.09.03, 23:55 kurcze!!!...to chyba Ty masz fajne skojarzenia! ;))))trzymaj sie cieplusio! Odpowiedz Link Zgłoś
ixtlilto Re: ~~ile razy...??? 02.09.03, 18:50 3 (słownie: trzy) ale 2 razy oblałam trochę z mojej winy, bo zawaliłam manewr, który mi najlepiej wychodził na kursie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andrew Re: ~~ile razy...??? IP: *.toya.net.pl / 10.0.245.* 02.09.03, 19:29 zdalem za pierwszym razie jeszcze na maratonskiej ale znam goscia ktory za 10 razem sie zlamal i zalatwil sobie prawko ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewciaaa.... Re: ~~ile razy...??? IP: *.dolsat.pl 03.09.03, 00:08 mhhhm...bardzo ciekawe podejście.. Odpowiedz Link Zgłoś
maclorcan Re: ~~ile razy...??? 02.09.03, 21:02 Zdałem za 3 razem. Dwa razy poleciałem na "rękawie", a jak już udało mi się go przejść to miałem z górki. Choć muszę przyznać, że egzaminator też mi się trafił jakiś z dobrym humorem (może jeszcze nikt tego dnia u niego nie zdał??). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ELVIZ Re: ~~ile razy...??? IP: *.lodz.mm.pl 02.09.03, 21:12 Za pierwszym razem, zdawałem jako ostatni z grupy 16 osób i zdałem jako jedyny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewciaaa.... Re: ~~ile razy...??? IP: *.dolsat.pl 02.09.03, 23:58 łeeee..elviz!! zdolna bestia z Ciebie!!! słowa uznania!!! pozdrawiam cieplutko! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewciaaa.... Re: ~~ile razy...??? IP: *.dolsat.pl 03.09.03, 00:02 ooooo boziu..dziekujuuu!!!widze ze nie jestem sama..zastanawiałam sie czy tego nie rzucić w cholerę.....ale jeszcze nie teraz!!!papuski! Odpowiedz Link Zgłoś
zamek Re: ~~ile razy...??? 03.09.03, 17:52 Nie rzucaj :) ale postaraj się być przygotowana. Dwa razy nie zdałem na własne życzenie (zero treningu przed egzaminem), raz - zupełnie nie wiem czemu (to, co zawsze wychodziło, nie udało się 2 razy z rzędu), a inne dwa razy trafiłem na wyjątkowych sukinsynów (Kętrzyński i Kudrycki). A potem zdałem i od tego czasu przejeździłem 80 tys. km z jedną stłuczką przez siebie zawinioną. Powodzenia :) PS. Lennon, w razie czego unikaj za godzinę drogi do Aleksandrowa. Jadę popływać, a w międzyczasie będę robił zdjęcia zza kierownicy ;P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maruda Re: ~~ile razy...??? IP: *.tvsat364.lodz.pl 03.09.03, 15:46 zarówno teorię, jak i praktykę za drugim. Brat o ile się nie mylę za siódmym. :) Pozdrawiam, M. Odpowiedz Link Zgłoś
barracuda7110 Re: ~~ile razy...??? 03.09.03, 15:55 za 5 razem mi się udało :) zdawałem jako ostatni w tym dniu i na dodatek trafiłem na "ludzkiego" egzaminatora :) głowa do góry trzymamy kciuki :) zdroofko Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewciaaa.... Re: ~~ile razy...??? IP: *.dolsat.pl 03.09.03, 16:46 dzieki za słowa pocieszenia!!! no..moze za któryms mnie takze sie uda.i..bedę sama jeżdziła samochodzikiem!! pozdrawiam ciepło! Odpowiedz Link Zgłoś
lennon1 Re: ~~ile razy...??? 03.09.03, 17:02 Widzę, że lepiej będzie jak część z was pozostanie przy klawiaturze jak najdłużej. Zaraz musze gdzieś pojechać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maruda Re: ~~ile razy...??? IP: *.tvsat364.lodz.pl 03.09.03, 17:05 Lennon, naprawdę uważasz, że to, za którym razem się zdało świadczy o umiejętnościach kierowcy? Może czasem... ale na pewno nie jest to regułą! Odpowiedz Link Zgłoś
lennon1 Re: ~~ile razy...??? 03.09.03, 17:12 Dlatego napisałem, że część. Mój kolega ma dobre określenie. Jeżeli nie potrafisz trzech rzeczy to nie jesteś człowiekiem. 1 pływać 2 robić zdjęcia 3 jeździć samochodem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewciaaa.... Re: ~~ile razy...??? IP: *.dolsat.pl 03.09.03, 17:15 jesli o mnie chodzi to ja zostaje w domu..a wiesz co?? a tym Twoi kolega to sie nie zgadzam...wiecie ze podobno nawet Hołowczyc..zdał prawko za drugim razem!! Odpowiedz Link Zgłoś
lennon1 Re: ~~ile razy...??? 03.09.03, 17:17 Myślę, że jak w przysłowiu - do trzech razy sztuka. Moja żona też sie z nim nie zgadza, bo jest tylko w 2/3 człowiekiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fleurette Re: ~~ile razy...??? IP: 80.48.116.* 03.09.03, 17:43 to ci powiem, że też w 2/3 sie zgadza u mnie a mimo to uważam sie za człowieka. takie kryteria to nie powiem do czego sie nadaja. Odpowiedz Link Zgłoś
menelkir Re: ~~ile razy...??? 04.09.03, 14:46 Gość portalu: fleurette napisał(a): > to ci powiem, że też w 2/3 sie zgadza u mnie a mimo to uważam sie za > człowieka. takie kryteria to nie powiem do czego sie nadaja. No cos ty. Przeciez to niezwykle milo ze strony jego znajomego, ze nie wymaga rowniez dyplomu wyzszej uczelni, znajomosci trzech jezykow obcych, patentu sternika, licencji pilota, ukonczenia kursu taternickiego oraz czarnego pasa w karate. Bo wlasciwie czemu by nie? Przepraszam, ide do lustra zobaczyc jak rosna mi czulki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: micin Re: ~~ile razy...??? IP: *.zelow.sdi.tpnet.pl 03.09.03, 19:51 Zdałam za pierwszym razem. PS. Ewciaaa, czy jesteś z Bełchatowa? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewciaaa.... Re: ~~ile razy...??? IP: *.dolsat.pl 03.09.03, 23:05 tak..a co??? Ty takze??jak to miło poznac jakiegos ziomka..na łodzkim forum!!!:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: micin Ewciaaa;-)))) IP: *.zelow.sdi.tpnet.pl 03.09.03, 23:50 Ja piszę z Zelowa- a to całkiem bliziutko. Do Bełchatowa chodziłam do liceum. Że Ty piszesz z Bełka poznałam po Twoim IP- bo w Łodzi chyba nie ma osiedla Dolnośląskiego;-))) Pozdrowionka! PS. Na prawko zdajesz w Piotrkowie? Bo ja właśnie tam zdawałam- no i udało się- za pierwszym zamachem;-) W tamtejszym ośrodku egzaminacyjnym jest taki mały wredny facecik z wąsikiem i w okularkach- ja na szczęście nie miałam tej 'przyjemności' na niego trafić, ale słyszałam o nim różne rzeczy- że z linijką lata i odmierza, czy na kopercie jest prawidłowa odległość co do centymetra i w ogóle- zdać u niego to nie lada sukces. Może na niego trafiłaś? Chociaż mam nadzieję, że już tam nie pracuje- ja zdawałam na prawko dość dawno. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewciaaa.... Re: Ewciaaa;-)))) IP: *.dolsat.pl 04.09.03, 10:14 no poptarz!! ej!!!?..To ty spostrzegawczty jestes!! :))) nie miałam przyjemnosći zdawać u tego pana o którym wspominałes..ja podobno trafiłam na jednego z bardziej ludzkich egzaminatorów..bo wbrew pozorom i tacy sie zdarzaja!!!ale....w niczym to nie pomogło ..trudno sie mówi..no nie?? miłego dnia!!pozdrowienia dla Zelowa!!!pa! Odpowiedz Link Zgłoś
zamek Re: Ewciaaa;-)))) 04.09.03, 10:36 Drobna poprawka - Micin jest niewiastą. I to uroczą :) Pozdrowienia :) Odpowiedz Link Zgłoś
aard Re: Ewciaaa;-)))) 04.09.03, 11:27 Gość portalu: ewciaaa.... napisał(a): > no poptarz!! ej!!!?..To ty spostrzegawczty jestes!! :))) Ty za to, Ewcia, wyraźnie ze spostrzegawczością masz kłopoty... Micinek wyraźnie napisała "zdawałAm"... Dzierżbórr Ewcia i na prrawko egzaminatorzy!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewciaaa.... Re: Ewciaaa;-)))) IP: *.dolsat.pl 04.09.03, 12:57 ooo....MATKO!!! kazdemu sie może zdarzyc..malutka pomyłka..no nie??:)) MICIN-KU kobieto!!? wybaczysz??! :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qwer 4 IP: *.toya.net.pl 04.09.03, 13:33 Cztery razy. Za trzecim razem egzaminator byl na gazie i dziwił się że przyjechałem na egzamin swoim samochodem. Odpowiedz Link Zgłoś
korowiowek Re: 4 04.09.03, 14:18 Hm... Wstyd się przyznać ale zdałem dopiero za ósmym razem. Jak za drugim wyjachałem na miasto to wymusiłem pierwszeństwo a potem uszkodziłem samochód ( zawadziłem lusterkiem o inny ) Ale w końcu zdałem!!! Odpowiedz Link Zgłoś