login-ka Piotrkowska - zadaszonym bulwarem? 04.04.08, 13:01 Świetny pomysł, widać, że ten człowiek ma jakąś konkretną wizję i chęć do jej wprowadzenia w życie. W przeciwieństwie do władz Łodzi. A co do pierwszej wypowiedzi pod tekstem, to molibden puknij się w głowę, eufemistycznie mówiąc. Brak ruchu samochodowego na Pietrynie to fikcja, że nie wspomnę o obskurnych wręcz rikszach. Z resztą ze przejście przez uicę możesz tam dostać mandat, więc gdzie jest ten deptak? Jak pokazuje rzeczywistość ta opcja się nie sprawdza, więc warto rozważyć pomysł bulwaru. Chyba, że Molibden chce dalej chodzić pieszo między psimi odchodami, szczynami wyciekającymi z bram prostu do sklepu "wszystko za 2 złote". To z pewnością nie jest burżujskie. Odpowiedz Link Zgłoś
witul85 Re: Piotrkowska - zadaszonym bulwarem? 04.04.08, 13:39 "więc gdzie jest ten deptak?Jak pokazuje rzeczywistość ta opcja się nie sprawdza, więc warto rozważyć pomysł bulwaru.." W jaki sposób deptak ma się sprawdzać skoro go nie ma? Skąd się urwałaś? "Molibden chce dalej chodzić pieszo między psimi odchodami, szczynami wyciekającymi z bram" A jechać samochodem między psimi kupami, szczynami wyciekającymi z bram to już miło? Zamierzasz tylko jeździć po Piotrkowskiej, nie wstępując nigdzie? to pojeźdź sobie po całej reszcie łódzkich ulic dlaczego akurat po Piotrkowskiej skoro i tak nie wyjdziesz z samochodu bo tam tylko odchody? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: EmTom Piotrkowska - zadaszonym bulwarem? IP: *.uniqa.pl 04.04.08, 13:06 Hmm... Łodzianie nie wiedzą czego chcą więc trzeba nimi pokierować? Panu przedsiębiorcy chyba się rozrosło ego... Uważam że Piotrkowska powinna pozostać deptakiem. Ahh wspomnę również, że jestem jednym z tych 'nielicznych' (?!?) mieszkańców Łodzi, którzy czasem tym deptakiem się przechadzają :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wojaas Piotrkowska - zadaszonym bulwarem? IP: *.tktelekom.pl 04.04.08, 13:25 zgadzam sie w 100% z panem Piotrem. Ci co mysla inaczej nierozumieja tejze idei poprostu i boja sie zmian ktore sa pietrynie potrzebne. to jest koncepcja jak najbardziej trafiona! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: archifun na wszystko są jakieś rozwiązania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.08, 14:17 z artykułu ciekawostka: "Mógłby być to bulwar jednokierunkowy, z miejscami parkingowymi po drugiej stronie jezdni." - to znaczy po której, bo to jest istotne, która to jest druga strona do pierwszej według widzimisia i gdzie jest pierwsza strona jeżeli ruch jest jednokierunkowy oraz dlaczego nie przeciwna do tej o której myśli, a my nie wiemy o której, bo jest za mało danych by ustalić tę stronę ? Z treści dowiedziałem się nowej dla mnie rzeczy, że szanowny pan zamiast melonika może też nosić włosy podniesione na cukier i stąd boi się deszczu. Jego osobisty problem ma rozwiązać zadaszenie całej długości Piotrkowskiej na koszt podatników. Pomysł i sposób dbania o własne fanaberie wydaje mi się niezwykle interesujący jednak z uwagi na nieco wybujałe koszty opieki nad fryzurą krezusa, rzeczywiście wymaga wizyty u prezydenta Michalika. Rozumiem, że z podobnym pomysłem może przyjść każdy mieszkaniec, szczególnie po wsparciu osobistego architekta. Prezydent wszystkich uważnie wysłucha ...i udzieli porady na zgłoszone bolączki. Jedynie zastanawia mnie fakt dlaczego nasza gwiazda udzielająca wywiadu uważa się za władną do dyskusji odbierając to prawo innym forumowiczom, czy predysponuje go do tego umiejętność podawania kawy? A może wystarczy wynajęcie 50 m2 w cenie 5,60 zł/m2 na tej ulicy, także w podwórku by czuć się jej pełnoprawnym właścicielem? A mówiąc już prawie całkiem poważnie równolegle do zadaszenia zakrywającego widok na materię, która buduje urok ulicy, czyli kamienice proponuję rozważyć wykopanie przejścia podziemnego wzdłuż ulicy, czegoś w rodzaju poziomu -1 galerii handlowej - też nie będzie widać kamienic, nie będzie padać i na pewno wszyscy z całego świata będą przyjeżdać to oglądać. I samochody będą śmigać Pietryną. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: She... Piotrkowska - zadaszonym bulwarem? IP: 91.193.97.* 04.04.08, 16:36 Nie podoba mi sie ten pomysl z bulwarem...:/ Spaliny aut beda jeszcze szybciej brudzic fasady kamienic:/ a Piotrkowska wcale nie jest taka szeroka jakby sie to moglo wydawac... Jesli chce Pan zrobi parking dla klientow, to niech Pan go zrobi na dachu swojej kawiarni!! Poza tym troche spaceru nigdy nikomu nie zaszkodzilo! Poza tym, co to za text, ze nie powinno sie pytac Lodzian o zdanie?? Takie rzeczy to mogl Pan mowic w socjalizmie, a nie teraz... Jesli na Pietrynie stworzy sie restauracje i puby na poziomie, to dresiarze i gimnazjalisci nie beda sie tam szwedac... bo nie bedzie ich po prostu na to stac i nie wejda do takich miejsc... osobiscie nigdy nie widzialam dresa w siouxie, lizard king, czy tez w kaliskiej...;) Reasumujac - Bulwar to najgorsza z mozliwych propozycji dla Piotrkowskiej :] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Piotrkowska - zadaszonym bulwarem? IP: *.toya.net.pl 04.04.08, 17:18 Ciekawi mnie ile miasto przeznacza rocznie na promocję ulicy Piotrkowskiej , z której zbiera ogromne czynsze? Bo najnowszy pomysł rewitalizacji i budowy nowego Centrum Łodzi ( odbudowa elektrociepłowni EC-1 z przyległymi ruderami )- sam projekt ma kosztować 6 mln złotych. I o czym tu są dyskusje ?! Odpowiedz Link Zgłoś
studiodesign Piotrkowska - zadaszonym bulwarem? 04.04.08, 21:45 Ulica Piotrkowska jak każda należy i zależy od jej mieszkańców. Przestańcie jej mieszkańcom urządzać ich życie. To nie Piotrkowska jest winna że do Łodzi nie ma po co przyjechać. Urzędnicy kierujący instytucjami kultury które niczego nie oferują (z wyjątkiem Teatru Powszechnego)spokojnie biorą pieniądze i czekają emerytury. A Łódź ztaje sie coraz bardziej prowwincjonalna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: q Piotrkowska - zadaszonym bulwarem? IP: 212.191.130.* 04.04.08, 22:56 Łodzianie! Jacy wy głupi jesteście i na niczym się nie znacie! Deptak? Do parku idźta. A pan byznesmen chce beemwicą pod drzwi podjechać i nie ma co pytać motłochu, bo on chce tylko piwa i kebabu. Co innego pan byznesmen, on po wyjściu od fryzjera piechtą chodził nie będzie. Ludzie , wy się nie znacie, on się zna. Pietryna jego jest i basta! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bbc Piotrkowska - dla dresów IP: *.toya.net.pl 05.04.08, 00:31 jaki deptak takie forum dyskusyjne. silnie odczuwalna presja dresów. dresy na stadiony. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: s Re: Piotrkowska - dla dresów IP: *.pai.net.pl 05.04.08, 10:31 > jaki deptak takie forum dyskusyjne. silnie odczuwalna presja dresów. Jaka tam silna, raptem ty jeden tu jestes. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maria a Re: Piotrkowska - zadaszonym bulwarem? IP: *.zdnet.com.pl 05.04.08, 03:05 molibden-całkowicie popieram. pozatym co w sumie kogokolwiek obchodzi co sobie imaginuje facet z nescafe?mam nadzieje, ze nie smaruje gdzie trzeba i nie ma rzadnej mocy sprawczej, bo to niedorzeczne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zuzinka Piotrkowska - zadaszonym bulwarem? IP: 194.117.241.* 05.04.08, 16:45 A mnie ciekawi inna rzecz - skąd pomysł zapytania tego pana o jego zdanie? skąd ton artykułu, w którym padają określenia typu: "chce"; i czemu ten pan ma mieć w ogóle jakikolwiek wpływ na decyzję dotyczącą wyglądu ul. Piotrkowskiej, bo zamówił projekt? obywatel się znalazł. niech teraz co bardziej zamożniejsi właściciele także zamówią i zarzucą nimi biurka w Urzędzie Miasta. Ciekawe czy to nie jest tak, że "daszki" pasowac będą głównie do nowoczesnego wyglądu pańskiej knajpki... a może po prostu ludzie wolą patrzeć w górę, na piekne choć trochę zaniedbane kamienice, a nie w dól w okna Nescafe - i TO jest problemem. Nie zbyt trafne jest tez spostrzeżenie dotyczące młodych wracających z Anglii, wie o tym każdy kto nie siedzi tylko i nie liczy pieniędzy w kantorku, a przejdzie się od czasu ulicą patrząc w okna kawiarni, barów, restauracje. Sądzę iż CUDNIE wyglądać będzie nad "daszkiem" ESPLANADA na przykład. Przeszkadzają panu młodzi, którzy zarabiaja w Anglii (krytykować każdy może; to takie łatwe), ale nie przeszkadzają pensjonarki wałęsające sie od kosmetyczki do fryzjera? A argument na temat ochrony ich fryzur jest tyle wzruszający co niedorzeczny. Same "Daszki" nad częścią chodnika nie przyciągną kasiastych klientów, na pewno natomiast przyciągną gołębie stada, kopulujące na "słupach podporowych", "monitoringu". Byc może też na "nośnikach reklam". Życząc podobnie trafnych pomysłow - pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zuzinka Piotrkowska - zadaszonym bulwarem? IP: *.net.zeork.com.pl 05.04.08, 17:00 Aha. I jeszcze jedno. Do tej pory uważałam Gazetę za medium ludzi myślących. No, nie mówię tu o czytelnikach, ale o DZIENNIKARZACH. Jeśli pan od kawy wyszedł z takim czy innym pomysłem, to chyba OBOWIĄZKIEM dziennikarza jest podejśc do tematu BEZSTRONNIE, a tego w artykule brakuje, a jeśli pojawia się jakieś kuriozalne zagadnienie - TYCH nie brak z kolei - to zwrócić na nie uwagę w rozmowie z jegomościem. Tymczasem ton mamy tu daleki od bezstronności, pomijając już nawet sposób w jaki wypowiada się ratownik ul. Piotrkowskiej, a ze strony dziennikarza reakcji brak. Chciałabym wierzyć, że ta słodko-pierdząca rozmowa przeprowadzona była chyba przez jakiegoś nieudolnego praktykanta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marrgos Dziennikarstwo na tematy urbanistyczne IP: *.toya.net.pl 09.04.08, 02:05 Ostatnio z dużym zainteresowaniem czytam artykuły Dariusza Bartoszewicza w stołecznej Wyborczej. Facet autentycznie zna się na tym o czym pisze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bogusław Piotrkowska - zadaszonym bulwarem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.08, 16:11 Ciekawe na jaki pomysł wpadną jeszcze "ulepszacze" Piotrkowskiej, może obsadzenie jej sztucznymi palmami ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jak Re: Piotrkowska - zadaszonym bulwarem? IP: *.gdynia.mm.pl 08.04.08, 19:50 Eee, nie - to już jest! We Władysławowie psepiękny hotel z dziedzińcem obsadzonym półprawdziwymi, pół-plastykowymi palmami. A jak palmy to może jeszcze wielbłąda z Camela i gada z Lacosty - oba żywcem z Pewexu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sir Piotrkowska - zadaszonym bulwarem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.08, 02:22 Jestem warszawiakiem, ale czesto bywam w Lodzi. 10 lat temu ul. Piotrkowska byla slynna na cala Polske ze swojego klimatu, jedynych w swoim rodzaju miejsc, niepowtarzalnej atmosfery. Dzis nie ma po tym sladu. Kilka kawiarni, z ktorych Cafe Nescafe jest chyba jedna z ciekawszych, kilka przecietnych restauracji, banki, rossman i mcdonald. DLaczego? Bo business uciekl do Manufaktury i bedzie uciekal do kolejnych centrow handlowych. Mozna spierac sie co jest zle, a co dobre. Zalezy to tez napewno od punktu widzenia, ale prawda jest taka, ze zamozni ludzie w naszym kraju lubia wygode i lubia lans. Skoro kupili ferrari, chca je pokazac. podjechac nim powoli bulwarem pod restauracje, zaparkowac przed wejsciem i spod tego wejscia odjechac. Mozna sie na to zzymac, ale tak to dziala. Zreszta nie tylko w Polsce. DLaczego w Cannes jest tyle Bentleyow? Bo ludzie maja pieniadze zeby je kupic i miejsce zeby sie w nich pokazywac! Eleganckie ulice na swiecie to miejsca gdzie mozna podjechac samochedem. Jezeli nie na sama ulica, to przynajmniej w bezposrednie jej sasiedztwo. Szanowni Lodzianie, patrzcie na Piotrkowska realnie, a nie idealistycznie... Odpowiedz Link Zgłoś