No i w końcu u nas w Hol w Noord Brabant inwazja

Póki te małe bezdomne brązowe były, to ok, do wyzbierania i utylizacji, ale teraz pojawiły się te z Wysp rozmiaru palca wskazującego. zaczynam sie poddawać bo rujnują ogród totalnie szybciej, niż przeciwdziałamy. Wiedziałam, że to do nas dojdzie, bo w tym roku mszyca czarna, mszyca szara,te ślimaki brązowe, winniczki, mączlik, mączniak i osa azjatycka i śmietka, ale to można zwalczać, taki ch.y rok i tyle.
Aha dla przestrogi, nie było nas tydzień w chacie i pod zadaszeniem, na tarasie leżaly poduszki na fotelach i osa zaczęła wić gniazdo, pod poduszką, przy oparciu fotela!, już kokon mały był. i uwaga! Wytrzepałam poduszki itp i wracała, trzeba ubić bo jest agresywna , ja ją rozumiem, matka ale osom mówie stanowcze nie, bo to pasożyt jest zwykły