wislok1
12.02.23, 18:40
W piatek i sobote bylem w Strasbourgu po francusku, Strasburgu po polsku, Strassburgu po niemiecku....
Weekend, kupiona francuska Megane, miasto mnie zawsze ciekawilo, byle,m tam wczesniej tylko 1 raz, przez kilka godzin....
Strasbourg mi chodzil po glowie od dlugiego czasu...
Z okolic Monachium podroz zabiera okolo 4 godziny, no mapy google mowia prawde...
Na autostradzie w DE mozna grzac sporo, teoretycznie , moj rekord 188...
Ale to tylko przeblyski ...
Zwykle tyle sie nie da... Zwykle to przey
zlo 90% trasy bylo...
Powrot w sobote podobnie czasowo, no 15 minut mniej.....
Nie bylo tyle tirow i nie bylo korkow...
Kierowcy w DE bardzo OK, rzadko kto jest samobojca i ci zajezdza droge, jak napier.alasz 170...
Z drugoej strony ty tez nie blokujesz drogi komus, kto napier.ala 200-..
Wszystko legalnie, predkosci na autostradzie dozwolone.....
Grunt to wyobraznia i dobre umiejstenosci kierowcy....
Co do Strasbourga, to nocowalem w Kehl, dawnam przedmiesciu Strasbourga, w XVII wieku Strasbourg byl przylaczony do Francji,a Kehl pozostal w DE, konkretnie w Badenii...
Atmosfera troche jak w Cieszynie, czyli graniczny most, nowy most dla pieszych, w superamrketach w Kehl dominuja Francuzi, tak jak Czesi dominuja w polskim CIeszynie...
Ceny musza byc atrakcyjne,dla Francuzow bo w Lidlu i Aldi kolo hotelu BB w Kehl, gdzie nocowalem, okolo 90% aut bylo z Francji....
No, ale gdzie robia zakupy mieszkancy Kehl ???
Wedlug internetow ceny artykulow spozywczych w Francji sa SREDNIO STATYSTYCZNIE o 8 procent nizsze niz w DE !
Czyli chyba robia zakupy w Strasburgu....
No, piwo jest o 100 procent drozsze we Francji niz w DE, ale pieczywo, mieso ( wolowe tansze o 40%) , makarony, maslo, gotowe dania do mikrofalowki i do piekarnika, itd.. wyraznie tansze we Francji...
I wybor oraz jakosc zdecydowanie na korzysc Francji...
.
Benzyna troche tansza w DE
Strasbourg to bardzo ladne miasto, naprawde kopara opada, jak sie zwiedza Petite France ze starymi domami, katedre, inne stare koscioly ( w duzej czesci protestanckie )...
Do tego miasto jest bardzo zadbane, zero syfu, czyste...
Wspaniale kamienice z XIX wieku, jak w Paryzu, bulwary jak w Paryzu kolo Luku Triumfalnego...
Od razu rzuca sie w oczy dbalosc mieszkancow o ELEGANCJE, STYL; MODE...
Szok....
Przy DE to jest przepasc, w DE ludzie to maja w d.pie...
Knajpy wieczorem okolo 21-22 PELNE, FULL, przy niektorych nie da sie wejsc do srodka bez wczesniejszej rezerwacji, dzikie tlumy...
Miasto 400 000 ludzi, a tlumy w knajpach jak w Monachium....
Parlament Europejski bez zycia, teraz urzeduja w Brukseli...