wichrzyciel 11.04.08, 23:16 Czy może mi jakiś znawca tematu przybliżyć gdzie to się mieści: www.gtlodz.eu/img12076.search.htm I czemu wycofywane autobusy nie są złomowane (vide: "cięte na żyletki"), tylko wywożone na "cmentarz"? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wichrzyciel Re: Autobusowe cmentarzysko 11.04.08, 23:44 bogdan28 napisał: > Wszystko jest napisane :) Gdzie? Bo jeśli w komentarzach to nie jestem zarejestrowany, a tym samym ich nie widzę. W kluczowych przeczytałem, że w Koluszkach. OK, ale dalej nie wiem dlaczego tam i po co tam i na jakich zasadach MPK się ich pozbywa? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dziki Re: Autobusowe cmentarzysko IP: *.132.rev.vline.pl 12.04.08, 09:49 A po co ci to wiedzieć. Szukasz taniej sensacji podrzędny redaktorzyno? MPK rozpisało przetrag na złomowanie pojazdów i znalazł się przedsiębiorca który je kupił aby je zezłomowac. I tyle. po co ci więcej? Odpowiedz Link Zgłoś
wichrzyciel Re: Autobusowe cmentarzysko 12.04.08, 14:43 Gość portalu: Dziki napisał(a): > A po co ci to wiedzieć. Szukasz taniej sensacji podrzędny > redaktorzyno? No cóż Panie Dziki, dzikość przez Pana przemawia... To się nazywa nerwica natręctw (zwana kiedyś manią prześladowczą), wiesz? Nie jestem żadną redaktorzyną, a tym bardziej podrzędną. Tym samym nie powinienem się czuć dotknięty, ale... nie lubię być niedoceniany ;P A co do meritum - pytam bo się interesuję. Mam nadzieję, że mi to wybaczysz... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dziki Re: Autobusowe cmentarzysko IP: *.132.rev.vline.pl 13.04.08, 01:19 Niestety nie wybaczę. Odpowiedz Link Zgłoś
studi001 Re: Autobusowe cmentarzysko 25.04.08, 10:06 Gdzie to jest - przeca wyraźnie jest napisane w jakiej to miejscowości. Czemu nie są cięte na żyletki - przecież to sporo kosztuje, jakby nie patrzeć ileś etatów. W końcu pracownik zamiast robić potrzebne prace zajmuje się rozbieraniem wycofanego pojazdu. Do tego zużycie materiałów - czymś to trzeba pociąć.... A jak sie znalazł ktoś kto to wziął to czemu nie? Odpowiedz Link Zgłoś