Dodaj do ulubionych

Ach te Walentynki...

20.02.24, 23:48

Niby święto zakochanych, niby w powietrzu powinna panować atmosfera miłości i dobroci a tu ludziska jacyś tacy dziwnie podminowani...

Dla przykładu w Lublinie w biały dzień 14 lutego, niesławna celebrytka Rafalala zaatakowała kijem ukraińskich nastolatków. Skąd miała kij w centrum miasta? No nie wiadomo 🤷‍♀️
Przyczyna ataku też nie jest do końca znana, bo w różnych mediach czytałam co najmniej trzy wersje wydarzeń od czego się zaczęło. W każdym razie skończyło się na policji i teraz czekamy na dalszy rozwój wypadków.

www.eska.pl/lublin/rafalala-zaatakowala-ukrainskich-chlopcow-w-lublinie-w-sieci-pojawilo-sie-nagranie-aa-oqDs-VtEU-CdpP.html

Za to w Katowicach doszło do autobusowej inby pomiędzy kierowcą służbistą a matką Polką, z której ust padły słowa: "... [cenzura] co za chłop, żeby cię szlag trafił okularniku [cenzura] ! Ja cię zgłoszę, nie, bo to już nie jest pedale pierwszy raz"

www.eska.pl/slaskie/awantura-w-autobusie-linii-297-pasazerka-nazwala-kierowce-pedalem-kaw-trwa-postepowanie-wyjasniajace-aa-JfSE-r7xz-A7TV.html
A co tam u was ciekawego słychać?
Obserwuj wątek
    • daniela34 Re: Ach te Walentynki... 20.02.24, 23:56
      Króliki miały pierwszą rozprawę rozwodową
      • borsuczyca.klusek Re: Ach te Walentynki... 21.02.24, 00:03
        Jesuu 2 lata czekania na pierwszą rozprawę 🙄
        • daniela34 Re: Ach te Walentynki... 21.02.24, 00:12
          Warszawa. Normalka
          • marta.graca Re: Ach te Walentynki... 21.02.24, 06:56
            Ostatnio SA we Wrocławiu uznał, że 3 lata czekania na doręczenie pozwu to nie przewlekłość 🤯🙄
            • daniela34 Re: Ach te Walentynki... 21.02.24, 08:36
              marta.graca napisała:

              > że 3 lata czekania na doręczenie pozwu to nie p
              > rzewlekłość 🤯🙄
              >

              Pozdrawiam spod sali w małym sądzie rejonowym. Pierwsza rozprawa w sprawie karnej już po 3 latach od zdarzenia i po prawie dwóch (rok i 10 miesięcy) od wniesienia aktu oskarżenia 😁
          • trampki-w-kwiatki Re: Ach te Walentynki... 21.02.24, 07:38
            OMG. A ja myślałam, że mi się rozwód dłużył, bo od doręczenia pozwu do rozprawy, na której się rozwiedliśmy minęły ponad cztery miesiące...
            • marta.graca Re: Ach te Walentynki... 21.02.24, 08:19
              Pewnie przed pandemią to było?
          • borsuczyca.klusek Re: Ach te Walentynki... 21.02.24, 08:19
            Przez 2 lata to się można rozmyślić 😳
            • marta.graca Re: Ach te Walentynki... 21.02.24, 08:32
              To standard w sprawach rozwodowych. Niektórzy rozmyślają się później, a potem jeszcze raz i biorą znów ślub z tą samą osobą.
              • borsuczyca.klusek Re: Ach te Walentynki... 21.02.24, 09:23
                Nawet na forum była jedna dziewczyna, która wyszła za mąż drugi raz za tego samego gościa. Ja to bym już chyba wolała żyć na kocią łapę 🤷‍♀️
                • marta.graca Re: Ach te Walentynki... 21.02.24, 09:36
                  Pewnie miał k..tasa ze złota smile
    • marta.graca Re: Ach te Walentynki... 21.02.24, 06:56
      W Katowicach takie rzeczy 🙄i jeszcze je...any okularnik??
    • maly_fiolek Re: Ach te Walentynki... 21.02.24, 08:14
      To fantastyczne wiadomości. Zobacz w jak nudnym kraju żyjemy gdzie newsem dnia jest inba pomiędzy kierowcą a jakąś babą....
    • lauren6 Re: Ach te Walentynki... 21.02.24, 09:56
      Szach mat lewaki
      • borsuczyca.klusek Re: Ach te Walentynki... 21.02.24, 10:14
        Lublin miasto inspiracji 😀
    • pytajacakinga Re: Ach te Walentynki... 21.02.24, 14:00
      Rafalala zatakowala? Jaka odmiana przeciez to ona ciagle jest atakowana na ulicy widocznie jej sie udzielilo.
      I w sumie nie dziwie jej sie ze chodzi z kijem choc na jej miejscu chodzila bym z paralizatorem

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka