Dodaj do ulubionych

Brawo Jasam!!

IP: *.retsat1.com.pl / 172.16.86.* 08.09.03, 18:27
Czy ogladaliscie Wiadomosci Lodzkie? Ja tak i widzialam Jasama jak mowil o
tym, ze nikt nie dba o Lodzkie zabytki. Dziekuje!! Moze wreszcie bedziemy o
tym mowic w wiekszym gronie?
Pozdr.
Do.
Obserwuj wątek
    • jasam Kto dba o zabytki 08.09.03, 19:53
      To nie jest tak.

      Wszyscy dbają o zabytki w takim zakresie w jakim je identyfikują, jak są one
      dla nich ważne, ile mają na to pieniędzy, itd, itd.
      I miasto dba o zabytki i jego mieszkańcy.
      Ale mamy określone przepisy prawa, określona sytuację gospodarczą, określone
      problemy i zagrożenia. Ogólnie - nie jest łatwo.

      I oczywiście są zagrożenia wymagajace "gaszenia pożaru".

      Zauważ, że syndyk Uniontexu stwierdził mniej więcej tak:
      "Jak do tej pory nikt nie przejmował sie losem co zostanie z fabryki
      Scheiblera, a teraz jak ja mam szansę sprzedac tory i wypłacic zaległe pensje -
      to wokół same protesty"
      I to jest ta bardzo groźna postawa wymagająca szybkiego i zdecydowanego
      działania. A syndyk ma na celu jedno - sprzedać jak najszybciej co się da.

      I z całego tego materiału oprócz zagrożenia samych zabytków wynika jasno
      zagrożenie działalności sydyków, którzy nie sa zobowiązani do dbania o zabytki.
      Bardzo długo trwały negocjacje z syndykiem zakładów Geyera, aby przekazał część
      zabytków do Muzeum Włókiennictwa. To bodajże się udało - a o ilu przypadkach
      sprzedaży za bezcen zabytkowych elementów upadających fabryk, nikt nie słyszał.

      pozdr.
    • border Re: Brawo Jasam!! 08.09.03, 20:58
      Nie widzialem ,ale zaluje!
      Wreszcie bym sie dowiedzial, jak wyglada Jasam!
      Moj Kandydat na Prezydenta!
      • Gość: MarcinK Re: Brawo Jasam!! IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 08.09.03, 21:30
        Widziałem i popieram - Jasam na prezydenta!!!!

        MK
        • Gość: łażej Re: Brawo Jasam!! IP: *.retsat1.com.pl / 172.16.43.* 08.09.03, 21:54
          Gość portalu: MarcinK napisał(a):

          > Widziałem i popieram - Jasam na prezydenta!!!!

          Również widziałem i zgadzam się z przedpiscą!!!

          Czy częściowe rozebranie torów było wynikiem działalności "złomiarzy" czy to
          był skutek działania syndyka?? Czy obie strony wzięły się za destrukcję?? Aha -
          i wydawało mi się, że tereny Uniontexu są w całości pod ochroną konserwatorską -
          czy tak nie jest??

          ________________________________

          Jasam na prezydenta!!
          • jasam Re: Brawo Jasam!! 08.09.03, 23:22
            Gość portalu: łażej napisał(a):

            > Czy częściowe rozebranie torów było wynikiem działalności "złomiarzy" czy to
            > był skutek działania syndyka?? Czy obie strony wzięły się za destrukcję??

            Syndyk żalił się do kamery, że jego powołano po to aby sprzedac tory i dać
            ludziom zaległe pensje. A tu nagle jakies zainteresowanie tymi torami. Tyle lat
            lezały i nikt sie nimi nie interesował - a jak on chce sprzedac to krzyczą.

            A swoja droga Pismo jakie pokazywał Wojewódzki Konserwator - to prośba na
            wyrażenie zgody na demontaz torów - które jak pokazywała kamera zostały juz
            dawno zdemontowane. To sie nadaje wprost do prokuratury.
            Następny etap - wyburzą większośc budynków i sprzedadzą jako cegłę rozbiórkową.

            > Aha - i wydawało mi się, że tereny Uniontexu są w całości pod ochroną
            > konserwatorską

            Jest to tzw wpis obszarowy - to daje bardzo kiepska (jak widać) ochronę. Np.
            Cały obszar ŁSSE jest wpisany w 1971 r. do Rejestru Zabytków - za rok, z
            kilkunastu zostaną tylko 2-3 budynki.

            pozdr.
            A naprawdę polecam wejście bramą obok Muzeum Kinematografii i pooglądanie tych
            budynków. Jest tam wiele detali z dawnych lat. Np. Wspaniały pałąk do
            podciągania lampy. Niestety nie ma już rampy kolejowej i weksli służących
            kiedyś do wjazdu do zakładowej parowozowni. Mam jedynie kilka fotek sprzed roku.
            • Gość: mch Re: Brawo Jasam!! IP: *.wshe.lodz.pl 09.09.03, 11:53
              jasam napisał:

              > Syndyk żalił się do kamery, że jego powołano po to aby sprzedac tory i dać
              > ludziom zaległe pensje. A tu nagle jakies zainteresowanie tymi torami. Tyle
              lat
              >
              > lezały i nikt sie nimi nie interesował - a jak on chce sprzedac to krzyczą.
              >
              > A swoja droga Pismo jakie pokazywał Wojewódzki Konserwator - to prośba na
              > wyrażenie zgody na demontaz torów - które jak pokazywała kamera zostały juz
              > dawno zdemontowane. To sie nadaje wprost do prokuratury.
              > Następny etap - wyburzą większośc budynków i sprzedadzą jako cegłę
              rozbiórkową
              > .

              No to zaraz. Czegoś nie rozumiem. Kto w końcu rozebrał tą kolej? Złomiarze, czy
              syndyk? Naturalnie odpowiedź nie zmienia faktu, że to nie miało prawa mieć
              miejsca.

              > A naprawdę polecam wejście bramą obok Muzeum Kinematografii i pooglądanie
              tych
              > budynków. Jest tam wiele detali z dawnych lat. Np. Wspaniały pałąk do
              > podciągania lampy. Niestety nie ma już rampy kolejowej i weksli służących
              > kiedyś do wjazdu do zakładowej parowozowni. Mam jedynie kilka fotek sprzed
              roku
              > .

              Jasam - chwal się fotkami. Czekamy na publikację. :)
              A wracając do parowozowni, to ona chyba przecież była czynna w zeszłym roku?
              Jeśli nie, to gdzie Uniontex trzymał lokomotywy? Wyprowadź mnie z błędu, jeśli
              się mylę.
              • jasam Re: Brawo Jasam!! 09.09.03, 13:15
                Gość portalu: mch napisał(a):

                > No to zaraz. Czegoś nie rozumiem. Kto w końcu rozebrał tą kolej? Złomiarze,
                czy syndyk?

                1. Należy dojechać do ul. Tymienieckiego przy szlabanie kolejowym. Wchodząc w
                ul. Magazynową - idziemy w stronę ul. Fabrycznej. Pomiędzy wdoma ciągami
                magazynów biegną tory. W środkowej części tej ulicy przy rozwidleniu w kierunku
                Przędzalnianej - są one juz niekompletne.
                To złomiarze !!!
                Jako zawiadamiający o przestępstwie, zostałem poinformowany że jest sprawca, a
                Uniontex wycenił straty na ok. 3.500,-zł. Postępowanie w toku.

                2. Dochodząc do fabrycznej jest przejazd kolejowy a za nim budynki Uniontexu -
                to właśnie ta dawna "parowozownia". Aby wjechać pod dach, trzeba było
                przejechac aż pod fabrykę, zmienić zwrotnicę i wycofać do budynku.
                Tory od ul. Fabrycznej są i dochodzą do ok 2/3 podwórka. Dalej jest brama.
                Jeśli obejdziemy fabrykę i wejdziemy od pl. Zwycięstwa (przy Muzeum
                Kinematografii) - dotrzemy do tej właśnie bramy. I tu widać że były kiedys tory
                a nawet na budynku magazynowym widać ślad zlikwidowanej rampy.
                To syndyk kazał zdemontować ten rozjazd kolejowy. Na terenie zakładowym leżą
                zrzucone na stertę stare podkłady i zdemontowane szyny. Ten odcinek nie był
                zagrożony złomiarzami - bo teren jest pilnowany.

                > Jasam - chwal się fotkami. Czekamy na publikację. :)

                Przekaże do opublikowania, jeśli są chętni. Dwa lata temu na tej rampie
                znalazłem dawną kutą bramę scheiblerowską. Powiadomiłem Służby Konserwatorskie -
                mam nadzieję, że zabezpieczyli to jako zabytek ruchomy.

                > A wracając do parowozowni, to ona chyba przecież była czynna w zeszłym roku?
                > Jeśli nie, to gdzie Uniontex trzymał lokomotywy?

                Tam są bodajże warsztaty samochodowe. Posiadana przez Uniontex 1 spalinówka tam
                nie jeździła. Kursowała od magazynów wyrobów gotowych przy Piotrkowskiej (i
                elektrowni) do fabryki przy Przędzalnianej. No i czasem wyjeżdżała na punkt
                zdawczy na stacji Dąbrowa. Nocowała zazwyczaj pomiędzy fabrykami w poblizu
                Przędzalnianej.
                Spalinówkę - która ciągnęła wagony na Pikniku - sprzedano chyba wczesną wiosną,
                a może nawet juz na jesieni. W lecie 2002 podjęto decyzję o zaprzestaniu
                wykorzystywania transportu kolejowego na terenie Uniontexu.

                pozdr.
      • jasam Re: Brawo Jasam!! 08.09.03, 23:25
        border napisał:

        > Wreszcie bym sie dowiedzial, jak wyglada Jasam!

        Jasam wygląda jak Masaj od tyłu.

        pozdr.
        Na forum jest napisane gdzie w tym tygodniu mozesz uścisnąć łapke z jasamem.
        Zapraszam.
    • Gość: gość Re: Brawo Jasam!! IP: *.toya.net.pl / 10.0.218.* 08.09.03, 22:23
      Czy Jasam to reporter trójki przedstawiający historię kompleksu czy Wojewódzki
      konserwator zabytków ?
      • jasam Re: Brawo Jasam!! 08.09.03, 23:12
        Gość portalu: gość napisał(a):

        > Czy Jasam to reporter trójki przedstawiający historię kompleksu czy
        Wojewódzki konserwator zabytków ?

        Jasam to ani to ani tamto. Widoczny był przez chwilę za plecami redaktora i
        wygladał jak semafor.
        • Gość: Do. Re: Brawo Jasam!! IP: *.retsat1.com.pl / 172.16.1.* 08.09.03, 23:54
          Jasam to taki prawie rozbojnik Rumcajs :-)) I tez bohater pozytywny!
          pozdr.
          Do.
          • lennon1 Re: Brawo Jasam!! 09.09.03, 00:12
            Tylko brodę ma za krótką
        • Gość: flip Re: Brawo Jasam!! IP: *.p.lodz.pl 09.09.03, 13:17
          semafor wieloaspektowy :-)
    • Gość: Paul Re: Brawo Jasam!! IP: *.lodz.mm.pl 09.09.03, 13:41
      Gość portalu: Do. napisał(a):

      > Czy ogladaliscie Wiadomosci Lodzkie? Ja tak i widzialam Jasama jak mowil o
      > tym, ze nikt nie dba o Lodzkie zabytki. Dziekuje!! Moze wreszcie bedziemy o
      > tym mowic w wiekszym gronie?
      > Pozdr.
      > Do.
      Jestem za! Jesten entuzjasta watkow neosurrealistyczno-dadaistycznych.
      Ratujmy zabytki Lodzi! Ratujmy lasy tropikalne Puszczy Kampinoskiej!
      Uszanowanie,
      Paul
      • jasam Re: Brawo 09.09.03, 17:41
        Gość portalu: Paul napisał(a):

        > Ratujmy zabytki Lodzi! Ratujmy lasy tropikalne Puszczy Kampinoskiej!
        > Uszanowanie,

        Co Ty proponujesz ?
        pozdr.
        • Gość: Paul Re: Brawo IP: *.lodz.mm.pl 09.09.03, 19:19
          jasam napisał:

          > Gość portalu: Paul napisał(a):
          >
          > > Ratujmy zabytki Lodzi! Ratujmy lasy tropikalne Puszczy Kampinoskiej!
          > > Uszanowanie,
          >
          > Co Ty proponujesz ?
          > pozdr.
          Proponuje zdefiniowac jasno na potrzeby Lodzi i jej mieszkancow
          definicje "zabytku". To ze cos jest z czerwonej cegly, nieotynkowane i ma 150
          lat to nie znaczy ze to obiekt muzealny, nawet niepowtarzalny. O "palacach"
          i "starym rynku" czy kosciele "najstarszym" nie wspominam. Czworaki
          przyfabryczne tez oryginalne nie sa. Samo sformulowanie "Lodzkie zabytki" jest
          dla mnie rownie niedorzeczne jak "tropikalne lasy Puszczy Kampinoskiej".
          Urodzilem sie w Lublinie, no wiecie, ta dziura na "scianie wschodniej".
          Takich "zabytkow" w lodzkim sensie jest proporcjonalnie tyle samo. Tragedia
          polega na tym ze rozjatuja sie kamienice w obrembie starego miasta, otoczonego
          szczatkami oryginalnych murow obronnych z czasow Jagielly. Co w Lodzi jest na
          tyle oryginalnego, zeby nazwac "to cos" zabytkiem? Cos godnego przetrwania dla
          przyszlych pokolen. Cos na skale palacu w Walewicach (pod Lodzia).
          Uszanowanie,
          Paul
          • jasam Czy warto interesować się historią Łodzi ? 09.09.03, 20:44
            Widzisz, kupując dowolny przewodnik po Polsce znajdziesz kilkadziesia pałaców
            na miarę Walewic.
            Ale nie znajdziesz nic co dorównuje kompleksowi Scheiblera-Grohmanna.
            Tak od placu Zwycięstwa, po Folwark. Od Szpitala na Milionowej do Piotrkowskiej.

            Nie ma w Polsce czagos porównywalnego, a i w najblizszych okolicach
            kontynentalnych. I to kropla po kropli jest drążone ludzką bezmyślnością ( ale
            często i bezsilnością).

            Niestety coraz częściej dowiadujemy sie że coś zniknęło, bezpowrotnie
            straciliśmy kawałek historii tego miasta.

            I dopominając się o tę strategię dla ochrony zabytków, aby nie biadolic nad
            każdą stróżówką - bo stara i drewniana, w przypadku tego kompleksu śmiało
            możesz walczyć o przemyślaną gospodarkę na tym terenie.
            W Łodzi nie ma pałaców jak w Walewicach, ale w Walewicach nie ma fabryk jak
            zamki. Tu panowały inne fascynacje zamożności. 10 wsi pracujących w jednym
            budynku - to zaczynało się zauważać takiego fabrykanta.
            Zauważ, że Karola Scheiblera lokuje sie jako jednego z dwóch najbogatszych
            ludzi Królestwa Polskiego. Miał kasę na postawienie kilku Walewic - on budował
            inne imperium, któremu nie dorówna jakis tam folwark z pałacem.
            Grohmann skupiał wokół siebie środowisko artystyczne i muzykował w domu np. z
            Wieniawskim. Potrafił wsiąśc w powóz, aby jechać na premierę opery do Wiednia
            czy Berlina.
            Ludzie z Księżego Młyna czasami wybierali się do Łodzi. Właściciel fabryki jako
            pierwszy w Polsce wprowadzał wiele rozwiązań społecznych (szkoły, ośrodek
            kultury, szpital fabryczny, itd..).
            I zachecam do przeczytania chociażby książki autorstwa Grażyny Kobojek - Księży
            Młyn, a wówczas szlacheckie dyrdymały w pieknych pałacach moga być przyćmione
            osiągnięciamy rodziny łódzkich fabrykantów.

            I tylko dlatego, że te fabryki nie powstały w czasie Jagielonów lub nie
            stanowią sielankowego krajobrazu - mamy lekceważąco je traktować ?

            wybacz - nie rozumiem ciebie.
            pozdr.
            • Gość: flip Re: Czy warto interesować się historią Łodzi ? IP: *.p.lodz.pl 09.09.03, 21:10
              Nie wiemy, czy warto sie interesowac nia - jak kto chce niech sie interesuje.
              Wszyscy wiemy, ze z zabytkow mozna zrobic niezle pieniadze, w Europie tez
              wiemy, ze nie tylko palace sa zabytkami, ale przede wszystkim caly zabytkowy
              (chocby nawet udawanie) klimat miejsca. Chcielibysmy jednak odniesc sie do
              istoty tego, co pisze przedmowca.

              Otoz jego sposob myslenia jest typowy dla pozbawionych korzeni amerykanskich
              prowincjuszy, dla ktorych liczy sie bardziej dobra bryka i szmal niz taki czy
              inny zabytek. Im jest wszystko jedno, w jakim miescie mieszkaja, byleby z
              parchami nie trzeba bylo sie kontaktowac na co dzien, a domek byl przestronny
              i wypielegnowanym wlasnym ogrodkiem. Jest to przepasc w stosunku do tego, czym
              jest Europa i jej miasto, jako tez co sie o miescie mysli i czego sie od niego
              chce. Nie mamy w ogole z nimi plaszczyzny porozumienia. Nie ma sensu tlumaczyc
              im zadnych detali myslenia europejskiego, bo oni go nie zrozumieja. Na cale
              szczescie z Lublina wyemigrowali, bobysmy juz wiecej Lublina nie mieli
              (zreszta - jak nas dochodza sluchy - obecna wladza lubelska tez ma
              niezgorsze "amerykanskie" pomysly).

              Inna rzecz, ze mieszkancy Lodzi wybieraja sobie wladze, ktore malo maja
              pojecia o zabytkach i ich mozliwym zbawiennym wplywie na miasto. Mozna nawet
              podejrzewac, ze mieszkancy ci sami tego nie wiedza, ale tylko cos tam czuja
              niekonkretnie. Mimo wszystko jest tutaj jakas Europa, albo przynajmniej jej
              pogranicze. Miejmy nadzieje, ze nie da sie juz jej do szczetu zniszczyc
              prostacka pogonia za zlotym cielcem.
              • Gość: Paul Re: Czy warto interesować się historią Łodzi ? IP: *.lodz.mm.pl 09.09.03, 22:42
                Nie mogles napisac nic mylniejszego, moj drogi. Ale przeciez ze mna i tak nie
                ma co rozmawiac. Jestem "amerykanskim prowincjuszem", a "ty europejskim
                swiatlym dekadentem". Powodzenia. Uszanowanie,
                Paul
                • Gość: mch Re: Czy warto interesować się historią Łodzi ? IP: *.wshe.lodz.pl 10.09.03, 12:25
                  Swoim zachowaniem sam sobie jesteś winny. A gdybyś wiedział kim jest taki np.
                  flip, czy jasam, którzy tu bronią zabytków, przed takimi jak ty, którzy za
                  zabytek uważają co najwyżej piramidy w Gizie, to byś inaczej szczekał.
          • dziewiatezyciekota Re: Brawo 10.09.03, 12:46
            szukając definicji zabytku natknęłam się na to:

            Zabytek

            Kiedyś swojego tatkę spytał mały Witek:
            - Powiedz mi, proszę, tatku, co to jest zabytek?
            - Zabytek - odparł tato - to rzecz z dawnych czasów,
            Z okresu Jagiellonów, Piastów, względnie Sasów,
            Co trochę się rozpada, a trochę się kruszy,
            Ale jest pod ochroną, więc jej nikt nie ruszy.
            Choćby miała tamtędy przejść nowa arteria -
            On stoi cały w blaskach, basztach, boazeriach,
            Rozparty w poprzek drogi, bliski - a daleki,
            Bo za nim stoją dawne zwyczaje i wieki
            Ze swymi przesądami, brakiem tolerancji,
            Cielęcym zapatrzeniem się we wzorzec Francji
            Albo Anglii lub Austrii, względnie w przepych Wschodu,
            Z pogardą dla prostego, ciemnego narodu,
            Z odrabianiem pańszczyzny, topieniem czarownic,
            Pancerzem zapinanym z pomocą lutownic,
            Przyłbicą opuszczoną w momentach poruty
            (bo lepiej w takich razach miewać łeb zakuty),
            Z supremacją łaciny, ubóstwem polszczyzny,
            Ciągłym nadużywaniem imienia ojczyzny
            Oraz odwoływaniem się do sądów nieba...
            To jest właśnie zabytek, więc go chronić trzeba!!!
            Synek słuchał uważnie, słówka nie uronił,
            Wreszcie rzekł: - dobrze, tato... Ja cię będę chronił...

            Wpisała: Małgorzata "Zuzanka" Krzyżaniak

            a teraz serio:
            proponuje zajrzeć tu: www.lkp.org.pl/prawo_html/rozp_zabytki_rejestr.htm

            i definicja zabytku w encyklopedii PWN:

            ZABYTEK, obiekt ruchomy lub nieruchomy, a także zespół obiektów lub miejsc,
            które stanowią świadectwo epoki albo zdarzenia i mają wartość hist., nauk.,
            kult., artyst. i z tej racji podlegają ochronie prawnej; do zabytków stosuje
            się też pojęcie dobra kultury lub pomnik historii.

            i troszke ode mnie:
            zabytki łodzi sa wg mnie dużo ciekawsze niż kolejny barokowy kościół, czy
            kolejny renesansowy pałac. dlatego ciekawsze, ze unikalne. przynajmniej w
            skali polski. możeb polacy jeszcze nie pojmują zabudowy fabrycznej jako
            zabytku, ale stanowi ona wielka atrakcję turystyczną dla osób spoza polski.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka